Fakty i opinie

Tak walczono w weekend o Ardeny (ale w Gdyni)

artykuł historyczny

Zobacz strzelaninę w lesie i opatrywanie rannych towarzyszy broni podczas inscenizacji bitwy o Ardeny, która odbyła się w ostatni weekend.



Ostrzeliwali się z karabinów, opatrywali rannych towarzyszy broni i kryli się przed ostrzałem artylerii. Kilkudziesięciu rekonstruktorów wzięło udział w inscenizacji zatytułowanej Ardeny '44, którą w gdyńskich lasach zorganizowało Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.



Czy kiedykolwiek brałe(a)ś udział w rekonstrukcji historycznej?

tak, wielokrotnie 24%
tak, zdarzyło mi się 25%
nie, ale może kiedyś będę miał(a) okazję 30%
nie, to nie dla mnie 11%
nie, z innych powodów 10%
zakończona Łącznie głosów: 219
- Białe prześcieradło nie dość, że pomaga żołnierzowi lepiej się zamaskować, to jeszcze lepiej widać na nim krwawienie z rany postrzałowej - żartował Jakub z Grupy Rekonstrukcji Historycznej "Rangers At The Point". Mimo że pasjonaci historii spędzili w zimowym lesie kilka godzin, byli przeważnie w dobrym humorze. Na potrzeby kolejnych grup widzów średnio co godzinę odgrywali sceny z bitwy o Ardeny.

To jedno z najbardziej znanych wydarzeń II wojny światowej na froncie zachodnim. W połowie grudnia 1944 r. wojska III Rzeszy rozpoczęły ofensywę przeciwko siłom brytyjskim i amerykańskim. Mimo początkowych sukcesów niemieckich armii, alianci zdołali powstrzymać atak.

- Staramy się z jak największych realizmem odtwarzać sceny z tamtego okresu. Chcemy pokazać widzom, jak trudne były to wydarzenia dla żołnierzy na froncie - przekonywał Janusz Bocian, odtwarzający żołnierza amerykańskiej 82. Dywizji Powietrznodesantowej.

Podczas inscenizacji linia frontu przebiegała na terenach leśnych nieopodal osiedla Kacze Buki zobacz na mapie Gdańska Odgrywający amerykańskich żołnierzy, raz kryli się przed ostrzałem artylerii i ewakuowali rannych, innym razem odpierali ataki rekonstruktorów niemieckiej dywizji pancernej. - Wojna to nic przyjemnego. To umierający i ranni żołnierze, którzy są przerażeni, to wiele krwi i bólu - przekonywał w mocnych słowach Kamil Mieloszyk, odtwarzający amerykańskiego medyka.

Widzowie najczęściej oglądali w milczeniu odgrywane scenki. Fotografowali i nagrywali wideo smartfonami. - Chcielibyśmy, aby po takiej akcji widzowie sięgnęli po książki historyczne i po filmy dokumentalne. To jest najważniejszy cel popularyzatorski - wyjaśniał Mateusz Jasik z działu edukacyjnego Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Materiał archiwalny. Zobacz ubiegłoroczną inscenizację bitwy o Ardeny.

Opinie (97) 3 zablokowane

  • stare chłopy, a gorzej niż dzieci (9)

    chłoptasie ze strzelbami w krótkich gaciach

    • 29 171

    • Kto mieczem wojuje od miecza ginie

      • 8 11

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • miło popatrzeć na kogoś z pasją. czy to będzie kolekcjonowanie znaczków, czy historia - przekazywana w ten sposób.

      • 46 5

    • (1)

      Człowiek idzie na spacer do lasu, podziwia piękno przyrody i nagle zostaje wzięty do niewoli przez amerykański patrol...

      • 30 2

      • dobrze że nie niemiecki. Od razu by cię rozstrzelali

        • 11 2

    • (1)

      Pochwal się co Ty takiego ambitnego robisz jeśli krytykujesz kogoś,pewnie orasz po 16 godzin na umowie śmieciowej nie mając czasu na nic innego i żal d... Ci ściska.

      • 25 5

      • jestes w błedzie to raczej typowy gryzipiórek w garniturku

        albo urzedas ci nielubi sie pobrudzic i tylko d...pe wozi zjednego miejsca na drugie by nie zmarznąć!Ty tez rozumem nie grzeszysz bo moze sam do takich pierdzidópków nalerzysz skoro niemasz szacunku do ludzi którzy sa wtakiej sytuacji i zapewniem cie ze ci na umowach smieciowych tak sie niezachowuja i niemaja czasu na pisaniu bzdetów w necie

        • 1 4

    • To co my robimy to spełnianie takich celów jak:
      - Ożywienie historii
      - Odkrywanie rzeczy które nie znajdziesz w podręczniku
      - Nauczanie innych historii w łatwy sposób
      - Pokazanie że są lepsze formy spędzania wolnego czasu. To jest lepsze od imprezowania w remizach czy łażenie i kibolowanie

      PS. Wymyśl lepszy sposób jak pokazać historie dla ludzi opornych na czytanie.

      Pozdrawiam.

      • 29 3

    • Nie masz racji fajna pasja ale dlaczego ci roku ardeny są bić bardziej kreatywnego nie przychodzi do głowy?

      • 3 3

  • fajna zabawa dla dużych chłopaków

    Za małolata to się z procą lub skoblówką biegało po osiedlowych krzakach. Teraz można więcej.

    • 56 12

  • Ale walnęli z działa... (2)

    • 23 3

    • Na (1)

      prawdziwej wojnie te dziwaki p******i byli by po pachy !!!!!

      • 6 4

      • a co taki pewny siebie? ;]

        • 0 0

  • Zabawy... (11)

    Zastanawiam się co wpłynęło iż ci ludzie nie wydorośleli...jest w tym pewien infantylizm...

    • 20 98

    • (2)

      a co rozumiesz przez dorosłość? rozrywkę w postaci siedzenia w fotelu i chodzenia do parku?

      • 36 5

      • Może nie wygadywanie takich bzdur? (1)

        "Chcemy pokazać widzom, jak trudne były to wydarzenia dla żołnierzy na froncie"

        • 3 18

        • Albo to: "Wojna to nic przyjemnego."

          Serio?

          • 4 14

    • (5)

      jak dla ciebie infantylne jest pokazanie ludziom coś co było kiedyś ludziom którzy są oporni na czytanie a chętni na zobaczenie. To idź do Srebrzyska miejsce zawsze się dla Ciebie znajdzie.

      Pozdrawiam

      • 14 3

      • No, Kolego, na Srebrzysku, kto wie (4)

        może to Ty spotkałbyś jakiegoś swojego generała?

        • 2 5

        • (3)

          Jeżeli nie potrafisz zrozumieć że pokazy są elementami dydaktyki, to radzę wrócić do szkoły.

          • 4 3

          • Rozumiem, bo ja wiem, "Szeregowca Ryana" (2)

            jako formę edukacji dla pozbawionych wyobraźni.
            Natomiast dorośli faceci bawiący się w wojsko, którzy swoje zainteresowanie militariami tłumaczą misją są niestety groteskowi.

            Chcą sobie poganiać w mundurach po zimowym lesie, proszę bardzo. Potrzebne jest alibi dla żony i dzieci, ok, ale zachowajmy jakieś proporcje...

            • 3 5

            • Rodzina i Hobby

              • 0 0

            • Rodzina i Hobby

              Często jest to że rodzina się zaraża tym hobby więc można zauważyć że na festiwale można zobaczyć rodzinkę:
              ojciec żołnierz, mama wojska pomocnicze lub cywil i dziecko tak samo

              • 2 1

    • Może to, że nie chcą leżeć na kanapie i gadać farmazony . Cieszą się życiem czego wielu dorosłych ludzi nie potrafi i zazdrości .

      • 6 1

    • Czy dorosłość oznacza tylko siedzenie za stołem i wchałanie % dla rozrywki?

      Czy inne zabawy już są niedozwolne? Na zachodzie "rkonstruktorzy" to już standard od wielu lat, tylko u nas to nowość.

      Ci ludzie fakt - strzelają do wimaginowanyc przeciwników, ale pokazują częśc tego co kiedyś się wydarzyło

      • 2 0

  • Pod pretekstem rekonstrukcji... (3)

    Trwają przygotowania do wojny z Rosją, gdyż GazProm jest zainteresowany gazem łupkowym na Pomorzu

    • 35 19

    • lol :-) .... błyskotliwie (2)

      pewnie Łukaszenko też jest w to zamieszany

      • 6 1

      • Kręcicie bekę z Łukaszenki (1)

        Jednak to on może kręcić bekę z nas !!!
        Według tak zwanych symulacji wojennych w przypadku wojny z Białorusią czołgi łukaszenki w ciągu 36-48 godzin są na przedmieściach Warszawy, a po kolejnych 12 godzinach przekraczają linię Wisły, także nie ma co tu kręcić beki, bo fakt że jakiś oderwany granatem od traktora oszołom może w 2 dni naszą stolice nakryć czapką jest co najwyżej żałosny a nie bekowy.
        No tak ale Unia ....
        Zanim w zbiurokratyzowanej Brukseli zapadną jakieś decyzje to czołgi Łukaszenki będą wjeżdżać do Szczecina

        • 8 3

        • Są w 36-48 godzin, jeśli "wojsko" po przekroczeniu granicy z radością nie zdezerteruje, sprzedawszy uprzednio paliwo i fajki ;)

          • 4 2

  • Kompania Braci to jest to ;) (1)

    • 43 4

    • dokładnie - o Ardenach zdaje się były dwa odcinki ale najlepsza była bitwa o Carentan (3 odcinek)

      • 1 3

  • (2)

    Pan "redaktor" ma jakiś dziwny ściskoszczęk...

    • 20 9

    • Eeee...

      pewnie chłop przeziębił się biegając po lesie za wojakami ;)

      • 11 1

    • bylo zimno? ty tak nie masz kiedy ci twarz zmarznie?

      • 0 0

  • Nie ratujmy "więcej Europy"

    Była bitwa o Ardeny, potem spory kawałek Niemiec dostał się w ręce aliantów, a Polska i pół Europy w łapy sowieckich okupantów.

    • 35 1

  • Qpa smiechu z tych przebierańców (5)

    Co mamy wspólnego z Ardenami ? :)))))))))

    • 28 60

    • mamy wspólne Andy ! (1)

      • 8 4

      • padłem xD

        • 6 0

    • (2)

      a to na przykład, że Polacy też tam się bili

      • 3 2

      • Polacy to zawsze byli wszedzie bo zawsze wszyscy ich wykorzystywali jak obecnie (1)

        • 2 1

        • I to po obu stronach frontu

          • 3 0

  • Fajnie to wygląda

    Prawie jak prawdziwa obrona Bastogne w grudniu 1944 :)

    + za fajnie zrobiony materiał.

    • 48 9

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.