Fakty i opinie

stat

Ukradł koleżance portfel. Dwa dni płacił jej kartą

Mężczyzna w ciągu dwóch dni dziesięć razy płacił skradzioną znajomej kartą.
Mężczyzna w ciągu dwóch dni dziesięć razy płacił skradzioną znajomej kartą. fot. policja

Gdy mieszkanka Sopotu zgłaszała na policję kradzież portfela z pieniędzmi i kartą płatniczą, nie spodziewała się, że sprawcą okaże się jej znajomy. Policja jednak namierzyła 46-latka po transakcjach, jakich dokonał skradzioną kartą. Okazuje się, że portfel znajomej ukradł, gdy siedział z nią w samochodzie.



Masz znajomych, którym nie do końca ufasz?

nie, otaczam się ludźmi, którym ufam w każdej sytuacji 28%
są takie osoby, ale podchodzę do nich bardzo ostrożnie 35%
szczerze mówiąc, to nikomu nie ufam do końca 37%
zakończona Łącznie głosów: 2115
Znajomych przeważnie dobieramy sobie z rozwagą. Przeważnie są to też osoby, do których mamy choćby podstawowe zaufanie. Okazuje się jednak, że czasem nasza ocena może być błędna. Przekonała się o tym mieszkanka Sopotu, której zginął portfel.

Gdy kobieta zauważyła zniknięcie karty, zorientowała się też, że z jej konta zaczęły znikać pieniądze, uznała więc, że portfel najprawdopodobniej skradziono i powiadomiła o sprawie policję. Policjanci zaś - dzięki temu, że skradzioną kartą w ciągu dwóch dni dokonano dziesięciu transakcji - dość szybko wytypowała sprawcę. I tu niespodzianka, choć przykra dla poszkodowanej - sprawcą okazał się jej dobry znajomy.

Mężczyzna wykorzystał nieuwagę kobiety, gdy razem siedzieli w samochodzie i wyjął z torby należący do niej portfel.

- Policjanci zebrali w sprawie bogaty materiał dowodowy i na jego podstawie sprawcy zostały przedstawione zarzuty kradzieży i kradzieży z włamaniem. W środę 46-latka przesłuchał też prokurator, który zastosował wobec niego dozór policyjny - mówi Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
Warto tu przypomnieć, że płatność zbliżeniowa cudzą kartą to przestępstwo traktowane przez polskie prawo właśnie jak kradzież z włamaniem.

- Sprawca, pokonując zabezpieczenie elektroniczne, włamuje się do systemu elektronicznego i kradnie pieniądze. To istotne, bo zwykła kradzież zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności, a kradzież z włamaniem - karą do 10 lat pozbawienia wolności - tłumaczy Rekowska.

Opinie (139) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.