Fakty i opinie

Tri Ladies, czyli matki, żony i... triathlonistki

Najnowszy artukuł na ten temat

Drużyna w pracy i na boisku. Firmy na sportowo


Urodzenie dziecka nie przeszkadza w aktywności fizycznej, a sportowy relaks nie jest zarezerwowany dla mężczyzn - tak uważają Tri Ladies, czyli trójmiejska grupa triathlonowa dla pań, którym nie wystarczyło dopingowanie sportowych wyczynów swoich partnerów.



Tri Ladies to grupa aktywnych i twórczych kobiet z Trójmiasta, które połączyła pasja do sportu. Dwa lata temu na pomysł przełamania męskiej dominacji w triathlonie i założenia grupy specjalnie dla pań wpadła Małgorzata Szczęsna, trenerka Complexports, która zajmuje się przygotowaniem zawodników do startów w tej dyscyplinie.

- Na początku była nas trójka, zaczynałyśmy od biegania po Bulwarze Nadmorskim. Stopniowo zaczęłyśmy wciągać w to żony naszych kolegów będących triathlonistami i biegaczami. Dziewczyny zaczęły się przekonywać, że sportowy relaks wcale nie jest zarezerwowany dla facetów i mogą robić coś więcej, niż tylko im kibicować - mówi Anna "Pszczoa" Kuryłek, która w Tri Ladies jest od początku.

Dziś grupa liczy 36 pań, które startują we wszystkich większych zawodach w Polsce, jak Volvo Triathlon Series czy Herbalife Triathlon Gdynia. Panie mają na swoim koncie łącznie ponad 100 medali i ponad 20 pucharów z zawodów rozgrywanych tylko w ubiegłym roku!

- Nie ograniczamy się tylko do triathlonu. Biegamy, morsujemy, a ponadto organizujemy rozmaite darmowe zajęcia dla wszystkich chętnych kobiet. Teraz robimy to we współpracy z Adventure Park Kolibki oraz Kolibą. Staramy się pracować nie tylko nad sobą, ale też inspirować innych do aktywnego, zdrowego trybu życia i wyjścia z domu - dodaje Kuryłek.

Tri Ladies razem trenują, planują wyjazdy i starty. Sport nie jest jednak jedyną dziedziną, w której się wspierają. W grupie nawiązały się na tyle mocne przyjaźnie, że panie pomagają sobie m.in. w opiece nad dziećmi.

- Jest wśród nas wiele matek, także samotnych. Kobieca aktywność nie musi kończyć się wraz z urodzeniem dziecka. Organizujemy sobie opiekę nad nimi i z wieloma wyzwaniami radzimy wspólnie. Wielokrotnie zdarzało się, że jedna z nas zajmowała się dzieckiem koleżanki, by ta druga mogła potrenować. Tu wychodzi nasza solidarność. Poza tym często organizujemy starszym dzieciom treningi równolegle do naszych, by miały jakąś alternatywę: biegowe slalomy na plaży czy zajęcia z instruktorem w Adventure Park - wyjaśnia "Pszczoa".

Do Tri Ladies mogą dołączyć zarówno zaawansowane sportsmenki jak i te panie, które dopiero decydują się podjąć wyzwanie i spróbować swoich sił w triathlonie. Kontakt z grupą, informacje o treningach, a także bezpłatnych zajęciach otwartych dla pań w każdym wieku, dostępne są na profilu grupy na facebooku.

W niedzielę, 8 marca, o godz. 16 z okazji Dnia Kobiet triathloniski zapraszają wszystkie panie do Koliby zobacz na mapie Sopotu. W ramach Babskiego Aktywnego Weekendu przeprowadzą otwarty trening, podczas którego wycisną z uczestniczek siódme poty. W planie trening biegowy, konkurencje sprawnościowe z nagrodami, a na koniec "lodowe spa", czyli morsowa kąpiel zakończona wspólną gorącą herbatą. Rozgrzewkę poprowadzi trener Alpha Nation Rafał Rólkiewicz.

Opinie (59) 5 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.