Fakty i opinie

Uważaj przechodząc obok budowy Neptuna we Wrzeszczu

artykuł czytelnika
Najnowszy artukuł na ten temat

Najwyższe współczesne budynki Trójmiasta

Wjazdu na budowę biurowca we Wrzeszczu pilnuje ochrona, ale - przy tak dużej budowie - ruch ciężarówek jest spory. Tuż za ogrodzeniem dźwig podnosi z ziemi kolejne elementy konstrukcji budynku.
Wjazdu na budowę biurowca we Wrzeszczu pilnuje ochrona, ale - przy tak dużej budowie - ruch ciężarówek jest spory. Tuż za ogrodzeniem dźwig podnosi z ziemi kolejne elementy konstrukcji budynku. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Budowa Centrum Biurowego Neptun toczy się w centrum miasta zobacz na mapie Gdańska, działka którą do dyspozycji ma wykonawca obiektu jest ekstremalnie mała. Nie został także zamknięty chodnik obok budowy. Nasza czytelniczka ostrzega pieszych, którzy tamtędy przechodzą, zwłaszcza w czasie rozładunku ciężarówek.



Oto opowieść naszej czytelniczki, Meg:

Przechodziłam obok budowy wieżowca Neptun we Wrzeszczu - od strony banku PKO w stronę kasyna, około godz. 17:10. Obok ogrodzenia budowy zaparkowało kilka samochodów, kręciło się też wielu robotników i przejście było utrudnione. Przede mną szło kilka osób, które zostały przepuszczone, ale ja się nie załapałam i przede mną znalazło się dwóch robotników. Jakoś jednak wszyscy piesi ruszyli do przodu. W międzyczasie inni pracownicy budowy rozładowywali coś z samochodów.

Kiedy mijałam półciężarówkę, coś uderzyło mnie w prawą nogę. Jeden z pracowników budowy wyjmował jakiś ciężki sprzęt z samochodu i zahaczył o mnie. Uderzenie było mocne, a waga tego sprzętu wystarczająca, by uniemożliwić mi swobodne chodzenie przez następne godziny. Robotnik przeprosił mnie, ale moim zdaniem, przeprosiny nie wystarczają w takim przypadku. Oczywiście byłam zła, bo bardzo bolało, ale coś tam powiedziałam i poszłam dalej.

Chcę zwrócić uwagę na to, że to przejście dla pieszych jest zupełnie niezabezpieczone. A gdyby zamiast mnie, w tamtym momencie przechodziło obok tego pracownika małe dziecko albo starsza osoba? A gdyby robotnik upuścił coś na ziemię albo coś ciężkiego spadło z ciężarówki?! Ja zarobiłam "tylko" porządnego siniaka, boję się myśleć co by było, gdyby robotnik uderzył kogoś mniejszego. Nie zrobił tego specjalnie, ale niefrasobliwość pracowników pilnujących tego terenu i pracujących TUŻ OBOK przechodzących ludzi jest porażająca! Nie można rozładowywać ciężkiego sprzętu, kiedy obok przechodzą matki z dziećmi (widziałam matkę z dziećmi idących przede mną).

Odradzam wszystkim przechodzenie tamtędy. Nie ma specjalnego przejścia dla pieszych ani ogrodzeń od strony ulicy, ani też izolacji od samochodów pracujących tam robotników.

Odpowiada Bożena Wielgo z firmy Budimex, która jest wykonawcą biurowca Centrum Biznesu Neptun:

Sytuacja, którą opisała czytelniczka, nie powinna się zdarzyć. Nie pozwalają na to przepisy obowiązujące na budowie. Samochody są rozładowywane za ogrodzeniem budowy, po wcześniejszym ustaleniu godziny dostawy (mamy tylko jeden wjazd, a na budowę nie może wjechać więcej niż jeden samochód do rozładunku). 

Jeśli nasz podwykonawca złamał przepisy i przystąpił do rozładunku przed wjazdem, zostanie pociągnięty przez kierownictwo kontraktu do odpowiedzialności.

Poszkodowaną czytelniczkę przepraszamy za zaistniałą sytuację.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (162) 7 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.