Fakty i opinie

Taksówkarze zastawiają wąski przejazd przy dworcu

interwencja trojmiasto.pl
Najnowszy artukuł na ten temat

Radni i mieszkańcy Wrzeszcza za płatnym parkowaniem. Urząd: nie mamy parkomatów

Niektórzy taksówkarze lekceważą znaki przy dworcu PKP w Gdańsku i z włączonym silnikiem zatrzymują się przed wejściem do budynku, nawet na kilkanaście minut. Tarasują w ten sposób wąską drogę i często blokują przejście dla pieszych. Z ukaraniem sprawców kłopot mają strażnicy miejscy, którzy przyznają, że na widok patrolu niewłaściwie stojące auta natychmiast odjeżdżają.



Widzisz źle zaparkowany samochód, który utrudnia ci przejście/wyjazd. Co robisz?

zanim zawiadomię służby, staram się porozmawiać z kierowcą 16%
od razu zawiadamiam służby i z chęcią występuję w roli świadka w sprawie 14%
zgłaszam to funkcjonariuszom, ale nie chcę występować jako świadek 10%
denerwuję się, ale nic nie robię, bo szkoda mi czasu 60%
zakończona Łącznie głosów: 1874
Przez dworzec w Gdańsku Głównym każdego dnia przewijają się setki osób. Wielu z podróżnych decyduje się na skorzystanie z usług taksówek, a ich kierowcy - w walce o klienta - starają się podjechać jak najbliżej wejścia do budynku.

Z relacji naszej czytelniczki wynika, że niektórzy taksówkarze z włączonym silnikiem stoją przy dworcu nawet przez kilkanaście minut. W ten sposób nie tylko łamią przepisy, ale również utrudniają przejazd wąską drogą innym samochodom, które zmuszone są wymijać taksówki po ścieżce rowerowej. Zdarza się również, że taksówkarze tarasują pobliskie przejście dla pieszych.

Czytaj też: Niebezpieczna droga rowerowa przy dworcu

I choć w sprawie interweniują strażnicy miejscy, to trudno jest przyłapać kierowców na gorącym uczynku.

Kierowcy odjeżdżali na widok radiowozu



- Od początku września 2019 roku na numer 986 wpłynęło siedem zgłoszeń dotyczących niewłaściwie zaparkowanych pojazdów naprzeciwko dworca głównego PKP. W dwóch przypadkach zgłoszenia nie potwierdziły się, a w pozostałych pojazdy na widok radiowozu od razu odjeżdżały - przyznaje Marta Drzewiecka, rzeczniczka gdańskiej SM.
Obecnie przy dworcu ustawiony jest znak B-35, czyli zakaz postoju. Oznacza to, że pojazdy w jego zasięgu nie mogą zatrzymać się na dłużej niż minutę. Jednak aby stwierdzić wykroczenie, strażnik miejski musi być świadkiem, że kierowca samochodu urządził sobie dłuższy przystanek.

Zobacz też: Łosie na drodze. Materiały czytelników

- Strażnicy kontrolują to miejsce i sprawdzają, jak wygląda sytuacja. Jeśli ktoś jest świadkiem popełniania wykroczenia, może to zgłosić na numer 986 lub zrobić zdjęcie nieprawidłowo zaparkowanego pojazdu i przesłać bezpośrednio do straży miejskiej - mówi Marta Drzewiecka.

Zgłoszą wykroczenie, ale niekoniecznie chcą być świadkiem



Co ważne - w takim przypadku sama fotografia "zaparkowanego" samochodu czasem nie wystarczy by ukarać kierowcę. Przy zgłoszeniu może zajść potrzeba poparcia go zeznaniem świadka wykroczenia. Wiąże się to z poświęceniem czasu na udział w procedurach, na co nie każdy ma ochotę - dlatego nie wszyscy decydują się na zgłoszenie wykroczenia.

Zobacz też: Popisy kierowców na drogach. Filmy czytelników

- Do wszczęcia postępowania wyjaśniającego potrzebne jest podanie takich informacji jak: dane zgłaszającego oraz data, godzina i miejsce popełnienia wykroczenia. Jeżeli zaistnieje potrzeba uzupełnienia jakichkolwiek informacji, straż wezwie autora zdjęcia na przesłuchanie w charakterze świadka - podsumowuje Marta Drzewiecka.

Opinie (488) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Tak samo blokują przystanek autobusowy przy KFC. Zrobili sobie tam postój.

    • 352 7

  • Dziwni Ci taksówkarze, raz chciałem jechać na lotnisko i chcieli 150 zeta z Wrzeszcza....pojechałem pkmka za 5 zł.

    • 449 26

  • A może trzeba pomyśleć o wygodzie pasażerów?

    A nie o karaniu taksówkarzy...

    • 68 426

  • Baseball

    Brakuje w ankiecie wyboru uzycia baseballa albo kluczy.
    Zawsze dziala, anonimowo, szybko, a kierowcy szybko sie ucza i takiego samego samochodu zle zaparkowanego juz nie widze

    • 111 36

  • Ja pier... Dworzec to nie deptak rekreacyjny, mozna sie chwile przemeczyc, jak robi sie ciasno od taksowek, walizka prosto do taksowki. I tyle.. Dziekuje

    • 49 246

  • ankieta

    Brakuje w ankiecie - nic nie robię bo mam to gdzieś. Przecież tam nie ma gdzie zaparkować taksówki, brak normalnego postoju, PKP wydzierżawiła parking który z tymi słupkami wyglada jak jakieś tanie targowisko gdzie płaci się już za sam wjazd. Zarówno pasażerowie jak i osoby ich dowożące, odbierające kompletnie nie maja zapewnionej infrastruktury. Niech sobie taksówkarze i inni uberowcy stają tak jak to robili dotychczas, ja na żadna straż miejska na pewno donosił nie będę bo mi Ci kierowcy kompletnie nie przeszkadzają.

    • 125 76

  • Mam prosty sposob na takich bezmózgow.
    Zamontowac kamere dzieki czemu tez bedzie bezpieczniej. Oczywisicie taka aby nagrywala / robila zdjecia w wysokiej jakosci i po tablicach odnalezc wlasciciela auta i wysylac mandat po maksymalnych widełkach . Proste

    • 198 20

  • To niech ten radiowóz podjedzie "pod prąd" do tych taksówkarzy

    To nie będą mieli gdzie odjechać i będzie można im wystawić mandat.

    • 261 16

  • Złotówa to stan umysłu

    • 181 23

  • Straż Miejska nie radzi sobie z problemem??????

    Bo moim zdaniem jest nieudolna i boi się taksówkarzy. Jeśli to ją przerasta na początek zmienić im szefa a jak to nie pomoże zlikwidować tą służbę i dać większe wsparcie policji. SM ciągle ma wymówki do wszystkiego poza wciskaniem mandatów i zakładaniem blokad.

    • 275 15

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.