Fakty i opinie

Tajemniczy list w butelce odczytany

artykuł historyczny

List z 1928 roku został znaleziony w butelce po winiaku przy okazji remontu kapliczki Stella Maris w Sopocie. Muzeum Sopotu poinformowało, że udało się odczytać wiadomość z dalekiej przeszłości.



Interesujesz się historią swojego miasta?

Zobacz wyniki (1749)
Remontujący zabytkową kapliczkę Stella MarisMapka znaleźli w jej sklepieniu "kapsułę czasu", a dokładniej list schowany w butelce.

Znalezisko trafiło do Muzeum Sopotu, które pod okiem konserwatora papieru dokonało otwarcia butelki.

Jak informuje Muzeum Sopotu, w butelce po winiaku - trunku średniej jakości, którego producentem była fabryka likierów "Pod drzewem palmowym" Bernharda Muellera w Gdańsku - znajdował się list o treści:

"Wykonane przez (fragment uszkodzony) na Danzigerstrasse. Pracowali przy tym: Bruno Müller - sztukator Rudolf Wagner Franz Bialke Joseph Rietz Sopot, 4 sierpnia 1928. Pij, pij, braciszku, pij! (fragment znanej przyśpiewki)"

Kapliczka Stella Maris jeszcze w tym roku ma odzyskać dawny blask. Koszt jej renowacji to 220 tys. zł. O jej odnowieniu zdecydowali sopocianie w Budżecie Obywatelskim. Właśnie trwa głosowanie w kolejnej edycji sopockiego BO.

Opinie (99) ponad 20 zablokowanych

  • (1)

    siedzą i nie mają co robić... do pracy by się wzięli

    • 14 7

    • Samoloty

      Na zdjęciach, też wiszą nieruchomo.

      • 1 0

  • winiak (2)

    Winiak pewnie był kiepski bo niemiecki i list też po niemiecku !!

    • 13 8

    • W jakim języku mieli pisać Niemcy? (1)

      Chyba to normalne, że rodowici Niemcy mówili i pisali po Niemiecku.

      • 8 0

      • najważniejsze, że pisiory operują rosyjskim

        • 3 0

  • (1)

    dobrze, że obecni budowlańcy kontynuują dawne tradycje

    • 20 1

    • Bo to

      Jest, stara świecka tradycja. Taka ekstradycja.

      • 1 0

  • Jacku dziekujemy (1)

    i pomyśleć że gdyby nie benedyktyńska praca naszego prezydenta Jacka Karnowskiego to nie znali byśmy treści tego listu, nasz prezydent żyły sobie wypruwa dla dobra Sopotu i jego mieszkańców.

    • 21 2

    • Tekst jak z ,,Misia'' Staszka Bareji

      Lubudubu, Lubudubu, niech zyje nam....

      • 0 0

  • Kto to odczytał?

    Kto był pierwszy chętny? ;)

    • 4 2

  • Po oczach widać, że na chwilę zamienili butelki i schowali kieliszki. Spełnili wolę dawnych budowlańców.

    • 7 1

  • Ok

    • 3 1

  • tyle do jednej butelki..?

    • 5 0

  • Taka wersja ala Volta, a poniżej prawdziwy tekst (z wiadomych przyczyn musiał zostać zmieniony)

    Flaszka się kończy STOP To ostatnia STOP Jesteśmy otoczeni STOP Słyszę kroki żony STOP To koniec STOP Boję się, mamooooo stooop

    • 11 1

  • Sensowny przekaz.

    • 6 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.