Fakty i opinie

Tak wygląda Olivia Star, najwyższy budynek w Trójmieście

Najnowszy artukuł na ten temat

Kolejny ponad 100-metrowy biurowiec ma stanąć w Oliwie

Tak będzie wyglądał biurowiec Olivia Star - najwyższy budynek w Trójmieście, którego wysokość do dachu wyniesie 156 m, a wraz z masztami - 180 m.
Tak będzie wyglądał biurowiec Olivia Star - najwyższy budynek w Trójmieście, którego wysokość do dachu wyniesie 156 m, a wraz z masztami - 180 m.

Kończą się spekulacje i karty zostają odkryte. Jako pierwsi prezentujemy wizualizację biurowca Olivia Star, który ze swoimi 156 metrami będzie najwyższym budynkiem w Trójmieście. Obiekt powstający przy al. Grunwaldzkiej zobacz na mapie Gdańska w Oliwie będzie gotowy wiosną przyszłego roku.



Użytkownicy naszej aplikacji wiedzą o tym od dawna!

Pobierz aplikację: Android | iPhone


Bardzo wysokie budynki:

są symbolem rozwoju i podnoszą prestiż miasta 60%
są czymś normalnym 15%
są utrapieniem, bo generują duży ruch i zacieniają okolicę 25%
zakończona Łącznie głosów: 2278
Choć Olivia Star jest już szóstym budynkiem kompleksu biurowego Olivia Business Centre, który powstaje przy al. Grunwaldzkiej, to wzbudza największe emocje.

Dlaczego? Od kilkunastu miesięcy tajemnicą poliszynela było, że obiekt będzie znacznie wyższy niż otaczające go budynki, z których najwyższy mierzy ok. 55 m. Wszyscy zastanawiali się, czy przekroczy 100 metrów, a jeśli tak, to o ile. Jednak deweloper za każdym razem nabierał wody w usta i przez wiele miesięcy konsekwentnie odmawiał komentarzy na ten temat.

Dopiero w przededniu oficjalnego ogłoszenia informacji, że Olivia Star osiągnie 156 metrów, co sprawi, że będzie najwyższym budynkiem w Trójmieście, prezes OBC Maciej Grabski zgodził się na rozmowę z Trojmiasto.pl na ten temat. Dzięki temu jako pierwsi prezentujemy wizualizację biurowego olbrzyma, w którym na 35 kondygnacjach będzie 40 tys. m kw. powierzchni.

Maciej Grabski, prezes Olivia Business Centre na tle powstającego właśnie najwyższego budynku w Trójmieście.
Maciej Grabski, prezes Olivia Business Centre na tle powstającego właśnie najwyższego budynku w Trójmieście. fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl
Michał Brancewicz: Wie pan, jaki będzie widok z najwyższego piętra?

Maciej Grabski: Tak, bo oglądaliśmy materiały z drona na tej wysokości. Widoki są obłędne: zieleń wzgórz morenowych i cała Zatoka Gdańska. No i dla mnie niezwykle ważne: wreszcie zobaczymy się z Gdynią. Zresztą z tego powodu na tych najwyższych piętrach planujemy nie tylko biura, ale centrum konferencyjne, a w nim ogólnodostępny punkt widokowy i kawiarnię. Będą do nich prowadziły dwie osobne windy, które nie będą zatrzymywały się na piętrach biurowych.
 
Kiedy zakiełkowała w panu myśl, by Olivia Star stała się najwyższym budynkiem w Trójmieście?
 
W 2008 roku, gdy stanęliśmy obok kilku firm do przetargu na tę działkę. To miejsce wyjątkowe, bo jest doskonale położone w centrum metropolii, ale również dlatego, że w momencie przetargu obowiązywał tu plan zagospodarowania, który dopuszczał budowę bardzo wysokich budynków. Nie znałem w całym Trójmieście terenu, który dawałby taką możliwość w tamtym czasie.
 
Ale zaczynał pan ostrożnie. Dotychczas budowane obiekty Olivia Business Centre mają typową jak na biurowce wysokość, czyli ok. 55 metrów.
 
Po pierwsze nasz pierwszy budynek był sąsiadem naszego skarbu, czyli Hali Olivia. Architekci zadbali, aby Olivia Gate nawiązała wysokością do hali. Po drugie byliśmy ostrożni, bo dopiero zaczynaliśmy projekt.

Kiedy więc zapadła decyzja o budowie ponad 150-metrowego biurowca? Był jakiś konkretny moment?
 
Nie było, to był raczej proces. Bardzo ważne były reakcje naszych gości. Każdy, kto stawał przy oknie i spoglądał na panoramę miasta i zatoki, potwierdzał, że warto myśleć o budynku wysokim. Rozmarzeni ludzie wpatrzeni w horyzont. To nas zainspirowało. Po wielu pracach, budowie makiet, oglądaniu wizualizacji, doszliśmy do tego, że budynek powinien mieć 156 metrów wysokości i 40 tys. m kw. powierzchni najmu. Od ponad dwóch lat mamy prawomocne pozwolenie na budowę trzech budynków, w tym Olivia Star. Po prostu złożyliśmy wniosek o pozwolenie zamienne.

Ale ta zmiana nie była drobna. Pierwsze pozwolenie dotyczyło budowy 44-metrowego budynku, a teraz powstaje 156-metrowy drapacz chmur.
 
Przez długi czas bazowaliśmy na tamtych pozwoleniach, żeby realizować niezbędną infrastrukturę, bo budowa budynku wysokościowego nie obejmuje tylko jego konstrukcji. Równolegle trwały prace np. nad detalami oddychającej fasady ze świeżym powietrzem. Powstało siedem wersji. Kiedy omówiliśmy najmniejsze szczegóły, takie jak oświetlenie, złożyliśmy odpowiednie dokumenty. 

Zestawienie najwyższych budynków w Trójmieście.
Zestawienie najwyższych budynków w Trójmieście. graf. trojmiasto.pl
Dobra architektura musi w jakiś sposób nawiązywać do swojego otoczenia. Jak jest w przypadku Olivii Star?
 
Po pierwsze, dach budynku będzie nawiązywał do architektury obiektu, z którym sąsiadujemy, mojej miłości, czyli Hali Olivia. Tu był pierwszy zjazd Solidarności. Tu był pierwszy w Europie Wschodniej Festiwal Piosenki Prawdziwej, którego celem miało być ukazanie twórczości artystycznej wolnej od cenzury władzy. Chcemy pokazać, że kontynuujemy wysiłek naszych ojców i dziadków. Zresztą mój tata brał udział w budowie Hali Olivia.
 
Kierowcy i przechodnie patrząc od strony Gdańska będą widzieli Halę Olivia i w tle nasz budynek. Chcemy w ten sposób powiedzieć, że choć jesteśmy młodsi, to kontynuujemy dzieło. Jesteśmy jak sztafeta międzypokoleniowa, którą zaczęli nasi ojcowie, a niedługo pałeczkę przekażemy następnym.

Po drugie, chcemy nawiązać do Sierpnia 1980 roku, który był wydarzeniem absolutnie wyjątkowym dla Gdańska i całej Polski. Ja jestem dumny z tamtej Solidarności, dlatego dodamy do budynku dwa maszty, by całość miała wysokość dokładnie 180 metrów.

Ponieważ Oliwa jest mniej więcej w połowie drogi między centrum Gdańska i Gdyni, na czas budowy z jednej strony budynku powstanie napis "Kocham Gdańsk", a na drugiej "Kocham Gdynię". Jesteśmy jedną metropolią, jedną wspólnotą.

Z jakimi wyzwaniami muszą się zmierzyć architekci projektujący tak wysoki budynek?
 
Na przykład z takim, że polskie przepisy nie pozwalają na montowanie otwieranych okien w tak wysokich budynkach. A nam bardzo zależało na komforcie ludzi, którzy będą tu pracować. Wybrałem się do Londynu i Chicago, gdzie powstało wiele biurowych wysokościowców i proszę sobie wyobrazić, że są one zamknięte, nie można w nich otworzyć okna. Okna są tylko w budynkach mieszkalnych wysokościowych. Ale uparliśmy się z tym i nasi najemcy będą mieli dostęp do świeżego powietrza. Będzie to możliwe dzięki innowacyjnej fasadzie, którą przebadaliśmy w Niemczech. W Warszawie powstają obecnie budynki podobnej wysokości jak nasz, ale żaden z nich nie ma takiego rozwiązania.
 
Na czym ono polega?

W fasadzie są szczeliny pozwalające wentylować indywidualnie każde pomieszczenie. Będzie można otworzyć taką szczelinę, chociaż nie będzie to okno. Powietrze będzie dostawało się bokiem. Testowaliśmy ten pomysł razem z największym na świecie niemieckim dostawcą takich rozwiązań. I to te prace trwały najdłużej.
 
Ostrożni deweloperzy nie zaczynają budowy, zanim nie wynajmą 20 proc. powierzchni. Jak pod tym względem wygląda Olivia Star?
 
Wynajęliśmy ok. jedną trzecią powierzchni biurowej, mimo tego, że w tej chwili podpisujemy umowy wyłącznie na najem powierzchni do 20. kondygnacji [będzie ich w sumie 35 - red].
 
Jednych wysokość fascynuje, innych denerwuje. A co pan powie mieszańcom Oliwy, którzy mają obawy, że ten budynek przysłoni im część nieba?
 
Po pierwsze mam nadzieję, że docenią nasz wysiłek. Jesteśmy w bezpiecznym oddaleniu od centrum Oliwy. Także, co istotne, nasz teren nie jest objęty strefą ochrony ekspozycji. Patrząc od strony bramy Parku Oliwskiego, nasz budynek będzie wręcz niewidoczny. Kiedy fundusz, który reprezentuję, kupował w otwartym przetargu grunt, ten nie miał limitu wysokości. To Centralne Pasmo Usług zlokalizowane tutaj od 40 lat. Oczywiście żyjemy w rozwijającym się mieście, gdzie otoczenie wokół nas się zmienia. Cieszymy się z tramwaju, ale przecież trochę nam przeszkadza, jeśli przejeżdża pod naszymi oknami. Cieszymy się, że port lotniczy się rozwija, choć hałas bywa irytujący. W każdej inwestycji infrastrukturalnej, szczególnie takiej, która wtapia się w tkankę ścisłego centrum, są plusy i minusy. Bezpośrednio sąsiadujemy z budynkami wielokondygnacyjnymi sprzed kilkudziesięciu lat - to były przecież pierwsze wysokościowce w Gdańsku!

Jest też aspekt szerszy. Obecność centrum z wieloma usługami, kilkoma restauracjami, ogrodem zimowym, przedszkolem oraz uporządkowanym terenem i komunikacją sprawi, że ta okolica stanie się jeszcze atrakcyjniejszym miejscem do zamieszkania. Wspólnie współtworzymy nową dzielnicę, gdzie dobrze się mieszka, a do miejsca pracy można dotrzeć pieszo. Przecież to jest marzenie urbanistów.

Kiedy Olivia Star będzie gotowa?
 
Najdłużej trwały prace podziemne, w tej chwili jedna kondygnacja powstaje w około tydzień. Ponieważ dziś jesteśmy na wysokości ósmej kondygnacji, ale sam trzon sięga już dziesiątej, to zakładamy, że budynek będzie gotowy na przyjęcie najemców wczesną wiosną przyszłego roku.
 
Wewnętrzny dziedziniec pomiędzy budynkami tworzącymi kompleks Olivia Business Centre.
Wewnętrzny dziedziniec pomiędzy budynkami tworzącymi kompleks Olivia Business Centre. mat. inwestora

Po otwarciu Olivii Star, powierzchnia biurowców w całym kompleksie wyniesie już prawie 120 tys. m kw., czyli tyle, ile pan zapowiadał na początku inwestycji. Czy to oznacza koniec tego przedsięwzięcia?
 
Takie liczby podawaliśmy przed rozpoczęciem budowy pierwszego biurowca, ale wtedy były zupełnie inne realia. Drugi terminal lotniska był dopiero w planach, nie można było dojechać do Trójmiasta pociągiem Pendolino, praktycznie nie było autostrady, kampus Uniwersytetu Gdańskiego nie przypominał tego, jaki jest teraz, DCT dopiero zaczynało działać, nie było stadionu itd. Dziś te wszystkie obiekty stoją, więc i my rewidujemy nasze założenia. Mogę powiedzieć, że na należącym do nas terenie można wybudować jeszcze sześć budynków.
 
To może planuje pan budynek jeszcze wyższy niż Olivia Star?
 
Wysokość powoduje, że koszty rosną. Już nawet przy przekroczeniu 55 metrów robi się drożej, bo potrzebne jest specjalne wyposażenie budynku, głównie chodzi o większą liczbę wind, a wraz z nimi zmniejsza się powierzchnia najmu. Powyżej 155 metrów pojawiają się kolejne koszty. Dlatego na razie wydaje się nam, że przedział między 90 a 155 metrów jest uzasadniony kosztowo i biznesowo.

Opinie (415) 3 zablokowane

  • Wow! (30)

    Niedługo Gdańsk będzie podobny do New York City!

    • 288 97

    • (7)

      A Gdynia do jakiego miasta?

      • 16 9

      • Może do... Słupska ? No... max Koszalin.

        • 50 19

      • do Żukowa? (4)

        tam też nic się nie dzieje.

        • 44 10

        • (3)

          Jak w Gdyni budowali Sea Towers to rzucaliście błotem.Jak u was budują ochy i achy...Sami robicie wyścig szczurów budynie

          • 15 31

          • chyba szczurków:). (1)

            • 30 6

            • brawo panie prezesie!

              a na najwyzszym piętrze biuro pośrednictwa pracy - jak teraz na 12 w olivia bjznes park, energa itd. itd

              • 5 5

          • tyle ze ten u nas pasuje do otoczenia a ten wasz to taki samotny penis ktory jedynie szpeci panorame od strony morza.

            • 14 13

      • Gdynia Radomiem Północy

        Do Radomia

        • 37 7

    • Bylem dzisiaj w tej okolicy. Wygląda świetnie, nowocześnie, tętni życiem. (12)

      Takie gdańskie la defense się tam robi :-)

      • 39 18

      • La Defense to ostatnei miejsce, które tętni życiem (5)

        Przecież tam jest betonowa pustynia ;)

        • 31 10

        • Ale nasze la defense ma wszystkie inne ladefensy pod sobą

          • 18 6

        • I u nas ten obszar będzie betonową pustynią (1)

          Tylko u nas są tam nie tylko biura ale też handel i usługi, ma lepszą lokalizację, co czyni ten obszar centrotwórczym, a nie zwykłym parkiem biurowym na przedmieściach.

          • 4 11

          • w La Defense też jest centrum ze sklepami, kawiarniami, jest wjazd dla turystów na "nowy" Łuk Triumfalny

            • 5 4

        • La Defense to zupełnie inna "półka": (1)

          w La Defense: "Transport : linie kolejek, metra, szosy i parkingi są pod ziemią, a na zewnątrz esplanada dla pieszych. Wzdłuż esplanady posadzono 4 ha roślin: 1200 drzew, kwiaty, głownie tulipany, hiacynty i petunie wiosną, begonie i pelargonie latem. Tereny zielone to ogrody Arki, pod platanami na esplanadzie znajdują się tereny gry w bule. Piechur jest tu królem"

          • 10 3

          • szerokie esplanady

            Się nie sprawdzają - np. Mexico City zaprojektowane przez Niemayera - słynnego urbaniste moderniste.
            Ludzie nie chcą chodzić pod ziemią do esplanady kilometrami i estakadami - a na samych esplanadach nie ma co robic...
            Ważne są pierzeje a w nich biura, sklepy, ruch- city life. I to się tworzy w rejonie Oliwa Uniwersytet

            • 4 5

      • w al Defense jest pięknie, m.in.dlatego, że ruch kołowy jest tam puszcozny nie między biurowcami (1)

        • 4 3

        • "AL DEFENSE"

          Zastanawiam się czy to jeszcze literówka czy już rzeczywistość jako wynik ubogacania kulturowego żabojadów.

          • 6 2

      • nie ma tu porównania do pięknej La Defense (2)

        szerokie trotuary, deptaki, ruch kołowy daleko (przy "nowym" Łuku Triumfalnym, cudowna cisza.....),
        współczesne rzeźby wokoło, w ogóle część architektury la Defense ze smakiem właściwym Francuzom, ma artystyczne cechy, akcenty kolorystyczne,

        u nas- nawet teren został nieuporządkowany po zbudowaniu tych wcześniejszych brzydactw

        • 12 4

        • i 4 ha roślin- cudowne kwiaty, drzewa, ruch kołowy pod eksplanadą

          • 7 0

        • Chyba nie wiesz co piszesz. La Defense jest okrzyczany jako obciach. Ale co ty c*otunio z prowincji możesz wiedzieć...

          • 3 6

      • to się nazywa

        "przerzucanie gó*wna"

        • 2 5

    • zajmiecie ostatnie trawniki do parkowania? (2)

      tacy z was "europejczycy" ...

      • 22 2

      • Do pionu przy drzewach bedą stawiać :-)

        • 9 0

      • Ten problem jest już rozwiązany. We wrześniu ilość parkujących pracowników OBC na ulicach Oliwy radykalnie zmaleje.

        • 4 3

    • kom.rewizyjna .... tak

      • 3 2

    • Ta, piękny obrazek będą tylko psuli szarzy gdańszczanie ;)

      • 9 2

    • jakby postawic dwie wieze sea towers jadna na drugiej to gdynia wygrywa.
      I tego nalezy sie trzymac

      • 7 1

    • (1)

      Podobny to może być po wojnie atomowej, jak Gdańsk i Nowy Jork zostaną zrównane z ziemią. Zdrowy rozsądek podpowiada, że innej możliwości nie ma ze względu na brak wolnych terenów do zabudowy. Jeden wieżowiec (bardzo prosty w formie , delikatnie mówiąc) nie czyni jeszcze z gnuśnego Gdańska metropolii.

      • 8 2

      • prosty w formie

        I świetnie.
        Najgorsze są gluty - bunkry rodzimych architektów, typu ECS, MIIW itp.

        • 7 4

    • Niedługo Gdańsk będzie podobny do Mezopotami ;P

      • 0 0

  • kompleksy mają z tymi nazwami po angielsku (29)

    Olivia Star. żenada

    • 406 115

    • No właśnie. (8)

      "Oliwa Gwiazda" wg mnie brzmi fajnie. Obcokrajowcy też nie mieliby problemu.

      • 25 3

      • Oliwska Gwiazda. (5)

        • 43 2

        • Tak nazywają moją kuzynkę. Nie wiem dlaczego (2)

          Ale chyba nie dlatego że ma taki promienny uśmiech

          • 32 2

          • Bo ma zawsze rozłożone ramiona i nogi.

            • 22 4

          • Pewnie była gwiazdą niejednej nocy

            • 1 0

        • To może od razu Oliwskaja Zwjezda (1)

          • 18 8

          • Ja proponuje jakos po arabsku

            Na przyszlosc jak znalazl

            • 8 4

      • jjj

        Gwiazda zle sie kojarzy w trojmiescie

        • 17 12

      • Gwiazda Oliwy, jak już

        tak trudno przetłumaczyć dwa słowa?

        • 40 4

    • (9)

      Proponuję bojkotować angielskie nazwy; nie wchodźmy do "book storów", nie używajmy "fast barów", nie patrzmy w kierunku "Oliwia Star i Sea Towers", nie wynajmujmy tam lokali, nie chwalmy się tymi budynkami. Zróbmy to wszyscy, zbiorowo - Ci którzy walczą o nasze jedyne dobro narodowe: język.
      Może wtedy przedsiębiorcy pojmą swój błąd i spolszczą nazwy.

      • 43 20

      • To pojmij lokalny januszu, że nazwy 180 metrowych biurowców nie są dla takiej zaściankowej tłuszczy (5)

        tylko dla międzynarodowych koncernów z niewyobrażalną kasą na tysiące m2 powierzchni, które chcą przyciągnąć.

        A swoją budę z ziemniakami na Orunii nazwij sobie "Ogródek Babci Jadzi".

        • 43 49

        • noooo

          i taka nazwa przyciąga kapitał. Nazwij się krezus, będziesz bogaty

          • 19 0

        • (1)

          zobaczymy jak będziesz gadał jak cię wyrzucą z tego schowka na szmaty z "oliwa gacie"

          • 7 1

          • A myslalam, że tylko mnie pretensjonalne "Olivia Gate" kojarzy się z bielizną..

            Byłam dziś w Oliwskich Gaciach, by coś załatwić w Enerdze i popieram pt. Państwa zażenowanych obcymi nazwami. Jakoś w Londynie, Berlinie, czy Rydze nie widziałam obcych nazw np. "Pikadylski Cyrk" , czy "Plac Aleksandra". No więc, kiedy miną nam kompleksy? Nazwę można stworzyć po polsku z takich głosek, by nie sprawiały kłopotów przy wymawianiu. Jak na przyklad owe "gatcie".

            • 4 2

        • właśnie widać jakim jesteś miejskim wieśniakiem

          • 4 5

        • Na Oruni są już nieliczne oryginalne zabudowania, które zostały zrujnowane przez takich tłuszczy jak ty wieśniaku.
          Budynkom nadaje się obcojęzyczne nazwy po to żeby utwierdzić mieszkańców, że to nie jest już suwerenny kraj z własnym językiem.

          • 5 3

      • hahaha :D Bojkotuj w takim razie Olivia Star, wróżę rychłe bankructwo

        • 8 4

      • A na Węgrzech (1)

        wynajmij biuro dla swojej firmy i swoich klientów w Saszoravenos Kluczaszsorok
        Wszyscy będą wiedzieć gdzie to jest.

        • 11 3

        • Otóż to! Samo sedno! Saszoravenos nie będzie nigdzie indziej, tylko na Węgrzech! Propsy dla inteligencji :)

          • 6 0

    • haft kaszubski powinno być (1)

      to takie regionalne.

      • 13 1

      • Stara to mają w mleczarni Maćkowy

        • 14 0

    • Star (3)

      Są takie auta STAR - tez masz z tym problem ?

      • 15 5

      • od polskich Starachowic (1)

        • 10 0

        • zmienić Starachowice na Gwiazdowo!

          • 20 1

      • Star od nazwy miasta Starachowice gdzie był produkowany!!!

        • 10 1

    • Mi się "Oliva Star" kojarzy z cieknącym od oleju Starem 200..... (1)

      ..

      • 13 1

      • olej do frytek

        • 5 1

    • Dokładnie - żenada

      Sądzę , że właściciele projektu nie mają zbyt dużo szacunku dla własnego języka, a ich spece od marketingu nie potrafią wymyślić polskiej nazwy. Pewnie sądzą , że są bardziej europejscy, no ale to niestety jest kolejna odsłona zaściankowości... szkoda, ze tego nie rozumieją.
      Mimo wszystko trzymam kciuki za powodzenie projektu.
      P.

      • 4 0

    • Dlaczego nie Oliwski Jelcz tylko Star?

      .

      • 1 1

  • Miejsca parkingowe (36)

    Ok, dostali pozwolenie, zaczeli budować i wtedy zwiększyli wysokość (a więc i powierzchnię) 3x.
    A miejsca parkingowe? Gdzie powstanie ich 3x więcej niż w oryginalnym planie? Jak to się ma do MPZP?

    • 298 39

    • (22)

      najwyzszy budynek w Europie (otwarty w Londynie) ma 26 miejsc parkingowych. A dookoła OBC jest mnóstwo miejsc tylko kierowcom nie chce sie płacic.
      To najlepiej skomunikowany obszar w miescie: jest SKM, tramwaj, droga rowerowa...

      • 69 41

      • Londyn to już nie Europa (4)

        • 47 20

        • Londyn to jeszcze Europa (2)

          • 15 5

          • Umysłowej amebie nie wytłumaczysz..

            • 8 7

          • Nie ma takiego miasta Londyn! Jest Lądek, Lądek-Zdrój.

            • 35 0

        • Londek jak juz

          Teraz to on jest w Brexicie

          • 8 2

      • (7)

        Najlepiej skomunikowany pod warunkiem, że mieszkasz na zaspie, albo w gdyni blisko kolejki. Specyfika Trójmiasta sprawia, że jesli mieszasz w dzielnicy oddalonej od skm to komunikacją miejską musisz jeździć z kilkoma przesiadkami, co wydłuża czas przejazdu kilkukrotnie. Zdecydowanie powinni byli przewidzieć więcej miejsc parkingowych.
        Pracownicy nie przestaną jeździć do pracy samochodami, jeśli nie poprawi się komunikacja. Opłaty parkingowe w Oliwie nikogo nie powstrzymają.

        • 42 22

        • Bardzo mało jest miejsc w Trójmieście, (2)

          które wymagają więcej niz jednej przesiadki, żeby dojechać SKM lub tramwajem po Wita Stwosza.

          • 27 7

          • jakieś 3/4 powierzchni - nie znasz naszego miasta słoiku

            • 9 8

          • mieszkam we wrzeszczu, żeby dojechać do Olivia mam 3 przesiadki

            dojazd minimum 40 minut (do tego dodajmy, że regularnie autobus nie przyjedzie albo się tramwaj spóźni)
            zaznaczam, że mieszkam niedaleko przystanku na głównej ulicy

            nie muszę nawet pisać jak wygląda sytuacja osób mieszkających dalej od "głównej"

            samochodem dojazd wynosi 15 min + 5 min dojście, o wygodzie nie wspomnę...

            więc nie pitol że jest bardzo mało miejsc wymagających przesiadki bo widocznie w życiu nie jeździłeś komunikacją wiejską dalej niż do sklepu po bułki...

            • 4 9

        • (2)

          do cywilizacji jeszcze nam daleko mentalnie.
          i wystarczy tam strefę wyznaczyć i walnąć zakaz parkowania oraz zakaz zatrzymywania się! Straż miejska dziennie kilka bloczków mandatów by wlepiała, jakoś po miesiącu by się opłacało jeździć komunikacją miejską,
          a mieszkańcy okolicznych budynków mieszkalnych strefy z identyfikatorami tu nawet laweciarze by zarobili na odholowanych aut wygodnych jaśnie państwa.

          i tak jak mówisz dla niektórych luksusem by była komunikacja a dla innych zmora, lecz życie jest okrutne a długi miasta/ państwa obywatel musi spłacać.

          • 26 10

          • Dokładnie - jak przyjdzie zapłacić za parking, to nagle się okaże jak dobrą mamy komunikacje miejską w Gdańsku

            • 10 3

          • nadal by się nie opłacało, karanie nie roziwazuje przyczyny tylko skutek...

            • 1 0

        • Z Nowego Dworu rowerem ?

          • 5 2

      • ...... (7)

        Czy ciebie ktoś namawia do jazdy samochodem? Jeździj sobie i na wrotkach, twoja sprawa, ale są ludzie którzy cenią sobie czas i wygodę. Brak miejsc parkingowych, to rozjeżdżone chodniki i trawniki, takie molohy powinny mieć nakaz budowy pietrowych parkingów, jak ma to miejsce na całym świecie. Firma w której pracuję w Niemczech zatrudnia 4000 osób na trzech zmianach, obok firmy stoi czteropiętrowy parking na 2000 samochodów - darmowy, a w firmie jest zakładowe przedszkole dla pracowników z dziećmi - darmowe. Jak widać da się, tylko w Polsce sie nic nie da...

        • 36 22

        • Ale to nie brak parkingów jest problemem dla większości korpo ludków (6)

          Tylko fakt, że są płatne. Pracuję w jednym z budynków OBC i widzę, że parkingi na powietrzu są w 1/3 puste. Te podziemne mają jeszcze więcej luzu. Wniosek nasuwa się sam. Pracownicy dojeżdżający autami nie chcą płacić, bo uważają, że im się należy za darmo.
          A jak wiemy, za darmo, to można najwyżej w mordę dostać.

          • 44 12

          • Dlatego mnie zastanawia, kto tam pracuje? (3)

            Skoro twoje korpo nie zapewnia ci miejsca do zaparkowania, to znaczy że ciebie nie ceni jako pracownika. Ale jeśli ci to nie przeszkadza, bo wystarcza ci goła pensja, to dziwne, że na miejsce cię nie stać. Jak pisałem wyżej, moja firma w Niemczech zapewnia darmowy parking pracownikom, darmowe przedszkole dla dzieci pracowników, darmowy lunch, tanie mieszkania.. a w Polsce tylko wyciągają od pracownika, smutne.

            • 25 7

            • (2)

              Jak pracujesz w fabryce na przedmieściach to jasne. Ani we Frankfurcie ani w Hamburgu w centrum nikt nie buduje ogromnych parkingów obok wieżowców - od tego jest komunikacja miejska. Tak samo jest w Londynie czy Paryzu

              • 17 3

              • Dziwne, bo akurat w Hamburgu panie światowy :)

                • 7 4

              • różnica jest taka, że masz bilety metropolitalne za śmieszną cenę

                gdzie pracujesz na nie kilka godzin

                w lolsce na metropolitalny pracujesz prawie tydzień!!!

                o ilości niedrogich parkingów wielopiętrowych w samym centrum (!) Frankfurtu, Kolonii czy Monachium nie wspomnę...

                • 2 1

          • to se płać za parking zarabiając 2000 netto... (1)

            gdzie dojazd samochodem to jedyna realna opcja dotarcia do pracy...

            zabawne, że w Niemczech w centrum milionowego miasta za całodzienny postój zapłacę od 4 do 8 na co najtańszy pracownik pracuje 30-60 min.

            W poorlandii całodzienny postój to minimum połowa dniówki...

            • 3 2

            • Ale na samochód Cię już stać? Niech zgadnę - jeździsz czymś ze szrotu?

              • 0 2

      • to wytłumacz czemu w Oliwie nie pracują londyńczycy

        tylko słoiki w zdezelowanych szrotach

        • 6 2

    • zamiast 1 mieszkania będą 2

      • 6 4

    • (6)

      kurka budują Ci w centrum miasta biurowiec za gruba kasę ,a nie w Żukowie żebyś mógł komunikacją miejską jeździć! Jak się płaci taką fortunę z grunt to nie po to żeby parkingi budować!

      • 17 6

      • To niech sobie kurka w Żukowie zbudują, nawet działka wyjdzie taniej... (1)

        ...tylko czy znajdą chętnych najemców, żeby się chociaż zwróciło?
        Co za różnica czy tracę czas w aucie jadąc do Żukowa, czy na 5 przesiadkach w komunikacji zbiorczej..

        • 9 2

        • nie rozumiesz że to nie chodzi o Ciebie - oni mają w pupie Twój biznes jak Ci się nie podoba to na Twoje miejsce jest 10 innych, którzy komunikacją przyjadą. Twoje marnowanie czasu nikogo nie obchodzi - trzeba było wybrać zawód w którym mozesz pracować zdalnie w domu.

          • 9 6

      • co mnie obchodzą koszty budującego? (2)

        ja mam swoje prawa

        • 1 5

        • (1)

          Swoje prawa to możesz sobie wygłaszać w domu do telewizora i to po cichu. Jak sobie kupisz działkę za cieżki hajs to będziesz mógł zdecydować czy będziesz tam budował parkingi darmowe czy większe biurowce.

          • 4 2

          • i tu się grubo mylisz bo nie możesz budować tego co chcesz no chyba że znowu wywalisz gruby hajs dla urzędników ;) tak jak w centrum Sopotu

            • 1 0

      • zabawne, że tylko u nas takie tłumaczenia...chociażby w Niemczech miasta potrafią wymusić budowanie miejsc parkingowych...

        • 1 0

    • Miejsca parkingowe?

      Masz w zasięgu 10 min spaceru tramwaj, SKM, PKP, autobusy. Do tego PKM
      Naprawdę nie musisz tutaj dojeżdżać samochodem.

      Zresztą za chwile okaże się jak super jest nasza komunikacja miejska, gdy obecnie darmowy parking będzie kosztował 500 zł miesięcznie.

      ps. podobno w kompleksie miejsca parkingowe są jeszcze dostępne . Ale są one płatne.

      • 10 7

    • tak się robi biznes i lody omijając przepisy ale niestety prawo na to pozwala (1)

      i urzednicy nic nie mogą

      • 7 3

      • jakie przepisy omijają?

        • 4 0

    • a czytał Pan zapisy tego MPZP? ten teren położony jest w strefie ograniczonego parkowania i nawet jak nie zrobią żadnego miejsca postojowego to będzie to zgodne z MPZP

      • 3 1

    • chodniki i trawniki będą zastawione autami, już teraz nie można przejść w pobliżu Bimetu. Kierowcy białego auta z firmy Usługi Kominiarskie z Sopotu, który we wtorek 30 czerwca br. , z wielkim impetem jechał nie patrząc , że niestety piesi musieli skorzystać z jezdni a nie chodnika, kierowca skręcił do Bimetu, stąd znana jest firma, gratuluję pomysłu i kultury na jezdni, no i zrozumienia.

      • 2 0

  • I tak trzymać (12)

    Polska w ruinie.....

    • 218 140

    • (3)

      ale ty głupi jesteś, szKODniku

      • 38 51

      • (1)

        Przeproś i Sp.....aj!

        • 30 20

        • A po co,to KOD skamle na swoich wiejskich wiecach dla degeneratów.

          • 5 5

      • Najdłuższa żmija przemija..

        Przeminie i ten twój zaskroniec z dojnej zmiany :)
        Pomniki się wyburzy, już to przerabialiśmy :)

        • 26 12

    • (3)

      W tym przypadku akurat. z tego co wiem to inwestor bardziej sympatyzuje właśnie z PiSem.

      • 16 10

      • to byłoby przykre, mam nadzieję, że jednak nie jest wyznawcą kultu kurdupla

        • 4 11

      • No tak, inaczej nie dostałby zgody

        • 4 2

      • wszyscy wiedzą jak jest naprawdę

        • 2 1

    • Boże, jeszcze jeden leming. (1)

      • 16 7

      • Borze, jeszcze jedna ameba bez mózgu.

        • 3 18

    • A co? Biegunkę masz?

      Nie trzeba bylo zmarnowac 8 lat kiedy byliście przy żłobie,,,,

      • 12 6

    • taka inwestycja świadczy o ruinie gospodarczej naszej kolonii

      • 3 4

  • leczenie kompleksów (6)

    Czarniecki we Wrocławiu i tak ma dłuższego (wieżowca).

    • 88 95

    • Grabski ma ograniczoną pow. działki, to idzie do góry

      ma najemców i to jest najważniejsze

      • 23 2

    • (1)

      czyli sugerujesz , że Czarnecki stawiając wielkiego czarnego 220m wieżowca kolosa wśród 10pierowych bloków we Wrocławiu - leczył kompleksy bo ma mikro małego? ;)

      • 18 0

      • Tak małego, że aż wklęsłego.

        • 11 0

    • Odnośnie do kompleksów i inspiracji przyszłością. (1)

      "Gdańsk kocha Gdynię" i odpowiednio "Gdynia kocha Gdańsk" ale tylko na czas budowy ? Proponuję aby tak było również po jej zakończeniu.

      • 7 0

      • To se ne da
        Lechia Panyyy

        • 5 3

    • czemu mi tego nie wpowiedziałać wcześniej pindo?

      zwalniam cię

      • 1 3

  • No i po panoramie Gdańska (11)

    Nie mam nic przeciwko inwestycjom, nie mam nic przeciwko wysokim budynkom.
    Pas nadmorski nie powinien być zabudowany, tak wysokimi budynkami. Trzeba było wyrzucić wysokościowce w okolice obwodnicy, dzięki inwestycji tego rodzaju powoli zamieniamy okolice Przymorza, Oliwy i Wrzeszcza, w tzw. Mordor.

    • 108 280

    • Widzę w tobie wewnętrzne rozdarcie. Skoro

      napisałeś "inwestycją" należało napisać "biurowcą". Taki sam z Ciebie ekspert od zabudowy i estetyki, jak od gramatyki?

      • 31 16

    • (4)

      Wysokościowce w okolicy obwodnicy?? Człowieku, jak nie masz nic mądrego do napisania, to lepiej nie pisz...

      • 42 12

      • po co ludzie mają mieć ładne widoki, lepiej biurowce postawić nad morzem a ludzi wywalić na wieś (3)

        • 12 25

        • (1)

          To jest miasto, a nie wieś. Kto chce mieć ładne widoki wyprowadza się za Gdańsk. Gwarantuję Ci, że jak zamieszkasz w Kartuzach albo Żukowie nic większego niż 4 piętra nie powstanie i nie zaburzy pięknych widoków naszej Polski :)

          • 26 16

          • co ty wiesz o naszym mieście?

            jesteś tu dopiero od kilku lat

            • 7 5

        • Nad jakim morzem?

          Przecie to już za Grunwaldzką, hen od morza. Wieżowce przy obwodnicy - dobry zart... Ogólnie jestem za, ten budynek to miejsca pracy.

          • 2 1

    • przepraszam ale okolice al Zwycięstwa to "pas nadmorski"?

      • 24 2

    • Grunwaldzka pasem nadmorskim?

      • 14 0

    • (2)

      A chciałbyś dojeżdżać codziennie do wieżowca przy obwodnicy? Gadasz jak potluczony...

      • 9 3

      • d (1)

        nie chciałbym, ale na swiecie istnieją też inni ludzie co nie pracują w burdelowcach i dla nich liczy sie stara zabudowa.

        • 3 3

        • Ty masz w pupie ich, oni Ciebie.

          • 1 0

  • okropne (11)

    smutne, kolejny biurowiec, przeciętnej urody, zasłoni mi zachody słońca, ale to już norma w tym kraju, w końcu żyjemy w Rzeczpospolitej Chamskiej. Swoją drogą to prezesik nie nachalnej urody i pewnikiem nie najwyższy, skoro takie biuuurowisko buduje....

    • 110 291

    • anna (1)

      czy umówisz się ze mną na randkę?

      • 3 8

      • a jesteś ładniejszy od prezesika ze zdjęcia?

        • 5 0

    • Anno sprawa jest niezwykle prosta. (1)

      Wykup działkę od inwestora i nic nie buduj, pozdrawiam.
      PS zachody słońca są w różnych miejscach zależnie od pory roku, no i zawsze można wyjść z domu i podziwiać np z Pachołka.

      • 27 4

      • Albo z kawiarni w Olivia Star

        • 18 1

    • to prawda- architektoniczny chaos w Gdańsku (2)

      w takim Paryżu owszem jest dzielnica "ze szkła i stali"- ale to odrębna dzielnica La Defense,
      nikt by nie postawił w historycznej dzielnicy takiego brzydactwa jak te budynki
      w Oliwie
      ( jedynie "wieża" Montparnasse, ale to celowo na jednej linii z Łukiem Triumfalnym- ma swój charakter i ideę).

      Mam nadzieję, że w Strzyży molochów nie zaczną stawiać....

      • 9 13

      • zwróc uwage ,ze okolica w tym miejscu to głownie biurowce i nowoczesne budynki Uniwerku

        • 10 1

      • Jak można rejon Hali Olivia Bezpośrednio podciągać do okolic Katedry Oliwskiej?!

        To trzeba być Hipokrytą i zdrewniałym bucem patrzącym nie dalej niż czubek własnego nosa...;/ Ja mieszkam w coram bliższym sąsiedztwie tych biurowców (ul. Derdowskiego) , ale nie boje się, że "przysłoni mi słońce".. BO TO NIEMOŻLIWE !!! Oczywiście już mam zasłonięte widoki z okna (na h. oliwie i Gdańsk dalej..)ale nie przeszkadza mi to specjalnie.
        Jeśli już się czegoś obawiam.. TO KWESTIE PARKINGOWE... bo już teraz zaczyna być problem, a co poniektóre "bogate -kołnieżyki" wolą się przejśc na spacer do samochodu pozostawionego u mnie pod domem, niż zapłacić pare złotych...
        Jeśli p. Maciej Grabski chce dobrze współżyć z mieszkańcami Oliwy powinien pomyśleć nad rozwiązaniem kwestii parkingów i po 1. zmnijszyć cene abonamentów. 2.może zrezygnowany z jednego z nast biurowców i przeznaczyć teren pod kilku piętrowy parking? (z atrakcyjną oferta oczywiście).
        Inna sprawa ze samy pracodawcy powinni promować inne formy dojazdu ;)

        • 2 0

    • Zadziwiajace, ze ktos narzeka na chamstwo po czym w taki sam sposob komentuje urode "prezesa". Schizofrenia?

      • 9 1

    • To się przeprowadź na wieś, będziesz miała swoje zachody słońca. Pewnie, wstrzymajmy biznes i inwestycje ktore sprzyjają rozwojowi gospodarki bo kilka osob chce miec zachód slońca w bloku. To jest zenada! Egoizm ludzki, tylko ja, moje, moja wygoda i moja d*pa. Gratuluje podejścia do życia. Musisz być strasznie nieszczęsliwą osobą.

      • 15 1

    • panie prezesie tak trzymac, a buraki na cukier, lub na pasze willi

      • 1 0

    • zulugula

      jaka norrma w polsce ? czlowieku my mamy male wieżowce w porownaniu do innych miast swiata . napisales jak by gdansk to byl dubaj ze powstaja budynki po 800metrow

      • 0 0

  • Super (4)

    Czekam na ten punkt widokowy :)

    • 201 35

    • (1)

      Doczekasz się jak tego w Sea Towers.

      • 39 6

      • W Gdańsku nie rządzi Szczurek więc punkt widokowy będzie

        • 3 5

    • Najbliższy czynny taras widokowy

      We Wroclawiu

      • 7 2

    • będziesz mógł go posprzątać - za 5 zeta za godzinę

      • 3 2

  • serdecznie pozdrawiam okolicznych miekszańców i współczuję tego co będzie się działo na ich wąskich, poniemieckich uliczkach (7)

    • 191 108

    • podziękujmy wszyscy razem kolesiowi grabskiemu

      najwięszkszy skarb - Hala Olivia a co z Oliwą? to nie skarb? to można rozjeżdżać? patriota...

      • 27 23

    • Tragedia

      • 14 5

    • spójrz na mapę a stanie ci się jasność

      • 11 3

    • Dzięki za pozdrowienia (2)

      Na szczęście jesienią będzie tu już strefa płatnego parkowania. Także za bardzo się tym nie martwię tym bardziej że nasze podwórko w ramach projektu "Wspólne Podwórko" otoczymy płotem i bramą. Także OBCy kierowcy będą musieli szukać innych rozwiązań niż parkowanie na lokalnych uliczkach. Już nie mogę się doczekać ich skowytu.

      • 25 11

      • Grabski tylko wyje, ale z radości. Płatne parkowanie w Oliwie to wydatek dla mieszkańców i pracowników a dla miasta i dla Grabskiego - kasa.

        • 5 7

      • I z czego się cieszysz? Miasto robi Was w balona: normalnie nikt z mieszkańców nie zgodziłby się na SPP, a tak sami się o to proszą. I tak o to miasto będzie ciągnąć kasę. Może w skali jednego samochodu nie wiele, ale całościowo to niezłe pieniądze.
        Poza tym trzeba być zwykłą gnidą, żeby się cieszyć z tego, że komu innemu robi się pod górkę, a tak właśnie się dzieje, kiedy buduje się takie mordory bez miejsc do parkowania.
        Zresztą korków i rozjeżdżonych ulic SPP nie załatwi, więc zobaczymy, jak będziesz sam skowyczeć na zakorkowane ulice, hałas i zatłoczoną komunikację...

        • 1 1

    • Serdecznie życze ci kija w d*pe

      Nie wiesz nawet co niemcy zbudowali w Gdańsku. Nic. :D A ty co pewnie z Warszawy? Po rosyjskie "uliczki" o ile mozna to tak nazwać

      • 0 0

  • 4. punkt do ankiety - leczą nasze narodowe kompleksy (2)

    • 66 46

    • nie budujmy wieżowców żeby pokazać że nie mamy kompleksów

      taaaaaa

      • 7 7

    • Dokładnie

      Dokładnie, niekoniecznie narodowe, lokalne kompleksy też, jaki prestiż, pastiż chyba.

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.