Fakty i opinie

Trwa wyburzanie "Pekinu". Właściciele się tłumaczą

Kolejny etap wyburzania budynków na Wzgórzu Orlicz-Dreszera


Ten teren nie ma problemu prawnego, ma problem społeczny - mówi Arkadiusz Związek reprezentujący właścicieli nieruchomości na wzgórzu Orlicz-Dreszera. W czwartek zabezpieczył kolejny budynek, by nie wprowadzili się do niego dzicy lokatorzy. Atrakcyjne wzgórze czeka bowiem na kupca, który zapłaci 28 mln zł. Nikt tego jednak nie zrobi, póki nie wyprowadzą się mieszkańcy tego miejsca.



Jak rozwiązać kłopoty mieszkańców i właścicieli wzgórza Orlicz-Dreszera?

problemem są nielegalni mieszkańcy, których trzeba wyeksmitować 45%
każdą sprawę należy rozpatrywać indywidualnie 18%
domki można zburzyć, ale w zamian dać wszystkim mieszkania komunalne 29%
objąć opieką społeczną mieszkańców i dopłacać im przez jakiś czas do czynszów 8%
zakończona Łącznie głosów: 2001
W ostatnich miesiącach "Pekin", czyli wzgórze Orlicz Dreszera, położone nieopodal skrzyżowania Estakady Kwiatkowskiego z ul. Morską zobacz na mapie Gdyni, wzbudza ogromne emocje. Wszystko przez wyburzanie kolejnych budynków i podpalenia, które - zdaniem mieszkańców - mają ich stamtąd wykurzyć.

- Pamiętajmy, że w zdecydowanej większości to po prostu niechciani lokatorzy bez żadnej umowy. Nikt ich nie wyprasza z ich domów, ale z działki, którą nielegalnie zajmują - podkreśla Arkadiusz Związek, który reprezentuje właścicieli.
Na dowód pokazuje nakazy rozbiórki wydane przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, a także wyroki eksmisyjne. W nadchodzącym tygodniu do kolejnej osoby z "Pekinu" przyjdzie z komornikiem. Mieszkańcy nie chcą się bowiem wyprowadzać.

- Bo mogą tu tanio żyć. Czynsz to 100-300 zł, a ściągalność to ok. 50 proc. Do tego nie płacą za wodę, bo jeden na dziesięciu ma umowę na ryczałt, a reszta korzysta z niej nielegalnie. Ścieki są na dziko podłączone do kanalizacji burzowej - wylicza Arkadiusz Związek.
Na terenie, którego jest administratorem, jest jeszcze 170 budynków zamieszkałych przez ponad 400 osób.

Mieszkańcy "Pekinu" twierdzą, że podpisywać umowy chcieli. Ale się nie dało.

- W PEWiK-u powiedzieli, że nawet nie wiedzą, że tam jest ich sieć. Za prąd płacimy, za dzierżawę też. Nie jesteśmy żadnymi oszustami. Gdy administrator terenu próbował uprzykrzyć nam życie, usuwając śmietniki ze skraju osiedla, sami jeździliśmy po worki i podpisywaliśmy umowy z firmami sprzątającymi. I nadal będziemy walczyć o swoją godność - podkreśla Marek Jagła, mieszkający na "Pekinie".

Gdyński Pekin z lotu ptaka



Kim są właściciele "Pekinu"?

Gra idzie jednak nie tylko o godność, ale też - a właściwie przede wszystkim - o duże pieniądze. Działki przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe są warte ok. 28 mln zł. Nikt nie kupi ich, póki są tam zamieszkane domki i baraki. Właściciele niewiele więc mogą na razie zrobić ze swoim terenem, który od 1989 roku próbują sprzedać.

To spadkobiercy Walentego Nikielskiego, który był właścicielem działki przed wojną. To on pod koniec lat 30. XX wieku pozwalał na to, by robotnicy stawiali na jego działce prowizoryczne baraki w zamian za czynsz. Miały stać 3-5 lat, ale wybuchła II wojna światowa i każdy miał ważniejsze sprawy niż rozbiórka. A potem władza ludowa nie wyobrażała sobie wyrzucenia robotników.

Dziś na każdym z tych obiektów, także zamieszkanych, ciąży obowiązek rozbiórki. W wielu od lat mieszkają całe rodziny, więc domy stoją, niektóre są rozbudowywane, remontowane. Są tu i chylące się ku upadkowi altanki i dwupiętrowe domy z nową elewacją, oknami i dachem. Działki są natomiast już cztery, bo spadkobiercy podzielili je między siebie. I przez lata zezwalali na kolejne umowy wynajmu.
Położenie Pekinu sprawia, że jest on łakomym kąskiem dla deweloperów. Ale nikt nie kupi go, zanim właściciele nie pozbędą się dotychczasowych lokatorów.
Położenie Pekinu sprawia, że jest on łakomym kąskiem dla deweloperów. Ale nikt nie kupi go, zanim właściciele nie pozbędą się dotychczasowych lokatorów. graf. Trojmiasto.pl

Zainwestowałam 40 tys. zł i mam się wyprowadzić?

- Rok temu podpisaliśmy umowę i nikt nam nie mówił, że będziemy się mieli wyprowadzić. W tym czasie wydaliśmy 40 tys. zł na remont, zadłużyliśmy się. A teraz mamy wszystko zostawić, bo urząd obiecuje, że przez dwa lata będzie dopłacał nam do czynszu? - pyta retorycznie Beata Jędrzejewska.
Gdynia także chce rozwiązać ten problem, więc wzgórze Orlicz-Dreszera objęto miejskim programem rewitalizacji. W tym miejscu nie będzie jednak żadnych działań infrastrukturalnych, a społeczne. Polegać one mają na dopłatach do czynszu dla osób, które "Pekin" opuszczą, organizowane będę dla nich także kursy aktywizacji zawodowej. Program zakłada pomoc w wynajmie mieszkań na wolnym rynku.

Czytaj więcej: Nowe pomysły na rewitalizację "Pekinu".

- A co potem? Młodzi sobie poradzą, ale większość mieszkających tu osób to ludzie starsi i schorowani. Co oni mają z sobą zrobić po tych dwóch latach? - zastanawia się Marek Jagła.
- Nikogo nie zostawimy bez pomocy. Oczywiście idealnie byłoby, gdyby wszystkim sytuacja materialna się poprawiła, ale jeśli tak się nie stanie, otoczymy wszystkich systemem opieki społecznej - podkreśla odpowiedzialny m.in. za rewitalizację wiceprezydent Michał Guć.

Opinie (205) ponad 10 zablokowanych

  • ja kupiłem tam do na kredyt we frankach szwajcarskich (12)

    i co teraz?

    • 34 90

    • głupota (1)

      Kupujac dom/dzialke czy cokolwiek innego chyba sprawdza sie czy jest np. Akt notarialny, czy wszzystkie dokumenty sie zgadzają...

      To tak jak ja bym sprzedala komus mieszkanie ktore aktualnie wynajmuje..

      Sam sobie jesteś winny.

      • 52 8

      • XYZ, przecie chłop cię podpuszcza. Daj spokój, żadnego domu na kredyt w CHF nikt tam nie kupił...

        • 13 0

    • nie smieszny jestes (1)

      Ludzka tragedia tam sie odbywa. Zaoszczedz swoich sucharow

      • 20 45

      • Ludzka tragedia? Przecież tam ludzie mieszkają bo tanio a swoje mieszkania wynajmują...

        • 7 1

    • a co to kogo obchodzi?

      Twój problem. Naważyłeś piwa to je wypij.

      • 16 5

    • Ale śmieszne😭

      • 4 0

    • Spłacasz podwójnie dom ktorego nigdy nie miałeś i miał nie będziesz ....

      • 10 1

    • Daj przewalutowac na chinskie Juany

      Mja podobniez staniec

      • 7 2

    • Rozpatrzcie wniosek do sądu o ZASIEDZENIE!!! (2)

      • 2 9

      • Skoro płacili czynsz to jakie zasiedzenie?

        • 10 0

      • wniosek

        Lukasz nigdy nikt nie rozpatrzy wniosku o zasiedzenie na prywatnym gruncie ponieważ ziemia jest prywatną własnością od pokoleń a właściciel miałby ręce związane tymi ludźmi meldowali w prezydium a nie właściciel wiec niech dadzą mieszkanie sami sobie na robili bałagan tylko boją się podejmować decyzje bo za dużo ludzi

        • 1 0

    • i teraz idź sie pomodlić za powrót rozumu

      • 0 1

  • Serio ktoś zainwestował 40 tyś zł w dom na nie swojej ziemi? (20)

    Brak słów.

    • 481 15

    • (1)

      Dokładnie chyba widziała co robi, a teraz pali glupa

      • 120 5

      • Niech jeszcze zapłaci za całe lata bezumownie użytkowanego gruntu!

        • 69 8

    • aż tak mnie to nie dziwi (3)

      Znajdź mi w Gdyni dom za 40 tys. Wynajęcię czegoś to 2-4 lata i oddasz te 40 tyś w czynszu. Więc włożyli tutaj i liczyli, że zawsze będzie tak jak było.

      • 64 8

      • (2)

        To sie cwaniaczki przeliczyli, a teraz w walizeczki i won z czyjegos podworka. Skoro sa nakazy eksmisji, to buldozery powinny jako pierwsze w te "odpicowane" domki walic, zamiast drugiego pietra trzeba bylo w ziemie wykupic....

        • 84 15

        • (1)

          Oj zebys ty nigdy nie znalazl sie w trudnej sytuacji.

          • 23 57

          • Branie 40 tys kredytu na REMONT to jest trudna sytuacja? To jest cwaniactwo. Gdyby to bylo na poszukiwanie niwego lokum to owszem, trudno, ale tutaj to jest "mieszkam od lat, robie co chce"

            • 29 0

    • (7)

      Pamiętaj, że Ty też mieszkasz w bloku na nie swojej ziemi.
      Jesteś co najwyżej "współwłaścicielem" gruntu który należy do 30-60-120 osób a czasem nawet więcej.
      Wystarczy aby ponad połowa z nich zechciała zamienić teren bloku na kopalnie węgla i zaczniesz mieszkać w śmietniku...

      • 22 67

      • Bardzi madra wypowiedz. Moze ktos dzieki niej popatrzy na sprawe w innej perspektywy.

        • 16 44

      • mylisz się, mam(na razie) tzw. dzierżawę wieczystą - do 2088r. (3)

        • 36 1

        • (1)

          Nie ma obaw, na to też są sposoby...
          Wystarczy, że jest interes... Jedno pewne, "papugi" zarobią na każdej ze stron...

          • 6 24

          • tak, a za wszystkim stoją żydzi i reptalianie...

            za dużo filmów amjerikanskych i pseudokumentów z TVPolsza i TVNaciągacze

            • 8 2

        • o losie...

          użytkowanie wieczyste, a nie żadną dzierżawę.

          • 3 1

      • tzw. przykład z d@py

        nadal będziesz współwłaścicielem tyle, że kopali węgla. Tu jest sytuacja gdzie ludzie myśleli, że złapali Boga za pięty i tak już będzie do końca życia, bo przecież nie wyrzucą ich z domu który remontowali. To się nazywa socjalizm i cwaniactwo w czystej postaci.

        • 28 2

      • pamietaj

        Mieszkam w bloku prawnie znam swoje prawa place za wszystko więc uniknie eksmisji ale trzeba myśleć a nie kasę odkładać

        • 1 0

    • uczciwość kupiecka? (1)

      Podejrzewam, że z tych jesteś, co wynajmując mieszkanie i kwaterę żądasz stanu nietkniętego a zostawiasz chlew, zgliszcza i woń cebuli... Na "all inculusive" do urzygu?
      "Płacę i wymagam!"
      Umowa ma terminy,tryb wypowiedzenia i wiele innych klauzul. Są ustnie zapewnienia i stwarzanie "nastroju".
      Można oszacować opłacalność najmu. Jeśli kontrahentowi odpowiada np. 10lat, to dlaczego nie włożyć kasy?
      Ale zawsze finalnie liczy się uczciwość i stabilność konrahenta.
      Wygląda na to, że wynajmujący miał inny interes niż najemca...

      • 6 13

      • Na gębę to można sobie mazurka na Wielkanoc w cukierni załatwić.

        Ale nie mieszkanie, nie bądź śmieszny, złotówki bym nie zainwestował dopóki w ręku nie trzymałbym aktu notarialnego, jeżeli tak im zależy na tych domach to niech uczciwie wykupią tę ziemię od właściciela. Jak się 26 mln podzieli na wszystkich mieszkańców to cena wychodzi jak za frajer. Ale oboje wiemy o co tym ludziom chodzi, tylko ja się w przeciwieństwie do Ciebie nie oszukuję że jest inaczej.

        • 31 4

    • Te głąby są w programie uwaga (2)

      Na stronie TVN i ich wyremontowany dom...
      Kupili dom i nie dostali aktu notarialnego ale sprzedawca obiecywał im ze dosle poczta później

      • 37 2

      • "kupili dom i nie dostali aktu"

        rozumiem, że poszli do biedronki po ten dom?
        na czy na Forum Radunia?

        komuna ludzi nauczyła pisać i rachować, ale nauczyć myśleć nie zdążyła...

        • 9 0

      • Waaat?

        Kupili dom i nie dostali aktu notarialnego??? Czy oni go na gębę kupowali?

        • 10 0

    • bezmuzgi

      Jak można kupować dom bez aktu własności ziemi podziwiam ludzka głupotę powinni iść najpierw do prawnika się poradzić widziałam kilka baraków na sprzedaż ale w tej chwili są juz dachy rozwalone bo jest mało bezmozgow życzę wam bezmuzgi mieszkania z lokalowki

      • 2 0

  • Ich teren. (2)

    Nie muszą się tłumaczyć.

    • 189 23

    • Nikt nie ma prawa wyburzyć mojego garażu dla BMW E46 w kombi . Budowałem go dla potomnych z kolegami i miały go odziedziczyć moje przyszłe dzieci i dalej trzymać tam pod kocem tego youngtimera E46

      • 13 12

    • No właśnie sprawa własności jest niejasna. Częśc lokatorów jest właścicielem swoich posesji.

      Pośpiech z jakim rzekomy właściciel przystępuje do eksmisji może być spowodowany tym, że sąd może niedługo orzec wyrok dla nich niekorzystny.

      • 8 22

  • (2)

    jak można wynając działkę i zbudować na niej dom za kupę kasy? Poziom inteligencji "mieszkańców" powinien skutkować automatycznym odebraniem praw wyborczych

    • 252 16

    • Bawi mnie, że ci ludzie zakładają na siebie flagi z napisem: Ruch Sprawiedliwości Społecznej (1)

      Przecież niesprawiedliwe jest, że wszyscy muszą radzić sobie sami - wynajmując na wolnym rynku lub płacąc kredyty na mieszkanie, a oni w tym czasie za nic nie płacą - ani za czynsz, ani za wodę, ani za kanalizację... i domagają się sprawiedliwości? No przecież sprawiedliwe będzie zrównanie ich z normalnym Kowalskim.

      • 58 5

      • To samo pomyślałam. Oni jedni nie mają gdzie się podziać? Nikt mnie nie pytał, czy moja pensja wystarczy na kupno mieszkania, czy choć wynajęcie czegoś poza kawalerką. Trzeba sobie radzić. Państwo i samorząd powinny pomagać tylko ludziom w wyjątkowej sytuacji - niepełnosprawnym, ciężko chorym. Pozostali powinni sami odpowiadać za swoje zakwaterowanie, decyzje życiowe.

        • 54 4

  • brak słów !!! (3)

    ludzie opamiętajcie się za 40 tys,dom kupić w centrum Gdyni !!! ale bez ziemi !!!1

    • 144 13

    • za to ile zieleni!

      i przypływy adrenaliny nocą

      • 10 0

    • zadaj sobie chociaż trud przeczytania artykułu zanim się wypowiesz.
      Remont a nie kupno

      • 2 1

    • brak słów

      Ważny meldunek jak lokalowka meldunek na prywatnej ziemi to teraz niech daje ludziom mieszkania bo to ich skucha

      • 1 0

  • jak przez lata miasto mogło dopuścić do trwania tych faveli??? (6)

    miasto nie zrobiło nic żeby był porządek:((

    • 183 22

    • (1)

      Miasto? Chyba wlasciciele terenu na to pozwalali...
      Swoja droga ciekawi mnie jak im legalnie podlaczyli prad skoro nie sa wlascicielem nieruchomosci?

      • 39 2

      • Wystarczyla umowa najmu by podlaczyegalnie prad...takie sa zapisy prawne

        • 4 2

    • Pytanie - co miasto mogło LEGALNIE z tym problemem zrobić? (2)

      Jeśli to jest własność prywatna, to ani wtedy, ani teraz miasto nic nie może zrobić.

      • 15 5

      • kompletnie mylisz pojecia (1)

        to postaw sobie na SWOJEJ działce dom bez zadnych dokumentow to sie szybciutko przekonasz gdzie urzednik bedzie mial Twoją wlasnosc prywatna.,..

        • 17 5

        • Pamiętaj, że miasto Gdynia nigdy nic nie może :)

          • 4 2

    • poznaj historię...

      Tak wyglądało całe miasto...
      Legenda "modernistycznej" Gdyni to dwie, trzy ulice w centrum, Kamienna, Działki Leśne i socjalistyczny eksperyment Grabówka.
      Reszta to morze chałupinek uleconych z tego co w ręce wpadło, czy wręcz ziemianek. Na ziemi wziętej prawem kaduka lub na gębę od gospodarza, któremu nie opłacało się piasków uprawiać. Tak wyglądała Gdynia do wojny. W czasie wojny polska ludność z miasta została wysiedlona ostali się mieszkańcy przedmieść i części faweli. Część nie wróciła... Papiery zginęły albo ich nie było.
      A po wojnie były inne problemy i tak zostało...

      • 20 1

  • (3)

    Jeśli ktoś buduje/remontuje a ziemia i dom na której stoi nie należy do niego to trzeba mieć pretensje tylko do siebie.Od zawsze był znany status tych działek ale większość myślała,że jakoś to będzie.A teraz ola Boga!
    Działka należy do właściciela i trzeba to respektować.

    • 248 12

    • (2)

      Bezmuzgi nie myślą wiec niech idą pod kościół spać

      • 0 1

      • bezmuzgi (1)

        Wszyscy pijący z Pekinu jak się wyprowadza pod most to nie będzie można przejść plaza

        • 1 0

        • bezmuzgi

          Niech państwo wybuduje szałasy w lesie i pijaki polują na zwierzęta albo na tos ie kontenery bo i tak tos jest pusty ogrodzic wysokim murem i spokoj

          • 1 1

  • co z Meksykiem i działkami przy Al. Zwycięstwa? (12)

    • 148 14

    • Niech też wyburza

      • 45 6

    • (5)

      Swiete slowa, syf blisko centrum miasta! Biurowce w tym miejscu pobudowac!

      • 35 6

      • Żadnych biurowców, Gdynia miasto nader ekologiczne.

        • 6 12

      • walcie się palanciarnio!

        • 1 1

      • syf

        biurowce to syf,tylko pięknie zapakowany

        • 0 1

      • syf

        Kiedy te slamsow zburzyć antek zmarł z nerwów ten zulik co mieszkał kolo drogi

        • 1 0

      • syf

        Jeżeli byliby to ludzie kulturalni napewno by nie mieszkali w takim syfie byłam raz tam na spacerze i więcej tam nie pójdę co z tego ze niektóre domy są ładne ale przechodziłam kolo nory niejakiej wieś pijaczki gruba brzydka brudno ubrana i bardzo wulgarna jak stała na podwórku myślalarm ze to jej szopka czarne firany obskurnej drzwi okna i bardzo brudne miski dla kotów współczuję ludziom po sąsiedzku ja mieszkam na dzialowskiego ale nasze wille są zadbane .a

        • 1 0

    • Zaorać! Działki w centrum miasta? Przecież to jest chore!

      • 32 6

    • Akurat na Mexyku większość to prywatne własności.

      • 15 8

    • Trump już odgradza ich mórem od Wzgórza Maksymiliana

      :)

      • 10 3

    • (1)

      meksyk jest administracyjnie uporządkowany (przynajmniej w wiekszości)... halicka, olimpijska, al zwyciestwa to jest to samo co pekin... ludzie zameldowani bez żadnego prawa własnosci

      • 1 0

      • al zwycięstwa

        Juz rok temu pisali ze miasto chce się za działki wziazc i dać ludziom mieszkania ale z tego co wiem też mieszkaja tam weseli ludzie chociaż kto nie zna tego miejsca jadąc al zwycięstwa nie wie ze to drugi pekin bo bardzo dobrze jest zamaskowany

        • 0 0

  • w miejsce pozostale (3)

    Proponuje plac imienia Walczącego Gdynskiego pisu. Pochodnie, kilka pomnikow i bedzie miejsce otoczone szczegolnym kultem

    • 23 68

    • aleś błysnął. szczur nie jest z pisu i gdyninie też!!! (2)

      • 8 12

      • a kto to szczur ? (1)

        Bo wydaje mi sie ze wiele szczurów jest w pisie

        • 11 7

        • bardzo śmieszne

          a ty piszesz się przez ch czy samo h , potem u otwarte czy ó ?

          • 2 4

  • Wielu myślało, że zmiany będą tylko w dobrym kierunku dla nich a nie zawsze tak jest...

    Pekin nie Pekin Historia mieli wszystko.
    Dzisiejszych mocarzy też przemieli.

    • 25 7

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.