Fakty i opinie

Uczczą pamięć uczestników akcji "Kutschera"

artykuł historyczny
1 lutego mija 72. rocznica zlikwidowania kata Warszawy Franza Kutschery.
1 lutego mija 72. rocznica zlikwidowania kata Warszawy Franza Kutschery. fot. www.tgrh.org

Z okazji 72. rocznicy jednego z najbardziej spektakularnych sukcesów Armii Krajowej, wykonanie wyroku śmierci na kacie Warszawy Franzu Kutscherze, w niedzielę na cmentarzu w Sopocie zostanie uczczona pamięć pochowanych tam dwóch osób związanych z tym wydarzeniem.



Czy znasz historię Armii Krajowej?

tak, interesuje się tym 44%
tylko wybrane fakty 46%
nie, nie interesuje mnie to 10%
zakończona Łącznie głosów: 349
Akcję likwidacji Kutschery, dowódcy SS i policji Dystryktu Warszawa, przeprowadzili 1 lutego 1944 roku żołnierze I plutonu kompanii "Pegaz" AK (przeciw-gestapo), który kilka miesięcy później został przekształcony w 1. kompanię batalionu "Parasol".

W Sopocie na cmentarzu przy ul. Malczewskiego 18 zobacz na mapie Sopotu spoczywają dwie osoby związane bezpośrednio z tym wydarzeniem. Pochowany jest tam Jan Kordulski ps. "Żbik", który w pierwotnym planie akcji uśmiercenia kata Warszawy był wyznaczony na zastępcę dowódcy.

Na tym samym cmentarzu znajduje się także grób Bolesława Srockiego, mentora grupy młodzieży, która weszła w skład pierwszego plutonu oddziału "Pegaz" (późniejszy batalion "Parasol"), który wykonał wyrok Polskiego Państwa Podziemnego na Kutscherze.

O pamięć tych osób od kilku lat zabiega wraz z uczniami Waldemar Stopczyński, nauczyciel w Gdańskim Autonomicznym Gimnazjum. Pierwsze uroczystości odbyły się dwa lata temu z okazji 70. rocznicy akcji "Kutschera". Dzięki nagłośnianiu wydarzenia został odnowiony grób Jan Kordulskiego.

- To jest niebagatelna postać, ale obok której historia się przemknęła. On zajmował w oddziale który miał wykonać wyrok bardzo znaczącą funkcje, był zastępcą dowódcy tej akcji, natomiast został ranny przypadkowo w rękę 28 stycznia i został wyeliminowany z akcji. Jednak brał udział w opracowaniu planu, w pierwszej próbie wykonania wyroku, która nie doszła do skutku, bo Kutschera nie przyjechał. Potem walczył w powstaniu warszawskim, a po zakończeniu wojny osiadł w Sopocie. Zmarł w 1988 roku - wyjaśnia Waldemar Stopczyński.
O tyle ile o grobie "Żbika" było wiadomo wcześniej to dopiero w 2012 roku uczniowie wraz Stopczyńskim znaleźli grób Bolesława Srockiego. Nagrobek jest w złym stanie, a na grobie widnieje błędne nazwisko Środzki, tylko roczna data śmierci, niemniej dokumenty z kancelarii parafialnej potwierdzają, że to jest jego grób.

- To postać zupełnie przeoczona przez historię, jego miejsce tak naprawdę jest na Powązkach. Przygotowałem książkę, która jest już prawie gotowa z relacjami, wspomnieniami, napisałem wstęp do tej książki, który poświęcony jest jego osobie w kształtowaniu batalionów Zośka i Parasol - wyjaśnia pedagog.
Srocki (1893-1954) był wychowawcą młodych żołnierzy i ideowym opiekunem tajnej organizacji młodzieżowej PET. Do tej grupy należał m.in. Kordulski. Przed wojną był politykiem II RP, działaczem społecznym i posłem na Sejm. W czasie wojny był m.in. redaktorem naczelnym "Wiadomości polskich", zastępcą redaktora naczelnego "Biuletynu Informacyjnego" - najważniejszego pisma wydawanego przez KG AK.

O Srockim młodzież Gdańskiego Gimnazjum Autonomicznego zrealizowała dokumentalny film "Pomnik trwalszy niż spiż".

- Do Sopotu sprowadził się w 1948 roku, bo sytuacja polityczna była taka, że dobrze było uciekać z Warszawy z powodu prześladowań AK-owców. Podobnie Kordulski. Im dalej od stolicy tym bezpieczniej - wyjaśnia Stopczyński.
W niedzielę o godz. 12 wartę honorową przy grobach Jana Kordulskiego i Bolesława Srockiego wystawią komandosi z Zespołu Bojowego "C" Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca, którzy kontynuują tradycje wojskowe batalionu "Parasol", harcerze oraz kombatanci ze Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

Akcja "Kutschera"

Wyrok na znienawidzonego przez mieszkańców Warszawy gen. Franza Kutscherę wydał szef Kedywu KG AK płk August Emil Fieldorf "Nil". Przeprowadzenie akcji powierzono I plutonowi kompanii "Pegaz" AK (późniejszy "Parasol").

Kutschera objął funkcję dowódcy SS i policji na okręg warszawski 25 września 1943 roku i od razu zaostrzył represje wobec Polaków. Nastąpiły liczne egzekucje uliczne, którymi chciał złamać warszawiaków. Wzrosła także liczba łapanek.

Wizyta Heinricha Himmlera w niemieckim obozie koncentracyjnym Mauthausen-Gusen w 1941 roku. W długim płaszczu ówczesny Gauleiter Karyntii Franz Kutschera.
Wizyta Heinricha Himmlera w niemieckim obozie koncentracyjnym Mauthausen-Gusen w 1941 roku. W długim płaszczu ówczesny Gauleiter Karyntii Franz Kutschera. fot. wikipedia
Pierwszą, nieudaną próbę przeprowadzenia akcji podjęto 28 stycznia 1944 r. Następną zaplanowano na 1 lutego 1944 r. rano. Uczestniczyło w niej 12 osób.

"Ciemnostalowy opel admirał Kutschery skręcił w Al. Ujazdowskie (...) o godz. 9.06 rano. Przed samochodem przejechała otwarta ciężarówka pełna niemieckich żołnierzy. Wzdłuż ulicy maszerował uzbrojony oddział SS. Zbliżanie się pojazdu zasygnalizowały umówionymi znakami kolejno trzy obserwatorki. Po mniej więcej 140 m zza rogu ul. Piusa XI wyjechał powoli jakiś samochód, który zablokował pojazd Kutschery. Niemal natychmiast chodnikiem z prawej strony wypadł +Lot+ i z bliska władował całą serię ze stena w otwarte okno opla. Z drugiej strony nadbiegł +Kruszynka+, który powtórzył tę operację. Kutschera konał. Na dwóch napastników posypał się grad kul z niemieckich karabinów maszynowych. Ale równie silny grad pocisków i granatów ze strony polskiej - strzelali ukryci w pobliżu towarzysze zamachowców - utrzymywał ogień wroga pod kontrolą, w czasie gdy zbierano rannych, a cały oddział ładował się do pozostałych dwóch samochodów. O godz. 9.08 oba pojazdy oddaliły się z miejsca akcji" - tak przebieg zamachu opisuje prof. Norman Davies w książce "Powstanie '44" w rozdziale poświęconym działaniom polskiego ruchu oporu przed wybuchem powstania warszawskiego.

W wyniku akcji na Kutscherę śmierć poniosło czterech jej uczestników. Straty niemieckie wyniosły pięcioro zabitych i dziewięciu rannych.

Niemcy w odwecie za zabicie Kutschery nałożyli na Warszawę 100 mln zł kontrybucji, a dzień po zamachu, 2 lutego 1944 roku w Alejach Ujazdowskich 21, w pobliżu miejsca przeprowadzenia akcji, rozstrzelali 100 zakładników. Była to jedna z ostatnich publicznych egzekucji przed wybuchem powstania warszawskiego.

Opinie (122) 7 zablokowanych

  • brawo (3)

    Brawo pedagog!!

    • 94 6

    • JP2GMD (1)

      !

      • 2 2

      • xyz

        Masz ty w ogole rozum i godnosc czlowieka???

        • 1 1

    • Wstyd, że trojmiasto takie rzeczy publikuje

      Co to ma być jakieś product placement? Zgłaszam

      • 3 6

  • To sa prawdziwi polscy bohaterowi a zydowska finansjera forsuje (33)

    Bartoszewskiego, goscia ktory wyjechal limuzyna SS z Oswiecimia.

    • 106 121

    • (20)

      Pomyśleć, że ludzie ginęli w czasie wojny żeby takie śmieci jak Ty polaku-cebulaku mogły głosić swoje spiskowe teorie.

      • 55 40

      • Smieci to twoi dziadkowie komunisci (5)

        ktorzy Polske zaprzedali, opszczymurku.

        • 31 44

        • (4)

          Analfabeta na uslugach putina:)

          • 25 17

          • Trafnie sie (3)

            okresliles.

            • 8 21

            • (2)

              Zamilcz ruski pacholku!:)

              • 20 10

              • Idz odrob zadanie domowe, a zwlaszcza z historii (1)

                bo znow bedziesz powtarzal rok, smarkaty gimbusie.

                • 11 14

              • pis ci mordę
                lizał

                • 6 5

      • Gdzie jest moderator ?! (2)

        Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

        • 15 5

        • moderator ma dzis wolne...

          • 10 3

        • to nie ponosi odpowiedzialności, czy ponosi - bo usuwa?

          • 3 0

      • (10)

        tylko brunatny śmieć napisałby taki rasistowski antypolski tekst - a zupełnie na marginesie to Polak pisze się z dużej a pan Bartoszewski z obozu śmierci w Auschwitz został zwolniony co każdy przyzna stanowi wyjątek a nie regułę... jak to się stało tego nie wiem ale na pewno to dziwne

        • 4 24

        • brunatny ? (5)

          Masz namyśli tych z NSDAP którzy nosili brunatne koszule ?

          Oj a czym była NSDAP ? Bojówką partii politycznej ? Jakiej partii ? Narodowych SOCJALISTÓW niemiecki ?!

          Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników, NSDAP (niem. Nationalsozialistische Deutsche Arbeiterpartei) niemiecka partia polityczna, zwana potocznie nazistowską,

          Oj oj czyli narodowy socjalizm to prawica i zło a międzynarodowy socjalizm czyli komunizm to dobro ?

          Człowieku dokształć się bo po próżnicy język strzępisz i obnażasz swoje intelektualne niedostatki, w dodatku bronisz osoby o negatywnej postawie moralnej - osoby przepełnionej nienawiścią do Polaków.

          Tak na marginesie:
          nie zawsze narodowość czy nazwisko pisze się z dużej litery np.: wielka litera ma być przejawem szacunku - wyróżnikiem, gdy do kogoś nieżywi się szacunku i w piśmie pragnie się to wyrazić wtedy uzasadnionym jest niestosowanie zapisu z dużej litery w odniesieniu do jego nazwiska.

          Zaznaczam, że pierwszy komentarz do którego obaj (oboje) się odnosimy nie był mojego autorstwa. Po prostu nie mogę zachować bierności gdy ktoś nie rozumie czym był i jest faszyzm i jak blisko komunizmu on się znajduje.

          • 12 7

          • (2)

            Gdybyś nie miał "intelektualnych niedostatków", wiedziałbyś, że narodowy socjalizm miał tyle wspólnego z socjalizmem, co Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna z demokracją.
            Ale wypisane tu mądrości przeczytałeś na blogach w Intenecie, nieprawdaż?

            • 9 3

            • czym się różnił komunizm od nazizmu?? (1)

              grzywką i wąsami.

              • 1 1

              • neonaziści myślą, że naród jest tak głupi, że kupi ich wersję historii

                • 2 0

          • ja odnosiłem się do drugiego komentarza...

            • 0 2

          • Najbardziej czerwoni byli pewnie Franco, albo Pinochet. Ewentualnie mój faworyt Pavelić. Pamiętajcie narodowcy, manipulować możecie tępymi nastoletnimi kibolami. Normalni ludzie nie dadzą sobie wmówić, że nie jesteście neofaszystami.

            • 2 0

        • Nie byl czasem "profesorem"? (2)

          Gosc sprzedal AKowcow dlatego wyszedl gdy miliony ginely, ciemna czerwona maso.

          • 13 17

          • (1)

            Nikogo nie zwalniano z Auschwitz, przynajmniej nie uczciwych ludzi, co innego kolaboranci... Tłumaczenie, że go zwolnili ze względów zdrowotnych wydaje się co najmniej podejrzane. Mimo tego obdarzono go zaufaniem w organizacji katolickiej FOP - Front Odrodzenia Polski, związanym ze Stronnictwem Pracy, a kierowanym przez pisarkę Zofię Kossak Szczucką. Bartoszewski niemal natychmiastowo po wyjściu z Oświęcimia został wzięty do struktur konspiracyjnych. Jest to sytuacja nie do pomyślenia, taki człowiek był zbyt podejrzany, tacy ludzi mogli być pod obserwacja, dla konspiracji to zbyt duże ryzyko... Bartoszewski prawdopodobnie albo zataił ten niewygodny fakt, albo został wciągnięty do konspiracji z pomocą niemieckiej agentury.

            • 3 5

            • to prawda, że tłumaczenie "że go zwolnili ze względów zdrowotnych"

              jest kuriozalne, bowiem działanie obozów polegało na natychmiastowym zabijaniu albo na powolnym umieraniu z powodu pracy, niedożywienia itp., więc gdyby chcieli zwalniać chorych, to by połowę obozu musieli zwolnić, przy czym wszyscy oni by opowiadali prawdę o AB, więc wyjaśnienie jest groteskowe. Co do przejścia do konspiracji, to mogło się zdarzyć, że konspiracja zabiegała o wydostanie go z AB w celu pozyskania dla podziemia. Czekamy na rozsądne wyjaśnienie tej sprawy, ale dlaczego od razu przyjmować najgorsze rozwiązanie. Gdyby to była prawda, to by sprawę już dawno ktoś wyjaśnił...

              • 0 0

        • inny taki przypadek - zwolnienie aktora Stefana Jaracza z obozu AB

          wiki -
          "W czasie okupacji niemieckiej związał się z polityczno-wojskową katolicką organizacją podziemną Unia. Po wykonaniu w marcu 1941 wyroku sądu Polski Podziemnej na Igo Symie został aresztowany przez gestapo i 4 kwietnia 1941 wywieziony do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Został zwolniony po licznych interwencjach 15 maja 1941 roku".

          Też dziwne - "po licznych interwencjach 15 maja 1941 roku"? Był tam 5 tygodni? Ale ktoś to pewnie rozsądnie wyjaśni, bez emocji.

          • 1 1

    • Masz jakieś rzetelne źródło na to? (4)

      • 6 11

      • Jest swiadek (3)

        poczytaj troche.

        • 9 9

        • (2)

          I świadek ten, dziwnym trafem, przypomniał sobie wszystko, jak Bartoszewski PiS skrytykował :D:D:D:D:D

          • 9 7

          • G. wiesz, w d. byles (1)

            swiadek mieszka w USA i nic z PiSem nie ma wspolnego, cieki bolku.

            • 4 5

            • cieki?

              • 1 1

    • Wyjątkowo podła wypowiedź, świadcząca wyłącznie o tobie , a nie o osoboe, którą próbowałeś obrazić (1)

      Dowodząca wyłącznie twojego chamstwa, niewiedzy, ignorancji i prostactwa. taki zestaw nie dziwi, bo często idzie w parze

      • 16 12

      • Czy prawda

        az tak boli?!

        • 9 11

    • Jakiego Oświęcimia? (2)

      Przecież każdy ogarnięty człowiek wie, że to Żydzi rozpętali II WŚ, żeby na całym świecie zapanowała żydokomuna. Kłamią, a przecież wiadomo (wszystkim, którzy nie są omamieni), że żadnego Oświęcimia nie było, a te baraki to po wojnie postawili. I jeszcze te brednie o Pileckim. Przecież są źródła podające, że był kierowcą Stalina w '44. Napisałbym jakie, ale mnie żydowska finansjera znajdzie po ajpi.

      • 8 5

      • Za duzo wypiles

        idz spac, czlowieku.

        • 2 4

      • Pilecki to prawdziwy bohater,

        Bartoszewski to kapus, guru zydokomuchow takich jak ty.

        • 3 7

    • Kolego - bohaterzy byli wśród Polaków i Żydów, Rosjan i Francuzów

      z naszego punktu widzenia nie było bohaterskich Niemców, chyba że w danej chwili uratowali kogoś z płomieni lub tp. Po co mieszasz tu p. Bartoszewskiego?

      • 3 0

    • Jesteś zaslepionmy antysemitą

      Skąd wziąłeś tę niemiecką a w dodatku SS-mańską limuzynę?Ponosi cię fantazja kolego lub koleżanko.

      • 1 0

  • przynajmniej

    Są to prawdziwi bohaterowie których podziwiani po i pis. Nie ma, że to mój bohater a tamten to twój

    • 48 6

  • Przydałoby się zadbać o groby tych uczestników. (1)

    Cześć i chwała bohaterom!

    • 82 5

    • No i nie zapominać o stu rozstrzelanych zakładnikach. Znamy ich groby?

      • 6 0

  • Pan Waldemar Stopczynski (1)

    Jakby ktoś nie wiedział to to jest właśnie współczesny patriotyzm.

    • 71 9

    • Raczej jest to osoba z manią prześladowczą

      ...

      • 3 6

  • widze wieksza swiadomosc

    u mlodych ludzi niz pare lat temu. To budujace. Chwala bohaterom!

    • 70 10

  • (37)

    Po przeczytaniu tego ciekawego artykułu nasuwa się czytelnikowi pytanie czy było warto ? Za zabicie Pana Kutschery gineli zwykli mieszkańcy .Wywiad Polski chyba był w tym czasie na wakacjach bo wszyscy już wiedzieli ,że III rzesza przegra wojne! To samo się tyczy powstania warszawskiego , gdzie był wywiad Polski? Czy warto było poświęcić miasto z jej mieszkańcami? Wszyscy wiedzieli ,że wojska III rzeszy lada chwila będą się wycofywać na zachód. Walki w Warszawie z Hitlerowcami , a wszystko obserwuje armia czerwona z kilku kilometrów... Pisząc delikatnie porywanie się z motyką na słońce!

    • 69 73

    • (27)

      Światopogląd tych którzy tworzyli fundamenty żydokomuny PRL-u !!!

      • 22 29

      • (26)

        Nie to fakty historyczne !Cos Panu(i) wytłumacze .Pisze Pan o żydokomunie , ludzie w powstałym państwie Polskim po zakończeniu II wojny światowej chcieli spokoju zacząć życie od nowa w takiej Polsce jaka mogła być w tamtych czasach. Będąc obiektywnym Armia Krajowa nie miała rzadnych szans aby Polska oderwala się od bloku państw komunistycznych! To nie Armia Krajowa ustalała granice w Europie i strefy wpływów po II wojnie światowej .Jeśli jest Pan, Pani takim znawcą historii proszę napisać mi i innym czytelnikom jakieś chwalebne wyczyny AK po zakończeniu wojny! Zwyczajnie się ukrywali lub uciekali na zachód .Jeszcze raz proszę o jakieś fakty!

        • 24 17

        • (11)

          Halo ,haloo .Proszę nie minusować a napisać fakty historyczne !Chętnie dowiem sie czegoś ciekawego(mającego poparcie w faktach i dowodach) za co będę wdzięczny.Nie jestem osobą o poglądach rozumianych jako lewicowe,ale interesując się historią jestem zwyczajnie OBIEKTYWNY!

          • 13 10

          • Odpowiedm tobie w sposób jednoznaczny. (10)

            Nikt nie chce polemizować z osobą ze sporymi brakami w zakresie elementarnej wiedzy, bo ludzie podświadomie wiedzą, że na kolanach wolności się nie zdobywa.
            Ludzie wiedzą, że często należy podjąć na pierwszy rzut oka nieracjonalne decyzje w obronie wartości najwyższych.

            A argument tego typu, że zabicie jednego niemieckiego dowódcy zbrodniczego państwa kosztowało życie 10 niewinnych osób są populizmem zaszczepianym przez owy system okupacyjny (w tym wypadku niemiecki i później rosyjski próbujący zdewaluować heroizm np.: Powstania Warszawskiego).
            Należy mieć świadomość, że każdego dnia ten jeden dowódca skazywał setki osób na śmierć np.: w łapankach ulicznych.

            Przykład twojego elementarnego braku wiedzy: w okresie okupacji niemcy zatrzymywali o dowolnej porze dnia tramwaj, wyganiali pod najbliższą ścianę wszystkich pasażerów i strzelali do losowo wybranych osób lub co drugiej osobie.

            To jest przykład (jeden, wystarczający) czemu tego typu akcje odwetowe Polskiego Podziemia były podejmowane.

            Wszyscy żyli w potwornym strachu i z myślą, że w dowolnym momencie dnia i nocy mogą zginąć.

            Spokojnie czuli się jedynie kolaboranci zarówno w szeregach niemieckiego aparatu okupacji, jak i sowieckiego (np.: MO, SB, PPR, PZPR, ...)

            Proszę poczytać w temacie w którym się wypowiadasz. Proszę nie czytać "książek" promowanych przez GW bo tam na 10 faktów 9 to kłamstwa a ten jeden prawdziwy ma za zadania uwiarygodnić te 9.

            Proszę korzystać z wielu źródeł !

            • 15 15

            • (9)

              Zapewniam ,że korzystam z wielu źrudeł .Owszem były łapanki, ale chyba Pan(i) nietwierdzi ,że powstanie Warszawski miało jakiś sens z punktu widzenia politycznego.To powstanie doprowadziło do dziesiątek tysiecy zbytecznych morderstw wykonanych na ludności cywilnej i zamienieniu Warszawyvw kupke gruzu! Esesmani pacyfikujący (nie tylko Niemcy) wiedzieli ,że długo nie jest im dane
              żyć.Wiec pastwili się na mieszkańcach Warszawy .Armia czerwona obserwowała toi się zwyczajnie smiała ! Zarzuca mi Pan(i) brak elementarnej wiedzy ,ale to Panu(i) brakuje podstawowej wiedzy ,co to jest wywiad i mierzenie siły na zamiary. Dostawy zaopatrzenia dla Polaków trafiały w większosci w ręce armiI czerwonej lub hitlerowców! To powstanie zanim się zaczeło już było pregrane! Szkoda ,ze dowódcy tego nie wiedzieli.Nie zdobywa się wolności na kolanach pisze Pan(i) to fakt!Ale wystawienie calego miasta i ludnosci na zagłade to zwyczajne samobójstwo! I co dało Polsce Polakom to powstanie? Zwyczajnie NIC!

              PS.Nie czytam gazety wyborczej ,ale TVN, TVN 24 oglądam

              • 14 10

              • Sugeruję zaprzestać oglądania telewizji. (2)

                Nie ma tam wartościowych treści lub są one zjawiskiem bardzo rzadkim i skąpym.

                Dalej podtrzymuję zarzut elementarnych braków w wiedzy względem ciebie mihu.

                Szczególnie w kwestii wywiadu.

                Uzasadnienie:
                Jaki wywiad podczas wojny, jako pierwszy donosił o niemieckich obozach zagłady władzom amerykańskim i brytyjskim ?
                Jaki wywiad przyczynił się do ukierunkowania działań najlepiej funkcjonującej i największej na Świecie (zarówno historycznie jak i w wymiarze fizycznym) zakonspirowanej armii powstańczej ?
                Jaki wywiad utrzymał swoje struktury i zdolności operacyjne pomimo całkowitego zaniku struktur państwowych ?
                ...
                I śmiesz twierdzić, że cała ta struktura osób nie potrafiła sprawnie zarządzać i oceniać ryzyka ?

                Armia czerwona, która "stała i się śmiała" robiła to nie dlatego, że negatywnie oceniała Powstanie Warszawskie, tylko dlatego że była to dla nich oszczędność czasu i środków w planowanym ludobójstwie poprzez masowe egzekucji i zsyłki na sybir.

                O tych dostawach też sugeruję poczytać, gdyż od początku były one w charakterze symbolicznych, bo ani dla Anglików ani dla Niemców ani dla Rosjan, Polska nie miała być bytem suwerennym.

                Przykro mi to pisać ale wykazujesz mihu również inne braki, których nie chcę już tobie wytykać licząc, że sam się zreflektujesz jaki to rażący i elementarny błąd popełniłeś.

                • 7 7

              • (1)

                Tak wiem ortografia i literówki. Ale i tak nic nie zrobili alianci jak się dowiwdzieli o Oświwcimiu!Jeśli chodzi o zakonspirowaną armie powstańczą to i iloma dywizjami pancernymi dysponowała? Odpowiem ZEROWYMI!Armia to nie sami żołnierze a broń i zaopatrzenie logistyczne! W zakonspieowanej armii brakowało nawet amunicji! Samodzielnie armia krajowa nie wygrała nawet jednej bitwy pancernej! Z prostej przyczyny nie mieli czołgów! A ja Ci coś wytkne .Gloryfikujesz armie ktora nie miała wojsk pancernych , rozumiem może ktoś z twoje rodziny był w armi krajowej ale bitni to Oni nie byli.Porównaj sobie byle jakiego generała armi krajowej np.z Erwinem Rommlem lub żukowem! Jest róznica co?

                • 6 6

              • Co to za argument ?

                W garażu mieli chować te czołgi ?
                Czy brak czołgów miał być przyczyną do niepodejmowania, zaprzestania walki ?

                Czy jak napada na ulicy na ciebie bandyta, który w swoim domu ma pistolet to jest to wystarczający powód by nie bronić się w miejscu w którym dochodzi do napadu ?

                Dokształć się w zakresie przyczyn wybuchu Powstania Warszawskiego i to nie poprzez TVN (bezpośrednio - osobowo, politycznie i ideowo powiązanej z GW).

                A ortografia to ważna sprawa - można popełniać błędy, owszem.
                Ale człowiek oczytany nie popełniał tak rażących błędów jak "źrudło", "kture" itp.

                Literówek nikt się nie czepiał bo w małych okienkach piszemy ale braku sprawdzenia pisowni w momencie w którym przeglądarki www same podkreślają błędy i jest przy okienku od komentarzy "sprawdź pisownię" to wskazuje na lenistwo, niedbalstwo czyli na to jak funkcjonujesz i na ile poważnie traktujesz innych i na ile poważnie należy traktować twoje zdanie.

                • 6 6

              • może pomoże (3)

                Proszę przeczytać zacytowaną tu książkę "Powstanie '44" Normana Davies'a

                • 2 3

              • Cytuję:
                Kutschera objął funkcję dowódcy SS i policji na okręg warszawski 25 września 1943 roku i od razu zaostrzył represje wobec Polaków. Nastąpiły liczne egzekucje uliczne, którymi chciał złamać warszawiaków. Wzrosła także liczba łapanek."
                ...
                Niemcy w odwecie za zabicie Kutschery nałożyli na Warszawę 100 mln zł kontrybucji, a dzień po zamachu, 2 lutego 1944 roku w Alejach Ujazdowskich 21, w pobliżu miejsca przeprowadzenia akcji, rozstrzelali 100 zakładników.

                Koniec cytatu.

                Teraz proszę o zestawienie tych 100 zakładników wobec osób których dotknęły owe represje ze strony tylko tego jednego niemca.
                Ile to osób zostało pojmanych w łapankach, ile zesłanych do obozu a na ile zostały nałożone kary niemożliwe do spłacenia ?!

                Dopiero wtedy uzyskuje się pełen obraz, to znaczy:
                - przyczynę do zaplanowania zamachu,
                - przyczynę do zaakceptowania kosztów tego zamachu.

                Proste: akcja - reakcja.
                Zamach był odpowiedzią na działania niemców a nie potencjalnym rachunkiem zysków i strat czy też próba zapisania się na kartach historii.

                • 4 4

              • A Pan(i) może przeczytać ksiązke hmmm np. O dywizji pancernej SS Totenkopf , Chrisa Manna.Wybitnie bitni i honorowi żolnierze pancerni!

                • 1 6

              • piszemy "Normana Davisa"

                ...

                • 0 1

              • z czego korzystałeś? źrudeł? proponuję jednak sięgnąć do źródeł i to uważnie, bo jeśli czytasz tak jak piszesz to wszystko staje się jasne

                • 4 3

              • Zamiast oglądać tvn kup sobie słownik ortograiczny...

                Nikt nie będzie traktował poważnie człowieka który nie jest w stanie opanować zasad ortografii!

                • 0 2

        • Nie jestem historykiem (13)

          Ludzie walczyli o wolność i w czasie wojny i po wojnie z komuną . Nie oczekujmy ze mieli świadomość czy było warto czy był sens . Do dnia dzisiejszego są konflikty na świecie które miały i maja większy albo mniejszy sens . Człowiek to takie stworzenie ... nie umie rządzić sprawiedliwie.

          • 4 5

          • (12)

            Owszem Polacy dzielnie walczyli u boku aliantów , walczyli piloci Polscy z samolotami Luftwaffe o Anglie .Naprawdę nie neguję zasług polskich żołnierzy w II wojnie światowej.Ale Polacy nie mieli czym walczyć (samoloty, czołgi , łodzie podwodne , okręty , działa itd).Ale alianci ustalili taki podział Europy jaki był do 1989 roku. Fakt jest taki ,że Churchill został zepchnięty w Jałcie na drugi Plan przez Stalina i miała Anglia tylko teoretycznie coś do powiedzenia , może dlatego Polska znalazla się w radzieckiej strefie wpływów? Ale walka o wolność to nie tylko powstania i partyzantka.A dyplomacja i rachowania co się opłaca a co nie , ustępstwa i wsadzenia sobie czasem honoru w ,,kieszeń". Tak naprawdę nic na arenie krajowej Armia Krajowa nie osiągneła.

            • 12 4

            • Taki któremu wszystko jedno to kundel lub gnida. (4)

              Ludzie nie pytali się jak będzie i kto podzieli europę. Polacy którzy walczyli i gineli kochali własny kraj i dla tego kraju, własnej wolnej ojczyzny gotowi byli przelewac krwe i ginąć. Takie kundle jak ty i "europejczycy" honor wsadzili sobie w kieszeń bo tylko interes i zyski ich interesują. Armia Krajowa osiągneła to, ze niemcy wiedzieli ze ktos ich moze w kazdej chwili zabić za ich zbrodnie. Strach przed odpowiedzialnością za popełnione zbrodnie to wielka siła. Siła która jest wiele warta bo może ktoś z pokonanego narodu wymierzyć sprawiedliwość na katach i mordercach. Szkoda ze tego nie rozumiesz człowieku dla któreho honor to tylko ilośc grantów i zyski finansowe.

              • 8 7

              • (3)

                Jasne Hitlerowcy sie bali powstańców ...Czego nie dokończyli Hitlerowcy , dokonczyli komunisci .Powstańcy są (moim zdaniem )analogiczni do Japońskich kamikadze...

                • 6 4

              • wlacz myslenie (1)

                przynajmniej w cos wierzyli i gotowi byli nawet oddac za to zycie. to juz niespotykana postawa, z tego co tu widze wiekszosc chce tylko zrec i spac. ciepla woda w kranie zupelnie wystarcza, a wygoda jest jak redaktor jakiejs gazety czy telewizji wyreczy w mysleniu i wytlumaczy jaka jest prawda, kto przyjaciel, kto wrog.

                • 5 5

              • Po co trupowi ojczyzna i po co ojczyżnie trup?

                • 1 1

              • Amerykanie bali się ataków japońskich kamikadze

                wiesz dlaczego? Bo udany atak powodował zniszczenie okrętu i smierc ludzi

                • 2 3

            • Człowieku przecież Churchill ze Stalinem dogadał cały podział. (5)

              Szerzysz na forum fałszywe poglądy wykreowane w oparciu o twoje wyobrażenia a nie fakty historyczne.

              Ameryka jest i była już w tamtym czasie w pełni zależna od Anglii.
              Nie wierzysz ? Odrzucasz to stwierdzenie w swojej ignorancji ?

              To sprawdź, kto finansował zbrojenia zarówno w Anglii, Rosji i Stanach. Kto i kiedy dał "zielone światło" do zaangażowania się Stanów zjednoczonych oraz jako najważniejsze kto kontrolował emisję pieniądza - pokrytego emisją dług publicznego, i kto ten dług skupował.

              Tam gdzie są pieniądze, tam jest władza. Politycy to jedynie odzwierciedlenie tej władzy

              "Daj mi kontrolę nad podażą pieniądza narodu i nie będzie mnie obchodzić kto tworzy jego prawa."
              - Mayer Amschel Rothschild (1744-1812)

              "Nie obchodzi mnie, jaka marionetka zasiada na tronie brytyjskim (...) człowiek, który kontroluje podaż brytyjskiego pieniądza, kontroluje zarówno podaż pieniądza jak i brytyjskie imperium".
              - Nathan Mayer Rothschild

              A jak nie wiesz jak powiązać rząd brytyjski z amerykańskim to podpowiem tobie:
              Bank Rezerwy Federalnej (Bank Centralny Ameryki), Bank Anglii.

              Sugeruję poczytać również listy Lincolna czy fakty z życia Woodrowa, Roosevelta, i innych jako fundament - walkę o zachowanie dominacji/zależności Stanów od Wielkiej Brytanii.

              Proszę czerpać wiedzę z wielu źródeł i ją weryfikować !

              • 5 5

              • Gdyby nie dostawy zaopatrzenia z USA i Kanady Wielka brytani by padla ! I tak wiele dostaw zatapialy wilcze stada U-bootów! Snieszny jesteś.

                • 5 4

              • Ameryka jest i była już w tamtym czasie w pełni zależna od Anglii. (2)

                ke????
                większej bzdury dawno nie czytałem...

                • 10 2

              • Proszę przeczytać: (1)

                Song Hongbing: Wojna o pieniądz
                Bruno Bandulet: Finansowy potwór z Jekyll Island
                czy też wspomniane listy, zapiski, wypowiedzi: Lincolna, Woodrowa, Roosvelta, Churchilla, Napolenoa, Otto von Bismarcka

                Zrezygnować z tego co tobie się wydaje na rzecz tego, jak było i jak jest !
                Świat wygląda inaczej niż pokazują go w telewizji !

                "Bez wątpienia rozbicie Ameryki na Północ i Południe, dwie względnie słabe federacje, zostało postanowione przez potężną europejską elitę finansową na długi czas przed wybuchem wojny domowej"
                Otto von Bismarck

                "Gdy dany rząd jest zależny od pieniędzy bankierów, to właśnie bankierzy, a nie przywódcy rządu kontrolują przebieg wydarzeń. Ręka, która daje pieniądze, zawsze jest ważniejsza od ręki, która je bierze. Pieniądz nie ma ojczyzny, finansiści nie wiedzą, czym jest cnota i miłość ojczyzny, ich jedynym celem jest osiągnie zysków"
                Napoleon Bonaparte, 1815 rok.

                Proszę sprawdzić kto i co finansuje by zrozumieć gdzie leży władza a nie ośmieszać siebie poprzez ukazywanie własnej niewiedzy !

                • 5 3

              • Z książkami jest jak z internetem. Są książki mądre. I są książki głupie.

                • 2 0

              • Ameryka - od Anglii! Boru sosnowy! Wielka Brytania w wyniku II Wojny Światowej stała się bankrutem i de facto straciła imperium. W Jałcie i Teheranie karty rozdawał Stalin. Churchill nie miał nic do powiedzenia, z prostego powodu - Roosevelt tańczył tak, jak mu Stalin zagrał. Churchill przez cały czas forsował plan inwazji na Bałkany, z jednoczesną intensyfikacją walk we Włoszech. Dzięki jego realizacji, Polska i inne kraje naszego regionu Europy trafiłyby pod wpływy aliantów zachodnich. Roosevelt jednak zgodził się na żądanie Stalina, aby drugi front otworzyć przez inwazję na wybrzeże Francji. Skutek znamy.

                • 2 0

            • a ja tak, kij w mrowisko

              Pomijając całą tę sferę działań wojennych,politykę Londynu i ośrodków krajowych
              uważam,że per saldo Polska mimo wszystko wyszła korzystnie z tych opałów.
              Przesunięto nam granice Państwa na zachód,uzyskaliśmy dość długą linię brzegową nad Bałtykiem odzyskaliśmy Śląsk,a przede wszystkim zdecydowanie pozbyliśmy się dużych skupisk mniejszości narodowych z którymi mieliśmy w okresie II RP same kłopoty.
              Niestety zapłaciliśmy za to dość wysoką cenę ale nic za darmo.Trzeba pamiętać,że komuniści nie wzięli się znikąd to poniekąd produkt polityki sanacyjnej w II RP. Wzięli odwet za upokorzenia które ich dotykały w okresie międzywojennym.Kto sieje wiatr zbiera burzę.

              • 0 0

    • Warto było, bo gdyby nie Powstanie to Warszawa teraz by była piękniejsza od Gdańska :)))

      • 6 10

    • racja!

      • 3 2

    • To jest właśnie Polska Dusza kmiocie

      • 4 4

    • nie było warto. (1)

      Rację miał generał Anders (którego chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie zaliczy do żydokomuny), który twierdził, że dowódców powstania, którzy zdecydowali o wybuchu, należy postawić przed sądem. Tylko o tym się nie mówi, bo nie pasuje do patosu i etosu. Takie są fakty, niezależnie od wielkiego bohaterstwa tych, którzy walczyli.

      • 16 1

      • Proszę dokształcić się w zakresie życiorysu Generała.

        Proszę odnieść się do jego całej wypowiedzi a właściwe wnioski same się pojawią.

        • 2 4

    • Oceń fakty z tamtej perspektywy. Polska II RP uwolniona

      po zaborach , pod okupacją niemiecką. Ludzie powiedzieli dość. I tak ruskie nkwd zrobiło by czystki w latach 50. Dlatego stali na brzegu Wisły i nie pomogli. Myślę że gdyby nie powstanie do komuchy ostrzej by pojechali po nas po wojnie. Polacy zawsze byli cierniem w oku Moskwy....

      • 6 6

    • terror w Warszawie zelżał po wykonaniu wyroku.

      • 4 3

    • książka

      Obłęd '44 - Zychowicz Piotr

      • 0 0

    • Wiki - "Za współpracę z okupantem Wojskowy Sąd Specjalny ZWZ wydał wyrok śmierci na Syma.

      Zamach (tzw. akcję wyrokową) przeprowadził 7 marca 1941 r. zespół bojowy ZOM kontrwywiadu Okręgu Warszawa-Miasto ZWZ W odwecie za śmierć Igo Syma Niemcy wzięli 118 zakładników, spośród których 21 osób rozstrzelano 11 marca 1941 w Palmirach".

      Warto było? Jak to oceniały rodziny tych 21 osób?

      • 0 0

  • (3)

    Polskie podziemie pięknie przeprowadzało tego typu akcje. Plan dopracowany w każdym szczególe!

    • 45 13

    • (2)

      Władze Polskiego państwa podziemnego powinny stanąć przed sądem. Dobrze wiedzieli, że Niemcy za każdego swojego będą zabijać kilkudziesięciu do kilkuset Polaków w ten sposób mają krew na rękach swoich współobywateli. Swoim postępowaniem przyczynili się do wymordowania dużej części elity narodu polskiego. Zamiast chronić obywateli przed odwetem oni jeszcze go bardziej nakręcali.

      • 6 11

      • Uważaj bo prokuratura po ciebie sięgnie. (1)

        Szerzenie nieprawdy jest karalne.

        To były działania odwetowe, co jest wyraźnie wskazane w cytacie zamieszczonym na końcu artykułu !
        Niemcy których bronisz a w szczególności ten jeden codziennie na ulicach zabijali lub skazywali na śmierć (np.: poprzez zesłanie do obozu) dziesiątki jak nie setki osób.

        Logika godna potępienia:
        bezkarność w imię "bezpieczeństwa".

        Patrzysz wybiórczo ale widać masz w tym interes lub rodzinne tradycje ;/

        Informuję cię,że każdego dnia ten niemiec skazywał ludzi na śmierć więc te 100 osób zabitych w odwecie równie dobrze mogło zginąć kolejnego dnia z innej przyczyny a nawet więcej bez przyczyny (a jedynie ze względu na to że byli Polakami na Polskiej ziemi) !!!!

        • 5 8

        • zapewne tobie podobni (zdaje się fundacja otwarta rzeczpospolita) tylko z drugiej strony kurtyny ciągają Profesora Wolniewicza po sądach za słowa których nie potrafią obalić w cywilizowanej dyskusji - swoją drogą lista ich sponsorów mówi sama za siebie

          • 2 1

  • Dziwne, że dopiero w 2016r sobie o tym przypomnieli. Gdzie byli wcześniej?

    • 32 13

  • "Wykonać wyrok. Zabić" Świetne przedstawienie akcji w filmie "Generał Nil".

    https://www.youtube.com/watch?v=QNRhjBYYo6g

    • 22 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.