Fakty i opinie

Taksówkarze zaskarżyli uchwałę o maksymalnych stawkach

Najnowszy artukuł na ten temat

Z 4 promilami wsiadł za kierownicę. Obywatelskie zatrzymanie w centrum Gdańska

Korporacje chciały, by maksymalną stawką było 3,5 zł. Ostatecznie miasto w uchwale podniosło ją do 4 zł za kilometr. Takie rozwiązanie nie satysfakcjonuje niezrzeszonych taksówkarzy, którzy chcą jeździć na wyższych stawkach.
Korporacje chciały, by maksymalną stawką było 3,5 zł. Ostatecznie miasto w uchwale podniosło ją do 4 zł za kilometr. Takie rozwiązanie nie satysfakcjonuje niezrzeszonych taksówkarzy, którzy chcą jeździć na wyższych stawkach. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Niezrzeszeni taksówkarze zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego uchwałę rady miasta Gdańska w sprawie ustalenia maksymalnych cen za przejazd taksówką w mieście. Ich zdaniem nowe przepisy naruszają zasadę wolności i swobody prowadzenia działalności gospodarczej. WSA ich skargę oddalił, ale sprawa będzie miała swój dalszy ciąg, bo kierowcy złożyli skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Dziś, aby obejść przepisy, część kierowców niezrzeszonych przeniosła działalność do ościennych gmin, gdzie ograniczenia nie obowiązują.



Maksymalne stawki za przejazd taksówkami w Gdańsku?

to dobry pomysł, w ten sposób ogranicza się działalność nieuczciwych kierowców 78%
ma to swoje zalety, ale i wady 8%
to złe rozwiązanie, mamy wolny rynek, który powinien się sam regulować 14%
zakończona Łącznie głosów: 2189
Spór między niezrzeszonymi taksówkarzami a korporacjami i urzędnikami sięga jesieni 2017 r. Wówczas na ręce prezydenta Pawła Adamowicza i przewodniczącego rady miasta Bogdana Oleszka wpłynęła petycja podpisana przez prezesów największych korporacji taksówkarskich w mieście: Dajan Taxi, Neptun Taxi, Hallo Taxi oraz Super Hallo Taxi.

W piśmie prosili oni o ustalenie maksymalnych stawek za przejazd taksówką w mieście. Wśród postulatów znalazły się też prośby o uregulowanie kwestii związanych z ujednoliconym oznakowaniem taksówek, przywrócenia szkoleń i egzaminów na licencję taxi czy wyznaczenia większej liczby miejsc postojowych. Korporacyjni taksówkarze zaapelowali także do władz miasta, by zaniechać biernej postawy wobec firm i przewoźników zajmujących się "nielicencjonowanym przewozem osób".

Zdaniem korporacji, konkurencyjni i nie posiadający licencji przewoźnicy psują rynek i wizerunek turystycznego miasta, stosując wobec klientów zdecydowanie zawyżone stawki np. 10 zł za 1 kilometr i 20 zł jako opłatę początkową. Ich zdaniem tylko ustalenie górnej opłaty za przewóz mógłby wyeliminować z branży nieuczciwych przewoźników, a klientów uchronić przed horrendalnymi opłatami.

Jako jeden z dowodów załączono skan artykułu z Trojmiasto.pl, w którym opisaliśmy jednego z taksówkarzy wożących klientów nawet za kwotę 30 zł za 1 kilometr.

Od jesieni ubiegłego roku za przejazd taksówką w Gdańsku maksymalnie płacimy 4 zł za kilometr w I taryfie. Niezrzeszeni kierowcy uważają, że to szkodliwe przepisy i zaskarżyli uchwałę do WSA, a następnie NSA.
Od jesieni ubiegłego roku za przejazd taksówką w Gdańsku maksymalnie płacimy 4 zł za kilometr w I taryfie. Niezrzeszeni kierowcy uważają, że to szkodliwe przepisy i zaskarżyli uchwałę do WSA, a następnie NSA. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
W odpowiedzi miasto przeprowadziło konsultacje w formie warsztatów, na które zostały zaproszone wszystkie znane podmioty reprezentujące gdańskich taksówkarzy. Urzędnicy chcieli w ten sposób poznać ich opinię, co do zasadności ustalenia maksymalnych stawek.

Ostatecznie, w uchwale rady miasta przyjęto stawki:

  • 9 zł - opłata początkowa,
  • 4 zł za kilometr w I taryfie,
  • 6 zł w II taryfie,
  • 50 zł za godzinę postoju.

Były one nieco wyższe od propozycji korporacji, ale zdecydowanie niższe od oferty niezrzeszonych przewoźników. Kompromisu jednak nie osiągnięto, bo gdy kilka miesięcy później rada miasta przyjęła sporną uchwałę, niezrzeszeni taksówkarze zaskarżyli ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Jesienią 2018 r. WSA oddalił skargę, uznając ją za bezzasadną.

Na marginesie warto dodać, że w latach 2007-2008 r. w Gdańsku obowiązywały już maksymalne stawki. Wówczas za 1 km w I taryfie można było zapłacić maksymalnie 2 zł, opłata początkowa wynosiła 7 zł, a za godzinę postoju - 36 zł. Ustalone stawki przetrwały wtedy zaledwie kilka miesięcy (od kwietnia do stycznia), po czym zostały uwolnione.

Konflikty z klientami sporadyczne



Spotkaliśmy się z dwoma taksówkarzami, którzy wożą pasażerów "na wyższych stawkach". Jeden z nich za 1 przejechany kilometr żąda 10 zł, drugi - 6 zł. Stawka początkowa sięga nawet 20 zł. Jak mówią, zdają sobie sprawę, że stawki są wysokie i nie wszystkich klientów stać, by z nimi jeździć. Z drugiej strony zapewniają, że sporne sytuacje, gdy klient na koniec kursu orientuje się, że zamiast 50 zł, musi zapłacić 200 zł - są sporadyczne.

- Uchwała miasta jest naszym zdaniem skandaliczna i zamierzamy zrobić wszystko, by została zmieniona - mówi Michał, jeden z taksówkarzy. - Domagamy się zniesienia górnego limitu, bo ogranicza on prowadzenie naszej działalności gospodarczej. Działanie miasta jest szkodliwe i sprzyja dużym korporacjom. Dla zwykłych kierowców jeżdżenie na taksówce stało się nieopłacalne.
WSA oddaliło skargę taksówkarzy, więc ci zwrócili się ze skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sprawa jest w toku.
WSA oddaliło skargę taksówkarzy, więc ci zwrócili się ze skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sprawa jest w toku. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Co na to miasto? W odpowiedzi na wątpliwości niezrzeszonych taksówkarzy urzędnicy podkreślają, że ustalone ceny w Gdańsku odpowiadają stawkom w innych porównywalnych miastach.

- Rynek w sposób jednoznaczny zweryfikował górny limit cen za te usługi. Prawidłowość przyjętego pułapu cen maksymalnych potwierdził również ich możliwy proponowany zakres podawany przez uczestników przeprowadzonych konsultacji z przedstawicielami środowiska gdańskich taksówkarzy, w tym przez przedstawicieli związków zawodowych taksówkarzy, których większość poparła wprowadzenie cen maksymalnych w przyjętej uchwale wysokości - czytamy w jednym z pism procesowych sporządzonym przez miejskich adwokatów.

Przerejestrowują działalność do innej gminy



Pana Michała i jego kolegów to jednak nie przekonuje. Jak mówią, nowe przepisy zmusiły wielu kierowców do przerejestrowania działalności i przeniesienia jej np. do Pruszcza Gdańskiego. W praktyce wygląda to tak, że gdy kierowca z takiej ościennej gminy, gdzie ograniczenia nie obowiązują, zabiera pasażera na terenie Gdańska, musi mu udzielić takiego rabatu, by ostateczna opłata za kurs nie przekraczała stawek określonych w uchwale. Poza Gdańskiem może jednak jechać z pasażerem stosując wyższe stawki.

- Skoro mam klientów, którzy do mnie wracają i są zadowoleni z poziomu obsługi, to dlaczego mam jeździć za niższą stawkę? - pyta pan Michał. - To, co zrobiło miasto wraz z korporacjami, to nic innego jak zmowa cenowa, za co zresztą część tych korporacji miała prawomocne wyroki. Miasto o nas nie dba, ogranicza możliwości postoju, likwiduje kolejne miejsca dla taksówek, nie oferując nic w zamian. A teraz narzuca stawki, za jakie mamy pracować. A to - wbrew temu co mówi druga strona - w żaden sposób nie chroni pasażerów przed nieuczciwymi przewoźnikami.
Na naszą sugestię, że klientom może być obojętne z jakim kierowcą jadą, byle opłata za kurs była jak najniższa, nasz rozmówca mówi:

- To prawda, dla większości klientów liczy się cena. Ale my przecież nie ukrywamy, jaki cennik u nas obowiązuje. Jest widoczny na szybie i klient ma prawo się z nim zapoznać przed skorzystaniem z naszych usług. Nikt nie pomyśli, że gdy wieziemy pasażera np. na lotnisko, to po dojechaniu na miejsce, nie mamy gdzie stanąć, bo wszystkie postoje są obstawione. Tak samo się dzieje przy dworcach czy galeriach handlowych. Za ten kurs powrotny ktoś musi zapłacić, stąd opłaty u nas są wyższe niż u konkurencji.

Korporacje: uchwała nie jest zmową, ale też nie rozwiązuje problemów



Jak sytuację na rynku przewozu osób po jesiennych zmianach oceniają przedstawiciele największych korporacji? Prezes zarządu Hallo Taxi Tadeusz Wojtyniak nie ukrywa, że problemy zostały rozwiązane, ale tylko pozornie. Odpiera też zarzuty, że przyjęta i zaskarżona uchwała rady miasta jest uznawana przez jego konkurencję jako zmowa cenowa.

- Jeśli chodzi o rynek taksówkarski w Gdańsku to sytuacja wygląda tragicznie ale na pewno nie mam tu na myśli maksymalnych cen które zostały wprowadzone przez miasto - nie ukrywa Tadeusz Wojtyniak. - Według mnie nie jest to żadna zmowa cenowa gdyż każdy taksówkarz ma możliwość ustalenia ceny, podobnie jak korporacje. Nikt nikomu nie narzuca by jeździł po 4 zł za kilometr. Problemem dla nas jest bałagan z ilością licencji wydawanych w Gdańsku oraz rzekomi przewoźnicy typu UBER. Nagminne są sytuacje, gdy np. syn bierze auto od ojca, wgrywa aplikację i zarobkuje nie płacąc podatków. I nikt tego nie kontroluje. A taksówkarze niezrzeszeni chcąc "wyrwać klientów" bardzo często stają na zakazach, przystankach autobusowych czy miejscach niedozwolonych. W godzinie przyjazdu pociągu podjeżdżają pod dworzec PKP, stają na miejscach dla inwalidów czy przejściach dla pieszych. I z tym też nikt nic nie robi.
Niezrzeszeni taksówkarze nie chcą odpuszczać i swoich racji chcą dochodzić przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Postępowanie jest w toku.

Opinie (425) ponad 10 zablokowanych

  • Zaskarżyli taką dobrą uchwałę? (25)

    To tylko świadczy że dalej chcą kraść!!!

    • 518 33

    • (5)

      Według mnie obowiązek posiadania licencji narusza zasadę wolności i swobody prowadzenia działalności gospodarczej. Trzeba zaskarżyć.

      • 44 11

      • :)))))))))))))) (4)

        i zrobić w gdańsku tak jak NY ... 100 taxi w mieście i ani jednej więcej / a ci z ościennych gmin absolutny zakaz zabierania pasażerów w Gdańsku bo 5000zł grzywny!!!

        • 42 5

        • (3)

          na twoim miejscu panie wybrałbym się do NY i to sprawdził zanim coś panie drogi napiszesz

          • 4 2

          • prawie jak w trójmieście - w NY wyszło mi wszystkiego tylko 6zł/km ... /+ extra opłatę przejazdową za tunel (2)

            pomijając fakt, że tam zarabiają 5x więcej niż w Polsce i mają 3x niższe podatki!! :)))))

            • 2 0

            • Gdzie zarabiaja 5 x wiecej w NY. (1)

              Chyba pękne ze śmiechu.

              • 2 3

              • To sobie policz.

                • 0 0

    • Nie opłaca się jeździć jako niezrzeszony? (3)

      To do korporacji idź. Aaaa... Zapomniałem, tam nie można ludzi w CH()!a robić.

      • 83 2

      • (1)

        Jak im się nie podoba to won z Gdańska. Niech jeżdżą bez tych ościennych gminach gdzie zarejestrowali działalność. Jak nie to kara i to duża. Czyli dalej chcą kraść. To przekonuje mnie tylko i wyłącznie do ubera

        • 32 3

        • Wyczuwam w Tobie mowę nienawiści !!!! Ty musisz być z kaszub , bo taki zawzięty jesteś !!!

          • 4 7

      • Właśnie tam najwięcej ludzi w kij.... robią

        • 1 1

    • (6)

      Nie jeżdżę uberem ani w uberze bo jestem Polakiem i dbam o Polskę, radzę zrobić to samo

      • 15 52

      • (3)

        Kierowcy Ubera są zatrudnieni przez partnerów i jeżdżą ich samochodami albo jak jeżdżą swoim autem to KAŻDY ma umowę i odprowadza podatki. Więc przestań pieprzyć o swoim niby patriotyzmie tylko się dokształć zanim cokolwiek powiesz lub napiszesz.

        • 34 16

        • Czyli jezdzisz w Uberze-taka wiedza ze słupka?

          • 1 1

        • Złodzieje i cwaniak wzięli na lizingi po 10 aut i pozatrudniali ukraińców i smieja się wam w twarz

          • 2 0

        • Uber dobry do chwili wypadku.

          Jeśli ubezpieczyciel się dowie, że kierowca prowadził działalność gospodarczą na zwykłej polisie to pasażer nie ma co liczyć w razie wypadku na odszkodowanie. Powodzenia klienci ubera.

          • 0 0

      • a Uberem to kto cię wozi? ... eskimosi? :)))))))

        a rozumiem, że lepiej dać się Polackiemu okradać ... niż uczciwemu ruskowi dać zarobić? :))))))))

        • 12 2

      • A ten kto jeżdzi uberem to nie jest polakiem tyś poprostu i**ota

        • 2 2

    • 80% Złotów to resortowi

      6000 z taksówki plus 3000 emerytura resortowa i mało wam?

      • 21 9

    • Buhaha uber

      • 2 1

    • (3)

      Młody ,chętny możesz kebaby wozić ,nie masz licencji i koguta to wyp..aj. Zaraz się skończy wasz ukraiński sen!

      • 6 28

      • uuuuu zabolało pana złotówkę

        • 16 5

      • beka ze złotówy

        Nieźle musiał ci się zjeżyć wąs, odwieczna pogarda dla każdej złotówy

        • 19 4

      • Heh

        Złotówo !
        :D

        • 1 0

    • Dsjflkjsd lkf sjf sjdlf

      Nie kradną, mają cennik na szybie.

      • 5 3

    • Zaskarzyli dobrą uchwałe

      Poco skarżyć Uchwałę zrobić dodatkowy zapis w Ustawie Rady Miasta
      Stawki Cenowe Taksówek Korporacyjnych takie jak podaje rada miasta 7 wej 4 z km h 50
      Stawki Cenowe Taksówek nie Korporacyjnych według obowiązującego Cennika
      10 wej 6,5 do 10 z km
      h od 80 do 200
      Temat zamknięty

      • 0 0

  • Złotówy (13)

    Nie szanuje żadnego taksiarza. Cwaniaki, wszechwiedzący i oczywiście "najlepsi" kierowcy. Dramat

    • 413 58

    • nie wszyscy, ale spora czesc to fakt

      • 39 4

    • A jak kocham takich jak Ty cwaniaka ,wszechwiedzącego i oczywiście "najlepszego" pasażera.

      • 28 38

    • Lisa

      Skąd masz taką wiedzę. To nie są lata 70-te .

      • 12 3

    • smieszne ,dobre,i dobitne

      • 2 1

    • Ja nie szanuję Uber-Cierpów dymających klientów na mnożnikach.Na forach FB Ubera,Uber-Cierpy się chwalą,jak wydymać klienta żeby zarobić kasę.Ponieważ po normalnych stawkach, nie da się jeździć.Hitem jest jechanie w stronę klienta,następnie w drugą,żeby klient anulował kurs i pieniążki wpadają.Teraz wyleje się fala hejtu,na nie wygodne info dla Uber-Cierpów.

      • 25 7

    • Za komuny SB 100% taksówkarzy (7)

      • 6 4

      • A skąd masz taką wiedzę? (3)

        Za PRL w latach 60-tych miałem sąsiada taksówkarza. Nie był w SB, nie był nawet w Milicji.
        Jeździł starą Warszawą. Moją Mamę zawiózł w środku nocy za darmo do Szpitala Kliniczna.
        Dzięki niemu Mama mnie urodziła w szpitalu. Ten pan nazywał się Staszewski. Mieszkał na ul. Grunwaldzkiej 44 we Wrzeszczu.

        • 9 1

        • Rozpłakałem się (1)

          • 3 4

          • Mieli niezły układ za PRL ze złodziejami i Milicją

            • 1 2

        • Staszewski był w SB ?

          • 0 1

      • (1)

        to że twoi koledzy z SB byli taksówkarzami to nie dowód że inni byli. Nie byłeś w SB bo chodziłeś wtedy do przedszkola? Żałuj, z takim podejściem zrobiłbyś karierę

        • 3 1

        • Nie p...

          100% Złotów za komuny to byli SBecy !

          • 1 2

      • Za komuny taryfiarz był kim,od końca lat 90-tych taryfiarz to golas i biedak.Jak zarobi na czysto 2tys na miesiąc po odliczeniu wszystkich kosztow, to dla niego wielki sukces,wtedy z radości robi sobie w końcu jeden dzień wolnego w miesiącu żeby napić się piwa z biedry.

        • 8 1

  • (19)

    Zdelegalizowac tych niezrzeszonych bioracych 20zl za kilometr

    • 344 20

    • Zdelegalizować wszystkich - złodziejstwo i tyle (17)

      ostatnio z lotniska ( ok. północy) do Żukowa ( ok. 20km) zapłaciłem korporacyjnemu bandycie ponad 200zł. i co niby znana korporacja - zwykłe złodziejstwo i tyle - za 200zł, można przejechać ok. 600km.

      • 14 9

      • Chyba hulajnogo (5)

        • 6 10

        • (4)

          Ja swoim autem na gaz 600 km przejade za 120 zł. A ty jeździj "hulajnogo". Benzyniakiem 600 km za 200 zł przejedziesz np Hyundaiem i20.

          • 3 1

          • (3)

            a za co kierowca coś zje, zapłaci podatki i naprawi samochód??? obudź się, nie znasz realiów kursów długodystansowych to siedź cicho... Temat zaczął się od kursu z lotniska do Żukowa (15-20km) za 200pln. czyli ponad 10 zl za km. Tutaj "taksówkarz" utrzymuje chyba jeszcze taksówkę kolegi lub płaci kredyt we frankach...

            • 9 2

            • Taxi (2)

              20 km w jedną stronę, czyli 40 km trzeba liczyć. Zakładając stawkę 3 zł za km to za 120 bym pojechał

              • 3 1

              • (1)

                3 złote za kilometr w nocy do żukowa? Jakaś mega promocja? 200pln to normalna stawka jak komuś za dużo to własny samochód albo niech czeka na PKS

                • 5 7

              • Normalna stawka - chyba, coś ci się w głowie poprzewracało

                Normalna stawka to by było koło 100-120 zł - może nie tyle normalna co uczciwa!!!! A skoro chcą to takich jak ja jednorazowych klientów będą mieli więcej. Ba nawet poczekam 40 min na lotnisku niż pojadę ze złodziejem. Już nawet nie Uber ale Skorpiona zamówię - max 80 zł zapłacę!!!!

                • 1 2

      • Ja bym nie zapłacił (4)

        Tylko go wyśmiał i sobie poszedł.

        • 5 1

        • Byłem z rodziną, zmęczeni już miałem to w d... (1)

          Ale od tego czasu ni huhu żaden złotówa ode mnie grosza nie zarobi. Uber i tyle.

          • 7 4

          • Tylko Uber!!!! Olać złotowy

            • 7 3

        • kumpel tak zrobił, wracał o północy z burdelu z Oliwy do Sopotu - niecałe 7 km (1)

          złotówa zażyczył sobie stówę. Kumpel powiedział że ch... mu da i jak sie nie podoba to niech po policje dzwoni. Zszedł do 3 czy 4 dych bo raz że by tej stówy i tak nie dostał bo na drzwiach miał napisaną stawkę 2,8 za km, a tylko chciał wykorzystać pijanego, a dwa że by stracił czas i następne kursy. Warto sie postawić czasem.

          • 8 1

          • Opowieści z krypty. „A kumpel po pijaku opowiedział ,ze kolega szwagra widział ,jak dziadek sąsiadki ...”

            • 2 0

      • Dsjflkjsd lkf (2)

        Za 200 zł swoim autem można przejechać nawet 800 km. Dziwi mnie to że pomimo wątpliwości zapłaciłeś... Swoją drogą nie mam pojęcia jaki miał powrót do swojej strefy, ale w nocy za 20 km poza miastem można bez problemu zapłacić 200 zł, jeśli stawka w 4 taryfie to ok 10 PLN... Jak idziesz do sklepu sprawdzasz ceny czy nie?

        • 2 0

        • Wiesz, co mam w d... ich strefy. I nie cen nie sprawdzam, ale w życiu bym się nie spodziewał (1)

          takiej kwoty. Dla mnie zwykłe złodziejstwo i tyle. Żałuję, że nie mogę paragonu odszukać...

          • 2 3

          • Robisz za 2 tys ,nie stać Cię na 200 zł żeby z lotniska w nocy na swoje zad*pie dojechać ,to czekaj na autobus,albo zadzwoń po szwagra Januszu ,zamiast uczciwych przedsiębiorców obrażać na forum !!! stolec obchodzi taksówkarza ,ze Ciebie g... 4taryfa interesuje. Większość z was trolli i hejterów ma po 15 lat ,hipsterka pod czapką buzuje i siejecie ferment ,a g. o życiu wiecie.

            • 4 3

      • Napisałeś poza miastem, co to znaczy poza miastem??? (1)

        • 0 1

        • Granice administracyje miasta gimbusie,doucz się. Widziałeś kiedyś cennik w taksówce ? Jest tam wszystko napisane. Zukowo Gdanskiem nie jest,tak dla wyjaśnienia ,bo widze ze myślenie boli.

          • 1 1

      • Co ty za taxi zamówiłeś?? Nie masz rozeznania mieszkając w Gdańsku, które taxi jest tanie, a które drogie?? W Gdańsku co najmniej trzy kolporacje są porównywalne do cen ubera, tylko trzeba troszkę myśleć.

        • 2 0

    • a po co? wystarczy wydać uchwałę że koszt ma być wielkimi literami

      powiedzmy wielkości A4, przyklejony na drzwiach. Może sobie brać i tysiaka za km, ale niech to opisze, żeby nie było wątpliwości. Przecież to nie koszt jest problemem tylko niewiedza ludzi którzy dali się nabrać bo złotówa ich o cenie nie powiadomił.

      • 6 1

  • Dziady z wąsami (3)

    Im zawsze mało i nigdy dość

    • 283 15

    • szefowie każdej drogi to takie pany co pas zmieniają kiedy im się chce , jadą lewym i szeryfują - no i pod lotniskiem zasrtawione wszystko od stacji benzynowej po trawniki i boczne dróżki - no i ta grupka co prawie regularnie zaczyna dzień od kreseczki

      • 10 1

    • Lias

      Jak im zazdrościsz to idź i spróbuj jaki to miód.

      • 4 4

    • Jezus też miał wąsy a Judasz nie.

      • 3 0

  • Uber itp (11)

    Dlatego nadal bede jezdzil przez aplikacje ;)

    • 342 34

    • Dokladnie (2)

      Niezrzeszeni sami spowoduja ze taxi padnie. Korporacje to wiedza I planuja dobre dzialania a niezrzeszeni kopia sobie....

      • 40 0

      • Korporacje planuja dobre działania, to znaczy jakie? (1)

        • 7 2

        • Dobre dla nich

          Bo przez niezrzeszonych traca rynek.

          • 0 1

    • (3)

      niestety chodzą słuchy ze dobra zmiana ma coś zrobić z tymi aplikacjami żeby ludzie czasem ze tanio nie jeździli

      • 7 5

      • (2)

        mysle ze predzej komunisci z Wiosny biedronia przepchna takie rzeczy

        • 5 5

        • (1)

          O, już się zaczęło przypinanie łatki "komunistów".

          • 6 3

          • pis to komuna

            pzpr ich wzorem

            • 5 2

    • Możesz jeżdzić (3)

      Tylko czy zastanawiałeś się kiedyś , czy kierowca ubiera ma ubezpieczenie, a jak ma OC to czy ma NW? Ciekawe co byłoby w momencie gdyby doszło do wypadku. Pomijam fakt, że taksówkarze muszą przechodzić psychotesty podczas gdy inni nie, więc kierujący Uberem może być zwykłym czubkiem. Na szczęście mi nie zdarza się korzystać z tego typu usług , a jak już to wolę pojechać autobusem. Tak czy inaczej kiedyś się nad tym zastanawiałem, co by było gdyby...

      • 3 17

      • Krzycz Trybson!

        Chyba nie wiesz czym są te psychotesty. One nie sprawdzają w żadnym wypadku czy ktoś jest czubkiem, co z resztą widać na drogach, każdy widzi jak taksiarze jeżdżą.

        • 11 2

      • (1)

        A co kogo obchodzi że ktoś ma NW, NW to ochrona ubezpieczonego, a OC chroni każdego tak samo

        • 4 1

        • G Cię chroni ,taki mądry jesteś do czasu wypadku. Potem będzie lament.

          • 0 4

  • Jak dla mnie mogą zaskarżyć co chcą (1)

    Z oszustami nie jeżdżę i jeździć nie będę. Jest tyle alternatywnych środków transportu że jakoś przeżyje fochy tych niezrzeszonych

    • 265 6

    • Kurcze, a ja w sobotę

      zmieniłem koła. No i teraz znowu trzeba będzie je zmienić.

      • 1 0

  • (2)

    Tylko Uber/Taxify, nie ma miejsca na rynku dla tych złodziei z taxi

    • 227 41

    • (1)

      Nie myl taxi z niezrzeszonymi kierowcami. To ci drudzy chcą kasować po 20zł za metr jazdy. Nigdy licencjonowana taksówka mnie nie oszukała.

      • 9 3

      • Niezrzeszeni tez musza miwc licencje

        • 2 1

  • Gdynianin (58)

    Ja te stawki bym jeszcze obniżył. Za co ja mam płacić 9zł? Za przysłowiowe trzaśnięcie drzwiami? Złotówom w d*pach się poprzewracało, oni są dla nas a nie odwrotnie. Myślicie,że dlaczego gdy wszedł uber i reszta podobnych firm, złotówy zaczeli się zachowywać jak małpy i robić prowokacje. Od 2 lat jeśli nie mogę prowadzić swojego samochodu zamawiam tylko ubera, po co przepłacać ;) Niech lepiej skontrolują nieuczciwych taksówkarzy,którzy tutystę przewiozą na około lub włączają inne taryfy o magnesach już nie wspomnę. Chcecie zmian, zacznijcie od siebie.

    • 264 34

    • TAXI (32)

      Jeździ dalej uberem . Zobaczmy jak będziesz miła kiedyś wypadek drogowy w tym uberze. I nie dostaniesz ani złotówki z ubezpieczalni i zus. Zwolnienia do pracy też nie dostaniesz a za szpital będziesz musiał zapłacić . Zobaczymy co wtedy tutaj ciekawego napiszesz . Może super uber .

      • 13 80

      • Skąd ten głupi pomysł? (11)

        G prawda bo w wypadku ubera normalnie dostaje się L-4 i leczenie na NFZ. Sprawdzone i potwierdzone. Jak jedziesz z kolegą samochodem i macie wypadek to też szpital się na ciebie wypina bo kolega nieubezpieczony? Ale mi żal waszych durnowatych argumentacji, już nawet nic sensownego nie jesteście w stanie wymyślić.

        Przejechałem uberami już tysiące km. Zaoszczędziłem tyle pieniędzy że mógłbym wybudować dwa domy. Takie "odszkodowanie" bez wypadku panie taryfiarzu.

        • 59 13

        • Taaaaa, trzy domy. Pajacu ty.

          • 15 35

        • Chyba z kart

          • 3 8

        • Taksiarzu pleciesz bzdury (5)

          Co to za różnica czy złamiesz nogę na schodach w domu, grając w tenisa czy jadąc w Uberze? L4 dostaniesz i leczenie również. Odszkodowanie jeśli nie z NNW to z kieszeni w drodze sprawy cywilnej.

          • 18 1

          • (2)

            Tylko ze znajdź Ukrainca do tej sprawy a NNW nie działa przy przewozie zaribkowym

            • 4 5

            • straszenie wypadkiem to jest ten ostatni argument (1)

              Taksówkarze jako profesja są skompromitowani i nic już im nie pomoże. Czeka ich los dinozaurów. Kto pojechał z aplikacji do wąsacza już nie wróci.

              • 15 1

              • To jest jeden ze straszaków.

                Jednak jeśli miałbym jechać ze swoim mały synkiem, to raczej bym nie ryzykował.

                • 0 0

          • Odszkodowanie z OC komunikacyjnego dostanie nawet syn, kiedy matka kierowala. (1)

            • 5 0

            • Jest różnica pomiędzy zwykłym OC a zawodowym.

              Gdy ubezpieczyciel dowie się, że na zwykłym OC prowadziłeś działalność gospodarczą zapewne odmówi pasażerowi odszkodowania.

              • 1 0

        • co Ty pajacu piszesz? (1)

          żeby być kierowcą w uberze wystarczy mieć TYLKO prawo jazdy. Potem szczeniaki wożą Was podpicowanymi szrotami. Jeżdżąc z kimś - powierzasz Jemu swoje życie.

          • 3 11

          • Każdy jest mądry do pierwszego wypadku.

            • 1 0

        • Tutaj chodz chyba o odszkodowanie a nie o lecznie. Do leczenia ma prawo każdy, nawet chyba Ci co nie płacą składek.

          • 0 0

      • Piękny widok (7)

        Oburzona złotówa, "zobaczymy, zobaczymy". No, zobaczymy, jak będziesz się zwijał do innej roboty. Może ochrona? Mało mnie rzeczy tak bawi jak widok wąsacza bijącego konia na postoju gdy ja siedzę w Uberze. Zamiast konkurować cenowo i jakościowo to oni dalej brną i nie chcą maksymalnych stawek. Dlaczego? Czyżby chodziło o furtkę do dalszych oszustw? Teraz to zaskarżanie, nie pogrążajcie się.

        • 44 5

        • (6)

          Zapewne kupujesz fajki i alkohol bez akcyzy na bazarze a np. telewizor czy telefon od złodzeji zwolenniku ubera

          • 8 23

          • Tak czy inaczej Uber działa na zasadach rynkowych (1)

            Każdy szuka tak, żeby mieć korzystniejszą usługę i cenę. Złotówa występujący jako obrońca prawa i godności człowieka jednocześnie lejący olej opałowy do baku.

            • 14 6

            • Dsjflkjsd lkf

              Tak, do nowego diesla leje opał... Puknij się w pusty łeb.

              • 4 1

          • ooo

            Widzę tutaj "znafca" tematu i jednocześnie jasnowidz się odezwał. Nie mierz innych swoją miarą

            • 1 5

          • oczywiście, a leczę się u weterynarza bo taniej (1)

            Nie ukrywam, że cieszy mnie wasz powolny upadek i bawią żałosne próby utrzymania koryta.

            • 10 2

            • Oczywiście myjesz się w rzece, ewentualnie w kałuży , do lokalu przychodzisz z własnym alkoholem a będąc na mieście chcąc zaoszczędzić 2z na toalecie szcz*sz na elewację domów.

              • 1 2

          • śmiechu warte

            Taksówkarz - synonim naciągacza, cwaniaka i kombinatora poucza innych o moralności.

            • 11 0

      • Nie strasz złotówa nie strasz bo się zes....

        • 16 1

      • Do Ja44 Gdańsk (2)

        Podpowiem że są "uberowcy" którzy mają wykupione ubezpieczenie dla współ-pasażerów. Ja sam takie mam, co prawda na kierowce mam 50tys, na współpasażera 10tys - ale jest! A ile zapłaciłem za to w swojej składce na OC? Ok 80pln

        • 5 0

        • W skladce za OC zaplaciles za NNW?

          • 1 2

        • ale tutaj nie chodzi o to ze wykupiłeś NNW, tylko o to że jeździsz zarobkowo.

          Sytuacja jest bardzo mało realna że Ci nie wypłacą, bo poszkodowany klient musiałby powiedzieć że jest kierowcą UBERA albo doszłaby do tego Policja.

          Ja jako kierowca TAXI, mam wbite w dowód rejestracyjny "TAXI", wiec przy samym składaniu dokumentów już widać że jeźdze zarobkowo. Dlatego ja mam wykupione droższe OC w którym jest wyszczególnione "zarobokowy przewóz osób"

          szerokości :)

          • 1 0

      • buhaha, szpital ma zas.any obowiązek mnie leczyć bo to ja płacę składki za siebie, tak jak każdy (2)

        odszkodowanie natomiast dostanę z OC sprawcy wypadku. A jak nie ma OC to z ufg. ufg potem dochodzi roszczeń od sprawcy który nie miał odpowiedniego OC. Generalnie jako klient moge mieć wylane. To ewentualny przewoźnik może mieć problem.

        • 12 0

        • Mylisz się (1)

          To Ty wsiadasz i płacisz świadomie osobie , która wykonuje nielegalny zarobkowy przewóz.
          W razie wypadku zapłacisz za leczenie a swoich praw będziesz dochodził w sprawie cywilnej jeśli takową założysz.
          Żaden Uber czy taxify nie ma ubezpieczenia dla pasażera i proszę raz na zawsze sobie to uświadomić.
          Inna istotną sprawą, której nikt nie podejmuje jest sprawa legalności a co za tym idzie podatków płaconych (nie płacą) w Polsce za wykonanie usługi.
          Bo teraz to wygląda mniej więcej tak, że kupując kradzione nowe smartfony są tańsze więc dlaczego mam kupować w sklepie.

          • 1 4

          • Leczenie z NFZ będzie darmowe, odszkodowania z ubezpieczalni nie będzie.

            Pozostaje tylko sąd, szukaj wtedy w polu cwaniaka. Niestety leczenie i rehabilitacja prywatna kosztują bo chyba nikt normalny i młody nie ma czasu na NFZ.

            • 1 0

      • ja 44 gdansk, ale glupoty piszesz

        doucz sie kolego.

        • 2 0

      • (3)

        Taxi co ty pieprzy** po 1 każdy pasażer ma prawo uzyskać odszkodowanie z OC sprawcy i za jakie leczenie ma płacić. To że wy innych wyzywacie od zlodzi ale sami skradnie cię na potęgę

        • 3 3

        • O jakim OC mówisz, prywatnym czy zarobkowym?

          • 1 0

        • Jesteś nielegalnym przewoźnikiem i nie masz ubezpieczenia dla pasażera

          I żadna ubezpieczalnia nie wypłaci odszkodowania ani Tobie a tym bardziej pasażerowi.
          Czy twój mały móżdżek to ogarnia ?

          • 1 1

        • Jeśli ubezpieczalnia dowie że wypadek był spowodowany podczas wykonywania przewozu osób, a kierowca nie miał tego zaznaczonego w ubezpieczeniu, to ma prawo nie wypłacić ani złotówki. ( tyczy sie to tak samo taksówkarzy )

          • 1 0

    • Żeby nie wpadło Ci do głowy zapłacić 2.50zl za przejazd 1 km.

      Po to jest opłata początkowa.

      • 8 2

    • "Za co ja mam płacić 9zł?" (10)

      Za to, że przyjechał do ciebie przez pół zakorkowanego, dziurawego, Szczurzego miasta! Rozumiesz?

      • 15 28

      • (6)

        A jak biorę pierdzącego wąsacza z postoju to przepraszam ile przejechał do mnie?

        • 21 3

        • on cały dzień na ciebie czekał przecież :D

          - Pojedzie pan za 20 złotych?
          - Nie

          • 11 0

        • Przede wszystkim myśleć (3)

          Nigdy nie bierz taxi z postoju. Ja zawsze zamawiam taksówkę na postój. Co z tego, że Wąsacze stoją pierwsi w kolejce na postoju. Mam jedną korporacje, jeżdżę tylko z nimi, a auta maja praktycznie wszystkie nowe, kierowcy są w większości młodzi i dobrze ubrani. Nie noszą kamizelkę i wąsow. Nie rozumiem jak można wsiąść do taksówki na postoju pod dworcem w Gdyni np. 8-10zl za km. Uber wbrew pozorom też często wychodzi drożej

          • 11 3

          • Czy chodzi o C...D...? ;)

            • 0 0

          • Ciolko-matołko (1)

            Fakt ci z dworca wyglądają jak kaszubskie chłopy oderwani od wideł,wystarczy na nich spojrzeć.A jakie mądrości wygłaszją jak są tam w kupie,takie glupoty że książkę można by było napisać.

            • 2 0

            • Wystarczy pojeździć 2-3 lata na taksówce i można napisać z dwie książki, a materiału dla kabaretów starczyłoby na całą ich karierę :D

              • 0 0

        • Wieki

          Wieki nie widziałem normalnej taksówki na postoju. Pusto na dworcu w Oliwie, pusto w zatoczkach przy al Grunwaldzkiej i Zwycięstwa w okolicach przystanków

          • 0 0

      • tą pracę potrafiłaby wykonywać nawet małpa

        nic ponad najniższą krajową się nie należy

        • 8 0

      • Dziwny argument. A jeśli wsiadam na postoju? (1)

        Nie dość, że płacę opłatę początkową, to bez karty stałego klienta, bez rabatu.
        A w kwestii karty... mam kartę rabatową 20% pewnej korporacji taxi- ileż to nasłuchałem się wyrazów niezadowolenia przy okazaniu tejże karty!

        • 6 0

        • Dsjflkjsd lkf

          Korpo nie ma aplikacji? Na pewno ma, zamawiaj przez app

          • 1 0

    • Nina (5)

      Co wiesz o tej pracy. Nic. to nie pisz bzdur.

      • 7 6

      • jak Wam tak źle (4)

        to trzeba się przebranżowić, chyba nikt Was nie zmusza do jazdy Taxi

        • 11 0

        • (3)

          Ale wąsate małpy po podstawówce nic innego nie potrafia. Całe życie nauczeni cwaniaczyć i naciągać, to jak do uczciwej pracy... Paaaanieee... 5 km za 20 zł to mnie sie nie opłaca...

          • 9 0

          • Dsjflkjsd lkf (2)

            Panie za 20 złote, chętnie pojadę - będę miał z tego nawet mini napowek jak nie będzie korków. Wsiadasz do Janusza z wasami bez podstawówki to masz. Są korporacje porządne. Sam znam wielu taksówkarzy którzy biegle posługują się językami angielskim, niemieckim oraz włoskim - mają ukończone szkoły wyższe, a jeżdżą ponieważ lubią jeździć. Sam mam wyższe wykształcenie, co prawda wypadam z językami blado przy niektórych kolegaxh, tylko angielski i migowy, no ale cóż...

            • 3 2

            • Posługują się językami obcymi ....h....,ku...........a,p.....da itp.Przestań cukrować już ja te ich języki poznalem fakju i fenkju

              • 3 0

            • No i to wlasnie chyba te wąsate małpy zaskarżają uchwałę nie? Nie mam nic przeciwko uczciwym taksówkarzom, którzy zawiozą we wskazane miejsce, za przyzwoitą cenę, takim zawsze zostawiam napiwek. Mowie o tej patologicznej części branży.

              • 2 0

    • Do Pana znawcy tematu (4)

      Drogi znawców, niestety wszystko kosztuje A dlatego że nasze państwo tak chce. Koszt uzbrojenia samochodu na taxi to ok 5 tyś zł na początek, drugą sprawa jest taka że wpisując taxi do dowodu samochód traci na wartości to sa te aspekty, których kierowca ubiera nie ponosi, pomijając fakt że robi to nielegalnie. Ale przecież Ciebie to nie obchodzi ponieważ wspierasz szarą strefę i kupujesz i korzystasz z usług z nielegalnego źródła. Na pewno pracujesz i masz jakieś zajęcie zawodowe więc ciekawi mnie to jakbyś zareagował na to gdyby Twój pracodawca obniżył Twoje wynagrodzenie bo znalazłby kogoś kto nielegalnie z szarej strefy zrobi to samo co Ty, za mniejsze koszty bo po prostu będzie mu się to opłacało. Tak też jest z tunerem bądź z innymi okazjonalnych przewoźnikami. Nie stać Ciebie na korporacyjna taxi, która jeździ za grosze ( też posiadają aplikacje) to jeździć komunikacja A nie próbujesz niezgodne z prawem działania i jeszcze się z tym obnosisz jakbyś księciem z bajki był a po prostu jesteś zwykłym niesmakiem który wykorzystuje innych którzy chcą nielegalnie dorobić. A jak tak nie jest to dlaczego nie dajesz napiwków tym biedaków po 10 zł za ich " profesjonalne" usługi? Bo chcesz jak najtaniej d*py zawieść do domu. Nie pozdrawiam:)

      • 7 12

      • Gdyby były niezgodne z prawem to byłyby zabronione.

        Cały czas inspiracje z mafii taksówkarskiej są dostarczane aby dobić tego antychrysta ubera jednak jakoś nie mogą tego haka znaleźć i żal d upe ściska.

        • 7 2

      • Pan taksówkarz kupuje tam gdzie najdrożej

        bo go stać!

        • 3 0

      • (1)

        1. Uber to nie szara strefa, właściciele samochód w uberze muszą prowadzić firmę i płaca podatki,Nie da się obecnie pracować dla ubera nie posiadając licencji transportowej.
        2. Taksówki mają dodatkowe przywileje w miastach tj. postoje dla taksówek czy prawo korzystania z bus pasów.
        3. Kasowanie po 10PLN za kilometr to kradzież i liczenie na nieuwagę klienta a nie uczciwa praca
        4. Najwięcej jeździ białych, nowych skód fabii, a nie starych mercedesów.
        5. Póki nie było ubera rzadko korzystałem z taksówek bo były drogie, uber zmienił zasady gry które są teraz bardziej przejrzyste.
        6. tak chcę jak najtaniej zawieść d*pę do domu, ty zapewne też wybierasz opcję gdzie stosunek ceny do jakości jest najlepszy.

        • 5 0

        • Ja mysle że taksówki powinny mieć dynamiczne stawki, tak jak w Uberze.

          To by dopiero działo.

          • 0 0

    • Ciekawe czym się zajmujesz, ale wyobraź sobie że wchodzi na rynek konkurencja w twoim fachu która nie płaci zusu. Podatków i wszelkich innych opłat które yy musisz płacić, byłoby ok, czasami trzeba pomyśleć, taxowkarz płaci ZUS, musi mieć badania kasę fiskalna a nawet za badanie techniczne samochodu płaci więcej niż za zwykle auto,

      • 7 4

    • Dokładnie. Ostatnio jechałam uberem ze śródmieścia na kartuska, zapłaciłam 10 zł.
      U taryfiarza samo 9 za trzaśnięcie drzwiami czyli pewnie łącznie z 17-18 zł a taki z postoju pewnie by mnie wyśmiał „ze szmat nie bierze” (wiem, ze taxiarze mówią tak o krótkich kursach). Także w nosie mam ich smęty - dla mnie liczy się cena!

      • 0 0

  • ciekawe (2)

    czy informuja klienta ze pojedzie za horrendalną stawkę 200 zł, zamiast za 50?!!! Czy dowiaduje się o tym już na koniec?

    • 170 6

    • Niezły gamoń z Ciebie.

      Horrendalna stawka 200?! (Zamiast 50?) zejdź na ziemie chłopaczku,bo nie wiesz co pleciesz.

      • 0 16

    • A dlaczego kupując tv, pralkę, lodówkę czy inny toster

      Sprawdzasz ceny w kilku sklepach ????
      Tylko osioł nie obrażając zwierzęcia nie sprawdza ceny na szybie a potem płacze .

      • 5 2

  • (4)

    Wszyscy powinni płacić podatki , zdawać egzaminy, a nie tylko zrzeszeni. Ci legalnie pracujący "starzy" taksówkarze maja gorzej. Niezrzeszeni z niewiadomym stanem pojazdu, umiejętnościami i stawkami z przypadku robią co chcą i nikt nie zwraca na to uwagi.

    • 74 32

    • zapytaj sie w urzedzie skarbowym jakie podatki placa ,legalne" złotuwy , prawie żadnych!!!! (2)

      większość z nich jest na emeryturach i tez zusu nie płaca tylko zdrowotne,,, wiec niech nie płacza ze maja tak zle ,,,, koszt przejazdu auta osobowego a amortyzacja nie przekracza 2 zł /km tak wiec zyski maja duże , do tego kantowanie klijentow z magnesami , niewłaściwymi wymiarami opon aby kółka więcej się kręciły , i pytaniami czy pan jest z gdanska ? aby klientowi zribic wycieczke ,,, itp.,,,, itp.,,,

      • 13 6

      • zus to zus, podatki to podatki

        w US nie dostnaiesz informacji o składkach ZUSowskich. Co do taksometru to magnes możesz se wsadzić w d.pe i se tam pogrzebać. Nic tym magnesem nie zrobisz. Najlepsza metoda na nich to ceny wielkimi literami na pół drzwi żeby było jasne ile chcą. Może sobie tam napisać i 1000zł, ale będziesz o tym wiedział i nie wsiądziesz.

        • 5 0

      • znasz się tyle, co...

        Nie wiem kim jesteś, ale wiedzy masz niewiele

        • 1 1

    • stary kiedyś jak jedyną mape jaką miałeś to ta w wersji papierowej to mozna było egzaminy robic.. a teraz to co? wez ogarnij.. swiat idzie do przodu, a jak im sie nie podoba to niech znajdą inna robote.

      • 0 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.