• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

'Turyści dla sąsiadów to koszty i zero korzyści'

Maciej
10 lipca 2018 (artykuł sprzed 6 lat) 
Najnowszy artykuł na ten temat Sopot. Będą regulacje najmu krótkoterminowego
Przez pierwszy rok uważałem, że mieszkam w najlepszym miejscu w Gdańsku. Wraz z przekształceniem 80 proc. mieszkań w pokoje na wynajem, stało się nie do zniesienia - pisze pan Maciej. Zdjęcie z 2013 roku, tuż po oddaniu osiedla do użytku. Przez pierwszy rok uważałem, że mieszkam w najlepszym miejscu w Gdańsku. Wraz z przekształceniem 80 proc. mieszkań w pokoje na wynajem, stało się nie do zniesienia - pisze pan Maciej. Zdjęcie z 2013 roku, tuż po oddaniu osiedla do użytku.

- Najem krótkoterminowy nie generuje żadnych zysków, a wyłącznie koszty dla sąsiadów takich lokali - pisze nasz czytelnik, pan Maciej, w polemice do artykułu Krótki najem nie musi być uciążliwy. Wcześniej opublikowaliśmy tekst Mieszkania dla turystów: potrzebny złoty środek prezentujący zagrożenia związane z tym zjawiskiem i postulat uzależnienia zgody na taką działalność od decyzji wspólnoty mieszkaniowej.



Oto list pana Macieja:

Jako jeden z pierwszych w 2013 roku kupiłem mieszkanie w południowej części Wysypy Spichrzów, na osiedlu Aura Island zobacz na mapie Gdańska. Był to pierwszy budynek wielorodzinny, który powstał w tej części wyspy, dziś zwanej "Booking.com Island". W tamtym czasie żaden z deweloperów nie reklamował się sprzedażą mieszkań pod inwestycje, z których można "zyskać do 12 proc. rocznie". Ceny były na bardzo atrakcyjnym poziomie od 5,5 tys. zł za m kw., a mieszkania stały gotowe do zamieszkania od zaraz. 

Przez pierwszy rok czułem, że mieszkam w najlepszym możliwym miejscu do życia w Gdańsku. Centrum miasta, brak korków (wszyscy jadą w przeciwną stronę),  bliskość wszelkich miejsc tętniących życiem, rewitalizujące się Dolne Miasto z ogromnym potencjałem i urokiem. Do tego tereny zielone w postaci opływu Motławy, bastionów i grobli. Czego więcej chcieć od miejsca do życia?

W kolejnych latach sytuacja radykalnie się pogorszyła. Coraz więcej mieszkań zostało wykończonych pod najem krótkoterminowy, a turyści zaczęli przeprowadzać szturm na moje miejsce zamieszkania. Na 236 mieszkań w naszej wspólnocie okazało się, że 80 proc. jest przeznaczonych na wynajem krótkoterminowy. Część z nich zostało dodatkowo podzielonych na 2 - 3 niezależne mieszkania.

Nie mam sąsiadów. Życie wspólnoty mieszkaniowej nie istnieje. Na zebraniach pojawia się 10-15 proc. właścicieli mieszkań. Oznacza to kompletny paraliż decyzyjny w kwestiach związanych z nieruchomością. W normalnej wspólnocie, zawsze można zapukać do drzwi sąsiadów i porozmawiać o problemach, zebrać podpisy pod uchwałami i podjąć działania. U nas nie da się. Właściciele nieruchomości są dosłownie porozrzucani po całym świecie i nie interesuje ich żadna kwestia związana z utrzymaniem porządku na terenie wspólnoty. Nie chcą nawet zagłosować online za (lub przeciw) uchwałami wspólnoty...

W artykule Macieja Naskręta pojawia się teza, że najem krótkoterminowy to korzyści finansowe płynące dla sąsiadów. Jest dokładnie odwrotnie. Prawda jest taka, że z tytułu najmu krótkoterminowego prowadzonego przez innych właścicieli mieszkań w sąsiedztwie, ponoszę wyłącznie zwiększone koszty utrzymania części wspólnych. Oto dowody:

  1. Obecność turystów wymaga 24h ochrony na terenie budynku. Koszt ochrony to obecnie 500 000 zł rocznie (według minimalnych stawek o pracę - 13 zł/h). Na porządku dziennym są imprezy, kawalerskie/panieńskie czy po prostu głośne popijanie alkoholu na balkonach - "bo jesteśmy na wakacjach". W hotelu na takie zachowania turyści nie mogą sobie pozwolić, natomiast w sąsiedztwie apartamentów to nasza codzienność. I niech mi nikt nie mówi, że nie muszę mieć ochrony, bo od czegoś jest policja. Policjanci przyjeżdżają na zgłoszenie po kilu godzinach - niedawno był artykuł na stronach trojmiasto.pl o problemie liczby policjantów w Gdańsku.
  2. Naprawy oraz powszechny wandalizm. Ogromna ilość ludzi przewijająca się przez nieruchomość sprawia, że drobne usterki są codziennością, a należy wziąć poprawkę na pijanych "klientów", którzy postanowią rozbić domofon, bo zapomnieli kodu, urwać klamkę, wjechać samochodem w bramę garażową, obsikają klatkę schodową albo zbiją lustro w windzie. Zdarzają się też tacy, co rozpylają cuchnący gaz pod drzwiami apartamentu, bo byli niezadowoleni z usług świadczonych przez operatora apartamentu. 
  3. Wyższe koszty sprzątania. Turysta rzuca butelki po alkoholu wszędzie, tylko nie do kosza. W hali garażowej pozostawia worki ze śmieciami, a gdy coś śmierdzi, to zwykle znaczy, że turysta zostawił siatkę ze zużytą pieluchą na klatce. Jedyna recepta na ten problem to codziennie sprzątanie każdego metra części wspólnych, zarówno w soboty i niedziele.


Kolejną tezą nie do obrony w tym artykule jest to, że obecność mieszkań na wynajem wynika z tego, że ceny mieszkań są wysokie. Jest dokładnie odwrotnie! Pięć lat temu ceny mieszkań w centrum były na dwukrotnie niższym poziomie niż obecnie. To właśnie przez masowe wykupywanie mieszkań właśnie pod wynajem deweloperzy zrobili biznes i masowo podnieśli ceny. Znam przypadki osób posiadających 10 mieszkań na wynajem krótkoterminowy w ścisłym centrum miasta. Gdyby pięć lat temu wprowadzono zasady zrównoważonego rozwoju centrum Gdańska, gdyby zawczasu zachęcono mieszkańców na zakup mieszkań w tej części miasta poprzez poprawę infrastruktury, budowę skwerów, placów zabaw, żłobków, a także wprowadzono ograniczenia w najmie wzorem miast zachodnich (Berlin, Barcelona) jestem skłonny zaryzykować stwierdzenie, że ceny nie wzrosły by tak szybko, a w tej części miasta stałych mieszkańców było by znacznie więcej.

Ostatnia teza artykułu i jedyna prawdziwa: najem sprzyja powstawaniu miejsc pracy. Tu się zgodzę. Ktoś po turystach musi sprzątać, ktoś musi nas przed nimi chronić. Ale to nie jest praca dla mieszkańców Gdańska. Te czynności są w znacznej części wykonywane przez osoby przyjezdne. Często słyszy się od wykonujących te prace o różnego rodzaju "optymalizacjach". Jednym z głównych grzechów jest zatrudnianie na część etatu, a wypłacanie reszty pensji "pod stołem". Podobnie jest z samymi właścicielami mieszkań. Z najmu krótkoterminowego powinni oni odprowadzać podatek według zasad ogólnych, tyle że spora część z nich robi to ryczałtem jak od najmu długoterminowego, co jest wbrew prawu.

Na koniec chciałbym dodać, że nie jestem zupełnym przeciwnikiem najmu krótkoterminowego. Sam wielokrotnie korzystałem z apartamentów w innych miastach. Jestem natomiast przeciwnikiem samowoli, która teraz ma miejsce oraz braku liczenia się z innymi mieszkańcami. Rynek ten wymaga regulacji. Właściciele apartamentów na wynajem powinni posiadać odpowiednie licencje oraz ustawowo wnosić dodatkowe opłaty do wspólnot mieszkaniowych z racji większego użytkowania budynku. Obecnie taka możliwość istnieje jedynie teoretycznie po udowodnieniu przed sądem uciążliwości, jaką wyrządza właściciel mieszkania pozostałym członkom wspólnoty.

W powyższym tekście starałem się głównie odnieść do tez z artykułu. Darowałem sobie wymianę wszelkich innych niedogodności wynikających z kultury osób odwiedzających sąsiadujące apartamenty. Głośno wykrzykiwane wulgaryzmy, dogorywanie pijanych osób na schodach, fekalia, picie alkoholu przed budynkiem, uprawianie seksu na klatkach to również zachowania, które widzimy, ale o tym gazety już pisały i na kulturę ludzką ciężko znaleźć receptę.
Maciej

Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.

Opinie (745) 10 zablokowanych

  • Adamowicz ma również mieszkania na wynajem, jemu to pasuje. (31)

    • 559 82

    • (19)

      kacperek sobie kupi za premie w enerdze po roku mieszkanko

      • 54 60

      • (13)

        Kacperek już nis robi dla energi.

        • 27 21

        • Lepiej płatną posadę dostał? (2)

          • 39 23

          • zorientowali się że jest gamoniem i go zwolnili (1)

            odprawę oczywiście dostał

            • 10 2

            • W firmie wróble ćwierkają , że największy debil w jej historii

              Wiadomo, że w takich firmach nie kierownikują orły tylko kuzyni , koledzy itp. Zazwyczaj to kretyni. Kacperek przebił wszystko. Zero pojęcia o czymkolwiek. Kultura zero. Komunikatywność zero. Odpowiedzialność zero. Nos na suficie i pogarda do ludzi bo powinni wiedzieć kto on i przed nim krzyżem leżeć. Ekspres do kawy zepsół , spłuczkę , zamki pozapychał , ściany w toalecie umazał bo sprzątaczki nie lubił...

              • 11 3

        • Zabrał odprawę i zwolinił miejsce dla kolejnego Misiewicza dobrej zmiany ? (5)

          • 57 24

          • No i odezwała się prymitywy, które zamiast rozmawiać merytorycznie obrażają innych ludzi. (4)

            Tylko to potrafią.

            • 19 18

            • To nie obrażanie, tylko stwierdzenie faktu (3)

              Wszystkie wyższe pozycje w spółkach Skarbu Państwa zmieniają się co mniej więcej pół roku.

              Dlatego, że Misiewicze są tak zdolni, że w każdej spółce ich potrzeba? Czy po to, żeby nie można było powiedzieć, że tragedia przez danego człowieka, bo pracuje tu dopiero od paru miesięcy?

              A odprawy przy okazji przytulają, bo im się należy :)

              • 16 6

              • Jak trzeba być tępym i ograniczonym umysłowo, żeby takie głupoty wypisywać? (2)

                • 6 14

              • Trzeba być pisuarem , żeby temu przeczyć

                • 11 2

              • Opisuja patologie za PO kiedy panatwo istnialo teoretycznie. Dostali kopa i zawisc ich zrzera. Wez gleboki oddech i wyjdz na dwor. Doszkolcie sie bo widocznie jestescie za slabi na dana pozycje. Haha.

                • 1 1

        • (3)

          gdzie teraz kacperek doi w ramach #dojnej zmiany

          • 17 10

          • Twoją krowę (2)

            • 8 5

            • (1)

              nie załapałeś się jeszcze pissowski tłuku?

              • 7 7

              • on jeszcze nie ale jego wszyscy koledzy juz tak

                • 4 2

      • Dostanie taki rabat na mieszkania jak adamowicz?? (4)

        • 30 11

        • (2)

          Jeszcze większy,
          dostanie za friko z programu mieszkanie +
          bo im się należy

          • 28 18

          • A będzie umiał policzyć swoje mieszkania? (1)

            • 17 7

            • po tym co mówi - nie sądzę

              • 12 9

        • Lepiej taki jak Kacperek

          • 0 0

    • Adamowicz najbogatszy samorządowiec w Polsce ale jeszcze mu mało. (10)

      • 32 18

      • Ile pisowskie tłuki bez kompetencji wyciągnęły kasy (9)

        W państwowych spółkach?

        • 34 19

        • No ile? (6)

          • 10 13

          • Średnio po milionie na głowę. (2)

            • 24 10

            • Źródło (1)

              Albo wy**erdalaj

              • 6 5

              • poszperaj w zeznaniach podatkowych

                jak nie umiesz idź na kurs obsługi wyszukiwarki internetowej

                • 7 2

          • (2)

            Jaworski po 2 mln rocznie

            • 21 3

            • Ale ten za to musi dobrze zrobić maślakowi z Torunia! (1)

              • 11 0

              • Jaworski dostał w nagordę

                za likwidację stoczni

                • 8 0

        • tobie mózg wyciągnęła ameba (1)

          i zdechła bo się struła

          • 7 7

          • U ciebie ameba miała problem

            bo masz dwie d***

            • 6 2

  • Panie Macieju! (71)

    Wzruszyła mnie Pańska historia. Postanowiłem Panu pomóc i udzielę bezpłatnej porady: proszę kupić nowe mieszkanie w okolicy ul. Jabłoniowej a to przeznaczyć również na wynajem krótkoterminowy.

    • 612 419

    • Osiedle wysypiskowe (13)

      Jeżeli wolisz smród niż hałas :)

      • 91 43

      • Wychodzi na to samo

        • 20 9

      • Kiedyś może tam śmierdziało, ale od roku może więcej nic nie czułem (11)

        Najlepsze jak piszę ktoś opinię kto był tam raz w życiu i mówi że śmierdzi :D
        Ale fama że śmierdzi, przynajmniej jest korzystna dla cen nieruchomości w tym rejonie :)

        • 36 20

        • Smierdzi dalej. (1)

          Ty po prostu tego nie czujesz, bo się przyzwyczaiłeś do tego smrodu.
          Bywam tam co jakiś czas i smród ciągle czuję.

          • 49 26

          • Bzdura kompletna.

            • 6 3

        • tam tak cuchnie... (7)

          W tej okolicy jestem średnio raz w miesiącu, smród jest zawsze. Osoby, które tam mieszkają są chyba przesiąknięte tym fetorem i nie czują już tego...

          • 26 20

          • Bzdura na kółkach. Gdzie niby jesteś (5)

            Raz w miesiącu??? Chyba że wjeżdżasz na samo wysypisko.... na osiedlach w okół od około 2 lat już w zasadzie nigdy nic nie czuć, ale debil jeden z drugim powie że śmierdzi, bo przecież wie lepiej :D

            • 14 8

            • Kak można kupić mieszkanie przy obwodnicy i wysypisku ? (1)

              • 7 3

              • Nu kak? Idziosz do diewelopiera. Moza toże z wtaroj ruki.

                • 7 1

            • Przy Fashion house śmierdzi. (1)

              Za każdym razem gdy zdarzyło mi się tam jechać po zakupy śmierdziało niemiłosiernie na parkingu. Nie wierzę, że kawałek dalej na osiedlach nic nie czuć.

              • 16 1

              • Przy Fashion-tak, dalej - nic :)

                Potwierdzam, przy fashion jest koszmarnie, ale znajomy Urbanista potwierdzil ze uklad jest taki, że wiatr niesie smród jakby dookoła osiedli /inpro,robyg itp., mamy szczeście, bo np. na chełmie czy morenie, a nawet czasem dalej, czuć fetor.
                Zaznaczyć też trzeba, że przy dużej wilgotności pół Gdańska czuje smród.

                • 3 3

            • Spadnie wiekszy deszcz znowu bedzie dwa lata walilo. Ja dziekuje

              • 1 0

          • To prawda!

            • 3 0

        • Mefedronczyku

          Nie cpaj śmierdzi jak nie wiem co :)!!! Stary smród jak w oborze!!! Nie bierz mefki już!!!

          • 1 1

    • (21)

      ale z ciebie idiota...nie po to często człowiek uciuła pieniądze na wymarzone mieszkanie żeby hołota na wakacjach mu przeszkadzała !!

      • 156 29

      • widziały gały co brały!

        niech sprzeda, na pewno zarobi!
        Bogatemu wiatr zawsze w oczy..... czy jakoś tak ;)

        • 30 99

      • Debili nie sieją (7)

        Takie są prawa rynku, chcesz tam mieszkać to musisz się użerać. Nikt nie będzie specjalnie pod Ciebie tworzył warunków mieszkaniowych

        • 35 117

        • to dlaczego budynek ma przeznaczenie mieszkaniowe, a nie usługowe? (2)

          • 92 9

          • wynajmujący też tam mieszkają (1)

            • 9 42

            • hahaha ale argument, przekonałeś mnie :)

              • 7 1

        • (2)

          Niewiele wiesz o prawach rynku. To co piszesz to zasady rynku w XVIII-to wiecznej Anglii. Świat przez te ponad dwieście lat się trochę rozwijał, a Ty nagle wyskakujesz z odkrywczymi dla Ciebie myślami jak byś do tej pory żył gdzieś w Taplarach. Poucz się trochę.

          • 37 9

          • świat się porozwijał ehehehe (1)

            koło nadal jest kołem

            • 9 11

            • eheheh zabawne ehehee

              Janusz dowcipas

              • 5 1

        • Jak widać, nie wiesz co to są "prawa rynku".

          A i w obszarze kultury osobistej masz spore braki.

          • 22 4

      • Skoro za 5k/m kupował to tak nie ciułał (1)

        • 16 24

        • Tyle to mieszkania w nowym porcie nie kosztowały

          • 18 4

      • Coś mu nie poszło z marzeniami (9)

        W tym konkretnym przypadku to kiepsko marzył. Niestety. Jeśli turyści mu przeszkadzają, a wprowadził się do najbardziej turystycznie obleganego miejsca w całym Trójmieście, to czyja to wina ? Pewnie rozpatrywał jeszcze Monciak alternatywnie.
        Jeśli szukasz spokoju, to nie szukasz mieszkania w centrum miasta. Nie da się tych rzeczy pogodzić.

        • 73 58

        • (2)

          Podejżewam ze jak sie tam wprowadzał to nie było najbardziej oblegane miejsce turystyczne. Mało tego, była tam jedna wielka dziura, bo ten budynek był pierwszy.

          • 53 9

          • Budynek jest w centrum (1)

            Centrum Gdanska nawet po wojnie nie było jedna wielka dziura i zapewniam Cie, ze ten apartamentowiec, o którym mowa w artykule, nie jest pierwszym budynkiem, jaki powstal w gdanskim centrum. Drzewiej były tam już inne.

            • 10 8

            • i co z tego, kupił mieszkanie, a nie apartament w hotelu

              • 22 5

        • ale jemu nie przeszkadza turystyczny hałas z ulicy (5)

          tylko turyści w mieszkaniach w jego budynku

          a teraz zapisz tysiąc razy: budynek to mieszkania, a nie hotel

          • 79 13

          • wynajmujący też tam mieszkają (4)

            • 7 31

            • Wiekszosc wynajmujacych mieszka gdzies indziej (3)

              Dzieki czemu maja możliwość wynajmowania swoich mieszkan w calosci, a nie tylko ich części.

              • 19 4

              • jemu chodziło o lokatorów (2)

                którzy mieszkają w budynku do mieszkania czyli zgodnie z jego przeznaczeniem. Nie prowadzą działalności hotelowej więc nie nazywają tego hotelem, podobnie jak świadczący przewóz osób nie muszą być taksówkarzami. Tak czy siak, to centrum miasta, a nie sypialnia.

                • 11 6

              • Budynek jest mieszkaniowy - nieważne w jakiej dzielnicy+

                • 6 2

              • Mistrzu

                Nie obchodzi mnie jak to nazwiesz, wszyscy wiemy, że ci ludzie to nie są mieszkańcy

                • 10 1

    • Proponuję zamianę

      mam 3 pokoje w super spokojnej okolicy, zero turystów, widuję ich tylko na pobliskiej obwodnicy i obserwuję przez lornetkę jak jest korek!

      • 33 8

    • (13)

      Uwaga jest absolutnie słuszna. My mieszkańcy Gdańska powinniśmy wynieść się na Jabłoniową, by mieszkańcy Warszawy, Krakowa, Katowic itp. mogli kupić i dowolnie wynajmować swoje lokum kupione na wynajem w centrum miasta. Powinniśmy dodatkowo w ramach budżetu obywatelskiego uatrakcyjnić te miejsca Gdańska gdzie jest największy wynajem, by inwestycje naszych rodaków z Polski w wykupione lokale dawały przyzwoite zyski.

      • 134 12

      • Widzę że dla ciebie rynek turystyczny u jego prawa to jakaś nowość (2)

        Z jakiej wsi pochodzisz?

        • 7 72

        • Masz rację, trzeba założyć salę koncertową w mieszkaniu obok Ciebie

          W końcu wolny rynek, prawda?

          • 59 7

        • po sezonie osiedla widma ,puste knajpy itd bo rynek turystyczny ma swoje prawa?

          skad ty sie urwales?
          smiali sie z krakowa ze angole przyjezdzaja na zabawe ,u nas skandynawia robi to samo tylko po sezonie kwik i placz ze ruchu janusze w knajpach nie maja i musza zamykac.

          • 41 11

      • Gdańsk tylko dla gdańszczan? (2)

        • 6 5

        • Tiry na tory a księża na księżyc (1)

          • 6 0

          • a jojo do pierdla

            • 0 0

      • Czemu piszesz, ze mieszkania na wynajem kupuja tylko "obcy" ? Ja jestesm z Gdanska i wlasnie zakupilem szóste mieszkanie. (3)

        A w drodze sa kolejne. Ludzie w Gdansku tez maja kase. Moj znajomy ma ponad uwaga 100 mieszkan ! 100 ! nie nie popelnilem bledu, ponad 100. Pochodzi z Gdanska. Takze pisanie o mitycznej warszafce jest zenujace i pokazuje kompletny brak wiedzy w temacie.

        • 8 24

        • Budyń?

          • 17 0

        • to chyba pomysłu na biznes nie miał hehe

          skoro wybrał taki którego opłacalność jest taka sobie

          • 12 1

        • Kolumbiana

          Chrześniak Pablo Eskobara? Pablo mial okolo 800 nieruchomosci

          • 8 0

      • Zazdrość (1)

        Zazdrość, zazdrość zazdrość, pracujesz na kasie w supermarkecie i zazdroscisz, że ktoś był bardziej przedsiębiorczym Gdańszczaninem. .. życie....

        • 5 16

        • Fajna taka "przedsiębiorczość" Janusza biznesu - na krzywdzie innych

          w lokalach do najmu nieprzeznaczonych

          • 12 3

      • Już cię namierzamy

        • 7 4

    • Panie Macieju? (1)

      Najlepsze miejsce w okolicach Łąkowej? Trochę Pan przesadził. A dla turystów też żaden top 20 minut do centrum z buta.

      • 11 28

      • 10 minut, Łąkowa jest super - ma wszystko, na SKM też 10 i to z buta, rowerem 5 minut.

        • 9 2

    • oczywiście, wszyscy przenieśmy się do Tczewa, a centrum zostawmy przyjezdnym

      i dojeżdżajmy do pracy 2 godziny dziennie, będzie tak fajnie i miastotwórczo

      • 78 9

    • wam się totalnie w głowach poprzewracało

      Lokal Pana Macieja to mieszkanie, a nie hotel

      jak inwestorzy chcą hotel to niech sobie wybudują

      • 88 9

    • A ja bez złośliwości... (2)

      Komentując - "Nie mam sąsiadów. Życie wspólnoty mieszkaniowej nie istnieje" ten niby paraliż można w miarę łatwo ogarnąć, bo wystarczy powołać pełnomocnika lub założyć stowarzyszenie, które zajmowałoby się bieżącym tematami wspólnoty... No chyba że chodziło o życie towarzyskie wspólnoty, ale na to nie poradzę =)

      • 5 41

      • inwestorzy mają większość głosów w takich wspólnotach. Przegłosują co dla nich dobre

        • 27 3

      • Czyli wystarczy zrobic to, co jest niemozliwe

        Czyli zebrac wszystkich czlonkow wspólnoty i powolac, zalozyc, ustanowić. Może następnym razem czytaj artykul, zanim zrobisz z siebie osla?

        • 15 0

    • a za dwa dni napiszesz pod innym artykułem "kto wam każe kupować mieszkania na peryferiach, zamiast w centrum. gnijcie w (1)

      korkach na tym swoim południu" baranica z ciebie i nic wiecej. tak to się własnie toczy zycie na trojmiasto peel. wazne zeby było duzo komentów i durnego obrzucania się szambem z motławy

      • 42 3

      • tak to napiszą adwersarze

        • 1 0

    • to typowa rada starego kawalera zwanego singlem

      • 16 1

    • To samo chciałem napisac

      Chłop ma bez wątpienia rację i nic tego nie zmieni. Rozwiązanie przeprowadzić się A to mieszkanie na wynajem.

      • 12 6

    • tylko kretyn może udzielać takich porac , cwany bookingowy kretyn ( Wzruszyła mnie Pańska historia. Postanowiłem Panu pomóc i udzielę bezpłatnej porady: proszę kupić nowe mieszkanie w okolicy ul. Jabłoniowej a to przeznaczyć również na wynajem krótkoterminowy. )

      • 13 9

    • Ale wtedy już p. Maciej będzie miał korki (2)

      no i obok rewitalizację nie Dolnego Miasta, ale Zapadniętej Wsi po pgr. a i dzielnia niezbyt prestiżowa, typowy Hamburg (cham i burek).

      • 6 1

      • no cóż, za luksus trzeba zapłacić (1)

        za darmo nie będziesz miał wszystkiego w standardzie. Walnij se pałac za miastem i kup helikopter. Będziesz miał cicho i na poczekaniu znajdziesz się w mieście. Ci co kupowali mieszkania koło wysypiska rzucają się że śmierdzi, a ci koło lotniska że głośno. Nikomu nie dogodzisz.

        • 7 7

        • z tego co wiem to wysypisko i lotnisko są legalne

          • 2 0

    • Wujaszek dobra rada się znalazł

      Facet chce mieszkać nad Motławą, a nie przy obwodnicy i wysypisku

      • 11 2

    • wzrusza mnie twoja głupota, opuść Gdańsk , to IQ mieszkańców wzrośnie

      • 5 0

    • To panstwo bezprawia. To samo co uber. Globalizm zabije wszystko. Duzy moze wiecej. A prymitywy sie ciesza bo taniej

      • 1 1

    • Jak wszyscy wynajmato zabraknie turystow

      • 0 2

    • Jabłoniowa, to okolice przystanku Lawendowe Wzgórze??

      Jeżeli tak, to bardzo często czuję różnicę, gdy w autobusie otwierają się drzwi na przystanku Lawendowe Wzgórze. Zapach przeciwny do nazwy przystanku ;/

      • 1 0

  • Chłopie juz deweloper w folderze informacujnym (18)

    Opisał tą nieruchomość jako inwestycje z ktorej można generowac realne zyski.
    Na co liczyłeś?
    Potrzebujecie administatora z doświadczeniem w zarzadzaniu tego typu budynkami. A Panu i pozostalym 20% propnuje zrobic to samo co zrobiło 80% właścicieli

    • 244 269

    • "uważałem, że mieszkam w najlepszym miejscu w Gdańsku" (9)

      Akurat. Kolega kupił bo cena była bardzo dobra a teraz domaga się jakiejś kompensacji z naszych podatków. Mój sąsiad uciekł z Sopotu - bo miał dość, smrodu, korków, turystów, problemów z parkowaniem i tak dalej.

      • 23 33

      • (2)

        W piz.u w najgorszym w pobliżu jeszcze dolne miasto jaki tam potencjał chyba 80 procent mieszkańców tam wymienić

        • 13 7

        • W d*pie byłeś g*wno widziałeś (1)

          Wrzeszcz jest kilka razy bardziej niebezpieczny niż dolne miasto

          • 13 13

          • Większa patola dolne miasto cieszę się że tam już nie mieszkam

            • 12 4

      • lokale sprzedawane jako mieszkania - cena nie była niska ze względu na hotel w budynku! (1)

        więc facet ma rację

        • 24 3

        • Sam napisał w treści za mieszkanie zyskało w dwa lata 100% wartości.
          O co common ?

          • 13 11

      • kompensacji się domaga? z twoim podatków? (2)

        Domaga się kompensacji od złodziej którzy prowadzą lewy biznes pod wynajem - na pałę, bez odpowiedzialności i bez... podatków

        • 18 6

        • Skąd wiesz, że bez podatków? Ogłaszają się w boooking i nie płacą podatków? Płacą, płacą (1)

          • 2 2

          • w d*pie placa podataki w panamie albo innym kurkimdole

            • 1 1

      • Kupili mieszkanie z 8% vatem a uzytkuja Aparthotel

        Aparthotele nie korzystaja z ulgi mieszkaniowej 8% fiskusowi nalezy sie 23%

        • 2 5

    • Ok, ale przeznaczenie budynku jest mieszkaniowe

      Jest w Trójmieście wiele budynków, które były od dawien dawna zamieszkane na stałe, a najem krótkoterminowy to nowość

      • 25 4

    • Izolacja akustyczna (3)

      A mnie zastanawia jedno-dlaczego nie buduje się mieszkań z lepszymi izolacjami akustycznymi? dlaczego ludzie wydają po 400-800tyś albo nawet 2 miliony na mieszkanie a przez ścianę sufit i podłogę słyszą wszystkie odgłosy od sąsiadów plus hałas z klatki schodowej.Ludzie płacą ogromne kwoty,mają do dyspozycji windę,ochronę,nowoczesną klatkę schodową ,siłownię,portiera,monitoring,garaż pod budynkiem,teren zielony pod budynkiem,plac zabaw a nie zapewnia się zadnej ochrony przed hałasem i dzwiękami oraz zapachami(smrodem) od sąsiadów.W żadnym budynku nawet w takim jak pałacyk przy Haffnera w Sopocie z apartamentem za 27 milionów nie ma odpowiedniej izolacji akustycznej.Czy na prawdę nie jest to możliwe do zrealizowania? Załatwiło by to 80% sąsiedzkich sporów-zamykam drzwi swojego mieszkania i nic mnie nie obchodzi-imprezy,darcie,szczekanie psa,bieganie dziecka i rzucanie przedmiotów na podłoge,nic nie słyszę i mam święty spokój a jak sam urządzę imprezę to także nie utrudnię życia sąsiadom-marzy mi się taki wyciszony budynek gdzie każdy czuł by się swobodnie i nikogo nie interesowało by czy ktoś obok wynajmuje dla turystów czy mieszka na stałe(wiem zaraz ktoś napisze kup sobie dom-ale nie tędy droga,gdyby każdy z bloku chciał mieć dom to nie starczyło by miejsca :) .Wiem coś na ten temat bo już raz uciekłem przed hałaśliwymi sąsiadami i kupiłem inne mieszkanie gdzie wcale nie jest dużo lepiej.Pytam ludzi mieszkających w różnych mieszkaniach od wielkiej płyty,przez kamienice,nowe budownictwo oraz apartamentowce i wszędzie jest tak samo-wszędzie słychać hałasy od sąsiadów raz mniej raz bardziej ale zawsze słychać i to w budownictwie i projektowaniu należy szukać przyczyny tego problemu.

      • 12 1

      • Wiadoko - hotele są wyciszane lepiej, o to się rozchodzi

        • 1 3

      • Bo 90%deweloerow tnie w Ch.. Na materialach

        Kończę budowac własny dom. Nie twierdzę że było łatwo., wręcz przeciwnie. Mimo że prace zlecalem wykonawcom z renoma i z polecenia, za bardzo zaufalem głównemu budowlańcowi który stawiał stan surowy (może przez to że była to rodzina serdecznego znajomego). Dużo by pisać o fuszerkach. Nauczyło mnie to na dalszych etapach aby dużo czytać pytać sprawdzać i nie wierzyć. Dzięki tej postwie domek mam na wysokiej jakości materiałach że starannym wykończeniem. Za Chiny ludowe nie uzyskałbym przy ewentualnej odsprzedaży kasy jaka w ten dom włożyłem (nie mówiąc o zysku) bo nijak ta kwota się ma do cen rynkowych w okolicy.... dlaczego? Bo deweloperzy w większości buduja "po taniosci".. Na koniec ma wyglądać i tyle. Mało kto patrzy na grubość ocieplenia jego współczynniki, zastosowane bloczki czy też ceramikę itd itd itd. Ma wyglądać. Żal mi d ściska jak widzę jak przykładowo "deweloper z Pruszcza" używa do ocieplenia pozolklego styropianu (poddany na jakimś magazynie czy placu promieni słonecznym)... To tak jakby wziąć to ze śmietnika a w ofercie bliźniaków które stawia są piękne hasła "używamy najwyższej jakości materiałów"..tylko faktycznie coś już trzeba o tym wiedziec

        • 3 0

      • Dlatego właśnie po kilku latach mieszkania w kawalerce jako swoje miejsce docelowe wybrałem dom pod Trójmiastem (ale przy trasie PKM). Zabawne że ten komentarz mogę wstawić bez modyfikacji pod każdym artykułem opisującym niedogodności życia w blokowisku. A w przeciwną stronę mogę co najwyżej poczytać o brakującej wodzie podczas suszy.

        • 0 1

    • dolicz za uslugi turystyczne 23%Vat

      Jesli kupiles mieszkanie z 8% Vatem a uzytkujesz jako aparthotel to powinienes osdac 23% Vatu od wartosci lokalu I oplacac podatki jak za lojal uslugowy,_ Zgodnie z, ustawa o wlasnosci lokali Wspolnota ma prawo naliczac lokalom uslugowym wyzsze oplaty za sprzatanie I ochrone. Policz kosztyi sprwawdz zyski

      • 2 4

    • Wazne jest to co w akcie norarialnym a, nie ifercie

      • 0 0

    • Barany do golenia

      Skoro to biznes tak dobry (rentowny, bezpieczny, gwarantowany i w ogóle), to czemu deweloper sam nie pobiegnie po kredyt (dostępny za ok. 4% rocznie), aby "bez ryzyka" zainkasować obiecywane 8%, czy nawet dużo więcej ... No właśnie: dlaczego?
      Ano pewnie dlatego, że sam doskonale zdaje sobie sprawę z ryzyka związanego z taką inwestycją. I woli, aby to ryzyko wziął na siebie baran z kasą...

      • 0 0

  • trzeba natychmiast zrobić z tym porządek! (8)

    • 245 63

    • uwaga (3)

      Albo zwołać konferencję...

      • 18 8

      • i postawić tablice, gdzie będzie wszystko rozrysowane i wytłumaczone w prosty i czytelny sposób :) (1)

        • 9 1

        • Komisja śledcza by się przydała!

          • 1 0

      • Ja mam tam kilka mieszkań i nie narzekam

        • 12 3

    • Trzeba tam postawić pomnik Kartofla - będzie przynajmniej gdzie chodzić z pieskami na jedynkę i na dwójkę.

      • 6 7

    • chyba kacper młody

      • 0 1

    • Wprowadzic mechanizmy podatkow

      • 0 3

    • Porządek już mógłby być,gdyby Włodarze Miast robili to co nakazuje im Ustawa o turystyce.Za ich zaniedbania płacą mieszkańcy.Teraz chcą to naprawić.Teraz powinni dobrowolnie poddać się karze.

      • 0 0

  • (15)

    Życie sąsiadów nie istnieje. Przecież w miastach to standard. Oczywiście są wyjątki, ale jest ich niewiele. Co do uciążliwości to zależy. Różnie z tym bywa. Generalnie można zarobić i nie jest tak źle. Trzeba wiedzieć czego się chce przed zakupem, anie wyrwać żale po, często nieuzasadnione!

    • 86 224

    • Mam sąsiadów z Mazur którzy od 4 lat nie byli na zadnym zebraniu wspólnoty. (11)

      Do tego oczywiście wystawiają śmieci, buty i wszystkie inne graty na klatkę schodową, a parkują tak jakby byli pempkiem świata (nie ma znaczenia zw sąsiedzi tez chcą wygodnie wejść do auta).Taki kompletny przybysz ze wschodu.

      • 57 8

      • pempkiem? (3)

        i taki wyśmiewa innych...

        • 14 10

        • Odnosi sie do konkretnych przykładów ktorych niestety jest cała masa.

          • 6 4

        • może i być pempkiem (1)

          ale przynajmniej nie sr*...ł za stodołą i nie podcierał się liściem.

          • 14 10

          • Tego akurat nie wiadomo..

            • 4 5

      • A czego się spodziewaliście po dzikusach?

        • 7 12

      • Ojoj, musiałeś zrzucić na kogoś.

        Przejdź sie po Wrzeszczu i zobacz, ile ułomków na GD parkuje jak pacany :)

        • 10 7

      • Akurat śmieci i buty na klatce to typowo Gdański zwyczaj (1)

        Nigdzie w Polsce nie widziałem takiego zachowania.
        Może jednak Twoi sąsiedzi nie są wcale z Mazur?

        • 13 24

        • ja pierwszy raz śmieci i buty na klatce widziałam pod mieszkaniem wynajmowanym przez studentów z warmii, także ten... może lepiej zapytaj się skąd są ci ludzie.

          • 15 2

      • doklądnie opisałeś moich sąsiadów "co o take polske w solydarności stocznowej" :)

        nie ma to jak na "tych innych" zwalać, bo ludzi łatwiej łykają takie legendy "wielkomiejskie"...

        • 3 4

      • trzeba byc twardym...

        1.do smieci sasiadow niech sie wszyscy jednego dnia doloza swoimi smieciami,juz wiecej nie beda wystawiac.
        2.przyblokowac "bokami" na parkingu zeby lajza nie mogla wsiac do swojego auta ,
        3.puscic fame ze dyzury w sprzataniu klatki sa wyznaczone i maja caly tydzien dyzur

        • 10 3

      • rozkop laczki raz czy dwa to może coś dotrze

        • 5 0

    • Powiedział co wiedział, a że wiedział niewiele. Może jeszcze jakaś opinia na temat filmu którego nie widziałeś, lub książki której nie przeczytałeś.

      • 2 5

    • (1)

      A na co mi sasid, moje zycie moja sprawa.

      • 3 2

      • Każdy somsiad to wrog

        • 4 0

  • To jak to jest (6)

    ostatnio artykuł wychwalający wynajem teraz inaczej?? Wiem wiem, autor dzisiejszego monologu ma rację. Niestety ci ala goście to dzicz-bo jesteśmy na wakacjach, milicja może będzie a może nie-jak w trzecim świecie...można zastosować wobec ów gości prswo ulicy...ale co to da,jak za,kilka dni nowi letnicy się pojawią...koszty są spore. Mam za sciana zwykły wynajem i jest problem...

    • 260 23

    • człowieku (4)

      przykre jest to, że wiekszość imprezowiczów jest z Polski, Ci z zagranicy zachowuja sie bez porownania lepiej ....

      • 5 23

      • Jasne (1)

        Zwłaszcza spuszczeni ze smyczy Norwegowie

        • 38 2

        • albo angole :D

          darcie mordy, dewastacje i ***gi w każdym zaułku

          • 17 3

      • (1)

        szczególnie pijani Norwedzy. To ja już wole polskiego Janusza

        • 25 2

        • Akurat u mnie Norwegowie i Szwedzi zachowują się super.

          W mojej małej kamienicy jest jedno mieszkanie na wynajem, da się rozróżnić narodowość gości. Niestety, w większości rodacy to absolutna hołota, Skandynawowie i Francuzi to super kulturalni gości. Ewentualnie polskie rodziny z dziećmi, to też gwarancja spokoju. Młodzi Polacy, lub towarzystwo na delegacji to sodoma i gomora w najłagodniejszym ujęciu.
          Cały czas słyszę o pijanych Norwegach, ale my raczej doświadczamy pijanych Polaków. Wszystkie delegacje, wieczory panieńskie i kawalerskie, tudzież integracje weekendowe to ponury spęd buractwa.

          • 13 4

    • Byłem zainteresowany tą lokalizacją w marcu 2015

      Ceny wtedy za m2 to wtedy było ok 7000 zł. Budynek jest piękny, najładniejszy moim zdaniem nad Motławą. Pamiętam, że żywej duszy w nim nie było, a już od jakiegoś czasu był oddany. Odpuściłem sobie i kupiłem na Garnizonie we Wrzeszczu. Z perspektywy czasu stwierdzam, że był to strzał w dziesiątkę. Jestem mega zadowolony, ale choć też jest tam sporo mieszkań na wynajem to jednak większość mieszka na stałe a jak wynajmuje to długoterminowo, a nie na noce. Na miejscu autora bym sprzedał lub zaczął też wynajmować. Pytanie ile włożył w remont, jak dużo to może być szkoda mu wynajmować na doby bo za 2 lata będzie musiał remontować lub wymieniać. Nie ma co płakać tylko się wyprowadzać. Zarobił sporo na tej nieruchomości.

      • 13 6

  • Zero poczucia bezpieczeństwa.. (8)

    Sąsiedzi za ścianą zmieniają się raz w tygodniu.. jak skończy się sezon to przyjadą studenci i będą mieszkać w 5 osób na 30m2.

    • 368 17

    • tak to już jest w centrum. (3)

      Jak ktoś chce spokój to dzielnice pod obwodnicą sypialniane są lepsze.

      • 12 35

      • nie ma takiej gwarancji (2)

        za obwodnicą tez są mieszkania na wynajem, tansze niż w centrum, wiec i wynajmujący często z niższej półki

        • 38 3

        • Ci z górnej potrafią zrobić jeszcze większy chlew bo uważają, że im wolno

          • 29 2

        • Teraz to już nie piszesz ty tylko twoja paranoja

          • 2 15

    • W drugą stronę też to działa (3)

      Mieszkam blisko pracy, więc wynajmuje z rodziną mieszkanie od prawie dwóch lat. I nagle w czerwcu dzwoni właściciel, że za dwa tygodnie mam się wyprowadzić bo przyjeżdżają Japończyki na "Lato z radiem" i on już wziął 1500 $ zaliczki.
      Po prostu miasto będzie turystyczno-usługowe a pracownicy będą gnić w korkach dojeżdżając z Banina, Pruszcza, Kokoszek etc. lub pracownicy będą także sezonowi - zakwaterowani w jakiś barakach xD
      Zresztą taki trend jest na świecie od lat - ludzie uciekają na przedmieścia a w centrum zostaje co najwyżej biedota, imigranci, cyganie etc.

      • 14 2

      • jakie zakłady pracy (2)

        są w centrum turystycznym Gdańska?

        • 1 6

        • Cocomo, Rozi itd (1)

          • 11 2

          • Domówki w apartamentach i knajpy

            • 1 2

  • Te apartamenty na wynajem to dramat (12)

    Pijani Norwegowie turlający się pod klatką i panie upadłe w ilościach hurtowych. Powinno się coś z tym zrobić

    • 431 36

    • znawca się odezwał (9)

      • 11 44