Fakty i opinie

stat

Upadł na skuterze w tunelu pod Martwą Wisłą. Nikt mu nie pomógł

W środę wczesnym rankiem w tunelu pod Martwą Wisłą zobacz na mapie Gdańska na jezdni w kierunku Stogów przewrócił się jadący na skuterze starszy mężczyzna. 73-latek z urazem głowy trafił do szpitala. Po upadku z jednośladu nie ruszał się. Jak wynika z filmu z kamer monitoringu w tunelu, żaden z trzech mijających go kierowców nie zatrzymał się, by mu pomóc.



Czy udzielałeś kiedykolwiek pomocy poszkodowanemu na drodze?

tak, zająłem się rannym do czasu przyjazdu służb

40%

nie, to nie moja sprawa, wolę zadzwonić po pomoc

5%

nie, nigdy nie byłem w takiej sytuacji

55%
Do zdarzenia doszło po godz. 4 nad ranem. Jadący skuterem marki vespa 73-letni mieszkaniec Gdańska wpadł w poślizg i przewrócił się. Mężczyzna upadł tak niefortunnie, że został przygnieciony przez jednoślad. Jak wynika z nagrania, leżał na jezdni przez kilkadziesiąt sekund.

Samochody przejeżdżają, nikt nie pomaga



- Minutę później leżącego na jezdni mężczyznę mijają dwa auta: osobówka i dostawczak. Żaden z nich nie reaguje i nie zatrzymuje się, by pomóc poszkodowanemu. Po kolejnych kilkudziesięciu sekundach obok przejeżdża kolejne auta, także bez reakcji. Rannemu mężczyźnie pomocy udzielili dopiero nasi pracownicy z Centrum Zarządzania Tunelem, którzy na miejscu wypadku pojawili się po niespełna trzech minutach - opowiada Magdalena Kiljan, rzecznik prasowy Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni.
Na czas czynności służb ratowniczych i policji tunel w kierunku Stogów był zamknięty niemal przez godzinę. O utrudnieniach informowali nasi czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta.

Kierowca skutera ukarany, co z kierowcami aut?



- Policjanci ustalili, że jadący lewym pasem mężczyzna stracił panowanie nad skuterem i przewrócił się. Z urazem głowy trafił do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Jego skuter został odholowany na parking. Mężczyzna na podstawie kodeksu wykroczeń o naruszeniu przepisów o ruchu drogowym został ukarany mandatem [za spowodowanie kolizji - red.] - mówi Karina Kamińska, rzecznik KMP w Gdańsku.
Niewykluczone, że problemy będą mieli także kierowcy, którzy nie udzielili pomocy poszkodowanemu. Za swoją bierną postawę mogą odpowiadać na podstawie art. 162 kk, w którym czytamy, że "Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażania siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (708)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.