Fakty i opinie

Ulica Ogarna w centrum Gdańska pełna śmieci

interwencja trojmiasto.pl
Najnowszy artukuł na ten temat

W Gdańsku ustawią 50 elektrośmietników

Mieszkańcy ul. Ogarnej 96 żalą się, że toną w śmieciach, które wynosić muszą podwórko dalej, bo od lat nie mają swojego śmietnika. Po naszej interwencji urzędnicy wystosowali prośbę o uprzątnięcie terenu. Tłumaczą jednak, że niewiele więcej są w stanie zrobić.



Czy w centrum Gdańska jest za mało śmietników?

tak, wystarczy wejść na jakiekolwiek podwórko, by się o tym przekonać 78%
mogłoby być ich więcej, ale i tak nie jest źle 13%
nie, jest ich wystarczająco dużo 9%
zakończona Łącznie głosów: 741
Torby pełne śmieci i odpady, także te budowlane, porozrzucane luzem - taki nieprzyjemny widok z okien mają mieszkańcy ośmiu bloków przy ul. Ogarnej 85-96, w ścisłym centrum Gdańska.

Śmieci zalegają na ul. Ogarnej



- W tej ciężkiej sytuacji jesteśmy już od pięciu lat. Jesteśmy pozbawieni swojego śmietnika. Śmieci musimy wyrzucać do śmietników znajdujących się na podwórku dalej. Jest to duża odległość, szczególnie dla osób starszych, których tu nie brakuje. Niestety miasto w tej sprawie jest bardzo opieszałe, wciąż czekamy na decyzję, a zbliża się czas podwyżki cen za śmieci. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której w samym sercu miasta żyją ludzie, którzy nie mają gdzie wyrzucać swoich odpadów, nie wspomnę już o ich segregacji - mówi nasza czytelniczka, pani Elżbieta, mieszkanka ul. Ogarnej 96.
Kobieta dodaje, że problem potęguje fakt, iż jedna z wiat śmietnikowych stała się miejscem, wokół którego wciąż są podrzucane odpady.

- Jest to zgłaszane straży miejskiej, ale sytuacja się nie zmienia. Wiele osób wynajmujących tu mieszkania zwyczajnie nie wie, gdzie jest śmietnik, i wrzuca odpadki pod wiatę. Nie wyobrażamy sobie, aby nadal tkwić w tej sytuacji, bo staje się ona nie do zniesienia. Miasto chwali się, że dba o środowisko, a nie potrafi zbudować dla tak dużej liczby mieszkańców zwykłej wiaty śmietnikowej. Zdjęcia mówią wszystko, nie jest to chyba najlepsza wizytówka dla miasta - wskazuje pani Elżbieta.

Urzędnicy poprosili już o uprzątnięcie terenu



Z prośbą o wyjaśnienia i zainteresowanie się sprawą zwróciliśmy się do miejskich urzędników. Ci po naszej interwencji poinformowali, że zwrócili się z prośbą o uprzątnięcie terenu do firmy SUEZ, zajmującej się wywozem odpadów, oraz, że mają nadzieję na to, że problem zostanie jak najszybciej rozwiązany. Jak się okazuje - niewiele więcej miasto może zrobić.

Jak tłumaczy Monika Nkome Evini, menadżer Śródmieścia, przedstawiona na zdjęciu naszej czytelniczki wiata nie należy bowiem do gminy ani do wspólnoty mieszkaniowej, ale stoi na terenie prywatnym.

- Na wiacie naklejone są informacje na ten temat, w związku z powyższym utrzymanie czystości na tym terenie, nawet interwencyjne, nie podlega pod miasto, a mieszkańcy wspólnot z okolicznych nieruchomości podrzucają tam śmieci nielegalnie. Miasto wielokrotnie zwracało się do właściciela wiaty o jej rozebranie z uwagi na brak korzystania ze śmietników oraz mylną interpretację mieszkańców i wynajmujących, którzy podrzucają nielegalnie śmieci - tłumaczy Monika Nkome Evini.

Dzierżawa podwórka sposobem na stałe rozwiązanie problemu?



Jak podkreślają urzędnicy, śmieci należą do tego, kto je wyprodukował, tak więc karą za ich podrzucanie powinny być obciążone wspólnoty, których mieszkańcy je podrzucają, ale udowodnienie tego wykroczenia, jak mówią urzędnicy, jest trudne. Podobnie jak stworzenie kilku oddzielnych śmietników dla wspólnot mieszkaniowych z ul. Ogarnej. Rozwiązaniem problemu może być jednak dzierżawa podwórka, do czego zachęcają urzędnicy.


- Wspólny śmietnik dla kilku kwartałów występuje w wielu lokalizacjach z historyczną zabudową ze względu na brak możliwości pogodzenia typu historycznej zabudowy z prawnymi wymogami zapewnienia koniecznego odstępu między punktem gromadzenia odpadów a linią zabudowy mieszkalnej. Wspólnoty nieruchomości graniczących z przedstawionym na zdjęciu podwórzem (ul. Ogarna 85-96) wielokrotnie zachęcane były do wydzierżawienia terenu gminnego, zamknięcia podwórza i zbudowania z dofinansowaniem gminy własnego punktu gromadzenia odpadów, co pozwoliłoby na większą kontrolę sytuacji - mówi menadżer Śródmieścia. I zaznacza, że miasto nie jest odpowiedzialne za zapewnienie punktów gromadzenia odpadów wspólnotom. Zgodnie z obowiązującymi przepisami jest to obowiązkiem właściciela nieruchomości.

Opinie (242) ponad 20 zablokowanych

  • (8)

    Urzędnicy poprosili, i nie mogą nic więcej...
    Jak nie mogą, mogą podnieść o kolejne kilka razy koszt wywozu, a co tam.
    Jak nic nie możecie to nie jesteście potrzebni. Więcej kasy z waszych pensji zostanie u nas

    • 178 21

    • To może zamiast prosić niech błagają (2)

      • 15 2

      • Po co was utrzymujemy bando niedorozwiniętych nierobów ! (1)

        Jak nie możecie podołać swoim obowiązkom to do biedry na kasę przygłupy pancerne!

        • 14 2

        • spytajcie Grzelaka co z tym zrobic

          odpowie wam, ze to wina PiSu

          • 2 0

    • Jasne

      Ale gdyby urzednicy nakazali, zrobili, narzucili decyzje łamiąc prawo, to bys napisal ze pewnie maja uklad z deweloperami by zagarnac finalnie teren.
      Wszedzie węszony jest uklad lub brak pracy.
      Trojmiasto.pl - wylaczcie raz na zawsze pole komentarzy, są bez sensu.

      • 13 17

    • Po prostu

      nie da się, to chyba zrozumiałe, ze się nie da?

      • 6 2

    • w sumie ludzie płacą tyle za wywóz, że te śmieci chyba są wywożone jakąś taksówką (1)

      • 12 0

      • Śmieci.

        U mnie na Żabiance pod śmietnik przyjechała śmieciarka po szkło.przed śmietnikiem stał duży kontener,to z niego nie zabrali szkła.W wiacie stały dwa mniejsze to zabrali z jednego,a drugi wypełniony do połowy pozostał nie ruszony.Pewnie drugiego dnia przyjechali po duży,a następnego po ten co był wypełniony do połowy.dlatego śmieci podrożeją o 100% przecież można było zabrać jednorazowo wszystko,i za tydzień przyjechać ponownie,ale po co kiedy można codzienne jeździć po to samo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        • 3 0

    • pewnie restaratorzy janusze byznesu nasmiecili

      • 6 4

  • (17)

    Niestety to świadczy o mieszkańcach. Gdzie są worki, gdzie segregacja na załączonym zdjęciu?!

    • 41 70

    • Dokładnie (3)

      Jak tylko ktoś remontuje mieszkanie i ma worek na gruz/odpady mieszane, to reszta chętnie się tam dorzuca ze swoimi śmieciami domowymi - lenie i chamy!

      • 12 4

      • To świadczy o urzędnikach (2)

        Ryba psuje się od głowy

        • 11 10

        • Nie widziałem urzędnika wyrzucającego tam śmieci

          • 8 5

        • To świadczy o tobie jak wypisujesz głupoty.

          • 5 2

    • A tabliczkę na wejściu do śmietnika czytała osoba? (1)

      • 2 1

      • No czytała właśnie

        "proszę wspólnoty o niepodrzucanie śmieci"

        • 1 0

    • Tez mi sie wydaje, ze to wina Polakow (2)

      Z małym zastrzeżeniem, że tylko tych mieszkających w Gdańsku. W innych miastach zachowują się normalnie, za granicą to już w ogóle są super a tylko w Gdansku takie jełopy. Czy to ma związek z wyborami jakich dokonują w tym mieście?

      • 11 6

      • Wszędzie jest chlew tam, gdzie lokalsi przywlekli nawyki ze swych zabitych dechami wsi.

        Elyty z awansu społecznego!

        • 8 4

      • Wybory są nie tylko w tym mieście

        Po co wszystko upolityczniać?
        Bądź ponad to

        • 0 2

    • Znam to miejsce od lat, bo moi rodzice mieszkają na podwórku obok (ul. Długa) i tam śmietnik wygląda podobnie. Jaka segregacja? Śmieci są wyrzucane worami z pobliskich lokali takich jak restauracje, piekarnia i sklepy oraz z "apartamentów", czyli licznych mieszkań na wynajem. Nie raz także widzieliśmy, jak podjeżdżał samochód i wystawiano lub wysypywano śmieci. I jakoś nikomu to nie przeszkadza. Służby porządkowe też nie reagują.

      • 15 0

    • heh (1)

      W gdańsku głównym nie ma segregacji odpadów - za dużo turystów + meneli, którzy wywalają całe śmieci na ziemie w celu poszukiwania wszystkiego.

      • 11 0

      • to prawda

        Turyści i wynajmujący mieszkania a także restauracje i hotele nie przejmują się segregacją.
        To prawda

        • 9 0

    • Segregacja to wybór

      może płacą za brak segregacji. A dwa. Po podniesieniu cen przez miasto, takie widoki będą w całym mieście.

      • 6 1

    • (3)

      Segregowałem, rozdzielałem , wykonywałem prace za sortownię i za to zostałem nagrodzony 100% podwyżką . Teraz wszystko do jednego wora , nie można kpić z obywatela .

      • 8 0

      • s (2)

        A jak nie będziesz segregować zapłacisz 200 lub 300 procent wiecej.

        • 0 4

        • Zapłacę .

          • 1 0

        • I tak zaplacę bo wystarczy ze jeden nie będzie segregował to wszyscy zostaną ukarani wyższą opłatą .. Państwo teoretyczne.

          • 3 0

  • Nie rozumiem. (16)

    Czyli wspólnota nie chce wydać kasy na budowę swojej wiaty śmietnikowej? Niech zarząd wspólnoty zbuduje wiatę, wynajmie pojemniki na śmieci i podpisze umowę w sprawie wywozu śmieci. O co chodzi? W czym problem?

    • 82 19

    • (15)

      Teren podwórka zapewnie należy do miasta, a miasto nie chce wydać pozwolenia na zabudowę.

      • 18 9

      • ? (5)

        "(wspólnoty) wielokrotnie zachęcane były do wydzierżawienia terenu gminnego, zamknięcia podwórza i zbudowania z dofinansowaniem gminnych własnego punktu gromadzenia odpadów"

        • 21 7

        • podwórka grodzone płotami... (2)

          kto na to pozwala a nawet zachęca

          • 12 6

          • miasto, przepisy - w końcu po co miastu problemy i koszty bieżące?
            lepiej niech płaci wspólnota za wszystko :)

            • 7 1

          • po to żebyś mi nie sikał pod oknem, uciekaj na swoje nie ogrodzone Zaspy

            • 1 0

        • nie każda wspólnota ma podwórko

          Z jednej strony nie - bo motława - teren dla mosiru
          z drugiej strony też nie ma podwórka, bo biegnie ulica - a podwórko za ulicą to już inna bajka - ty już nie należysz do do tego podwórkowego kwartału

          • 4 1

        • Wspólnota nie ma obowiazku dzierżawienia

          podwórka. Za to miasto ma obowiązek utrzymania podległego mu terenu w czystości i stanie technicznym. Jeżeli się nie wywiązuje, to tak jak każdego innego właściciela winna ukarać SM (tu może być trudno). Ewentualnie oddać za 1,00zł teren wspólnocie.

          • 3 3

      • (8)

        Zero problemu z dzierżawa. Moja wspólnota wydała ok.10 tys na zamykaną wiate. Mamy tez monitoring. Jest w miarę czysto. Trzeba tylko chcieć i podjąć decyzję.

        • 13 8

        • Dlaczego dzierżawę (3)

          Jak mam inwestować to chce własność. Niech miasto sprzeda teren, zaraz będzie porządek i postawione ogrodzenie.

          • 9 12

          • A ja chcem za darmo bo płacem podatky (1)

            I tyle w tem temacie!!!!!!!!!

            • 7 5

            • kur ł a :)

              • 1 0

          • Wspólnoty powstały po obrysie kamienicy - nikt nie myślał o tym że będą problemy ze wspólnym śmietnikiem na podwórku

            • 7 0

        • czy ktoś sie umawia na dzierżawę terenu w opłacie za śmieci? (3)

          niech się urzędnicy ogarną i zorganizują sobie wywóz własnych śmieci. Wzięli na siebie obowiązek wywozu to niech się starają. Niech wybudują wiaty i postawia pojemniki będą mieli łatwiejszy wywóz.

          • 8 6

          • (2)

            Ale zgodnie z przepisami, miasto czy gmina tglkobidbiera smieci. Takie msce skladowania, patrz śmietnik to obowiązek wlasciciela nieruchomości. Czyli wspolnota, spółdzielnia czasem miasto i skarb państwa. Niestety

            • 4 6

            • tak, w Gdańsku nie da się (1)

              da się wydac 150 tys zł na rydwan ale na wiatę za kilka tys zł nie da się

              • 17 8

              • Napisz do analfabety Guzika

                • 1 5

  • Centrum miasta (1)

    i jak się okazuje miasto nic nie może, a to prywatne, a to wydzierżawcie... Przecież to jest centrum, reprezentacyjny obszar... od lat tam mieszkali ludzie ( teraz to już raczej sypialnia pod wynajem) i jakoś dało radę to wszystko z organizować.
    A teraz spychologia prywatyzacja zero odpowiedzialności i to przy tak trywialnej sprawie jak śmieci. Żart, a nie miasto.

    • 75 13

    • nie gadać tylko:

      - segregować,
      - wynosić po kilkaset metrów dalej,
      - płacić 100% wiecej po podwyżkach
      - w następnych wyborach dalej głosować na dzielną ekipę od ponad 20-lat "zarządzającą" Gdańskiem

      • 17 0

  • Wg urzędników śmieci należą do tego co (6)

    je wyprodukował. Ja uważam, że śmieci w tym momencie należą do tego kto ma obowiązek je usuwać i nimi gospodarować. No chyba, że to Marsjanie podrzucili te śmieci. Wtedy sprawa nie jest jasna.

    • 73 16

    • bo urzędnicy są niedouczeni

      oczywiście masz rację , śmieci nalezą do gminy

      • 10 2

    • (1)

      Usuwać ze śmietnika a nie wkoło robić syf. Kultura mieszkańców.

      • 3 3

      • do kieszeni....

        • 1 0

    • śmieci należą do metrów kwadratowych

      biorą kasę to niech zabierają. Dulcynea podstaw rydwan.

      • 16 2

    • turysci tez nie placa

      • 5 0

    • a kto wyprodukował kartonik do mleka?

      • 2 0

  • (5)

    Problem mają z głowy. Nie mają śmietnika to nie płacą

    • 44 8

    • Brak śmietnika (2)

      Nie dostałem śmietnika który zamówiłem. Zapłacić i tak musiałem. Trwało to ok dwóch lat.

      • 2 0

      • I przez dwa lata nie upomniałeś się o śmietnik? Serio?

        • 3 0

      • To gdzie przez 2 lata wynosiłes smieci?

        • 1 0

    • jak nie płacą?

      każdy metr kwadratowy płaci.

      • 3 1

    • turysci ktorych tu sprowadza samorzad tam nasmiecili

      ale UM umywa rece, jak zawsze. uspolecznic koszty a zyski do swych kieszeni.

      • 6 2

  • Malczewskiego (2)

    zapraszam kawałek dalej ale też blisko centrum na ulicę malczewskiego.
    nie dowierzam, że w xi wieku można tak mieć za nic zasady dotyczące porządku.

    • 44 2

    • buba ale my już mamy XXI w...

      • 6 2

    • podbijam, to co się dzieje na ul. Malczewskiego to jest po prostu skandal, proszę niech ktoś się tym zainteresuje

      • 6 0

  • Na Ogarnej ? (1)

    Trzeba to ogarnąć!

    • 28 2

    • Przecież to na Ogarnej (co jest na zdjęciach) w porównaniu z tym co się dzieje

      przy innych śmietnikach na Starym i Głównym Mieście to jest bajka.

      • 1 0

  • (1)

    Muszą się ogarnąć:)

    • 14 3

    • niektórych rzeczy nie da się ogarnąć

      niektóre sprawy są na czarno

      • 0 0

  • Problem stary jak sam Gdańsk (2)

    Miasto dumnie pręży klatę a śmieci w samym sercu Starego Miasta jak zalegały tak zalegają w wielu miejscach

    • 80 10

    • Brawo Gdańsk, brawo urzędnicy

      • 5 0

    • To nie wymaga komentarza ale....

      Jesteśmy pozbawieni swojego śmietnika.......Jeżeli mieszkanie jest komunalne to chyba śmietnik powinien być zapewniony dla mieszkąńców ? A dla prywatnych właścieli wykupione miejsce,gdzie mogliby ten śmietnik postawić i wynośic do niego śmieci .Gdzie tu trudność ? Smieci są gminy i chyba to jest nadrzędną sprawą aby mieszkańcy mogli je składować w odpowiednim miejscu. Dlaczego nie ma śmietników podziemnych ,nie byłoby problemu z miejscem naziemnym......

      • 3 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.