Fakty i opinie

stat

Tramwaj Ring wrócił do Gdańska

Tramwaj dotarł do Gdańska z Krakowa na specjalnej lawecie i został rozładowany na terenie zajezdni Wrzeszcz.


Po trzech dekadach do Gdańska powrócił tramwaj Ring. W czwartek, dokładnie o godz. 8:44 tramwaj ponownie dotknął gdańskich szyn na terenie zajezdni Wrzeszcz zobacz na mapie Gdańska. Już w marcu odbędzie się jego oficjalna prezentacja dla mieszkańców.



Czy lubisz podróżować historycznymi pojazdami komunikacji miejskiej?

tak, to świetna rozrywka i często powrót wspomnieniami do lat młodości

77%

tak, ale nie za często, ponieważ pojazdy te oferują niższy komfort jazdy niż współczesny tabor

9%

nie, wolę jeździć nowymi pojazdami

6%

nie, zupełnie nie interesuje mnie historia komunikacji miejskiej

8%
Tramwaj Ring wyprodukowany został w 1930 r. w Gdańskiej Fabryce Wagonów z myślą o obsłudze trasy przez al. Legionów do ul. Kościuszki zobacz na mapie Gdańska (ówczesnej Ringstrasse - stąd nazwa tramwaju). Wyprodukowano tylko sześć pojazdów tego typu, które na gdańskich torach spotkać było można jeszcze w latach 50.

- To niezwykłe wiekowe cacko, które ze względu na swoją konstrukcję przypomina jeszcze czasy pierwszych tramwajów elektrycznych. Tramwaj nie tylko jeździł w Gdańsku, ale również w Gdańsku został wyprodukowany - w Gdańskiej Fabryce Wagonów, na terenie, gdzie dzisiaj działa Stocznia Północna - zwraca uwagę Mariusz Uziębło, kierownik zajezdni Wrzeszcz.
Ringi w kolejnych latach eksploatacji stopniowo kasowano lub przerabiano na wagony gospodarcze. Dwa pojazdy trafiły w latach 80. do Krakowa, gdzie planowano utworzyć ogólnopolskie Muzeum Komunikacji Miejskiej. Ostatecznie udało się uruchomić jedynie wystawę krakowskich tramwajów, a pozostałe eksponaty stały nieruszone przez kolejne lata.

Dzięki staraniom Zakładu Komunikacji Miejskiej w Gdańsku jeden tramwaj udało się uratować od zapomnienia i za kwotę ok. 920 tys. zł całkowicie odrestaurować. Prace zlecono krakowskiemu Miejskiemu Przedsiębiorstwu Komunikacyjnemu, który ma w tego typu pracach duże doświadczenie.

Pojazd pierwotnie miał trafić do Gdańska jeszcze w ubiegłym roku. Ostatecznie zdecydowano się go przetestować na torach w Krakowie w ramach akcji "Gdańsk Zaprasza".

Przedwojenne zdjęcie składu z Ringiem (pierwszy wagon). W tle gmach Nowego Ratusza.
Przedwojenne zdjęcie składu z Ringiem (pierwszy wagon). W tle gmach Nowego Ratusza. mat. prasowe ZKM Gdańsk
Od 30 stycznia do 14 lutego wykonywał on bezpłatne kursy, podczas których pasażerowie otrzymywali pamiątkowe przypinki i materiały informacyjne, zachęcające do odwiedzin Gdańska. Niestety, tramwaj co najmniej dwukrotnie musiał zjeżdżać awaryjnie do zajezdni. Pierwsza usterka wystąpiła już 30 stycznia, kolejna następnego dnia.

- Tramwaj gotowy był do końca grudnia. Ponieważ jest to chyba jedyna szansa w historii, by gdański tramwaj pomalowany w przedwojennej stylistyce kursował po Krakowie, uznaliśmy, że warto, by pozostał tam nieco dłużej. Pozwoliło to jednocześnie przetestować go w jeździe liniowej, a nie tylko w ramach testów po zajezdni i tym samym ujawnić ewentualne usterki. Liczymy, że teraz będzie kursował już bez awarii przez dłuższy czas - mówi Maciej Lisicki, wiceprezes zarządu ZKM Gdańsk.
Wagon jest dwukierunkowy, budowy metalowo-drewnianej z wykończeniami mosiężnymi. Wnętrze utrzymane w tonacji wiśniowej, zgodnie z trendami lat 30. Przy renowacji tramwaju wykorzystano dużą część oryginalnych elementów, m.in. podwozie, elementy okien czy lampy wewnętrzne.

Ring dołączy do szynowego historycznego taboru ZKM Gdańsk, wśród którego są: tramwaj konny z 1873 r., Bergmann z 1927 r., Konstal N z 1952, Konstal 102Na z 1970 r. oraz Konstal 105N z 1977 r.

Drugi historyczny Ring pozostanie w Krakowie i przypuszczalnie także doczeka się renowacji. Zajmie się tym we własnym zakresie i bez angażowania środków finansowych Gdańska MPK Kraków.

Pantografy przywiezione wraz z tramwajem na lawecie.
Pantografy przywiezione wraz z tramwajem na lawecie. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl
Wraz z dostawą tramwaju Ring, do Gdańska dotarły także dwa pantografy. Pierwszy tymczasowo, na czas transportu, został zdjęty ze starego-nowego nabytku ZKM Gdańsk i wkrótce ponownie zostanie na nim zamontowany. Drugi został wykonany z myślą o Bergmannie, który obecnie posiada odbierak prądu o niehistorycznym kształcie.

W planach ZKM-u jest odrestaurowanie kolejnych tramwajów historycznych. Na razie władze spółki nie chcą jednak podawać konkretnych informacji.

ZKM zwraca się także z apelem do wszystkich mieszkańców o przekazywanie (do wglądu) starych zdjęć wszystkich historycznych pojazdów. Szczególnie cenne i poszukiwane są fotografie wnętrz. Materiały te pozwolą wiernie remontować istniejące i kolejne tramwaje oraz autobusy.

W przypadku tramwaju Ring zdjęcia wnętrz pozwoliłyby zrekonstruować przedwojenne napisy skierowane do pasażerów np. o zakazie palenia. Obecnie nie wiadomo, jak one wyglądały oraz gdzie konkretnie były umieszczone.

Tramwaj Konstal N z 1952 r. Materiał z 2012 r.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (110)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.