Tymczasowa kładka dopiero wiosną? Sama budowa to 6 tygodni, ale są jeszcze formalności

Maciej Korolczuk
9 stycznia 2025 (artykuł sprzed 1 roku)
Opinie (483)
Najnowszy artykuł na ten temat Most Siennicki został odcięty od lądu
  • W środę wojsko poinformowało władze miasta, że sama budowa tymczasowej kładki potrwa ok. 6 tygodni. Problemem są jednak czasochłonne formalności, bo trzeba przygotować projekt i uzgodnić budowę z gestorami sieci czy konserwatorem zabytków.
  • W środę wojsko poinformowało władze miasta, że sama budowa tymczasowej kładki potrwa ok. 6 tygodni. Problemem są jednak czasochłonne formalności, bo trzeba przygotować projekt i uzgodnić budowę z gestorami sieci czy konserwatorem zabytków.
  • W środę wojsko poinformowało władze miasta, że sama budowa tymczasowej kładki potrwa ok. 6 tygodni. Problemem są jednak czasochłonne formalności, bo trzeba przygotować projekt i uzgodnić budowę z gestorami sieci czy konserwatorem zabytków.

Jednym z pomysłów na usprawnienie ruchu pieszego po zamknięciu mostu SiennickiegoMapka jest budowa - tuż obok zamkniętej przeprawy - tymczasowej kładki. Ma ją zbudować wojsko. Ale - jak słyszymy - nie nastąpi to szybko. Sama budowa składanego mostu zajmuje ok. 6 tygodni. Większym problemem mogą być jednak kwestie formalne i uzyskanie wszelkich zgód, bo miasto nie działa - tak jak samorządy po powodzi na Dolnym Śląsku - w trybie stanu klęski żywiołowej.



Jak oceniasz działania władz Gdańska w związku z zamknięciem mostu Siennickiego i planami budowy tymczasowej kładki?

Od piątkowego wieczoru mieszkańcy Przeróbki i Stogów przez najbliższe 2,5 roku będą musieli przyzwyczaić się do funkcjonowania bez najkrótszej i najszybszej drogi prowadzącej do centrum Gdańska.

Most Siennicki, ze względu na awaryjny stan przyczółków, musi zostać zamknięty i przebudowany. To oznacza, że tramwaje jadące przez most będą zatrzymywać się na ul. Głębokiej, a pasażerowie, by dostać się na wyspę Stogi, będą musieli przesiadać się do autobusów.

Okrężną drogą przez most wantowy będą poruszać się także kierowcy i służby ratunkowe. W środę po południu władze Gdańska na ponad dwugodzinnym spotkaniu tłumaczyły swoje decyzje mieszkańcom obu dzielnic.

WSZYSTKO O ZAMKNIĘCIU MOSTU SIENNICKIEGO W GDAŃSKU: przyczyny, objazdy, działanie władz miasta

  • Lubię to Lubię to
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 0


Ma być kładka, ale pytanie: kiedy?



Rozwiązaniem, o które dopytywali mieszkańcy, jest umożliwienie ruchu pieszego i rowerowego albo po dotychczasowym moście, albo po tymczasowej kładce, której budowa jest rozważana.

Pierwsza opcja nie wchodzi w grę. Urzędnicy mówią wprost: ekspertyza naukowców z Politechniki Gdańskiej wskazuje, że przyczółki są w awaryjnym stanie, co oznacza, że cały most (którego środkowe elementy i podpory są w dobrym stanie) musi zostać zamknięty.

- Bezpieczeństwo jest dla nas najważniejsze - podkreślała w środę kilkukrotnie prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.
W Gdańsku miałby pojawić się składany most, z którego do czasu otwarcia nowej przeprawy korzystaliby piesi i rowerzyści.

Wojsko potrzebuje 6 tygodni, ale jest jedno ale



Tego samego dnia, zanim spotkała się i z mieszkańcami, i z mediami, o kryzysowej sytuacji rozmawiała z przedstawicielami wojska. Podczas spotkania w rejonie mostu Siennickiego władze miasta usłyszały, że sama budowa tymczasowej kładki trwa ok. 6 tygodni. Rozpatrywana jest składana przeprawa tzw. mostu DMS. Podobne obiekty wojsko stawiało po wrześniowej powodzi na Dolnym Śląsku. Ale sama budowa to najmniejszy problem. Większym - jak słyszymy od jednego z urzędników - są czasochłonne sprawy formalne.

Sprawdzaj rozkłady w swoim telefonie



Gdańsk - w odróżnieniu od miast zniszczonych w powodzi - nie funkcjonuje w stanie klęski żywiołowej. Trudno jest więc o skróty na drodze formalno-prawnej i ustawienie tymczasowego mostu musi oprzeć się o szereg procedur.

To m.in. uzgodnienia z gestorami sieci, uzyskanie decyzji środowiskowej, przygotowanie projektu czy konsultacje z konserwatorem zabytków.

Optymistyczny scenariusz zakłada kolejnych kilka tygodni na uzyskanie wszystkich zgód. Łącznie daje to ok. 3 miesięcy. Jeśli zapadnie decyzja o budowie kładki, to najszybciej mogłaby ona powstać na Martwej Wiśle wiosną.

  • Lubię to Lubię to
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 0

W grze kilka wariantów



Jak słyszymy, w grze jest kilka wariantów. Jeden z nich zakłada, że kładka - poza funkcją komunikacyjną dla pieszych i rowerzystów - miałaby być także elementem nośnym dla sieci ciepłowniczej. Tę bowiem trzeba przebudować, co wiąże się z planowanymi przerwami w dostawie ciepłej wody i ogrzewania. O terminach GPEC ma informować mieszkańców z wyprzedzeniem.

Poseł Płażyński składa pismo i stawia pytania



Temat zamknięcia mostu między Długimi Ogrodami a Przeróbką skomentowali w czwartek radni opozycji oraz poseł Kacper Płażyński (PiS).

- Decyzja o zamknięciu mostu jest nagła i brzemienna w skutkach. Przez co najmniej 2,5 roku przeprawa ma nie być dostępna dla normalnego użytkowania, a co się z tym wiąże - codzienne życie, droga do pracy, szkoły, urzędu czy kościoła ulegają znaczącemu skomplikowaniu - uważa Kacper Płażyński. - Problem pogarszającego się stanu technicznego mostu nie jest nowy. Przeprowadzony w latach 80. remont miał przedłużyć żywotność konstrukcji o 20 lat. Tymczasem mija lat 40, a most grozi katastrofą, mieszkańcy są zdezorientowani, a władze miasta nieprzygotowane.
  • Ostatnie tramwaje mostem Siennickim pojadą w piątek przed godz. 20. Dwie godziny później most zostanie zamknięty całkowicie.
  • Ostatnie tramwaje mostem Siennickim pojadą w piątek przed godz. 20. Dwie godziny później most zostanie zamknięty całkowicie.
  • Ostatnie tramwaje mostem Siennickim pojadą w piątek przed godz. 20. Dwie godziny później most zostanie zamknięty całkowicie.
  • Ostatnie tramwaje mostem Siennickim pojadą w piątek przed godz. 20. Dwie godziny później most zostanie zamknięty całkowicie.
  • Ostatnie tramwaje mostem Siennickim pojadą w piątek przed godz. 20. Dwie godziny później most zostanie zamknięty całkowicie.
  • Ostatnie tramwaje mostem Siennickim pojadą w piątek przed godz. 20. Dwie godziny później most zostanie zamknięty całkowicie.



Poseł PiS wystąpił też do władz Gdańska o dostęp do dokumentacji oraz sformułował kilka pytań:

  1. Od kiedy władze Gdańska posiadają wiedzę o pogarszającym się stanie konstrukcji mostu, w tym przyczółków?
  2. Jakie działania podjęto w latach 2004-2024 celem monitorowania stanu, zapobieżenia przyspieszonej destrukcji elementów mostu i przygotowania się na konieczny remont?
  3. Jakie elementy projektu przebudowy mostu nie zostały przygotowane przez firmę TRAB Mosty, z którą zerwano umowę w 2023 r. Wnoszę o dokumentację i korespondencję związaną z zakończeniem umowy między DRMG a TRAB Mosty.
  4. Jakie zalecenia pracowników Politechniki Gdańskiej pod przewodnictwem prof. Krzysztofa Żółtowskiego znalazły się w ekspertyzie na temat stanu mostu zaprezentowanej podczas wizji lokalnej 27 grudnia 2024 r.? Wnoszę o udostępnienie treści ekspertyzy.
  5. Czym spowodowany był brak informacji o możliwym zagrożeniu i działań ze strony władz miasta między 27.12.2024 r. a 7.01.2025 r.?
  6. Jakie działania mają zamiar podjąć władze Gdańska, aby przywrócić tymczasowo możliwość ruchu pieszo-rowerowego wzdłuż remontowanego mostu (kładka, most pontonowy itd.)?

  • Lubię to Lubię to
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 0

Raport: Most pontonowy na Stogi

18:34 13 STYCZNIA 2025
Była to bodajże końcówka lat siedemdziesiątych lub początek osiemdziesiątych gdy z ulicy Elbląskiej skręcało się w ulicę Tarcice, i przez most pontonowy wjeżdżało prosto w ulicę Zimną na Stogach. Przyczółki po obu stronach Martwej Wisły są, ulice przejezdne, więc "pontoniak" choćby dla samochodów osobowych byłby ogromną alternatywą. Może niech decydenci rozważą tę możliwość.
Była to bodajże końcówka lat siedemdziesiątych lub początek osiemdziesiątych gdy z ulicy Elbląskiej skręcało się w ulicę Tarcice, i przez most pontonowy wjeżdżało prosto w ulicę Zimną na Stogach. Przyczółki po obu stronach Martwej Wisły są, ulice przejezdne, więc "pontoniak" choćby dla samochodów osobowych byłby ogromną alternatywą. Może niech decydenci rozważą tę możliwość. Zobacz więcej

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (483)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane