Fakty i opinie

Ukradła 88-latkowi ok. 400 tys. zł, kusiła pieniędzmi z UE

Kobieta podała się za pracowniczkę przychodni. Zdobyła zaufanie 88-latka i ukradła mu prawie 400 tys. zł.
Kobieta podała się za pracowniczkę przychodni. Zdobyła zaufanie 88-latka i ukradła mu prawie 400 tys. zł. bialasiewicz/123rf.com

Oszustka ukradła 88-latkowi prawie 400 tys. złotych, po tym jak podszyła się pod pracowniczkę przychodni i skusiła seniora obietnicą pieniędzy z programu unijnego. To tylko jedna z sześciu prób wyłudzeń, do jakich doszło w ostatnich dniach w Gdańsku.



Gdzie trzymasz oszczędności?

na koncie w banku 36%
w domu 5%
lokuję w nieruchomości/akcje/złoto 8%
nie mam oszczędności 51%
zakończona Łącznie głosów: 877
Wydarzenia rozegrały się w czwartek. Do 88-latka zapukała kobieta, która podała się za pracowniczkę przychodni.

- Kobieta zdobyła zaufanie seniora, informując go, że każdy emeryt dostaje prawie tysiąc zł z programu unijnego - mówi Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Jak się dowiedzieliśmy, złodziejka wypytała starszego pana o to, gdzie trzyma pieniądze, czy oszczędności ma w banku, czy może ukryte w domu. Ostatecznie, wykorzystując nieuwagę mężczyzny, ukradła z jego mieszkania niemal 400 tys. złotych.

Trzy seniorki oszukać się nie dały...



Czwartkowy przypadek nie jest niestety odosobniony, a oszuści wymyślają coraz to nowe sposoby, by wprowadzić w błąd seniorów. Ostatniej doby gdańscy policjanci odnotowali trzy próby oszustwa starszych gdańszczan metodą na policjanta.

Szczęśliwie w tych przypadkach seniorki w wieku od 81 do 90 lat wykazały się czujnością i odpowiednio wcześnie zakończyły rozmowy telefoniczne z oszustami. Kobiety zawiadomiły także swoich bliskich oraz policjantów.

...ale oszuści znaleźli inne ofiary



W dwóch innych przypadkach, dwie gdańszczanki po sprzedaży wystawionych na aukcji przedmiotów otrzymały od oszusta link. Wiadomości zawierały także informacje, że pieniądze otrzymają dopiero po uzupełnieniu okna danymi swoich kart płatniczych. Koniecznością jest kliknięcie przysłanego linku. Jedna z kobiet postąpiła zgodnie z instrukcją przestępców i straciła w ten sposób ponad 20 tys. zł.

Trzy inne oszustwa to wysłane przez przestępców wiadomości SMS od dostawcy energii elektrycznej. Z treści wynikało, że niedopłata w wysokości kilku złotych spowoduje w najbliższych dniach odłączenie energii elektrycznej.

Trzy osoby otworzyły załączony link, który spowodował przejęcie kontroli nad ich telefonami. Następnie pokrzywdzeni zalogowali się na stronach swoich banków, żeby dokonać kilkuzłotowych przelewów. Oszuści mieli już pełny podgląd do danych oraz haseł, jakich nieświadomi pokrzywdzeni użyli i wygenerowali kody BLIK. Łupem sprawców padło prawie 12 tys. zł.

Czytaj też:

Oszust: Zapłać 3 zł, albo odetnę prąd



Policjanci przypominają
  • otrzymując ofertę e-mailem, nie korzystaj z linków, na stronę sklepu wejdź, wpisując adres w oknie przeglądarki. Można w ten sposób uniknąć stron podszywających się pod legalnie działające sklepy;
  • odwiedzając stronę swojego banku, sprawdź, czy w pasku przeglądarki widnieje symbol zamkniętej kłódki. Tylko wtedy masz pewność, że połączenie jest bezpieczne;
  • nie otwieraj podejrzanych wiadomości SMS z linkami, ponieważ mogą umożliwić oszustom przejęcie twojego komputera, czy telefonu, a tym samym zdobycie dostępu do rachunku bankowego.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (178)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »