Fakty i opinie

stat

Tunel pod Martwą Wisłą gotowy na każdą ewentualność? Kilkadziesiąt scenariuszy

W tunelu co 120 metrów znajdują się punkty alarmowe SOS, z których w razie awarii lub innego zdarzenia można wezwać pomoc.
W tunelu co 120 metrów znajdują się punkty alarmowe SOS, z których w razie awarii lub innego zdarzenia można wezwać pomoc. fot. GIK

Choć tunel pod Martwą Wisłą zobacz na mapie Gdańska ma niewiele ponad 1 km długości, służby techniczne, drogowe i ratunkowe są przygotowane na wiele zdarzeń wymagających interwencji. Dlatego na otwarcie tunelu przygotowali kilkadziesiąt różnych scenariuszy działania, gdy zdarzy się tam wypadek, pożar, wbiegnie dzikie zwierzę, wjedzie rowerzysta czy zepsuje się samochód.



Czy kierowcy szybko nauczą się jazdy i zachowania w tunelu pod Martwą Wisłą?

tak, to droga, jak każda inna 55%
nie, będzie tam wiele zdarzeń, podobnie jak na obwodnicy 18%
w tej chwili trudno ocenić, ale na pewno będzie się tam jeździć nieco inaczej 27%
zakończona Łącznie głosów: 1108
Budowniczowie tunelu pod Martwą Wisłą mówią, że zachowania na drodze poprowadzonej kilkadziesiąt metrów pod wodą i ziemią kierowcy będą musieli się nauczyć. Pokonanie dwupasmowej jezdni o długości 1,3 km teoretycznie nie powinno przysparzać większych problemów. Ale tylko teoretycznie. W praktyce zarządcy tunelu rozpisali i wdrożyli ponad 30 różnych scenariuszy działania w kryzysowej sytuacji.

- Każde zdarzenie zostało już wdrożone i przetestowane. W razie czego system będzie wiedział, jak się zachować i jaki algorytm sterowania ruchem w tunelu uruchomić - mówi Krzysztof Łutowicz z Gdańskich Inwestycji Komunalnych i Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku.

Niepożądane korki, wypadki i pożary

Scenariuszy działania służb w tunelu jest ponad 30. Każde z nich zostało rozpisane w elektronicznym systemie sterowania ruchem, tak aby po jego wystąpieniu można było uruchomić procedury ratunkowe, czyli np. wstrzymać ruch, zamknąć tunel czy umożliwić jego ewakuację.

Począwszy od zdarzeń najbardziej oczywistych, a więc spiętrzeń ruchu i korków, awarii, kolizji i wypadków, robót drogowych, przez obecność w tunelu rowerzystów, pieszych i np. zwierząt, aż po jazdę pod prąd, przedmioty leżące na jezdni, wyciek materiałów niebezpiecznych, zalanie wodą czy pożar. O wielu zagrożeniach będą informować znaki i sygnały dźwiękowe - stanie się tak np. gdy do tunelu wjedzie rowerzysta.

- W przypadku pożaru, który w największym stopniu może zagrażać bezpieczeństwu osób znajdujących się w tunelu, procedury związane z wstrzymaniem ruchu i ewakuacją kierowców podejmować będzie centrala pożarowa. Takie zdarzenie w jednej z nitek spowoduje reakcję dla obydwu kierunków. Ruch trzeba będzie wstrzymać, bo drugi tunel stanie się nitką ewakuacyjną. Nie możemy pozwolić, by ktoś wpadł tam pod jadący samochód - tłumaczy Łutowicz.
Będą ostrzegać o warunkach po drugiej stronie przeprawy

Znaki zmiennej treści znajdujące się przed i na wjeździe do tunelu będą informować kierowców nie tylko o tym, co ich czeka po wjeździe do podwodnej przeprawy, ale też po wyjeździe.

- System będzie ostrzegał kierowców przed trudnymi warunkami atmosferycznymi na obszarze przejściowym, a więc wjeździe i wyjeździe z tunelu - dodaje Łutowicz. - Te trudne warunki to m.in. prawdopodobieństwo wystąpienia na drodze lodu, gołoledzi, mgły, padającego deszczu czy silnego wiatru.
Na zachowania i bezpieczeństwo kierowców w tunelu mogą mieć też wpływ awarie prądu i oświetlenia, a nawet wyjęcie gaśnicy z punktu alarmowego czy otwarcie drzwi w przejściach poprzecznych między tunelami.

- Zanim osoba, która będzie chciała wezwać pomoc podniesie słuchawkę, w punkcie alarmowym system już będzie działał w nadzwyczajnym trybie i ostrzeże kierowców przed pojazdem blokującym jeden z pasów. Procedury w systemie kierowania ruchem zostaną też uruchomione, gdy czujniki wykryją przekroczenie dopuszczalnego stężenia dwutlenku węgla w tunelu albo wiązka światła na podczerwień przed wjazdem do tunelu rozpozna pojazd wyższy niż 4 m. Pojazdy wyższe nie mogą bowiem wjeżdżać do tunelu, by nie uszkodzić znajdujących się tam wentylatorów - dodaje Łutowicz.

Opinie (177) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.