Tak mogłaby wyglądać kładka w Oliwie

Najnowszy artukuł na ten temat Biurowiec Neon sprzedany za 80 mln euro
Praca konkursowa. Wstęga wodospadu. Konrad Początek, Politechnika Rzeszowska.
Praca konkursowa. Wstęga wodospadu. Konrad Początek, Politechnika Rzeszowska. materiay inwestora

Strumień wodospadu, dźwig przenoszący pieszych z jednej strony Grunwaldzkiej na drugą czy wywinięta wstęga - to pomysły studentów architektury na kładkę dla pieszych nad aleją Grunwaldzką na wysokości Media Marktu, Castoramy i powstającego właśnie kompleksu biurowego Alchemiazobacz na mapie Gdańska



Konkurs dla studentów ogłosiła firma Torus, deweloper, który przy Grunwaldzkiej buduje właśnie pierwszy etap kompleksu biurowo-usługowego Alchemia. Propozycje mają uświadomić, że umożliwienie przejścia przez Grunwaldzką poprawi wygodę przyszłych pracowników Alchemii, klientów obiektów handlowych zlokalizowanych po obu stronach arterii oraz studentów pracowników Uniwersytetu Gdańskiego, którzy mieliby bezpośredni dostęp do przystanku SKM Przymorze Uniwersytet. Bezpośredni, bo deweloper zbuduje także tunel umożliwiający przejście z działki, gdzie stanie Alchemia na peron (patrz grafika obok).

Chociaż czasu na przesłanie projektu było niewiele nadesłanych zostało aż 70 prac. Pomysły studentów zawsze mają w sobie dużo odwagi i świeżości - nie są jeszcze ograniczone wymaganiami stawianymi przez inwestorów.

I oto Judyta Cichocka i Marta Zatoka z Politechniki Wrocławskiej, które wygrały najcenniejszą nagrodę, staż w warszawskiej pracowni APA Wojciechowski (w tej pracowni powstał projekt Alchemii) uznały, że piesi zamiast klasycznie przechodzić nad jezdnią mogliby być nad nią... przenoszeni - w kabinie podczepionej do pomalowanego na złoto dźwigu stoczniowego. Aby przedostać się na drugą stronę ulicy, należałoby zaczekać przy wyznaczonych strefach wsiadania, aż żuraw opuści kapsułę.

- Pomysł kapitalny. Łączy alchemię - złoty - z gdańskością - żuraw. Idea trudna, by powiedzieć niemożliwa do realizacji, ale w konkursie studenckim poszukuje się właśnie takich szalonych pomysłów i idei - mówi Szymon Wojciechowski, jeden z jurorów i zarazem projektantów Alchemii.

Czy, pomimo większych kosztów inwestycyjnych i eksploatacyjnych, niestandardowe projekty powinny być realizowane?

Zobacz wyniki (678)
Pierwsza nagrodę (6 tys.) zdobyła jednak bardziej tradycyjna koncepcja. Bryła kładki zaprojektowana przez Krzysztofa Baranowskiego i Krzysztofa Garusa z Gdańska nawiązuje do ikony architektury lat 70. - pobliskiej Hali Olivii poprzez podobne pochylenie jednej ze ścian konstrukcji.

Jan Cudzik, zdobywca drugiego miejsca i student Politechniki Gdańskiej, zwrócił uwagę na sąsiedztwo Alchemii - kampus Uniwersytetu Gdańskiego. W jego koncepcji nowoczesne gmachy uczelni połączone zostały z biurowcami za pomocą kładki, która swoją formą przypomina wywiniętą wstęgę.

Studenci, projektując kładki nie zapominali także o ekologii przyjętych rozwiązań, co wpisuje się w podjętą przez inwestora Alchemii decyzję o certyfikowaniu budynku w restrykcyjnym międzynarodowym systemie "zielonych" budynków LEED.

Konrad Początek, student Politechniki Rzeszowskiej, zaprojektował zadaszoną kładkę bez schodów i wind, nawiązującą swoim kształtem do wodospadu będącego naturalnym ciągiem komunikacyjnym dla pieszych. Zaś Piotr Flisikowski i Weronika Zblewska z Gdańska zakładają szerokość umożliwiającą stworzenie pasa dla rowerów, a Piotr Wiśniewski i Konrad Zdanowicz z Poznania proponują umieścić we wnętrzu zasilane panelami fotowoltaicznymi dotykowe ekrany informujące o bieżących wydarzeniach w mieście.

Jury konkursowe, w skład którego weszli architekci, przedstawiciele inwestora, władz miasta oraz sąsiadującego Uniwersytetu oceniało ostatecznie 17 prac. Projekty były różnorodne, ponieważ organizator z premedytacją nie chciał nadmiernie ograniczać wyobraźni studentów - lokalizacja kładki wskazana została pobieżnie, nie założono też budżetu ani konkretnych materiałów. Dzięki temu udało się uzyskać bardzo interesujące koncepcje.

- Ta kładka to nie tylko problem komunikacyjny, to także próba zbudowania nowej tożsamości tego miejsca - mówił dr hab. Piotr Lorens z Politechniki Gdańskiej, jeden z jurorów.

Czy - w takiej czy innej formie - uda się zrealizować ten cel? Decyzja jeszcze nie zapadła, w mieście są entuzjaści i przeciwnicy tego rozwiązania. Pisaliśmy o tym w maju. Sam Torus, który w ramach II etapu inwestycji zamierza wybudować skrzyżowanie drogi dojazdowej do budynków z Al. Grunwaldzką analizuje możliwość wybudowania kładki dla pieszych.

Opinie (122) 6 zablokowanych

  • To pierwsze jest okropne (8)

    aż mnie skręca...

    • 122 44

    • .. i tak bez krzyża?

      • 16 6

    • I tak najlepsza byłaby

      katapulta:-)

      • 15 0

    • Fajne jest, jak z Predatora:)

      • 8 0

    • Krzywy dom w Sopocie

      też nie miał samych sympatyków i koszty też ponadstandardowe.

      • 6 1

    • przynajmniej byłoby oryginalnie

      a nie kanciasto. Mi się bardzo podoba ten projekt

      • 4 5

    • kojarzy mi się z rurami ciepłowniczymi

      "malowniczo" rozsianymi nad niejedną gdańską ulicą.

      • 1 2

    • mi sie bardzo podoba

      • 3 1

    • racja krytykantow bylo wielu..

      • 2 0

  • Paskudne! (1)

    • 85 24

    • dokładnie jeden wielki RZYG

      • 6 4

  • lol (1)

    może coś takiego na Marsie i do tego kosmici placą...

    • 38 17

    • łozesz...zajmijcie sie drogami a nie pitolami,serio budyn ;)

      • 0 2

  • I ludzie będą musieli chodzić raz schodek do góry, a raz w dół? :D (1)

    Btw, co to jest "media market"? :)

    • 53 4

    • wyjatkowo glupie pytanie i te 38 likow.. pokazuje co za ludzie tu pisza

      • 2 2

  • wszystkie normalne kraje odeszły od budowania kładek w centrach miast (4)

    ale nasi urbaniści z BRG zatrzymali się umysłowo w epoce Gierka, gdy szczytem techniki i dobrego smaku był blok z wielkiej płyty i betonowe donice na kwiaty bielone wapnem

    • 95 18

    • tak właśnie! (2)

      tylko tunel dla samochodów! mógłby się zaczynac na wysokości skrzyżowania z Wojska Polskiego, a konczyć przy salonie Citroena w Oliwie. A góra tramwaj, ciąg pieszy, ścieżka rowerowa, usługi i mieszkania. Po drodze kilka wyjazdów z tunelu: Abrahama, Kołobrzeska/Bażyńskiego.

      • 12 1

      • Marzeeeenia

        Te duże i te maleńkie

        • 2 0

      • taaaaa to wspaniały pomysł

        a ja mam lepszy:
        schowac wszystkie drogi pod ziemią (czemu taki krótki odcinek), na wierzchu niech kwiatki rosną,
        a w drugim etapie wprowadzić teleportację miedzymiastową :)

        Swoja drogą: te "kilka wyjazdów" zajełyby prawie tyle miejsca ile teraz zajmuje ten odcinek Grunwaldzkiej + parę wyburzeń budynków.

        • 1 2

    • Ciekawe skąd to wiesz...

      Objechałeś gruntownie te kilka tysięcy miast we wszystkich "normalnych państwach" i sprawdziłeś? Czy może gdzieś są publikowane dane typu "w naszym normalnym państwie nie budujemy kładek". Wkurzają mnie tacy mądrale, "światowcy"... Jasne, wokół nas powstają same bloki z wielkiej płyty i betonowe donice na każdym rogu.

      • 4 2

  • zwariowali. (2)

    artyści od siedmiu boleści. dzieci by narysowały bardziej estetyczną kładkę.

    • 50 15

    • (1)

      no tak, kazdy polak to lekarz, polityk, budowlaniec, trener :P to teraz i architekt... ;/

      • 4 1

      • hahaha racja, ludzie i ich komentarze. zazdrość to się nazywa

        • 1 0

  • Masakra ! (3)

    Wyniki konkursu to porażka
    Mogli startować tylko studenci architektury, mimo, że sam zrobił bym to o niebo lepiej (jestem z Gospodarki Przestrzennej UG).

    Przedstawione koncepcje to tylko koncepcje - niepraktyczne, niemożliwe do zrealizowania, i po prostu brzydkie.

    Ale tak to jest jak projektowanie umożliwia się tylko "architektĄ", w dodatku takim, którzy teren znają tylko ze zdjęć !

    • 58 12

    • No to kolego, gdy ręka świerzbi do architektury, trzeba skończyć ten znienawidzony kierunek, zdobyć uprawnienia, (2)

      zapisać się do izby - i już możesz projektować, co dusza zapragnie: ładnie, praktycznie, tanio, no i ze znajomością terenu, rzecz jasna.

      A na razie to możesz sobie podłubać w przestrzeni, najlepiej UG ;)

      • 6 4

      • Jeśli nie jesteś (1)

        zwolennikiem brzydoty, modernizmu i badziewizmu, to nie skończysz tego kierunku.

        • 0 1

        • dobrze, że jest jeszcze taki esteta jak Ty

          • 0 0

  • (1)

    Trzeba mieć nieźle n****ne, by w centrum miasta proponować przejścia dla pieszych na kładce lub w tunelu. I jeszcze droga serwisowa typowa dla dróg wylotowych z miasta. Brawo!!!! Leśne dziadki z BPBK dla dobra Gdańska powinni dokonać zbiorowego seppuku.

    • 62 6

    • To nie będzie żadnego.

      Lepiej??

      • 2 1

  • a jak mógłby wyglądać : (1)

    - aquapark w Gdańsku?
    - czyste, równe chodniki?
    - drogi bez dziur?
    - baseny przy szkołach?
    - przystrzyżone trawniki?
    ....
    nie będzie tego tak samo, jak nie będzie kładki.... ;)

    • 55 9

    • kładka będzie, bo napalił się na nią developer

      a na kładce powiesi swoje reklamy i tyle po estetyce miasta

      • 5 2

  • Konrad Początek (3)

    Wedlug mnie ta praca jest najbarziej odwzna i mogla by sie stac nowa ikona przymorza jak zaniedbana oreklamowana Hala Olivia

    • 26 16

    • może i odważna, ale

      rzeczywiście była by jak ikona (nadawała by się tylko do patrzenia na nią) bo skróciła by drogę legalnego przejścia przez grunwaldzką o jakieś 50 metrów. Kładki dla pieszych nie buduje się wzdłuż drogi a w poprzek. Jeszcze odważniej zrobić kładkę której schody zaczną się przy macu (grunwaldzka/bażyńskiego) a skończą przy ch oliwa?

      • 1 2

    • tak jakby...

      gdzies juz cos podobnego widzialem:

      archirama.pl/futurama/konkursy/projekt-mlodego-polskiego-architekta-zachwyca-caly-swiat,39_1184.html

      • 2 0

    • Bardzo odważna praca brawo!

      Niestety w Polsce 60% ludzi wolałoby komunistyczne rozwiązania z żelbetu i wielkiej płyty, za nic nie przeskoczy się ich myślenia, tylko czekać jak czas zrobi swoje,niestety oszpecili miasta jak tylko mogli za ich "lat super aktywności" a my musimy na to patrzeć np, doklejone skrzydło szkoły z betonu do pięknego gmachu z czerwonej cegły przy ulicy Grunwaldzkiej- wstyd i żenada, nie przeszkadza to nikomu bo wszyscy się przyzwyczaili już, ale wcale nie musimy dalej tak postępować, Hala Olivia to też relikt komunizmu i uważam że można to zmienić na coś innego dzięki takim konkursom jak ten!

      • 2 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.