Fakty i opinie

stat

Tory PKM "odkurzane" po ulewie


Ogromny odkrzacz, który wysysa tony zabrudzonego błotem tłucznia spod torów pojawił się na linii PKM. Prace rozpoczęły się w okolicy Kiełpinka zobacz na mapie Gdańska. To jedno z 10 miejsc na trasie kolei, gdzie na skutek ulewy sprzed trzech tygodni doszło do największych uszkodzeń.



Jak oceniasz tempo naprawy szkód na linii PKM?

jest dobre, to nie jest łatwa sprawa, więc musi zająć sporo czasu 8%
trudno ocenić, od lat nie było takiej ulewy 26%
jest skandaliczne, wszystko powinno działać już od dawna 66%
zakończona Łącznie głosów: 1461
Rozpoczęły się prace mające na celu oczyszczenie całego torowiska z błota, które podczas lipcowej ulewy spłynęło na torowisko Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Na linii PKM pojawił się specjalistyczny pojazd do wybierania zanieczyszczonego tłucznia spod torów. Ten dysponujący ogromną siłą ssącą "odkurzacz" wybierze cały zanieczyszczony błotem tłuczeń, który następnie uzupełnimy nowym materiałem.

Większość szkód ma charakter powierzchowny i dotyczy spłynięcia wierzchniej warstwy ochronnej darniny i humusu z konstrukcji nasypów. W żadnym miejscu nie zostały zniszczone tory ani systemy sterowania ruchem (poza niegroźnymi podmyciami studzienek i odkryciem części kabli).

Na całym 20-kilometrowym odcinku kolei metropolitalnej w 10 miejscach tory zostały zalane wodą i błotem, które spłynęły z terenów sąsiadujących z linią PKM. Tak stało się m.in. w okolicach Kiełpinka, gdzie masy wody spływające z węzła Karczemki przerwały skarpę sąsiadującą z linią PKM, zalewając następnie tory. I właśnie od tego miejsca rozpoczęło się wybieranie zanieczyszczonego błotem tłucznia z torowiska PKM.

Równolegle trwają ustalenia z ubezpieczycielem, co do sposobów i terminów realizacji właściwego planu napraw wszystkich szkód.

Opinie (138) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.