Tutaj Park & Ride to fikcja. "Auta stoją tygodniami"

Maciej Korolczuk
15 stycznia 2026, godz. 20:00
Opinie (144)
  • Ośnieżone auta na parkingu przy pętli Ujeścisko
  • Ośnieżone auta na parkingu przy pętli Ujeścisko
  • Ośnieżone auta na parkingu przy pętli Ujeścisko
  • Ośnieżone auta na parkingu przy pętli Ujeścisko
  • Ośnieżone auta na parkingu przy pętli Ujeścisko
  • Ośnieżone auta na parkingu przy pętli Ujeścisko
  • Ośnieżone auta na parkingu przy pętli Ujeścisko
  • Ośnieżone auta na parkingu przy pętli Ujeścisko
  • Ośnieżone auta na parkingu przy pętli Ujeścisko
  • Ośnieżone auta na parkingu przy pętli Ujeścisko

Wystarczyło kilka dni zimowej aury, by opady śniegu obnażyły dysfunkcję parkingu Parkuj i Jedź przy pętli UjeściskoMapka. Plac w teorii służący kierowcom, którzy przesiadają się w tym miejscu na komunikację miejską, w dużej mierze służy osobom, które nie korzystają z transportu publicznego i tygodniami parkują tam auta.



Parkujesz auto na parkingu P&R, nie korzystając z komunikacji?

Parkingi Park & Ride to prosty i w teorii bardzo wygodny sposób na przemieszczanie się po mieście. Pojemne place zlokalizowane przy pętlach przesiadkowych na obrzeżach miasta mają umożliwić pozostawienie auta, by dalszą podróż do centrum lub w inne miejsce odbyć komunikacją miejską.

W praktyce nie jest jednak tak różowo. Przez to, że parkingów jest wciąż zbyt mało, te, które już funkcjonują - pękają w szwach. Rotacji nie poprawia też ich darmowość - aby zachęcić kierowców, by nie wjeżdżali do centrum i dojeżdżali do niego właśnie tramwajem, pociągiem czy autobusem, parkingi są bezpłatne, a to najkrótsza droga do ich przepełnienia.


Z taką sytuacją mamy do czynienia zarówno w przypadku parkingów przy linii PKM, jak i parkingu P&R przy pętli Ujeścisko.

- Przecież ten parking powstał z założeniem, że ludzie przyjadą tam autem i przesiądą się na tramwaj. Czapy śniegu obnażają rzeczywistość - auta stoją tam tygodniami - napisał pan Piotr. - Codziennie parking jest pełen. 15-20 proc. aut, które tam stoją, nie były ruszane od kilkunastu dni, a więc jeszcze sprzed opadów śniegu. Może jest jakiś pomysł, by wymusić tam rotację i przywrócić ten parking osobom, z myślą o których on powstał?

Jest na to prosty sposób



Jeszcze kilka lat temu był taki pomysł. Wszystkie miejskie parkingi funkcjonujące w formule Parkuj i Jedź miały zostać objęte jednym, spójnym systemem. Na parkingach miałyby się pojawić szlabany, otwierane przez kierowców po zeskanowaniu aktywnego biletu na tramwaj czy pociąg.

Skoro na Kartę Mieszkańca można wprowadzić zniżki dla mieszkańców na parkowanie w strefach płatnego parkowania, to tym bardziej można ułatwić pasażerom komunikacji miejskiej korzystanie z miejskich parkingów.

Może to właściwy czas, by wrócić do dyskusji o tym pomyśle i wreszcie go zrealizować?

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (144)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane