Fakty i opinie

Uwiódł 75-latkę dla jej pieniędzy. Jak ustrzec się przed amantami-oszustami?

50-latek uwiódł 75-letnią kobietę. Na jaw wyszło, że nie chodziło o uczucie, a o pieniądze seniorki.
50-latek uwiódł 75-letnią kobietę. Na jaw wyszło, że nie chodziło o uczucie, a o pieniądze seniorki. Thomas Stockhausen /123rf.com

Najpierw zdobył zaufanie 75-letniej gdańszczanki, a następnie wprowadził się do jej domu i regularnie ją okradał. Kiedy w tej sprawie zainterweniowała zaniepokojona 39-letnia córka starszej pani, 50-latek zaatakował ją i zaczął jej grozić. Mężczyzna usłyszał już zarzuty i dostał zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych.



Czy zdarzyło się, że ktoś wykorzystał twoje uczucia, by cię oszukać?

tak, ale wyciągnąłem/wyciągnęłam wnioski z tej historii i jestem ostrożny(a) 23%
tak, kilka razy, jestem ufnym człowiekiem 10%
nie, na szczęście nigdy 61%
zdarzyło się, że to ja wykorzystałe(a)m czyjeś uczucia, by osiągnąć korzyść 6%
zakończona Łącznie głosów: 566
Sprawa wyszła na jaw w zeszłym tygodniu. Wówczas policjanci z Suchanina pojechali na interwencję po tym, jak otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który miał zaatakować 39-letnią kobietę.

- Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że 50-letni mężczyzna rzucił się na 39-latkę i zaczął jej grozić śmiercią, gdy ta zarzuciła mu, że uwiódł jej 75-letnią matkę, aby wykorzystywać ją finansowo. Funkcjonariusze zatrzymali 50-latka i doprowadzili do policyjnego aresztu. Badanie trzeźwości wykazało, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Miał 2,5 promila - opowiada nadkom. Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Historia miała jednak drugie dno, a rozpoczęła się w 2019 roku. Policjanci ustalili bowiem, że podejrzany 50-latek, po tym jak zdobył zaufanie 75-latki, w czerwcu 2020 roku wprowadził się do niej i regularnie okradał starszą kobietę.

Zabrał oszczędności, chciał wynieść kolekcjonerskie monety



Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że zabrał jej oszczędności - nie mniej niż 10 tys. zł.

- Dodatkowo u mężczyzny w plecaku znaleziono biżuterię oraz monety kolekcjonerskie warte ponad 1 tys. zł, należące do 75-letniej pokrzywdzonej, które 50-latek miał zamiar ukraść. Zabezpieczone przez policjantów dowody oraz zebrane informacje pozwoliły śledczym na przedstawienie podejrzanemu czterech zarzutów, które dotyczyły między innymi kradzieży, kierowania gróźb karalnych oraz spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu - mówi nadkom. Ciska.
Funkcjonariusze sprawdzają też, czy mężczyzna nie ma na swoim koncie znacznie więcej przestępstw.

Policyjny dozór i zakaz zbliżania



Co ważne, na wniosek komendanta komisariatu z Suchanina, prokurator zastosował wobec 50-latka policyjny dozór, a także zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych kobiet. Mężczyźnie za kradzieże, groźby karalne, a także spowodowanie lekkiego uszczerbku na zdrowiu grozi teraz kilka lat więzienia.

- Apelujemy o to, aby w kontaktach z nowo poznanymi ludźmi, także w sieci, zachowywać szczególną ostrożność. Należy zachować czujność, gdy poznana osoba wspomina o pieniądzach, prosi o wsparcie lub pożyczkę - mówi nadkom. Ciska.

Schemat działania oszustów jest zawsze podobny:


  1. Na swoje ofiary wybierają głównie starsze, samotne osoby, które szukają bratniej duszy lub miłości przeważnie na portalach społecznościach i randkowych.
  2. Sprawca otacza swoją ofiarę czułością, romantyzmem, wrażliwością. Wszystko po to, by zdobyć zaufanie.
  3. Potem przestępca podaje rzekome szczegóły ze swojego życia, przedstawia wzruszające i wyrafinowane historie, żeby wyciągnąć pieniądze.
  4. Bywa, że zakochane, nieświadome podstępu osoby przekazują znajomemu, także wirtualnemu, oszczędności życia, a nawet zaciągają kredyty.
  5. Kiedy oszust dostanie satysfakcjonująca go kwotę, nagle znika bez śladu.

- Oszuści najczęściej posiadają kilka fałszywych profili na portalach społecznościach czy randkowych. Zamieszczają fałszywe zdjęcia profilowe, zdjęcia domów czy informacje o sobie. Wszystko po to, by uśpić czujność ofiary. Sprawcy tego typu przestępstw wymyślają coraz to nowsze sposoby wyłudzenia pieniędzy. Pamiętajmy, aby nie ulegać chwilowemu zauroczeniu i nie przekazywać pieniędzy nieznanym osobom. O próbie wyłudzenia pieniędzy należy jak najszybciej zawiadomić policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112 - podsumowuje gdańska policjantka.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (63)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »