Teren po Gedanii ma nowego właściciela

Michał Brancewicz, Michał Stąporek
20 listopada 2024 (artykuł sprzed 1 roku)
Opinie (156)
Jerzy Latała, właściciel Żeglugi Gdańskiej i hotelu Admirał, został większościowym udziałowcem spółki, do której należy teren po klubie Gedania przy ul. Kościuszki we Wrzeszczu.

Żegluga Gdańska, firma należąca do Jerzego Latały, stała się większościowym udziałowcem spółki Nowa Gedania, do której należy teren przy ul. KościuszkiMapka we Wrzeszczu, od ponad 12 lat leżący odłogiem po tym, jak przestał go wykorzystywać niedziałający już klub sportowy Gedania.



Teren po Gedanii przy ul. Kościuszki. Kalendarium kluczowych wydarzeń i zmian własnościowych:


Teren po Gedanii trudny dla inwestorów



Teren Gedanii, choć atrakcyjnie położony w centrum Dolnego Wrzeszcza, nie ma szczęścia do inwestorów. Powód wydaje się prosty: zgodnie z prawem działka przy ul. Kościuszki 49 musi być zagospodarowana na cele sportowe, dodatkowo zgodnie z wytycznymi wojewódzkiego konserwatora zabytków.

To sprawia, że możliwości jego komercyjnej zabudowy są bardzo ograniczone, podobnie jak zysk, który taka zabudowa może przynieść.

Teren po klubie Gedania we Wrzeszczu, którego obecnym właścicielem jest spółka Nowa Gedania.
Teraz próby zrealizowania inwestycji na tym trudnym terenie podjął się Jerzy Latała, właściciel firmy armatorskiej Żegluga Gdańska, ale i hotelu Admirał znajdującego się przy ul. Tobiasza w Gdańsku. Jako pierwsza informację tę podała "Gazeta Wyborcza Trójmiasto".

Co powinno powstać na terenach po Gedanii?

Od lipca tego roku Jerzy Latała widnieje w KRS jako prezes spółki Nowa Gedania. Jest też jej większościowym udziałowcem (10 udziałów własnych i 70 udziałów za pośrednictwem kontrolowanej przez siebie Żeglugi Gdańskiej). Co ciekawe, jednym ze wspólników pozostaje Natalia Nowak (10 udziałów).

Nowy właściciel porządkuje sprawy terenu po Gedanii



Jakie są plany nowego właściciela terenów dawnej Gedanii?

- Jest za wcześnie, żeby podawać jakiekolwiek konkrety. Jesteśmy w fazie organizacyjno-porządkowej w spółce. Teren jest atrakcyjny, dobrze położony, ale trudny - przyznaje Jerzy Latała. - Będziemy analizować możliwości przy współpracy z architektami i dopiero wystartujemy z nową koncepcją. Wiadomo, że w pierwszym etapie musi powstać boisko. Chodzi o to, by teren nie stracił ducha Gedanii. A potem pomyślimy o zabudowie, może o jakiejś zabudowie towarzyszącej do budynku basenu.

Basen obok terenu Gedanii



Przypomnijmy, że po sąsiedzku, bliżej skrzyżowania ul. Kościuszki z al. Legionów, powstanie publiczny basen. Jego inwestorem jest spółka Międzynarodowe Targi Gdańskie, w której miasto ma większość udziałów.

Basen we Wrzeszczu: przetarg później, termin zakończenia bez zmian Basen we Wrzeszczu: przetarg później, termin zakończenia bez zmian

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (156)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane