Fakty i opinie

stat

Takich jajek na oczy nie widzieliście

Najnowszy artukuł na ten temat

Trening medyczny lwów w Zoo


Wielkie mają nandu szare, małe należą do papug, a śnieżnobiałe do pelikanów. Co roku w gdańskim ZOO ptaki składają i wysiadują około stu jaj. Większość rodziców dobrze wypełnia swoje obowiązki, ale czasami niezbędne jest użycie inkubatora.



Czy przygotowujesz pisanki na Wielkanoc?

tak, to tradcyja, której jestem wierny(a) 42%
tak, choć nie co roku mi się to udaje 9%
już nie, choć kiedyś przygotowywałe(a)m 19%
nie, ale chciał(a)bym kiedyś spróbować 5%
nie, bo wolę inne świąteczne zwyczaje 4%
nie, bo nie obchodzę świąt Wielkanocnych 12%
nie, z innego powodu 9%
zakończona Łącznie głosów: 343
Z reguły ważą około pół kilograma i są koloru szarego. Samica nandu szarego znosi ich od kilkunastu do nawet trzydziestu. A że w naturze samic w haremie jest przynajmniej kilka, to samiec - do którego obowiązków należy między innymi wysiadywanie jaj - jest bardzo zajęty.

- W gnieździe, które także buduje samiec, jaja składa kilka jego partnerek. Jaj może być nawet 80 - wylicza Michał Krause, asystent hodowlany w gdańskim ZOO.

W historii gdańskiego ZOO nandu zajmują trzecie miejsce pod względem wielkości jaj. Pierwsze należy do afrykańskich strusi, a drugie do emu. Jaja największych nielotów ważą przeważnie ponad 1,6 kg, czyli tyle co kilkadziesiąt kurzych. Emu są mniejsze od strusich, bo ich masa to z reguły od 600 do 700 gramów.

Obecnie w gdańskim ZOO nie mieszkają ani strusie, ani emu, więc to nandu mogą znosić największe jaja. Dlatego nieloty z Ameryki Południowej są dokładnie obserwowane. Niedawno samiec z furią zaczął bronić wybiegu, zazdrośnie strzeże również jedynej towarzyszki życia. Opiekunowie liczą, że być może latem pojawią się jaja, z których wyklują się pisklęta.

Wiadomo już, że pierwsze jaja tej wiosny w gdańskim ZOO, wysiadują orły stepoweararauny zwyczajne. Pierwsze mają gniazdo na ziemi, drugie w dziupli.

- Samica ary przeważnie składa dwa jaja i wysiaduje je przez 28 dni. W tym czasie jej karmieniem zajmuje się samiec - opowiada asystent hodowlany.

Opiekunowie mają nadzieję, że również pelikany baba doczekają się piskląt. Aby poprawić samopoczucie ptakom, zmieniono wystrój ich wysepki oraz zbudowano gniazda. Pracownikom ogrodu pozostaje już więc tylko czekać aż pojawią się śnieżnobiałe jaja.

Jednak czasami ptasi rodzice z gdańskiego ZOO nie chcą wypełniać swoich obowiązków. Zdarza się także, że dla dobra potomstwa trzeba zapewnić jajom lepsze warunki. W obu wypadkach ratunkiem są inkubatory. Znajdują się w specjalnym pomieszczeniu na zapleczu budynku, gdzie prezentowane są ptaki. Wewnątrz urządzeń panuje stała wilgotność i temperatura.

- W tym momencie w inkubatorze są dwa jaja. Jedno należy do bernikli kanadyjskiej, a drugie do hawajskiej. Będą tu leżeć przez kilkadziesiąt dni i miejmy nadzieję, wyklują się z nich małe gęsi - liczy Krause.

Do inkubatorów wkładane są najczęściej właśnie jaja gęsi i kaczek. Wygrzewane były w nich także jaja czarnych łabędzi, puchaczy i kondorów wielkich, z których znane jest gdańskie ZOO.

Opinie (36) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.