Fakty i opinie

stat

Tak będziemy się poruszać po Targu Siennym i Rakowym

Główną osią spacerową projektu zabudowy Targu Siennego i Rakowego ma być zadaszony Kanał Raduni.
Główną osią spacerową projektu zabudowy Targu Siennego i Rakowego ma być zadaszony Kanał Raduni. mat. prasowe

Poznaliśmy szczegóły budowy węzła przesiadkowego, który powstanie wraz z zabudową Targów Siennego i Rakowego. Ta inwestycja zmieni sposób poruszania się po śródmieściu Gdańska.



Nowy węzeł integracyjny, łączący ze sobą przystanek SKM Gdańsk Śródmieście oraz przystanki linii autobusowych i tramwajowych powstanie w rejonie istniejącego wiaduktu w ciągu al. Armii Krajowej nad torami kolejowymi zobacz na mapie Gdańska. Jego szczegóły zaprezentowano podczas ostatniego posiedzenia komisji rewitalizacji Rady Miasta Gdańska.

Poniżej wyliczamy najważniejsze zmiany, jakie odczują mieszkańcy po budowie tego węzła.

Z istniejącego dziś wiaduktu znikną samochody, pozostaną wyłącznie tramwaje i autobusy. Dlaczego? Bo jego konstrukcja jest w złym stanie technicznym i trzeba go odciążyć.

- Na wiadukcie pozostanie wyłącznie przystanek integracyjny. Inne pojazdy pojadą dwoma nowymi wiaduktami, które powstaną równolegle do tego istniejącego - tłumaczy Jan Kosiedowski, prezes Biura Projektów Budownictwa Komunalnego, które przygotowuje projekt komunikacyjny Targu Siennego i Rakowego.

Na wiadukt-węzeł integracyjny dostaniemy się poprzez istniejące przejście od strony Węzła Unii Europejskiej zobacz na mapie Gdańska lub schodami prowadzącymi z tzw. pasareli, czyli nowego półpiętra, które powstanie pomiędzy poziomem peronu przystanku SKM Śródmieście a płytą wiaduktu.

Z kolei na przystanek SKM-ki będziemy mogli dostać się z przystanków na wiadukcie, przez wejścia ulokowane od strony Targu Siennego i Rakowego oraz przez tunel łączący peron SKM z okolicą Muzeum Narodowego zobacz na mapie Gdańska.

W układzie tym brakuje jedynie przejścia naziemnego po stronie Biskupiej Górki zobacz na mapie Gdańska. Jej mieszkańcy nadal będą musieli iść okrężną drogą przez Węzeł Unii Europejskiej lub przechodzić tunelem.

- Przejście od strony Węzła Groddecka wymagałoby połączenia nowego wiaduktu z już istniejącym. To możliwe, ale kosztowne. Ponadto takie połączenie byłoby niepożądane, gdy na tym przystanku będzie panował duży ruch pieszy - tłumaczy Kosiedowski.

Chodzi o to, że piesi prawdopodobnie przechodziliby przez jezdnię w miejscach niedozwolonych.

Zastrzeżenia do organizacji ruchu wokół węzła mają przedstawiciele Zarządu Transportu Miejskiego.

- Z racji poszerzenia ul. 3 Maja i utworzenia na jej fragmencie dodatkowej jezdni, tramwaje będą musiały pokonywać w tym miejscu aż cztery sygnalizacje świetlne. Z tego powodu będziemy wnioskować o bezwzględny priorytet dla komunikacji miejskiej - mówi Sebastian Zomkowski, zastępca dyrektora ZTM Gdańsk ds. przewozów. ZTM chciałby też dobudowania torów pomiędzy Nowymi Ogrodami i ul. 3 Maja, by tramwaje jadące od strony Siedlec (a wkrótce także z Moreny) mogły dojechać tędy do węzła integracyjnego.

Także Zarząd Dróg i Zieleni wniósł swoje uwagi do przedstawionego projektu.

- Zgłosiliśmy ich około dwudziestu. Dotyczyły one m.in. ul. Biskupiej zobacz na mapie Gdańska, która ma być połączona wyłącznie na prawoskręty, a nie wszystkie relacje - mówi Tomasz Wawrzonek, szef działu inżynierii ruchu w Zarządzie Dróg i Zieleni w Gdańsku.

ZDiZ również negatywnie ocenia brak przejścia naziemnego z przystanku integracyjnego po stronie Biskupiej Górki.

Przejścia naziemne być może powstałoby natomiast przy Bibliotece Wojewódzkiej zobacz na mapie Gdańska, gdzie w projekcie zaplanowano tunel i połączenie tzw. Małego Podwala Grodzkiego zobacz na mapie Gdańskadojazdu do biblioteki zobacz na mapie Gdańska prawoskrętami.

To nie podoba się jednak inżynierom z ZDiZ-etu, ponieważ wymusza zawracanie na Hucisku. - Jeżeli byłaby możliwość utworzenia tutaj przejścia "w cieniu świateł", to nie widzę przeszkód - dodaje Wawrzonek.

W jaki sposób nowy węzeł zmieni komunikację w centrum Gdańska?

poprawi, przedłużona linia SKM połączy się z tramwajami i autobusami do różnych dzielnic miasta 42%
poprawi, choć zaproponowane rozwiązania nie są idealne 21%
skomplikuje, zwłaszcza poprzez zmuszanie mieszkańców do biegania w górę i w dół 37%
zakończona Łącznie głosów: 529
Nie ma natomiast szans na przejście naziemne między Dworcem Głównym PKP i przystankami tramwajowymi przed nim na wysokości dawnej przychodni kolejowej zobacz na mapie Gdańska. Powód - jego powstanie mogłoby spowolnić ruch tramwajów.

- Dla pieszych czas zielonego światła jest stały i przy takiej szerokości jezdni wynosi ok. 30 - 40 sekund, zaś dla aut można zmieniać zależnie od potrzeb. Z powodu problemów z koordynacja tych świateł niemożliwe byłoby jednoczesne uzyskanie odpowiedniego cyklu dla ruchu tramwajowego - objaśnia szef działu inżynierii ruchu w ZDiZ.

Piesi nie mają też co liczyć na utworzenie przejścia naziemnego przy Bramie Wyżynnej zobacz na mapie Gdańska.

Na szczęście zachowane zostanie przejście przy Urzędzie Wojewódzkim zobacz na mapie Gdańska z jednoczesnym wykonaniem wspomnianego już tunelu łączącego się z peronem SKM. Tu kończyć się będzie też Nowe Podwale Grodzkie, choć docelowo ma być przeprowadzone pod nowym wiaduktem przy Zaroślaku i dalej łączyć się z ul. Augustyńskiego zobacz na mapie Gdańska.

- Dostaliśmy już projekt tego tunelu dla pieszych do zaopiniowania i zgłosiliśmy szereg uwag. Nie spełnia on zapisów planów zagospodarowania przestrzennego, które wymagają wysokiej jakości formy i materiałów - mówi Michał Szymański, kierownik referatu ds. estetyzacji w wydziale urbanistyki, architektury i ochrony zabytków urzędu miejskiego.

Budowa projektu Forum Radunia ma rozpocząć się jeszcze w tym roku. W pierwszym etapie realizowany będzie układ komunikacyjny. W ramach całego kompleksu przewidziano 36,5 tys. m kw. powierzchni handlowej, 26 tys. m kw. powierzchni biurowej oraz aż 28 tys. m kw. przeznaczonej na parkingi (nie mniej niż 830 stanowisk na auta).

Opinie (142) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.