Fakty i opinie

Utrudnienia na Trakcie św. Wojciecha przez kierowców jeżdżących pod prąd

Najnowszy artukuł na ten temat

Kolejny piętrowy parking w Gdańsku w połowie 2021 roku

Czytelnicy regularnie informują nas o korkach na Trakcie św. Wojciecha.
Czytelnicy regularnie informują nas o korkach na Trakcie św. Wojciecha. czytelnik/trojmiasto.pl

Kierowcy narzekają na korki i utrudnienia na Trakcie św. WojciechaMapka, gdzie obecnie samochody poruszają się po jednym pasie w obu kierunkach. Drogowcy zapowiadają, że na razie organizacji ruchu zmienić nie zamierzają - ze względów bezpieczeństwa. Sytuacja może się więc poprawić dopiero po otwarciu lewej nitki wiaduktu, kiedy to wprowadzona zostanie docelowa organizacja ruchu, czyli najprawdopodobniej nie później niż do końca tego roku.



Czy obecna organizacja ruchu na Trakcie św. Wojciecha jest uciążliwa?

tak, często stoję tam w korkach 43%
tak, ale tylko w godzinach szczytu 23%
średnio, bo rzadko tędy jeżdżę 8%
nie, nigdy nie trafiłe(a)m tam na korki 5%
nie, bo nie bywam w tej okolicy 21%
zakończona Łącznie głosów: 1039
O korkach na Trakcie św. Wojciecha czytelnicy regularnie informują nas w Raporcie z Trójmiasta. Kierowcy mają problem, by w porannych godzinach szczytu dostać się do Gdańska, a po południu - wyjechać w kierunku Pruszcza Gdańskiego. Regularnie przytyka się także dojazd do Traktu od ulicy Małomiejskiej.Mapka

Wszystko dlatego, że obecnie ruch w okolicy budowy odbywa się nową, prawą nitką budowanego wiaduktu Biskupia Górka, po której samochody poruszają się w układzie 1+1, tzn. po jednym pasie w obu kierunkach.

- Dostęp do budowanej aktualnie drugiej, lewej nitki wiaduktu z uwagi na znajdujące się pod nim torowisko jest znacznie ograniczony, dlatego też, aby umożliwić drogowcom lepszy dostęp do realizowanej nitki, trzeci pas jezdni wykorzystywany jest przez samochody budowy - tłumaczy Agnieszka Zakrzacka z Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska.

Tak korki na Trakcie św. Wojciecha wyglądały pod koniec czerwca.


Urzędniczka przyznaje, że funkcjonująca tam wcześniej organizacja ruchu "2+1", zmieniana w ciągu dnia, powodowała wiele niebezpiecznych sytuacji. Kierowcy często nie stosowali się do oznakowania, co w efekcie skutkowało... jazdą pod prąd.

Bezpieczeństwo kierowców i budowlańców



- Dodatkowo postęp prac na budowie lewej nitki wiaduktu wymaga wykorzystania przez samochody budowy jednego z trzech pasów jezdni, który wykorzystywany jest w zależności od potrzeb, np. przy rozładunku materiałów budowlanych czy betonowaniu. Dlatego też zdecydowano, że ze względów bezpieczeństwa - zarówno kierowców, jak i pracowników budowy - do momentu zakończenia prac wymagających wykorzystania przez samochody wykonawcy trzeciego pasa jezdni nie wprowadzać zmiennej organizacji 2+1 - mówi Agnieszka Zakrzacka.
Zmiany w organizacji ruchu czekają nas najprawdopodobniej po otwarciu lewej nitki wiaduktu, kiedy to wprowadzona zostanie docelowa organizacja ruchu. Zgodnie z obowiązującą umową termin zakończenia inwestycji związany z budową wiaduktu Biskupia GórkaMapka planowany jest na połowę 2021 r. z umożliwieniem przejazdu drugą, lewą nitką wiaduktu na koniec bieżącego roku.

Postępy na budowie wiaduktu Biskupia Górka. Materiał z sierpnia.



Opinie (105) 7 zablokowanych

  • wychodzi jazda na pamięć.

    • 36 5

  • W sumie trzeba jeszcze chwilę wytrzymać;) Prywatnie uważam, że powojenne przeszycie na pół głównego miasta "autostradą" od błędnika aż do okopowej to było najgorsze co mogło spotkać te miasto. Z resztą i tak się cieszmy, że skoczyło się "tylko" na 3-4 pasach w każdą stronę, bo gdyby było i po 10 pasów to i tak wyszłoby na to(więcej dróg= większy ruch), że i byłyby korki.

    • 49 47

  • No, ale potem bedzie bajka.

    No chyba, ze trzeba bedzie naprawiac.

    • 37 5

  • kierowcy mają potwierdzoną znajomość przepisów i OC

    więc nie jeżdżą pod prąd :D

    • 17 8

  • Nie rozumiem czemu jest zamknięty zjazd z Armii Krajowej w Okopową w kierunku Oruni

    • 68 2

  • zanim to ukończą trzeba będzie trakt św, wojciecha naprawiać....

    • 48 4

  • Żółte linie tymczasowe

    i zmienne oznakowanie pionowe to dla większości kierowców niestety czarna magia. Nic dziwnego, że z tego zrezygnowali.

    • 37 3

  • Niby zamknięty,

    ale w sobotę widziałem mistrza kierownicy, którego to nie przejęło i pojechał twardo. :D

    • 11 0

  • Więcej kościołow

    Według mnie , powinno budować się więcej świątyń , a nie dróg. Ludzie mogą jeździć komunikacja miejska, ja tak robie jadąc do Kościoła.. I jadac na msze o 7 rano widzę, jak mało osób jezdzi autobusem. To juz lepiej, żeby zbudowali więcej kościołów, bo na morenie jest ich mało,a jakbym miała pod blokiem, to nie musialałbym jeździć..

    • 28 53

  • Paranoja

    Jezdze tamtedy dwa razy dziennie..na palcach jednej reki moge policzyc sytuacje ze ktos jechal pod prad..i szybciutko sje reflektowal..zapowiedzi i informavje mowily o tymczasowej zmianie organizacji ruchu na okolo miesiac..pod koniec sierpnia mial.wrocic stary uklad 2+1..ale guzik..informacja publiczna swoja droga rzeczywistosc swoja droga..mozna w tym miescie robic co sie chce bo co? Nieprawda jest rowniez wykorzystywanie pasa przez pojazdy budowy..zawsze pas jest pusty a my gnijemy w korku..brawo gdansk! Brawo!

    • 55 11

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.