Fakty i opinie

Trojmiasto.pl szuka sztandaru

artykuł historyczny
Gen. Tadeusz Kasprzycki przekazuje sztandar dowódcy 1-ego Morskiego Batalionu Strzelców (od 1939 r. nazywanego Morskim Pułkiem Strzelców) ppłk. Czesławowi Kopańskiemu.
Gen. Tadeusz Kasprzycki przekazuje sztandar dowódcy 1-ego Morskiego Batalionu Strzelców (od 1939 r. nazywanego Morskim Pułkiem Strzelców) ppłk. Czesławowi Kopańskiemu. fot. SGRH Lądowej Obrony Wybrzeża

Gdzie ukryto sztandar legendarnego już I Morskiego Pułku Strzelców broniącego Gdyni w 1939 roku? Tę zagadkę chcą rozwiązać historycy i eksploratorzy. Już w najbliższą sobotę, 18 kwietnia rozpoczynają wielkie poszukiwania i badania terenowe. Inicjatorem i sponsorem akcji jest Portal Trojmiasto.pl.





- Badania, którym patronuje nasz Portal to pierwsza tak duża akcja poszukiwawcza związana z obroną Gdyni w 1939 roku - mówi Michał Kaczorowski, redaktor naczelny portalu Trojmiasto.pl. - Plan działań, poza kompleksowym przeszukaniem rejonu walk z 1939 roku zakłada odnalezienie, zaginionego podczas wojny sztandaru sławnego I Morskiego Pułku Strzelców. Ten osłaniając polskie wybrzeże od zachodu, zakończył swój szlak bojowy właśnie na Kępie Oksywskiej.

Pretekstem do badań i poszukiwań stał się nowy trop dotyczący właśnie sztandaru I MPS. Z dotychczasowej wiedzy wynikało, że ukryto go na terenie dwóch nieistniejących już gdyńskich folwarków, prawdopodobnie w jednym z szybów wentylacyjnych. Oba gospodarstwa rozebrali Niemcy podczas II Wojny Światowej. Nie znaleźli wówczas żadnych śladów po polskich pamiątkach wojskowych.

Sztandarów po wojnie poszukiwali sami weterani z polskich jednostek walczących w okolicach Gdyni. Na niewiele zdały się jednak poszukiwania prowadzone przez płk Kazimierza Pruszkowskiego, dawnego dowódcę I MPS. Wydawało się, że cenne pamiątki bezpowrotnie przepadły.

Los dał jednak odkrywcom i entuzjastom historii jeszcze jedną szansę.
Kompania honorowa 1-ego MBS ze sztandarem.
Kompania honorowa 1-ego MBS ze sztandarem. fot. SGRH Lądowej Obrony Wybrzeża

- Pod koniec lutego, po programie telewizyjnym o obronie Kępy Oksywskiej, zgłosiła się do nas rodzina jednego z ostatnich żyjących obrońców. 95 letni weteran twierdził, że sztandar schowano w zupełnie innym miejscu, na terenie jednostki wojskowej w Babich Dołach - mówi Sebastian Draga ze Stowarzyszenia Grupy Rekonstrukcji Historycznej Lądowej Obrony Wybrzeża. - Odwiedziliśmy tego obrońcę, który przekazał nam sensacyjne informacje. Według niego oprócz sztandaru I MPS, osobiście zakopywał on w tym samym miejscu także proporce marynarki wojennej!

- Nie mogliśmy zignorować tak interesująco brzmiących sygnałów - mówi Michał Kaczorowski. - Zdecydowaliśmy się nie tylko uczestniczyć w poszukiwaniach ale także je sponsorować. Niezależnie od ich wyniku chcemy wziąć udział w tak interesującym doświadczeniu i lekcji żywej historii Gdyni, a tym samym całego Trójmiasta.

Badania terenowe przeprowadzą trzy stowarzyszenia zajmujące się poszukiwaniami oraz rekonstrukcją działań wojskowych - oprócz SGRH Lądowej Obrony Wybrzeża, poszukiwacze z Towarzystwa Przyjaciół Sopotu i Towarzystwa Poszukiwaczy "Perkun".

Poszukiwania zapowiadają się imponująco, kilkudziesięcioosobową ekipę wspomogą dwa georadary. Szukanie sztandaru to jednak tylko część planu. Eksploratorzy pojawią się też na Dębowej Górze, gdzie toczyły się najcięższe walki tak w 1939, jak i w 1945 roku.

Opinie (86) 2 zablokowane

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.