Fakty i opinie

Trwa polowanie na poświąteczne wyprzedaże

We wszystkich większych centrach handlowych tuż po świętach rozpoczęły się wyprzedaże.
We wszystkich większych centrach handlowych tuż po świętach rozpoczęły się wyprzedaże. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Markowe staniki za 5 zł, druga para butów za 1 zł, sukienki za 40 zł. Niektóre centra handlowe w Trójmieście pękają w szwach, bo wystartowały poświąteczne wyprzedaże. Według reklam ceny obniżane są nawet o 90 proc., ale czy na pewno?



Chodzisz na poświąteczne wyprzedaże?

tak, za każdym razem upoluję coś ciekawego 14%
tak, ale zazwyczaj jestem rozczarowany(a) 18%
sporadycznie, ale szukam konkretnych towarów 25%
nie, nie lubię tłumów i robienia zakupów 33%
nie, z innych powodów 10%
zakończona Łącznie głosów: 720
Już w piątek po świętach wielu z nas dało się skusić na promocje i ruszyło na zakupy do trójmiejskich centrów handlowych. Rozpoczęły się bowiem świąteczne wyprzedaże. W niektórych sklepach, dosłownie jak na wielkich łowach, ludzie wyrywali sobie towar z rąk.

- W sobotę po południu pojechałem do Fashion House. Mnóstwo ludzi, ledwo miejsce na parkingu można było znaleźć. Przed sklepem z butami Gino Rossi stała olbrzymia kolejka, której pilnowała ochrona, bo drugą parę butów można było kupić za złotówkę. W Triumfie 20-minutowa kolejka do kasy, bo staniki były za 5 zł, a gatki za 3 zł. Taniej niż na rynku, więc bardzo szybko w sklepie zostały same wieszaki - opowiada Karol.

Wielkie polowanie na towary w promocyjnych cenach wystartowało w piątek także w Galerii Bałtyckiej. Obniżki średnio od 30 do 50 proc. są nie tylko na odzież, ale też na kosmetyki czy książki.

- Podczas wyprzedaży mamy około 50 tys. klientów dziennie, tak jak przy dobrej sobocie. Musieliśmy w weekend nawet na chwilę zamknąć parking. Tak wzmożonego ruchu spodziewamy się do 6 stycznia, bo w tym roku jest bardzo korzystny okres wydłużonego weekendu - podkreśla Marcin Łukasiewicz, dyrektor Galerii Bałtyckiej w Gdańsku.

Które sklepy w galerii cieszyły się największym powodzeniem?

- W sobotę w Mango panie dosłownie wyrywały sobie rzeczy z rąk, a do kasy i do przymierzalni były olbrzymie kolejki. Zrezygnowałam - relacjonuje Ania, nasza czytelniczka.

- Mi udało się kupić bardzo ładne skórzane czółenka w Ecco, które były przecenione o 40 proc. Jednak nic ciekawego z odzieży nie znalazłam dla córki, wszystko było już przebrane - zaznacza Agnieszka.

Jednak klienci bardzo często narzekali, że w "sieciówkach" takich jak H&M czy Reserved wyprzedawana odzież była dostępna głównie w skrajnie małych lub dużych rozmiarach.

- Myślałam, że może coś ciekawego kupię, bo jak czasami jestem u rodziny w Anglii to tam na wysprzedaży trafiają się naprawdę "perełki". U nas większość sprzedawanych rzeczy jest mało ciekawa, niskiej jakości, albo już niemodna. Sklepy najczęściej wietrzą sobie magazyny naszym kosztem - narzeka Monika.

Trudno się z tą opinią, choć częściowo, nie zgodzić. Wiadomo, że magazynowanie też kosztuje. Jak podkreślają eksperci, obniżki są w znacznej mierze wliczone w koszt towarów, które kupuje się w normalnej cenie. A po świętach Bożego Narodzenia sprzedawcy opróżniają półki i magazyny sklepowe z zimowych rzeczy, aby wprowadzić wiosenne kolekcje.

Warto o tym pamiętać, gdy będziemy polować na kolejne wyprzedaże, które w wielu sklepach na dobre wystartują tuż po nowym roku. Nie jest bowiem tak, że automatycznie wszystkie sklepy decydują się na uruchomienie wyprzedaży, to zależy od planów danych marek.

- W naszym centrum tradycyjnie się przyjmuje, że momentem zerowym na start wyprzedaży jest Nowy Rok. Obecnie jednak już jedna trzecia sklepów wprowadziła oferty wyprzedażowe. Co ciekawe, szczególnie w branży odzieżowej, można się spodziewać, że początkowo te wyprzedaże są niższe, a pod koniec, czyli w okolicach lutego, rosną nawet do minus 70 procent - zapowiada Monika Trzcińska, menadżer z Centrum Handlowego Madison w Gdańsku.

Także w CH Klif, chociaż większość salonów prowadzi już zimową wyprzedaż, to na największe przeceny trzeba jeszcze poczekać.

- Zazwyczaj największe rabaty są w połowie stycznia, kiedy wprowadzane są już też nowe kolekcje na sezon wiosna-lato 2014. Ale w zależności od marki, wielkości kolekcji i jej charakteru, może być to zarówno początek jak i koniec stycznia. Aby nie przegapić naprawdę dobrych okazji trzeba na bieżąco śledzić ofertę swoich ulubionych marek - zachęca Rafał Ereciński z działu marketingu w CH Klif.

Opinie (164) 3 zablokowane

  • A mnie nawet (10)

    na te wyprzedaże nie stać :/

    • 222 17

    • (4)

      Komputer,(smartfon), internet kupiłeś na wyprzedaży, czy normalnie?

      • 9 41

      • A mnie stac

        Ale nie bawi mnie to.

        • 43 3

      • (2)

        no towarzyszu racja wszak komputer i internet to synonim luksusu nie?

        • 30 1

        • Moze nie luksusu

          Ale w dobie naszych czasow raczej koniecznosc

          • 5 8

        • komputer to kupilem 10 lat temu i to z drugiej reki

          a internet dziele z kilkoma osobami. mozna?

          • 21 1

    • bo te wyprzedarze maja tak wysokie ceny ze cie nie stac i są C..a warte :)

      pytania do menadżerów galerii handlowych trudno oczekiwać by powiedzieli prawdę bo by klienci się obrazili ze ich w bambuko robią!!W Polsce nie będziemy oglądać takich przecen jak są na zachodzie bo tutaj nadal większość to frajerzy i naiwniacy!!Prosta zasada jak frajerzy chcą przepłacać i jeszcze się z tego cieszą to dlaczego ich nie wykorzystywać i doić jak krowę.W POlce wszystko mamy drożnej a na Polske rynek wschodni jakość jest połowę niższa a ceny kilka razy wyższe niż na zachodzie to przyznali nawet sami producenci i importerzy tłumacząc ciemniakom po prostu dostosowali się do wymagań konsumenta.W POlsce każde g..ó...wno sie sprzeda byle było zawiniete w ładny papierek!!!
      Buty ecco przecena 40 % nawet tyle nie są warte jakość spadła o 60% można tak długo wymieniać!!

      • 23 3

    • dobre a tanie zakupy (1)

      nie masz racji, tylko trzeba z rozsądkiem szukać promocji i w dobrych sklepach.

      • 4 6

      • pitoly gadasz.bo facet ma racje, promocji niema tylko wciskanie Polakom kitu, czesto sklepy naklejaja wieksza cene a niby przecena 50% mozna to zobaczyc w galerii baltyckiej lub klifie jak i w wiekszosci molochow handlowych

        • 7 0

    • W Polsce niby obnizaja ceny o 60% i jeszcze sprzedaja z ogromnym zyskiem

      Na zachodzie mimi ze ludzie zarabiaja 10 razy wiecej to w nocy sie ustawiaja w kolejkach na promocje!! A tam ciagu całego roku maja taniej niz u nas na przecenach!!

      • 10 2

    • a boś bida !

      :D

      • 1 3

  • Wszedzie to samo (6)

    Wszedzie na swiecie na tych wyprzedazach chodzi o pozbycie sie towaru malo atrakcyjnego, na ktorego nie ma chetnych. Tak samo jest w Stanach i w Kanadzie. Nawet rozslawiony Black Friday to same buble albo stare modele.

    • 74 8

    • (3)

      mimo wszystko chciałbym kupić starszy model telewizora 50 cali za 200 dolarów. U nas głośno reklamują że jest 30 rat, a cena 3000 za to co u nich 200 dolarów...

      • 26 1

      • Kupilem LG tv 42 cale za 280 funtow (2)

        Ten sam w promocjii w sklepie dla idiotow 2900 zlociszy

        • 23 2

        • W którym roku? (1)

          Bo taki telewizor kosztuje już od 1300 zł, więc troszkę przepłaciłeś.

          • 7 2

          • 8 miesiecy temu

            1300 to za 32 cale .Sprawdzilem ceny dokladnie i nie wmowisz mi ze sie myle.Anawet jak masz racje to policz 280 funtow i ostatnia cena w promocji 1880zl.To i tak kupilem taniej.Z tym ze 280 jest cena zakupu 8 miesiecy temu a 1880 jest cena na dzisiaj

            • 3 1

    • No raczej w tym biznesie o to chodzi

      Wybacz ale tu nie chodzi o zadowolenie klienta.Tu chodzi o kase tylko i wylacznie

      • 21 0

    • Black Friday

      Powoli i w Polsce będziemy takimi samymi czarnuchami...

      • 6 7

  • obniżanie cen na pułkowniki to normalna sprawa. (1)

    A ludzie jak w amoku.

    • 56 2

    • Nie pułkowniki, a półkowniki - od półek, a nie stopnia wojskowego, jeśli już.

      • 24 1

  • fashion house (20)

    To największy pic ze wszystkich centrów handlowych. Nie ma tam absolutnie nic, ale to nic ciekawego. Typowe pozbywanie sie zalegającego towaru. A i ceny normalnej odzieży wcale nie takie niskie. Nie rozumiem fenomenu tego miejsca.

    • 238 6

    • Od czasu przybywania Rosjan

      ceny jakby wyższe

      • 51 1

    • -wyprzedaze dla: gks ,gka ,gst ,gwe,gnd przyjezdaja i podniecaja sie wszystkim (8)

      • 43 9

      • racja

        Nie dziw się - przecież dopiero oderwali się od pługa....

        • 21 12

      • gpu tez

        • 10 6

      • A my to gorsze!? (1)

        • 16 3

        • i jeszcze

          Gd, gda, ga ...;)

          • 3 6

      • Fakt. Podnieciłem się bo kupiłem (2)

        płaszcz zimowy, jeansy i sweter za całe 160zł :)
        Jestem gd.

        • 5 8

        • za sztukę?

          • 4 1

        • Za sztukę?

          • 4 1

      • Ja tez, ja tez .....

        • 7 2

    • Smrod

      zapach jest fenomenem. Nie doświadczysz tego nigdzie indziej

      • 30 2

    • To fakt (1)

      Byłem tam 3x i faktycznie nic nie kupiłem. Rzeczy-śmieci - niektóre koszulki były poplamione a nawet dziurawe. Spodnie brudne, krzywe szwy. Beznadzieja. Do tego te ceny - wzięte z kosmosu. Np. huśtawka za 2000 zł przeceniona niby 50% na 999 zł. A normalna cena tej huśtawki (internet, Castorama itp) to max. 1200 zł.

      • 18 0

      • Normalna praktyka

        towar za 1000 zl podnosi sie do 1600 i w promocji jest za 1200.

        • 28 0

    • zgadzam się z opinią z małym wyjątkiem (5)

      tam jest jedyny sklep w trójmieście polskiej firmy volcano, która szyje (w polsce a nie tak jak lpp u chińczyków) bardzo dobre jakościowo jeansy. Materiał jak i szycie są bardzo dobre i chodzi się w nich wygodnie.

      • 2 1

      • pracujez tam czy szyjesz?? (4)

        ja chodze tylko w levisach.I to nie fanaberia.Sa dobre i ogolnie sa dobre:))))))

        • 3 4

        • (3)

          Levisy dobre? Żartujesz? Jeansy bardzo kiepskiej jakości. To już lepiej kupić Big Stara...

          • 7 2

          • Big Star (2)

            Kolego mam 45 lat 30 chode w levisach .Dwie pary mialem BS nie pasuja mi kroj szwy no nie i koniec

            • 2 1

            • Nie krzywe szwy tylko masz krzywe nogi

              • 6 1

            • A Levisy jeszcze szyją w Płocku ? Kiedyś na każdym rogu był sklep tej markix synonim Zachodu, teraz to nawet bym nie chciał założyć tego badziewia które kosztuje u nas kilkukrotnie więcej niż w USA

              • 0 0

    • nazwa OUTLET robi wszystko

      • 0 0

  • (4)

    "bo jak czasami jestem u rodziny w Anglii to tam na wysprzedaży trafiają się naprawdę "perełki"
    no tak,na wySprzedaży na pewno się pojawiają haha

    • 25 29

    • Proponuję zajrzeć do SJP. (1)

      Forma "wysprzedaż" jest jak najbardziej poprawna.

      • 15 0

      • Forma dopuszczalna

        co oznacza "jak już musisz używać to trudno". Na tej samej zasadzie niedługo do słownika trafi pewnie też "galeria" jako synonim centrum handlowego

        • 2 1

    • Miało wyjść zabawnie, a zrobiłeś z siebie głupka.

      Wracaj do książek, skoro rodzimy język cię przerasta.

      • 7 2

    • na wySpach jest wySprzedaz, nie marudz

      • 6 0

  • Idziemy na sale, bo bycie na sali jest trendi. (3)

    • 55 2

    • I Kul !

      • 23 0

    • bycie na sali jest trendi (1)

      Pod warunkiem, że nas zobaczą inni...jak tego nikt nie zauważy to ...kicha

      • 11 0

      • zawsze jeszcze można zrobic pamiątkową focie i wrzucic na fejsika

        • 5 1

  • Ba, żeby jeszcze te obniżki były takie jak (5)

    w Londku!

    • 59 1

    • w Londku Zdroju?

      • 13 3

    • Nie ma takiego miasta:)

      • 14 0

    • lądek ?

      • 5 0

    • lont ek

      tu chodzi o LONT,
      stąd Lontek!

      • 0 1

    • pewnie chodzi o lumpka !

      • 2 0

  • Jacy klienci takie wyprzedaże ! (4)

    • 49 10

    • jacy internauci, takie forum (2)

      • 5 5

      • takie wtf jaka znajomosc jezyka polskiego (1)

        • 2 1

        • omg

          • 1 1

    • klienci to ruscy - wszystko wykupują. Ale skoro mają kasę to niech kupują, mi to nie przeszkadza, przedsiębiorcy zarabiają.

      • 2 2

  • fashion house (1)

    Jak dla mnie mega ciuch za duże pieniądze, towar od kilku lat ten sam a ceny jak w normalnych sklepach. A jak zrobią -90% to heh max 2 produkty w sklepie a w innych w ogóle a jeszcze inni robią tylko na rozmiary których od kilku lat nie mogą się pozbyć cała filozofia. Nienawidzę tego miejsca. Najgorsze jest to, że ciągle jakiś cieć zamyka szlaban przy wyjeździe od Carrefour-a i trzeba kółko robić bo może ktoś z jadących właśnie wstąpi do FH

    • 93 2

    • ja kupuję tam tylko jeansy od firmy volcano

      bo nigdzie indziej w trójmieście nie można ich kupić a jakość jest rewelacyjna bo szyte są w polsce a nie u chińczyków.

      • 4 4

  • Wyprzedaże są ok, ale trzeba dobrze szukać (9)

    Przy obecnie wygórowanych cenach ubrań, kosmetyków etc. wyprzedaże dają możliwość zakupu całkiem fajnych rzeczy za niewielkie pieniądze. Trzeba być jednak cierpliwym i chodzić do sklepów po kilka razy, a nuż będzie miało się trochę szczęścia. Polecam jednak wybrać się do mniej obleganych galerii, a pewnie będzie większy wybór szczególnie jeśli chodzi o rozmiary!

    • 21 23

    • Ten nie miałbym co robić... Wole sobie kupić w internecie nawet jakbym miał odsylac po nietrafieniu rozmiaru.
      Całe te przepychanki w tłumie w sklepach są po prostu czymś odrażającym.

      • 16 0

    • Zeby tak biegac i szukac okazji

      To trzeba miec kasiorke.Albo bogatego meza:))

      • 16 0

    • Jedzie koles 20 kilometrow do sklepu bo papier toaletowy jest tam tanszy o 50 groszy (6)

      Kiezwa to jakies zboczenie

      • 19 0

      • Faktycznie dziwny koleś ;p (5)

        Ale co to się ma do korzystania z prawdziwych okazji? ;)

        • 0 7

        • Prawdziwa okazja ma na celu zadowolenia klienta (4)

          A prawde mowiac ma na celu nabicie kasy sprzedawcy.Jedziecie iles tam kilometrow bo jest okazja .Policz ile wydasz na paliwo bilety czas itp.Czy to taka okazja

          • 9 0

          • Może jeden jedzie nabić kasę sprzedawcy, a drugi zyskać coś dla siebie. Nie oszukujmy się nikt nam za darmo nic nie da, ale można sporo zaoszczędzić kupując na wyprzedażach, trzeba tylko się zastanowić co się najbardziej opłaca.Nie trzeba zaraz jechać samochotem, system komunikacji jest na tyle dobrze zorganizowany, że nie powinno być problemu z dojazdem w normalnej cenie, która i tak się zwróci jeśli zakupy zrobi się z głową. Większa szansa jest na zdobycie jakiś rzeczy podczas takich okazji niż jechać na darmo po jakąś rzecz podczas, gdy ceny są bardzo zawyżone. Nie wiem jak Wy, ale ja jak jadę specjalnie, żeby kupić jakąś rzecz to albo tego nie ma,albo jest drogie i właśnie wtedy tracę albo pieniądze albo czas.

            • 10 1

          • zadowolony klient to wychodzi z domu publicznego, a nie z galerii (2)

            • 8 2

            • Jak spotka (mityczne) galerianki... (1)

              ...to i z galerii może wyjść zadowolony

              • 7 0

              • hehe szybszy byles:)))

                • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.