Fakty i opinie

Ulica Wajdeloty deptakiem. Na razie na próbę

Najnowszy artukuł na ten temat

Ulica Wajdeloty nie będzie deptakiem. Zdecydowali mieszkańcy w ankiecie

W przyszłym tygodniu, na długi weekend, ulica WajdelotyMapka we Wrzeszczu zamieni się w deptak. To odpowiedź miasta na apel restauratorów, którzy prowadzą tam swoje biznesy. I wskazują, że dzięki pozbyciu się aut będzie można ustawić więcej ogródków gastronomicznych, a co za tym idzie - przyjąć więcej klientów i podreperować budżety mocno nadszarpnięte przez epidemię koronawirusa.



Koronawirus Gdańsk - Gdynia - Sopot - wszystko o COVID-19 w Trójmieście



Czy deptak na ul. Wajdeloty powinien zostać na stałe?

tak, to dobry pomysł na ożywienie tej ulicy 51%
trudno powiedzieć, zależy, jak wypadnie test 12%
nie, deptak powinien być tam tylko w sezonie 13%
nie, w ogóle nie powinno być tam deptaka 24%
zakończona Łącznie głosów: 1870
Branża gastronomiczna to jedna z tych najbardziej boleśnie doświadczonych przez kryzys gospodarczy wywołany koronawirusem. Olbrzymie straty spowodowane koniecznością zamknięcia lokali odczuli m.in. właściciele knajpek przy zrewitalizowanej ul. Wajdeloty. Wystosowali więc wspólny apel do władz miasta z prośbą o to, by ulicę zamienić w deptak, dzięki czemu będzie można ustawić tam więcej ogródków gastronomicznych.

Czytaj też: Ruszają dodatkowe ogródki gastronomiczne w Gdyni

Miasto już wcześniej zdecydowało się na obniżenie stawek za ogródki, a po przeanalizowaniu pomysłu zgodziło się, by na ul. Wajdeloty wprowadzić strefę wyłączoną z ruchu pojazdów. Ale, jak zaznaczają urzędnicy, to rozwiązanie wprowadzane na razie tyko na próbę i w sumie obowiązywać będzie cztery dni, po których zapadną decyzje co dalej.

Deptak na Wajdeloty od 11 do 14 czerwca



- W długi weekend od 11 do 14 czerwca fragment ul. Wajdeloty stanie się deptakiem. Odcinek od ronda im. Güntera Grassa do ul. Grażyny będzie wyłączony z ruchu pojazdów, dzięki czemu restauratorzy będą mogli wykorzystać przestrzeń do wystawienia tam ogródków gastronomicznych. To pilotażowa zmiana. O tym, czy zostanie wprowadzona także na czas wakacji, zdecydują mieszkańcy - informuje Magdalena Kiljan, rzecznik Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni.
Ruch na ul. Wajdeloty przywrócony do normy zostanie w poniedziałek rano, 15 czerwca.
Ruch na ul. Wajdeloty przywrócony do normy zostanie w poniedziałek rano, 15 czerwca. grafika trojmiasto.pl
Zamknięcie ul. Wajdeloty dla aut sprawi, że tamtejsi restauratorzy będą mogli ustawić ogródki na chodniku i w zatokach postojowych, a piesi będą mogli spacerować jezdnią - tak jak jest to rozwiązane na ul. PiwnejMapka.

- Więcej przestrzeni dla lokali pozwoli na spełnienie obowiązujących wymagań sanitarnych, m.in. utrzymania dystansu między stolikami - wskazuje Kiljan.
Wprowadzone zostaną zmiany w organizacji ruchu:

  • Odwrócenie ruchu jednokierunkowego na ul. Aldony. Będzie tam obowiązywał kierunek od ronda im. Güntera Grassa do ul. Lelewela. Umożliwi to kierowcom dojazd do ulic Wallenroda oraz Grażyny.
  • Na ul. Wallenroda zostanie wprowadzony ruch dwukierunkowy z możliwością dojazdu do bramy budynku przy ul. Wajdeloty 23


Znaki informujące o zmianach w organizacji ruchu, m.in. o wprowadzonych zakazach zatrzymywania na poszczególnych ulicach, pojawią się już w czwartek, 4 czerwca. Ruch na ul. Wajdeloty przywrócony do normy zostanie w poniedziałek rano, 15 czerwca.

Pomysł ma sporo zwolenników, ale są też przeciwnicy



Niewykluczone, że wprowadzone pilotażowo zmiany w organizacji ruchu w rejonie ul. Wajdeloty będą obowiązywały także w sezonie letnim - do września lub października. O tym ostatecznie zadecydują mieszkańcy, którzy będą mogli wyrazić swoje zdanie na temat możliwych zmian w specjalnej ankiecie. Swoją opinię w tej kwestii wyrażą również radni dzielnicy Wrzeszcz Dolny.

Ci ostatni przyznają, że dochodzą do nich głosy mieszkańców, którym zrobienie deptaka z ul. Wajdeloty się nie podoba. Część z nich ma obawy o to, że spowoduje to problem z dojazdem do domów, że nie będzie gdzie parkować. Inni zastanawiają się, czy ulica nie zmieni się w "imprezownię", co będzie wiązało się z hałasami w nocy.

Restauratorzy uspokajają obawy



Jakub Stachula, dzielnicowy radny i właściciel AleBrowar na ul. Wajdeloty, który był jednym z inicjatorów akcji, by powstał tam deptak, uspokaja, że powyższe obawy są nieuzasadnione.

Czytaj też: Słupki na Wajdeloty mają zlikwidować problem nielegalnego parkowania

- Zamknięta dla aut przestrzeń będzie niewielka. Ograniczymy siedem miejsc postojowych, które i tak praktycznie cały dzień są zajęte przez pracowników okolicznych firm. Dojazdy do domów będą wszędzie zapewnione, zachowane zostaną przejścia dla pieszych, którzy dodatkowo zyskają możliwość chodzenia jezdnią. Jeśli chodzi o nocne hałasy, dziwią mnie te obawy. Połowa lokali jest tu czynna do godz. 20 i nie prowadzi sprzedaży alkoholu. Reszta otwarta jest niewiele dłużej. Nie oszukujmy się, ul. Wajdeloty to nie jest imprezownia, tu nie ma nocnych biesiad - mówi Stachula.

Restauracje w Trójmieście



Jak wskazuje Stachula, dotychczas możliwości zorganizowania ogródków na ul. Wajdeloty były mocno ograniczone.

Więcej ogródków na ul. Wajdeloty to możliwość ugoszczenia większej liczby osób.
Więcej ogródków na ul. Wajdeloty to możliwość ugoszczenia większej liczby osób. fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl
- Byliśmy w beznadziejnej sytuacji, utargi spadły nam nawet 10-krotnie. Dlatego uznaliśmy, że to dobry pretekst, by złożyć wniosek o stworzenie deptaka. Nowe rozwiązanie otwiera przed nami nowe możliwości, pozwoli poszerzyć ogródki. Na ten moment mogę mieć trzy stoliki dwuosobowe. Po zmianach będę mógł przyjąć nawet 60-70 osób, czyli wrócę do tego, co było przed pandemią. Dziękujemy za tę szansę, bardzo się cieszymy i liczymy na to, że to rozwiązanie się sprawdzi i przyjmie na stałe - wskazuje Stachula.

Poparcie od radnych



Tomasz Janiszewski z Rady Dzielnicy Wrzeszcz Dolny deptak na ul. Wajdeloty popiera.

- Jestem przekonany, że tych kilka dni pokaże, że ul. Wajdeloty nie jest niezbędna dla ruchu tranzytowego i powinna służyć przede wszystkim lokalnej społeczności. Jednakże mieszkańcy powinni dostać więcej czasu na przyzwyczajenie się i poznanie wad i zalet nowego rozwiązania. Uważam, że deptak na ul. Wajdeloty może okazać się świetną promocją naszej dzielnicy. Większa przestrzeń dla pieszych przyczyni się do powstania nowej atrakcji w skali całego miasta. Z perspektywy zarzuconej rewitalizacji dzielnicy to byłoby znakomitym bodźcem - mówi.
Zobacz też: Trójmiejskie lokale gotowe na przyjęcie gości

W podobnym tonie wypowiada się miejski radny Krystian Kłos, który poparł apel restauratorów.

- Przeznaczenie tej przestrzeni dla pieszych i lokalnych przedsiębiorców jeszcze bardziej uatrakcyjni ten fragment Wrzeszcza. Mam nadzieję, że ten pilotaż się uda i mieszkańcy wraz z przedsiębiorstwami z sąsiedztwa dojdą do porozumienia - komentuje Kłos.

Opinie (533) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Apel restauratorów (53)

    A najbardziej ucierpią lokalni mieszkańcy. Wszyscy wiemy jak wygląda "zabawa" w ogródkach na Starym i Głównym Mieście...
    Libacje, krzyki, awantury, plus Żabka na miejscu żeby się "dopić"
    Czemu mieszkańcy mają cierpieć, bo komuś nie idzie w interesach?

    • 203 162

    • to są uroki mieszkania w ścisłym centrum (8)

      a i tak w takich miejscach ceny mieszkań są 4x wyższe - niż gdzieś dalej

      • 15 45

      • To nie jest ścisłe centrum. (3)

        A poza tym jakim prawem radny dzielnicy przepycha w Urzędzie Miasta rozwiązania korzystne dla swojego biznesu?

        • 52 20

        • Tak to jest centrum Wrzeszcza

          • 22 23

        • Widzi tylko czubek własnego nosa. Przykre. (1)

          To pan Jakub S. radny i restaurator. To on jest inicjatorem i głównym dowodzącym w tym zamieszaniu. Przykre, bo nie liczy się z mieszkańcami. Przeorganizowal bistro na pijalnie piwa i w dobie koronawirusa interes przestał przynosić zyski, więc kosztem mieszkańców i ich spokoju chce by z Wajdeloty powstał deptak a jemu zgadzała się kasa. Facet przeinwestowal spełniając swoje zachcianki, prywatne zachcianki... Egoistycznie myśli o sobie, a nie myśli o innych. Karma wraca.

          • 1 0

          • Kliknął ssie ten wpis przypadkowo. Jak go usunąć?

            • 0 0

      • Wrzeszcz to nie jest ścisłe centrum.... (1)

        • 6 6

        • Trojmiasto nie ma centrum. Nawet Gdansk go nie ma. Sa lokalne centra i cale szczescie bo nie ma jednego wielkiego korka jak w Wawie czy Poznianiu.

          • 3 3

      • (1)

        Jak zamieszkalem na zad*piu (Zabianka) to mi ergo arene zrobili, ktora pasozytuje na pobliskich osiedlach bo nie potrafi zapewnic dojazdu i parkingu. To gdzie mam sie wyprowadzic? Za obwodnice zeby zycie w korku spedzic?

        • 7 3

        • Tak. Taka jest polityka władz miasta.

          Mieszkańcy mają mieszkać za obwodnicą, płacić podatki i głosować. Centrum ma być dla turystów. A co do ożywiania ulic. Życie ulicy to mieszkańcy, a nie turyści. Ożywianie ulic, robione według władz Gdańska, powoduje ich wysiedlanie. Zostają tylko mieszkania na wynajem.

          • 7 2

    • Chyba był pan w innej części miasta niż ja (17)

      Gdzie owe krzyki, libacje i awantury?

      • 26 25

      • Pojawią się wraz z imprezowiczami (14)

        Tam gdzie alkohol, są też rozróby i sz...nie po kątach. Mieszkańców stawiają przed faktem dokonanym

        • 27 19

        • GM jest dla turystów nie dla mieszkanców (5)

          • 7 11

          • To zostawcie ludziom Wrzeszcz (4)

            • 14 8

            • ludziom tak, pojazdom niekoniecznie (3)

              • 12 12

              • Mieszkańcy dla ciebie to nie ludzie? (2)

                • 11 12

              • mieszkańcy to ludzie, którzy zyskają na zamianie ulicy w deptak (1)

                tak czy inaczej pojazdy to ani ludzie, ani mieszkańcy. Nie zauważyłeś tego?

                • 2 10

              • Mieszkańcy zyskają?

                Jak zyskują mieszkańcy było widać wieczorami, podczas kwarantanny, po światłach w oknach. Po jednym mieszkaniu w kamienicy ze stałym lokatorem, a reszta mieszkań na wynajem.

                • 1 2

        • No takie tam będą rozróby pod knajpami wegetariańskimi i lodziarniami że hoho (5)

          i to szczanie po kątach, szczególnie po wegańskich pizzach i naleśnikach

          • 21 20

          • A bar z piwem radnego? (3)

            A Żabka? A pizzerria? W pizzerii też jest alkohol. Tam wieczorami i tak już jest niebezpiecznie.

            • 14 13

            • Jak pizzeria to Włochy, Włochy to Sycylia, Sycylia to mafia.

              Nigdy nie pójdę na Wajdeloty :)

              • 26 7

            • Bar (1)

              A co za różnica czyj bar ? Jakby był księdza to by było OK ?

              • 4 6

              • Gdyby był księdza to nie robiono by deptaku.

                Z deptakami to zaczęło się od ul. Piwnej w Gdańsku. Też dzięki radnemu. Dzisiaj mało kto tam mieszka na stałe.

                • 3 2

          • No takie tam będą rozróby pod knajpami wegetariańskimi i lodziarniami że hoho

            Takie jak były dotychczas. Nie zaciemniaj. Wiesz dobrze o co chodzi.

            • 0 4

        • Wszelki krzyki to raczej miejscowi "bohaterzy"

          • 11 10

        • Wystarczy nazbierac zgnilych jaj, pomidorow i pyr na takich awanturnikow.

          • 0 3

      • Mieszkałem tam 3 lata

        A pan Stachula wie lepiej bo jest od zeszłej jesieni.
        Po zamknięciu Kura uspokoiło się ( wcześniej masakra w nocy), zobaczymy na jak długo.

        • 18 3

      • Gdzie?

        A przy rondzie. Czynne do 20? Jakoś w ubiegłe wakacje klienci pilli tam jeszcze o 23. Pożyjemy zobaczymy.

        • 6 1

    • zmień mieszkanie jak ci sie coś nie podoba (2)

      • 7 29

      • (1)

        Co za głupia odpowiedzi. Mieszkam tu od kilkudziesięciu lat i czemu mam zmienić mieszkanie? Oni patrzą tylko na swoją kasę a nie na mieszkańców i to ja mam zmienić mieszkanie. Kołek

        • 15 2

        • kurhaus hałasował, fakt, tam się strasznie niesie

          ale jeśli reszta faktycznie o 22 będzie się zamykać, to nie powinno być problemu

          • 6 4

    • Libacja to stary Rzymski przed chrzescijanski rytulal (1)

      Libacja (łac. libatio) ofiara dla bóstwa składana w formie wylewania na ziemię cennych płynów.
      Bierze sie patere nalewa kosztowne plyny i wylewa sie na ziemie.

      Ty chyba mowisz o prymitywnym pijanstwie, gdanszczan lub turystow?

      • 11 1

      • Na jedno wychodzi

        Bo te "cenne płyny" i wydzieliny i tak zostaną wydalone górą lub dołem w bramie.

        • 14 7

    • Tak Janusz (1)

      Bo jak powszechnie wiadomo, mieszkańcy Wajdeloty i okolic to sami porządni obywatele, którzy cały dzień ciężko pracują, a w nocy lubią ciszę i spokój. Jasne. Zmień mieszkanie, weź kredyt

      • 9 23

      • Dlaczego dzielisz ludzi na lepszy i gorszy sort?

        • 12 8

    • czemu ludzie maja cierpiec ? bo Ty masz dostep do netu i sapiesz swoim przemysleniami (5)

      • 8 10

      • Ja cierpię jak ktoś wykorzystuje swoją pozycję w zupełnie inny sposób niż powinien (4)

        A tak robią ci biznesmeni, co po miesiącu przestoju im się "byznes" sypie.

        • 17 8

        • jesteś za cienki na coś więcej niż hejt w internecie (1)

          • 9 13

          • Stwierdzenie faktu to hejt. Ok.

            Mieszkańcy już się wypowiedzą co sądzą o załatwianiu sobie prywatnych spraw w UM

            • 16 11

        • Zgadzam się! (1)

          Zgadzam się z Panem. Dzieciaki-chłopcy, co im w życiu prywatnym nie poszło porywają się na wielkie interesy. Najpierw wymyślił sobie bistro z hamburgerami, pizzami, i ciastami. Później mu do głowy strzeliła sodówka, przeorganizowal fajne bistro na pijalnie piwska. A teraz pan Ra.dny co nie wie jak się byznesy prowadzi ledwo przedzie to kosztem mieszkańców i ich spokoju przeforsował stoliki na zewnątrz i deptak. Ludzie, nie chodźcie do tej browarni. Taka sama jest w Sopocie i Gdyni i właściciele na poziomie tam są, co wiedzą że w biznesie raz z górki raz pod gorke, ale nie wykorzystują swojej pozycji w UM i nie robią deptaku dla spel... unki. Taki to byznesmen z pana rad.nego, co interes mu nie idzie raptem po 2 miesiącach kwarantanny.

          • 1 2

          • Wpis kliknął się przez nieuwagę jak go usunąć?

            • 0 0

    • "Libacje, krzyki, awantury...." (6)

      mało niestety wiesz o Starym i Głównym Mieście (teraz tych nazw używają ) dawniej jak jechałeś "do Gdańska" wszyscy wiedzieli o co chodzi
      niestety bajek i legend miejskich się nasłuchałeś jak my tu cierpimy
      jest spoko, a że ktoś czasami ktoś się napije to chyba nie problem
      awantury... to już naprawdę egzotyka

      mieszkaniec (starej daty)

      • 10 12

      • Tak? (4)

        W zeszłym miesiącu był obszerny artykuł w Wyborczej Trójmiasto opisujący sytuację w centrum, jak tam się "wspaniale" mieszka, każdy może sobie znaleźć i przeczytać

        • 9 7

        • ja tu żyję ponad 60 lat i nie mam problemu

          i załączam ci jeszcze raz fragment mojego powyższego wpisu, którego jak widać nie zrozumiałeś
          "bajek i legend miejskich się nasłuchałeś...."

          mieszkaniec (starej daty)

          • 9 7

        • Był taki artykuł w wyborczej

          A więc to musi być prawda.

          • 4 4

        • Też się wyprowadź poza GM (1)

          Jak bohaterka artykułu.

          • 3 4

          • mam się wyprowadzić bo ktoś musi drzec japę, do rana,bo musi jazgotać muzyka
            dlaczego mniejszośc ma zmieniać warunki większości
            chcesz chlac chlej w lokalu po 22, a nie komuś pod oknem

            • 7 3

      • A ja mieszkam na Ogarnej i stwierdzam, że to nie są bajki.

        Że nie wspomnę o zaszczanych klatkach schodowych i zas..nych podwórkach (niestety mamy jeszcze ogólnodostępne podwórko).

        • 5 1

    • (3)

      Z tego artykułu wynika że prawo głosu mają ci co tu nie mieszkają, a mieszkańców ma się w d***pie niestety.

      • 11 3

      • Tak to jest w Gdańsku. (1)

        Ale ludziom to pasuje, bo cały czas głosują na tą samą klikę.

        • 4 1

        • Panie Kubo, zwijaj pan interes, skoro Panu nie idzie, a nie deptak robisz dla pijalni browarów. Tak się nie robi! Nie kosztem mieszkańców! Pan żeś jeszcze młody, a tu starsi ludzie mieszkają. Jak Panu nie wstyd?

          • 1 0

      • Niestety

        Niestety prawa głosu nie mają mieszkańcy. Wyłączne prawo głosu ma restaurator, który niestety jest radnym. To on ten pomysł zapoczątkował, przeforsował. A my się męczmy biedni mieszkańcy, bo on widzi tylko czubek własnego nosa. To zły człowiek jest, bardzo zły.

        • 1 0

    • Bo z artykułu wynika przecież, że bierze się pod uwagę tylko głos restauratorów i radnych lobbujących własne interesy. A ta ankiet to pic na wodę, w jakiej ona będzie formie, dostarczana do skrzynek każdego mieszkańca, jakieś zebranie, jak sprawdzą czy opinie wydaje mieszkaniec czy biznesmen, który ma w tym interes. Gdzie informacja że w ogóle jest ankieta, nie każdy siedzi non stop w internecie. A później powiedzą że była ankieta i mieszkańcy się zgodzili, czyli ten znikomy procent, który ma w tym interes albo im wszystko jedno. Artykuł na portalu internetowym nie jest informacją. Mają oni już po prostu wszystko poustalane i żadne sprzeciwy mieszkańców nie maja znaczenia.

      • 9 2

    • racja

      popieram opinie

      • 0 1

  • (6)

    Klimatyczna ulica

    • 78 23

    • pamiętam jej 'klimat' z lat '80
      zmiana obecna zdecydowanie na plus :-)

      • 3 5

    • (1)

      tylko czemu takie wysokie ceny w lokalach?

      • 1 2

      • A może za mało zarabiasz

        • 0 4

    • Klimatyczna ulica zamieni się w klimatyczną zabawę do 4 - tej nad ranem. (2)

      • 4 2

      • I bardzo dobrze. (1)

        Ulica w końcu będzie żyła.

        Myślicie że tylko wy mieszkańcy możecie latać po amfetaminie po podwórkach i okradać piwnice i samochody?

        Trochę wyższej kultury trzeba tu wypuścić :)

        • 1 6

        • Życie ulicy to nie chlanie i darcie ryja do 4 w nocy.

          • 2 0

  • Zamknąć na stałe dla samochodów . Tam i tak prawie nikt nie jeździ . (17)

    • 99 138

    • (3)

      Ok, to się przeprowadź na Wajdeloty, to pogadamy.

      • 27 9

      • A nie wiedziałeś, że w ponad 100 letniej części miasta będzie słabo z samochodem? (2)

        • 4 13

        • To dlaczego parę osób chce dołożyć mieszkańcom kolejnych zmartwień

          zamykając im ulice pod domem? Sam piszesz że już jest źle

          • 21 6

        • Właśnie gdyby nie tacy jak ty, to nie byłoby problemów, bo większość parkujących to ci co jada do galerii i nie chcą płacić za parking albo do tych kawiarenek i to ci krzyczą deptak a sami przyjeżdżają samochodami.

          • 6 2

    • (6)

      zamknij się ty a mieszkańcy mają fruwać może nas się ktoś spyta

      • 26 8

      • wystarczy by przeszli się kawałek (5)

        na wku*w proponuję positivum

        • 6 20

        • zacznij od siebie (2)

          • 5 1

          • nie muszę, korki powodowane przez kierowców i nadmiar samochodów (1)

            mnie nie denerwują. Samochodem jadę poza miasto, po mieście poruszam się pieszo, rowerem lub komunikacją miejską. Jadąc rowerem lub chodząc pieszo nie mam problemów z korkami. SKM do Gdyni także nie stoi w korkach.

            • 1 5

            • Korki powdowane są głównie przez d**ilną organizację ruchu.

              Wiedziałbyś o tym, gdybyś nie był niedzielnym kierowcą.

              • 6 2

        • (1)

          Przejść kawałek? czyli skąd? z Gdańska? ale tam też jest problem z parkowaniem.

          • 6 2

          • makabryła przy Bramie Oliwskiej świeci pustkami

            • 0 4

    • zamknąć ulice, zamknąć parkingi, wszędzie ograniczenie do 5km/h.... weź ty się puknij w ten pusty łeb (1)

      • 3 2

      • ograniczenie do 5 km/h tylko na terenie PG

        prędkość 5 km/h na zakorkowanej ulicy Kościuszki lub innych elementach sieci ulicznej miasta z powodu nadmiaru samochodów w godzinach szczytu. W czasie pandemii ruch bez większych przeszkód, bo telepraca się rozwinęła, a wielu ludzi przesiadło się na rowery.

        • 1 3

    • Geniuszu , mieszkam na tej ulicy - moze wymyślisz gdzie mam w takim razie parkować ? bo w bliższej i dalszej okolicy niema ani parkingów ani miejsca

      • 1 2

    • większość osób które tam przyjeżdzają

      to są klienci tych restauracji. zastanawia mnie czy to nie bedzie strzal w noge bo gdzie teraz zaparkuja zeby sie posilic...

      • 1 2

    • A MiesKas tam?

      Bo ja tak!!!!

      • 2 0

    • Radziłabym pobyć kilka godzin i zobaczyć ruch w ciągu dnia

      • 1 0

  • Najbardziej tej ulicy przeszkadzają kierowcy znacznie przekraczający prędkość (8)

    oraz ci parkujący nielegalne na skrzyżowaniach lub rondzie. Ruch jest niewielki ale jak ktoś jedzie tam 60 lub więcej to robi się niebezpiecznie. Szczególnie w okolicach lodziarni gdy tworzą się kolejki oraz biegają dzieci

    • 92 43

    • (2)

      Tam da się jechać więcej niż 10km/h?

      • 19 5

      • Wieczorem tak

        Możesz rozpędzić się do zawrotnych 15km /h

        • 21 5

      • jak jedziesz rowerem 25kmh to na Ciebie trąbią więc chyba się da

        • 5 7

    • Przecież tam jest próg za progiem. (1)

      Ciekawe gdzie tam można przekroczyć prędkość.

      • 12 2

      • Dla Janusza nic trudnego

        • 2 2

    • (1)

      Chyba kolejka do lodziarni nie stoi na jezdni. A jak dzieci biegają to niech ich rodzice pilnują

      • 11 4

      • Czyli w związku z tym można przekraczać prędkość

        I łamać zakaz parkowania?
        Ciekawa logika

        • 3 5

    • I mieszkańcy jeżdżący pod wpływem alko

      • 0 0

  • I bardzo dobrze (11)

    W końcu przestrzeń dla wszystkich ludzi a nie tylko tych, każących innym wdychać własne spaliny!

    • 80 83

    • Zamiast spalin będą krzyki, lanie po kątach, bójki

      Teraz nie dostaną raka płuc tylko nerwicy, super!

      • 17 12

    • W końcu przestrzeń jest dla wszystkich ludzi... (6)

      ... a nie tylko dla restauratorów.

      • 16 5

      • Ale to właśnie restauratorzy robią dla mieszkańców a nie dla siebie. (1)

        • 2 17

        • Robiliby to dla mieszkańców gdyby dali im zniżki

          Robią to dla zysku w dodatku wykorzystując swoją pozycję

          • 15 2

      • przestrzeń jest dla ludzi, ale bywa zajmowana zbytecznie przez samochody zaparkowane (3)

        legalnie i nielegalnie.

        • 0 5

        • Kierowcy to płacący podatki mieszkańcy i mają prawo parkować pod swoim domem. (1)

          Jak jakiś zdębiały lewak ma z tym problem, niech się zwróci do terapeuty.

          • 4 2

          • Za parkowanie sie placi matole ,a ty tego nie robisz.

            • 1 3

        • Dokładnie

          • 1 0

    • Każdy człowiek produkuje spaliny, ten bez samochodu też.

      • 8 8

    • Rozumiem, że w trosce o wszystkich ludzi zwalczasz też palących papierosy na balkonach?

      • 3 1

    • Ja mieszkam na równoległej ulicy do Wajdeloty i teraz każdy samochód przejeżdża mi pod oknami...średnio jeden na dwie minuty...rozumiem, że wdychanie spalin przez moją rodzinę już jest nieistotne bo Ty możesz sobie w ogródku posiedzieć...jesteś zwykłym hipokrytą...nie pozdrawiam

      • 0 0

  • (8)

    Więcej takich miejsc, miasto dla ludzi!

    • 92 64

    • (2)

      Ten deptak jest dla restauratorów, a jest bardzo krzywdzący dla mieszkańców.

      • 26 8

      • mieszkańcy zyskali na ożywieniu ulicy (1)

        • 1 4

        • W jaki sposób?

          Piwną też "ożywili" i teraz mało kto tam mieszka na stałe.

          • 2 2

    • Oby zrobili to na całe wakacje. (1)

      • 5 12

      • Oby nie

        • 9 4

    • Szkoda że nie dla tych, którzy tam mieszkają (1)

      • 0 1

      • A ktoś ci broni pójść na kawę do kawiarni?

        • 0 0

    • Popieram

      • 1 0

  • (4)

    Restauratorzy rozumiem też będą objęci zakazem i zapasy z Selgrosa będą dowozić rowerami cargo?

    • 127 28

    • (2)

      Nie będą objęci, będą mieć przepustki. Zwykły mieszkaniec nie dojedzie na swoje podwórko, ale restaurator już może.

      • 29 10

      • To było pytanie retoryczne.

        • 15 7

      • Przecież nie będzie możliwości wjazdu gdy się rozstawią na ulicy. Jeśli ma być deptak to niech sobie radzą bez auta.

        • 11 1

    • Jak zawsze najwięcej krytykują buraki które mieszkają za Gdańskiem i nigdy nawet na tej ulicy nie byli

      • 6 17

  • Donice ze sklejki paskudne, ale skoro "na próbę" to nie przeszkadza.

    Bardzo dobry pomysł ze zrobieniem deptaku i ogródków, niech tak będzie na cały sezon.

    • 44 60

  • nawierzchnia już naprawiona? (1)

    straszny tam był bubel

    • 72 3

    • Po co naprawiać?

      Dla pieszych w trampkach?

      • 6 3

  • ma padać więc po co więcej stolików? (8)

    do której godziny goście siedzą w ogródkach? mieszkańcom nie przeszkadza?

    • 63 26

    • wyprowadz sie jak ci nie pasuje (7)

      • 5 19

      • Jaka merytoryczna odpowiedź

        A w pustych mieszkaniach zameldujemy Norwegów żeby mieli bliżej do domu jak się urżną

        • 16 3

      • Wiele rodzin mieszka tu od kilku pokoleń. (5)

        Knajpy istnieją od niedawna.

        • 18 4

        • Takich radnych wybraliście (4)

          Ważniejsze są ich zyski a nie wasz spokój.

          • 16 3

          • (3)

            Zyski ich i ich znajomych hipsterów.

            • 12 1

            • A wy wciąż bieda, pasztet i piwko z Biedry za 500+ (1)

              • 3 7

              • Troll-konta Ci się pomyliły

                Ten wpis nie pasuje do "Janusza Ch."...

                • 7 3

            • Zgadza się. I to jest niestety żałosne!

              • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.