Fakty i opinie

stat

Tylko elita będzie obchodzić 1 września w Gdańsku

Uroczystości 1 września na Westerplatte będzie można poznać tylko z relacji w mediach.
Uroczystości 1 września na Westerplatte będzie można poznać tylko z relacji w mediach. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

W obchody 70 rocznicy wybuchu II wojny światowej Gdańsk będzie w centrum uwagi mediów z całego świata. Przygotowywane są uroczystości na Westerplatte i w Głównym Mieście. Przyjadą do nas głowy wielu państw. Ale mieszkańcy nie będą mieli prawie żadnych szans by wziąć udział w obchodach.



W związku z nadchodzącymi uroczystościami na Westerplatte kilka dni temu rozpoczął się pierwszy od 43 lat, generalny remont jednego z najbardziej znanych pomników w Polsce - Pomnik Obrońców Wybrzeża na Westerplatte. Od kilku tygodni rewitalizowane jest także pole bitwy, obiekty militarne, i odtwarzana jest historyczna brama kolejowa na półwyspie.

Jednak 1 września, w okrągłą 70 rocznicę wybuchu II wojny światowej, zmiany te obejrzą wybrańcy. Dlaczego? Bo teren Westerplatte zostanie zabezpieczony przez Biuro Ochrony Rządu.

Uroczystości tradycyjnie rozpoczną się o godz. 4.45, oddaniem hołdu obrońcom Westerplatte. Weźmie w nich udział premier Donald Tusk, wielu polskich polityków oraz władze miasta.

- Wydarzenia będą miały inny charakter, ze względu na gości. Dostęp pod pomnik będzie ograniczony i możliwy tylko na zaproszenia imienne. Najprawdopodobniej zostaną ustawione telebimy dla pozostałych osób, które nie będą mogły podjeść pod pomnik - zapewnienia Maciej Buczkowski szef referatu spraw zagranicznych w gdańskim magistracie.

Co roku na Westerplatte odbywała się też msza święta - teraz ze względów bezpieczeństwa, odbędzie się, ale najprawdopodobniej w innym miejscu przy pomniku Obrońców Poczty Polskiej.

Jedno z najważniejszych wydarzeń na Westerplatte, to organizowane przez rząd RP spotkanie o godz. 15 przywódców państw europejskich, m.in. Rosji i Niemiec. Do Gdańska na pewno przyjedzie premier Władmimir Putin. Goście może podpiszą akt erekcyjny Muzeum II Wojny Światowej. Ale to spotkanie także zobaczymy tylko w mediach. Podobnie będzie z w przypadku jeszcze jednego istotengo spotkania.

- O godz. 9 w Dworze Artusa na zaproszenie prezydenta Adamowicza odbędzie się spotkanie burmistrzów miast symboli II wojny światowej takich jak Moskwa, Berlin, Tobruk, Smoleńsk, Nagasaki, Hiroszima czy Narwik i wielu innych. Mają oni podpisać "Gdańską Deklarację Pokoju" - wyjaśnia Buczkowski.

Obchodom towarzyszyć będędą także wydarzenia kulturalne. Na Westerplatte przygotowywana jest monumentalna wystawa plenerowa. Składać się na nią będzie 50 plansz ilustrujących historię półwyspu od XVII w. po wizytę Jana Pawła II na Westerplatte w 1987 roku.

- Większość zdjęć zostanie pokazana publiczności po raz pierwszy. Pochodzą one ze zbiorów krajowych i zagranicznych, głównie niemieckich. Wystawa ukazuje nie tylko obronę polskiej Wojskowej składnicy Tranzytowej na Westerplatte przez siedem dni września 1939 r., ale całą historię tego miejsca. Także to, że od połowy XIX wieku był tam kurort ze 120 metrowym molem cesarskim - wyjaśnia Marcin Westphal historyk z Muzeum II Wojny Światowej, które przygotowuje ekspozycję.

Ale tej wystawy też nie zobaczymy 1 września, na szczęście będzie dostępna przez kilka lat. Mieszkańcy mają natomiast szanse (gdy zaopatrzą się odpowiednio wcześnie w bilety w Filharmonii Bałtyckiej) by wejść o godz. 20 na koncert "Requiem wojenne" Benjamina Brittena w bazylice Mariackiej. Przewidziano ponad 1600 biletów.

- Otwarte dla wszystkich będzie widowisko - instalacja multimedialna "City on Fire", po godz. 21.30 w kościele św. Trójcy zapewnia Maciej Buczkowski.

Komentarz naszego czytelnika

Pogarszało się z roku na rok
Od lat najpierw jako harcerze, potem jako instruktorzy z swoimi harcerzami byliśmy na Westerplatte. Dla nas i naszych podopiecznych zawsze to było przeżycie i nauka pamięci o tych co zginęli. Od kilku lat jednak tak harcerze jak i kombatanci i mieszkańcy Gdańska są wypierani przez polityków, którzy przyjeżdżają tylko po to by powiedzieć kilka słów i zabłysnąć w tv. Tak jest już od kilku lat bez względu na opcję polityczną panującą w kraju.

Od wielu lat jeden z hufców gdańskich organizuje imprezę towarzyszącą uroczystościom na Westerplatte, na którą zjeżdżają się harcerze i instruktorzy z całej Polski. Od wielu lat ten hufiec (mowa o Hufcu Gdańsk-Portowa) był współorganizatorem uroczystości o 4.45. To on zaczął organizować apele pamięci pod pomnikiem o tej właśnie godzinie. Harcerze zapraszali na nie władze miasta, potem miasto włączyło się w uroczystości. Wszyscy byli dumni ze współpracy.

W zeszłym roku - pomimo, że ustalono przed uroczystościami gdzie kto będzie stać, gdzie będą harcerze, gdzie politycy, gdzie kombatanci, gdzie poczty sztandarowe, gdzie wojsko, gdzie telewizja - okazało się, że ktoś czegoś nie dogadał i nagle polecono harcerzom stojącym przed pomnikiem stanąć w innym wolnym miejscu (bo zasłaniali obiektywy kamer, które pomimo ustaleń miały za niskie platformy). Jedynym wolnym miejscem okazał się tył pomnika! Młodzież, która przyszła pamiętać i uczyć się patriotyzmu została zepchnięta na tył, gdzie nikt ani nic nie widział. Widzieli jedynie tył pomnika oraz plecy pocztów sztandarowych i kompani honorowej. A szkoda - bo i uroczystości, i pokaz grupy rekonstrukcyjnej i reportaż w formie filmu były tym co pomaga pokazać młodym ludziom to o czym zazwyczaj się tylko mówi na lekcji historii.

Wszyscy chyba mamy już dość polityków, dla których rezerwuje się uroczystości, które powinny być otwarte dla wszystkich. W tym roku powiedziano już "dość" w Warszawie - przy uroczystościach upamiętniających bohaterów Powstania Warszawskiego. Jak ten protest znajdzie swoje odzwierciedlenie w życiu - przekonamy się 1 sierpnia. Ja jednak jak najbardziej rozumiem decyzję żyjących jeszcze powstańców.

A my mamy tylko jeden wniosek: Zabierają nam Westerplatte...
Harcerz

Opinie (259) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.