- 1 Rower w komunikacji: nowe zasady (151 opinii)
- 2 Straciły ponad 200 tys. zł na "inwestycjach" (51 opinii)
- 3 "Będziesz żoną, ja tatusiem". Zaczepia dzieci (95 opinii)
- 4 Gdzie wyrzucić płyty wiórowe? Nie pomyślał (50 opinii)
- 5 Praca wre, żeby most wrócił do Gdańska (42 opinie)
- 6 6-latka zgubiła się i przeszła ponad 1 km (73 opinie)
Kominiarze sprzedający kalendarz? To oszustwo
Pukają do drzwi i podają się za kominiarzy. Ich schemat działania jest podobny: wizyty bez zapowiedzi, czarny strój i prośba o datek - najczęściej w zamian za kalendarz, rzekomo w ramach zbiórki, np. "na dzieci". Prawdziwi kominiarze mówią wprost: te osoby nie mają z nami nic wspólnego. My nic nie zbieramy, chodząc od mieszkania do mieszkania.
- Wczoraj po moim bloku chodziła grupa kominiarzy zbierających pieniądze w zamian za kalendarz i życzących szczęścia na nowy rok - napisała do redakcji Trojmiasto.pl.
Czytelniczka nie miała początkowo żadnych podejrzeń.
- Wyglądał jak kominiarz, był w stroju, starszy pan, ok. 60 lat. Gdy mieszkałam z rodzicami w domu, kominiarz faktycznie przychodził: sprawdzał wentylację, zostawiał potwierdzenie i trzeba było zapłacić - relacjonuje.
Tym razem było jednak inaczej. Mężczyzna nie chciał wejść do mieszkania ani niczego sprawdzić. Powiedział tylko, że zbierają "datki na wsparcie działalności" i oferował kalendarz. Dla kobiety dziwne było też to, że "kominiarze" chodzili w kilku - było ich trzech, a każdy pukał do innych drzwi.
Nie dała pieniędzy, ale kalendarz i tak otrzymała. Kilka godzin później na osiedlowej grupie pojawiło się ostrzeżenie: "To oszuści, co roku tak chodzą".
Prawdziwi kominiarze nie mają na to czasu
Postanowiliśmy sprawdzić sprawę w Korporacji Kominiarzy Polskich, czyli stowarzyszeniu zawodowym zrzeszającym wyłącznie mistrzów kominiarskich. Posiada 17 oddziałów terenowych w całej Polsce. Okazało się, że osoby chodzące po domach nie są w rzeczywistości kominiarzami.
- Kominiarze zrzeszeni w Korporacji Kominiarzy Polskich nie sprzedają żadnych kalendarzy. Jeśli kalendarze w ogóle są drukowane, to bywają rozdawane przy okazji kontroli przewodów kominowych lub wentylacyjnych. Nigdy nie są sprzedawane, a już na pewno nie przez osoby chodzące od mieszkania do mieszkania - podkreśla przedstawicielka organizacji w rozmowie z Trójmiasto.pl.
Dodaje, że prawdziwi kominiarze nie tylko nie zbierają pieniędzy, ale zwyczajnie nie mają na to czasu. Kominiarzy jest obecnie niewielu, a budynków do sprawdzenia bardzo dużo.
"To są oszuści. Proszę ich nie wpuszczać"
Jeszcze ostrzej wypowiada się Jan Gański, prezes pomorskiego oddziału Korporacji Kominiarzy Polskich w Bytowie, który potwierdza, że chodzi o dobrze znany proceder.
- To są oszuści. Nie mają nic wspólnego z kominiarstwem - mówi wprost. - Prawdziwy kominiarz, jeśli ma wykonać jakąkolwiek usługę, informuje o tym wcześniej wspólnotę lub administrację. Zawsze są ogłoszenia, pieczątki, logo. Mieszkańcy zwykle znają swojego kominiarza.
Jak dodaje, osoby podszywające się pod kominiarzy często działają w grupach, bywają nachalne i próbują wejść do mieszkań siłą.
- Pod żadnym pozorem nie wolno ich wpuszczać. Zdarza się, że to nie tylko wyłudzenie pieniędzy, ale także rozpoznanie mieszkania pod późniejszą kradzież - ostrzega.
Czarne ubranie nie czyni każdego kominiarzem
Oszuści wykorzystują zaufanie, jakim od lat cieszy się ten zawód. Działają w dużych grupach. Najbardziej narażone na takie próby wyłudzenia są osoby starsze.
- Wystarczy czarny strój i ludzie zakładają, że to kominiarz. Nasz oryginalny mundur ma 13 guzików, ale przecież nikt nie będzie tego sprawdzał przy drzwiach - mówi Gański.
Proceder trwa od lat, a jego skala jest trudna do oszacowania. Kalendarze kosztują grosze, a ludzie potrafią dać 5, 10 zł, czasem więcej. To łatwy i szybki zarobek. Nawet jeśli policja kogoś zatrzyma, to pojawiają się następni.
Korporacja Kominiarzy Polskich podkreśla, że te osoby podszywają się nie tylko pod kominiarzy, ale również potrafią udawać księży czy urzędników.
Jeśli ktoś ma wątpliwości, czy w danym budynku planowana jest kontrola kominiarska, najlepiej skontaktować się z administracją lub zarządcą nieruchomości. Każda wizyta kominiarza jest wcześniej zapowiadana przez informację zamieszczoną na drzwiach wejściowych lub klatce schodowej.
Opinie wybrane
-
2026-02-12 07:03
Co roku tak chodzą, (10)
Od lat to ignoruje, tylko że starsi ludzie, są bezradni i naiwni, czasem samotni i chcą czasem zagadać z kimś, nie wiedząc że za taką osobą, czycha zagrożenie.
- 70 4
-
2026-02-12 19:00
(1)
Ale w czym jest problem bo nie rozumiem ? Ze ktoś w ten sposób sobie dorabia ? Wywalacie kase na milion innych durnot, panowie chodzą z kalendarzami nie musisz otwierać każdy w drzwiach ma wizjer , kupoburza o nic .
- 1 3
-
2026-02-12 20:13
W tym, że podają się za kominiarzy i tym samym automatycznie ludzie im ufają. Gdyby nie kłamali, że są kominiarzami to by nikt im pieniędzy nie dał.
Skoro dla ciebie dorabianie przez oszustwo nie jest problem to może zmienisz zdanie jak ktoś cię oszuka i wyłudzi pieniądze.- 2 1
-
2026-02-12 07:14
(7)
Młodzi też dają. W zeszłym roku sąsiadka 20+ i 30+ dały kasę takim obnosicielom. Są co roku, nie są nachalni przynajmniej u mnie takich nie było.
- 14 0
-
2026-02-12 07:52
Dają na Owsiaka, to dają też na lewych kominiarzy... (6)
- 8 9
-
2026-02-12 08:30
żółć (2)
i co lepiej ci mały człowieczku ?
- 4 6
-
2026-02-12 08:48
(1)
Jurasowi lepiej co roku.
- 6 1
-
2026-02-12 09:32
Taraban rosnie nierobowi
- 2 3
-
2026-02-12 08:16
Ale Wy nie potraficie przeżyć że ktoś robi coś dobrego, co? (2)
- 6 6
-
2026-02-12 08:49
Niech składa sprawozdania (1)
Chyba że się czegoś boi?
- 4 3
-
2026-02-12 09:37
przecież składa... można sprawdzić
- 2 2
-
2026-02-12 17:23
Dziwne. Ostatnio chodzili bez zapowiedzi. Nic nie chcieli i sprawdzili co mieli. W tym mieście nie tylko chodniki ma się gdzieś już kartki uprzedzające też?
- 2 3
-
2026-02-12 08:32
Dobry biznes. Druk takiego kalendarza w drukarni to około 10 groszy a każdy da za to minimum 10 złotych bo mniej nie wypada. (8)
Oby tylko nie musieli zwiewać jak szczury do Budapesztu jak inny oszuści których dopadło Ramię Sprawiedliwości i Prawa hahahaha
- 30 41
-
2026-02-12 17:35
Masz obsesję człowieku. To się leczy. Podać namiary na dobrego lekarza?
- 2 0
-
2026-02-12 13:01
Ksiadz po koledzie daje obrazek za jeden grosik (1)
a zabiera koperte z co laska ale nie mniej niz setka.
- 4 2
-
2026-02-12 17:56
wczoraj byli na Pogórzu z dokładnie tym samym kalendarzem
- 0 0
-
2026-02-12 11:52
Poczekaj i zobaczysz gdzie ucieknie Żurek. I na niego przyjdzie czas...
- 7 3
-
2026-02-12 09:50
Chociaż raz
Coś w miarę mądrego napisałeś. Musi jesteś już po porannym seansie lekowo - detoksykacyjnym, co od razu widać... słychać i czuć.
- 3 1
-
2026-02-12 09:14
Łeb by ci pękł jakbyś nie nawiązał do polityki, co?
I śmieszne i przykre.
- 17 3
-
2026-02-12 09:02
tak ogólnie o.k. ?
a psychiatra co na to ?
- 9 4
-
2026-02-12 08:50
10 groszy?Podaj namiary Svendzie.
- 15 3
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
