Fakty i opinie

W Gdańsku można wejść na plażę z psem niemal wszędzie poza kąpieliskami

Takie spacery z psem po plaży w tym roku możliwe są niemal na całej długości gdańskiej plaży. Zakaz wprowadzania psów obowiązuje tylko na terenie kąpielisk.
Takie spacery z psem po plaży w tym roku możliwe są niemal na całej długości gdańskiej plaży. Zakaz wprowadzania psów obowiązuje tylko na terenie kąpielisk. fot. Agnieszka Zwara/czytelniczka Trojmiasto.pl

Ze znowelizowanej w tym roku uchwały dotyczącej utrzymania porządku w Gdańsku zniknął zapis dotyczący zakazu wprowadzania na plaże psów podczas sezonu letniego. Oznacza to, że można bez obaw zabrać psa na spacer nad morze, trzeba się jedynie wystrzegać kąpielisk - tam obowiązuje wciąż zakaz, regulowany jednak tylko przez przepisy wewnętrzne.



Czy uważasz, że powinien obowiązywać zakaz wprowadzania zwierząt na plażę podczas sezonu letniego?

tak, plaża jest dla ludzi, a nie dla zwierząt 32%
na pewno na kąpieliskach, ale w pozostałych miejscach nie 24%
nie, przecież ludzie brudzą i śmiecą znacznie bardziej niż nieliczne zwierzęta 44%
zakończona Łącznie głosów: 1561
Do tej pory w Gdańsku na plażę nie można było wchodzić z psem od 1 maja do 30 września. Na fakt, że określający ten przepis zapis zniknął z uchwały Rady Miasta, zwrócili nam uwagę czytelnicy.

- Nikt o tym nie informował, miasto zrobiło to po cichu, trudno było więc określić, czy faktycznie można spacerować z psem po plaży. Ktoś z naszych znajomych zadzwonił nawet w tej sprawie do straży miejskiej, ale nie uzyskał jednoznacznej odpowiedzi - mówi Sławek, czytelnik Trojmiasto.pl.

Sprawdziliśmy. Jak poinformowano nas w biurze prasowym miasta, zapis faktycznie zniknął z uchwały. Stało się to ze względu na rozstrzygnięcie sądu administracyjnego, który uznał, że tego typu zapisy ogólne nie mogą się znajdować w uchwale, a miasto - które w przeciwieństwie do Gdyni i Sopotu nie jest właścicielem plaż (należą one do Skarbu Państwa) - nie może narzucać np. prywatnym dzierżawcom czy właścicielom części wybrzeża takiego zakazu.

Usunięcie zapisu nie oznacza jednak, że z psem spacerować można na wszystkich, liczących łącznie aż 23 km długości, gdańskich plażach. - Zakaz wciąż obowiązuje na kąpieliskach. Tam przepis zabraniający wprowadzania psów znajduje się w wewnętrznych regulaminach - tłumaczy Michał Piotrowski z biura prasowego gdańskiego urzędu.

Kąpieliska są oznaczone, jest ich w Gdańsku siedem: dwa w Jelitkowie, dwa na Wyspie Sobieszewskiej, kolejne dwa w Brzeźnie (tu na wysokości parku wyznaczona jest też specjalna 100-metrowa strefa kąpieliska, na którą można wejść z psem) oraz jedno na Stogach. Łącznie zajmują one plażę o długości 1500 metrów, czyli niewielką część całej linii brzegowej w Gdańsku. Na pozostałych plażach w mieście - o ile nie należą one do prywatnych właścicieli, którzy zakazali (i oznaczyli stosownie teren) wprowadzania zwierząt - można spacerować z psem.

W Gdyni i Sopocie z psem tylko w wyznaczonych strefach

W Gdyni i Sopocie, gdzie plaże skomunalizowano na początku lat 90., urzędnicy mają zdecydowanie większy wpływ na zasady dotyczące korzystania z nich. I nie zamierzają zmieniać obowiązujących od jakiegoś czasu przepisów zabraniających w sezonie wprowadzania zwierząt na brzeg.

W Gdyni, podczas sezonu letniego, z psem wejść można na dwie plaże. Pierwsza z nich znajduje się w Orłowie, niedaleko parku w Kolibkach zobacz na mapie Gdyni. Drugą znaleźć można przy wejściu nr GDY 4 na fragment plaży na granicy Babich Dołów i Oksywia zobacz na mapie Gdyni.

Z kolei w Sopocie do dyspozycji psów i ich właścicieli jest odcinek plaży od wejścia nr 43 (na wysokości ul. Hestii zobacz na mapie Sopotu) do wejścia nr 45, czyli do granicy z Gdańskiem zobacz na mapie Sopotu. Psy można wprowadzać tu jednak tylko po godz. 18.

Opinie (451) ponad 20 zablokowanych

  • (52)

    Już dziś idę do sklepu po gaz. Niech no tylko jakiś debil z pieskiem nie upilnuje pupilka biegającego bez smyczy i dostanie po ryju gazem i właściciel i pies. Rok temu moje dziecko zostało zaatakowane przez takiego luźno biegającego psa na plaży. Teraz widzę, że będzie tego mnóstwo. Na SM i policję nie ma co liczyć, trzeba brać sprawy w swoje ręce. Durny kraj i durne przepisy :/

    • 148 243

    • Durny jesteś Ty

      • 0 0

    • Pies

      Sam jesteś durny

      • 0 0

    • Sam te człowieku bez serca daj gazem.debilizm

      • 1 0

    • ja tez kupie, na bachora (5)

      jak tylko szczyl zacznie drzec morde w komunikacji,na plazy, czy w centrum miasta

      • 35 22

      • miasto jest dla ludzi baranie!! Psy ok ale pod pewnymi warunkami! (4)

        Psy jak najbardziej, jak masz dom z ogrodem za miastem albo za obwodnicą!! Ale centra miast, parki i plaża jest dla ludzi, młodych, starych, rodzin z dziećmi... chcesz mieć pieska musisz się liczyć z problemami!

        Trawniki powinny być do plażowania i piknikowania tak jak to jest na zachodzie a nie że nawet nie da się tam wejść bo wszystko jest zaminowane!

        Psy w mieście tak ale tylko pod pewnymi warunkami tj.: słucha się właściciela (jaki pan taki pies, głupi pan durny pies) jest na smyczy, w kagańcu i właściciel sprząta po nim kupy! Wtedy niech ludzie mają pieska, ale ilu jest takich właścicieli 20 czy 30%... max!

        • 16 14

        • Masakra

          Chyba nigdy w zyciu nie byłeś na zachodzie. Tam psu można dużo więcej niz w pl. A tak poza tym to w naszym kraju na wiele trawnikow jest zakaz wstepu zarowno dla psow jak i dla ludzi wiec o jakim plazowaniu i piknikowaniu na trawniku ty mowisz?

          • 0 0

        • warto zapoznać się z prawem i przepisami

          Miasto dla ludzi? A gdzie jest napisane i powiedziane, że centra miast, parki i plaża jest tylko dla ludzi? Nigdzie.... więc warto się z tym pogodzić, że Pan/i nie jest w centrum całego wszechświata i przestrzeń dzieli się z innymi istotami.Może komuś przeszkadza, że dziecko wydziera się w niebogłosy i robi siku/kupke pod drzewkiem (to może parki nie są dla dzieci, bo rodzice nie sprzatają? ani odchodów ani obrsanych chusteczek).

          Trawniki nie są od plażowania, od tego jest plaża, jak sama nazwa mówi.
          Widzę, kilkanaście odpowiedzi od Pana/Pani więc chyba napinka internetowa to sposób na zabicie nudy, takie nieciekawe zycie... przykro mi.

          Pies jeżeli jest na smyczy nie musi mieć kagańca i vice versa.
          W prawie polskim zapisane jest, że nalezy sprzatąc odchody swojego psa i każdy właściciel powien to robic. Więc proszę nie generalizować, że wszystko jest zaminowane... Ja mieszkam w centrum miasta i z moimi dziećmi spokojnie chodzę po trawnikach bo jest czysto.

          Zawsze da się wyczuć tych przewrażliwionych "nowych rodzicow', którzy jak tylko zobacza psa to już sikaja ze strachu po majtkach i biorą dziecko na rece. I potem te dzieci rosna na takie male bojące się istotki i potrafią tylko hejtować na internecie. Prosze pilnować swoich dzieci bo to jest Pani/Panazadanie, a nie wpitzielanie się w opiekę obcych ludzi nad ich psami. A widzę po innych komenatrzach, że taki Pan/Pani jest.... "proszę wziąc tego psa!!!ja mam dziecko!!!' a pies sobi espokojnie stoi i wąchą drzewo 20 metrów dalej i ma w d*pie takie buraki. Pozdrawiam

          • 13 2

        • prokundel (1)

          Na całym tzw.zachodzie jest akurat odwrotnie. Psy mogą wchodzić wszędzie, do sklepów, centrów handlowych, restauracji itd. itp.
          Tyle tylko, że problemem nie jest zwierzę, a zawsze jego właściciel.
          U nas dzikiwschód i wolnoć Tomku w swoim domku. Na zachodzie jeżeli pies skrzywdzi człowieka, lub narozrabia, właściciel dostanie taki mandat, że się nie pozbiera do końca życia. I słusznie. dlatego psy są obecne w przestrzeni publicznej, bo właściciel za nie odpowiada. Sama mam ukochanego sierściucha, ale nie epatuję jego "osobą". Sama nie mam ochoty być upierniczona przez obcego psa, napadana, obszczekana itd. Tym bardziej nie wyobrażam sobie psa bez smyczy w lesie. Że o niesprzątaniu po własnym psie nie wspomnę. Jeżeli właściciele nie idą po rozum do głowy, to na nich powinna być ta cała nagonka, a nie na psy.

          • 14 3

          • Prawda , jak pies ugryzie to na całym zachodzie go usypiają

            • 7 3

    • Rozwydrzone luzem dzieciaki

      Mam 2 dzieci i psa nigdy nie pozwalałam biegać na plaży ani dzieciom ani psu (pies zawsze na smyczy krótko ) Ale kiedy rodzice pozwalają swoim bezstresowo wychowany dzieciom na wszystko to też powinnam mieć gaz
      ze sobota !!!!!!!

      • 1 0

    • Ty też durny jesteś!

      • 0 0

    • Niech no tylko jakiś debil z bachorem nie upilnuje swojego dzieciaka biegającego bez opieki... Mój pies jest regularnie atakowany przez luźno biegające bachory, wszędzie... Teraz widzę, że jest i będzie tego mnóstwo, mało tego, z niezrównoważonymi psychicznie rodzicami z gazem...

      • 1 0

    • Gazem (1)

      Gazem to trzeba przejechać osoby które nie pilnują dzieci-plaża dla wszystkich

      • 4 0

      • Ktos

        Zgadzam się w pełni

        • 0 0

    • Masz rację (3)

      Moje dziecko też zostało pogryzione przez psa puszczonego luzem w Parku Reagana.
      Skończyło się na wizycie w szpitalu i szyciu rączki, ale dzieciak miał traumę i bał się z domu wychodzić kilka miesięcy.
      Nikomu czegoś takiego nie życzę.
      Jednak połowa imbecyli na tym forum tego nie może niestety pojąć.

      • 15 12

      • Ktos

        Sam jesteś imbecylem Dzieci to zazwyczaj rozdarte rozpieszczone i niewychowane bachory które leja gdzie popadnie pampersow wszędzie dookoła bynajmniej nie w śmietniku pełno papierków po batonach itp z dzieckiem na płac zabaw i do miejsc do tego wyznaczonych

        • 0 0

      • widocznie zasłużyło bo " kochająca" mamusia bachora nie pilnowała

        • 3 9

      • Współczuję tobie i twojej rodzinie biedna istoto

        • 6 5

    • By

      Trzeba było dziecko pilnować a gaz zastosuj na sobie

      • 1 0

    • gość

      uważaj żeby ktoś ci nie wybił zębów desperacie jak nie zdążysz użyć swojego gazu :) jak się p******z z bólu w gacie to się zastanowisz nad swoim gazikiem :)

      • 2 0

    • Proponuje zakaz wprowadzania dzieci na plaze- sikaja gdzie popadnie, są brudne i oczywiście biegają bez opamiętania, obrzucając ludzi piaskiem i wydzielają się, a przecież na plaży ma się odpoczywać.

      • 3 0

    • Pilnuje się

      dzieci. może pies był przez dzieciaka dotykany,wołał go itp.

      • 2 0

    • Bo pies wyczuwa...

      ... głupich ludzi

      • 2 0

    • (4)

      Nastepnym razem jak twoj bachor podbiegnie z łapami do pieska "bo chce go pogłaskac" to potraktuje go gazem.

      • 61 25

      • (1)

        Dokładnie

        • 30 12

        • Pewnie podbiegnie bachor bo będzie chciał psa obwąchać a i może kłabnie szczęką

          z kim się zadajesz takim się stajesz - czapi dla każdego i dla pana i dla pieska jego

          • 0 1

      • (1)

        Przecież było napisane, że pies bez smyczy podbiegł do dziecka....jakieś problemy z czytaniem?

        • 20 11

        • ta widać kolejny idiota który nie potrafi kagańca założyć

          potraktuj gazem, a zobaczysz jak się złożysz panie... ;)

          • 11 4

    • (6)

      Gratuluję podejścia . Po 1 takim twoim numerze mam nadzieje zostanie wezwana policja

      • 28 18

      • Jak trafi na mnie i pies pogryzie mojego dzieciaka (5)

        to dodatkowo jeszcze będzie potrzebny karawan dla własciciela i worek na kundla.

        • 32 26

        • Typowy chojrak, w rzeczywistości dostałby w pape od właściciela i jego psa (2)

          A w okół niego latałabym jego rozhisteryzowana kwoka

          • 9 15

          • może kiedyś się przekonasz cwaniaku... (1)

            konkretne psy są zawsze w kagańcu i na smyczy, a właściciel ma je tak wytresowane że idzie obok niego noga w nogę. Jaki pan taki pies, mądry pies bez polecenia nawet pyska nie otworzy chociażby mu tam łapę wsadzać, a te zidiociałe psy najczęściej mają durnych i słabych psychicznie właścicieli którzy nie potrafią nad nimi zapanować i którzy w razie problemów byliby na jednego strzała ;)

            • 12 4

            • PRAWDA !!

              • 0 0

        • dokładnie (1)

          kiedyś kundel mnie ugryzł to myślałem że zabiję, po kilku ostrych kopach tak szybko uciekał że nie dałem rady go dogonić... Właściciel cudem zachował swoje zęby, ale minę miał nietęgą LOL

          • 19 22

          • Ale z ciebie koks!

            Co się dziwisz psy wyczuwają złych więc dostałeś za swoje, po co było się spinać i bić psa za prawdę?

            • 21 17

    • Często biegam po plaży (1)

      i od czasu, gdy zaatakował mnie pies biegający luzem (na szczęście spanikowany właściciel opanował dość szybko swojego "pupila"), zawsze mam przy sobie gaz. Po prostu inaczej się nie da, bo zawsze znajdzie się jakiś debil wśród tysiąca porządnych właścicieli.

      • 13 6

      • lepsza pałka teleskopowa

        • 0 2

    • pies

      Ty mozesz dostac po ryju ijak kozaczku

      • 1 4

    • żebyś Ty po ryju nie dostał

      • 4 3

    • No i bedziesz miała sprawę :-))

      .

      • 1 6

    • takie mendy to muszą cierpieć, że nie ma już ORMO (3)

      Dawniej to można było swoje kompleksy odreagować w majestacie prawa. Teraz to niestety nie jest takie proste i chodzą tacy frustraci z gazem i szukają zaczepki o byle pierdo*e. Znany mi jest przypadek debila, który dwie starsze panie straszył nożem, bo ich stary, siwy kundelek biegał luzem. Tchórzliwe pipki, które leczą kompleksy strasząc słabszych przy użyciu właśnie gazu czy schowanej głeboko w gaciach finki.

      • 14 11

      • a ty musisz cierpieć że nie mieszkasz już w oborze ze zwierzętami... (2)

        wielu zapomina że mieszka w mieście, miasto ma swoje prawa, niestety jak to się mówi, wieśniak ze wsi wyjdzie, wieś z wieśniaka nigdy...

        Tylko trzeba odróżnić wieśniaka od mieszkańca wsi bo to dwie różne osoby... osoby ze wsi są często bardziej cywilizowane niż niektórzy mieszkańcy miast w 2-gim pokoleniu.

        • 9 5

        • Po nerwowej odpowiedzi widze w punkt trafione :) (1)

          • 6 6

          • w życiu z żadnym gazem ani nożem po mieście nie chodziłem...

            także średnio w moim wypadku, ale w twoim chyba idealnie się wstrzeliłem ;)

            • 2 2

    • zrobię tak samo, jaki gaz najlepszy na sr*czy? (2)

      • 10 9

      • Cyklon B

        • 10 1

      • Kazdy pieprzowy się nada

        • 11 3

    • nie pilnowales to masz babo placek (1)

      • 25 27

      • pies to zwierzę i nie jest pewne jak się zachowa w 100% , dlatego jest przykaz aby prowadzać go na smyczy albo w kagańcu , wolno biegające psy powinno się wyłapywać bo stanowią potencjalne zagrożenie , zwierz to zwierz nawet jak nosi mini ludzkie ubranko

        • 16 6

    • Gazem to sobie sam psiknij prostaku ludzie lo większe brudny i fleje niż zwierzęta ciekawe gdzie Twoje dziecko sika jak jesteś na plazy

      • 15 13

    • Gaz (1)

      Mozna zostac zaatakowanym rowniez na ulicy przez psa(tu wine ponosi wlasciciel),ale potraktowanie gazem nawet zwierzacia jest karalnei wtedy policja napewno zjawi sie.

      • 20 9

      • Karalne? W obronie własnej? Nie sądzę :)

        • 15 15

  • psy kontra ludzie

    dziwię się reakcji i niektórym artykułom. My jako ludzie zachowywujemy się strasznie. Nad jezioro nad które często jeżdżę z trzema psami, szczególnie w te upały, syf,puszki i butelki po alkoholu no i oczywiście pełno śmieci. To na pewno nie zostawiły psy. Zwrócisz uwagę to jeszcze dostaniesz po mordzie!! A zachowanie psów zależy tylko i wyłącznie od właściciela. Dobrze go ułoży to nie ma kłopotu. Stawiam tezę, że psy i wogóle zwierzęta zachowują się o wiele lepiej jak ludzie i czasami porównywanie nas do zwierząt jest bardzo krzywdzące dia tych drugich.

    • 1 0

  • (40)

    Ktoś ma psa niech idzie do lasu albo na swoją działkę. Na plaży powinien być zakaz - szczekają, sr*ją i brudzą. Plaża to miejsce wypoczynku i spokoju.

    • 147 273

    • zobacz co ludzie po sobie zostawiają. są gorsi od psów.

      • 0 0

    • a ludzie nie?

      • 0 0

    • tia

      to warto też zakazać wchodzenia na plażę dzieciom :D w końcu skoro to strefa spokoju i relaksu...

      • 1 0

    • Gorsi są ludzie

      Mi bardzo przeszkadza patologia przeklinajaca ,pijaca alkochol i palaca papierosy ! Ciekawe gdzie te pijaki załatwiają swoje potrzeby kiedy siedzą przez pół dnia na plaży i piją piwo ?

      • 1 0

    • tak samo jak biegające między ręcznikami, wrzeszczące dzieci, których rodzice są zbyt zajęci wypoczywaniem i spokojem.

      • 1 0

    • Glupia wypowiedz jak nie potrafisz normalnie sie wypowiadac to lepiej sie nieodzywaj

      • 0 0

    • To samo powinno się tyczyć rozwrzeszczanych, załatwiających się na plaży bachorów - kto ma takie, niech idzie do lasu, albo na swoją działkę.

      • 1 0

    • a bachory drą mordy, dorośli zresztą też

      • 1 0

    • o (1)

      A ty to nie sikasz do wody jak sie kąpiesz i nie rzucasz petów i puszek po piwie. Ciakawe skąd sie bierze ten wszendobylski burdel

      • 19 10

      • Racja :)
        Ludzie to brudasy ...

        • 1 0

    • plaża

      Od kiedy plaża jest miejscem wypoczynku i spokoju ???
      Rozwrzeszczane małe bachory sikają pod siebie i jakoś nikt ich matkom nie zwraca uwagi.
      Ludzie leżą w tych śmierdzących sikach i jest dobrze ...

      • 1 0

    • Nj

      Na działce w dodatku swojej niech sobie siedzą ci wszyscy co chleją piwsko itp bo leją na płazy sikają na płazy wrzeszczą na plazy a od psów wara

      • 1 0

    • To ludzie też nie powinni mieć wstępu i tym bardziej dzieci! :p Hałasują, śmiecą, śmierdzą i nic tylko przeszkadzają :P

      • 1 0

    • .?...

      Ludzie to załatwiają swoje potrzeby w morzu

      • 1 0

    • PIES ma prawo do plaży. (2)

      Ktoś napisał, że na plaży ma być spokój, dlatego pies na plaży to zły pomysł.
      W sezonie ! - jaki spokój? głośna muzyka z głośników, wrzeszczące maluchy, rozmawiający ludzie i hałasujące skutery wodne.
      Gdzie tu spokój. Pies jest tu najmniejszym źródłem hałasu.
      Ktoś napisał, że psy brudzą plażę, czytaj robią kupy. Za to odpowiada właściciel, który musi posprzątać. Jak nie robi tego to nie powinien iść na plażę.

      A przy okazji brudzenia na plaży, to mam pytanie ?
      Gdzie "brudzą" plażowicze? Tysiące plażowiczów na kilometr plaży i tylko kilka toalet. Kilkadziesiąt ludzi idzie do toalet a reszta? Chodzą na wydmy? Używają pieluch?
      Bo jeśli chodzi o sikanie to idą pewnie do morza. Stąd temperatura w zatoce zawsze jest wyższa niż nad otwartym morzem. No i ten niesamowity kolor wody.

      • 9 4

      • To i ja coś od siebie dodam. (1)

        Zawsze mój pies (Cavalier) jest na smyczy do której ma przyłączony pojemnik na woreczki. Z którego korzystam jak się z******

        Zwykle sika i sr* zanim wejdzie na plaże - mamy spory kawałek do morza.

        Na plaży bawi się patykiem i wchodzi do wody. Cały czas na (długiej) smyczy.



        Plaża w sezonie dla niego to koszmarne przeżycie - dużo ludzi, hałas naokoło, w związku z tym cała masa stresów. Pies słyszy czterokrotnie wyraźniej i głośniej niż ludzie. Tyle źródeł hałasu to stres i skutkuje to tym, że pies raczej boi się niż atakuje. Wybieramy zatem plaże o mniejszym natężeniu, a w dodatku czystsze i bez g*wniarzerii w postaci "mogę pogłaskać?"..



        Zasada generalnie jest prosta, czy to na mieście, czy na plaży, wokół domu, w parku - ja sprzątam po psie, ludzie sprzątają po sobie. Póki co w parku koło Zakopiańskiej - gdzie chodzę z psem - więcej jest pustych butelek, kiepów, śmieci i ławeczkowców z piwkiem niż psich goowien. I na własne oczy widze, że właściciele sprzątają po psach tak 50/50.. szkoda. No ale dopowiem, że z raczących się piwem i winem lokalsów na ławkach sprząta 10/90. Niestety.



        A do ANTYDEBILA w niektórych komentarzach powiem tak - z innej strony:

        1) mam sąsiada co luzem spuszcza swojego wilczura na osiedlu. Tak, na osiedlu. Ul. Wyczółkowskiego, koło szkoły. Wpadnij tam z wiatrówką - ten pies rzuca się na inne psy i ludzi. tzw. "liść werbalny" pionizujący na właścicielu, jak rzucił się na mojego psa nie zadziałał, tzn. zadziałał na kilka dni. Chcesz? wykaż się.



        2) jechałem kiedyś autobusem z psem (tak, jeździmy często, psiak jest socjalizowany i wychowany w zaufaniu do ludzi) i była sytuacja taka: siedzimy sobie kulturalnie i jechała jakaś mama z synkiem (na oko 5 lat). Synek: mogę pogłaskać? ja: tak. Na to synek podnosi rękę i chce pogłaskać, a pies się wystraszył i podkulił się - na to synek nie wiedział jak zareagować i zamachnął się do kopniaka. Mamuśka nie zareagowała, ale na szczęście szybko wyjaśniłem synkowi, że psów się nie kopie, i nie zdążył. Mamuśka nadal cicho siedziała.

        Trochę mi wstyd było, że to ja musiałem dzieciakowi obcemu tłumaczyć, że tak nie wolno. A idąc Twoim tokiem myślenia, powinienem sięgnąć po wiatrówkę.



        Konkludując:

        1) obowiązkiem właściciela jest trzymać psa na smyczy i po nim sprzątać, chyba, że jest to na jego własnej posesji.

        2) obowiązkiem ludzi jest sprzątać po sobie wszelkich śmieci. Tak btw, czy wiecie, że od kilku lat jest ustawowy zakaz palenia w miejscach publicznych w tym na plaży, przystankach komunikacji, autach służbowych itd? I wiecie, że można za to karać zaj*****stymi mandatami? Przecież na plaży taka Straż Miejska czy Policja miałaby niezłe żniwo.. i nie chodzi tu o niedopałki, ale o sam fakt palenia!

        3) obowiązkiem wszystkich jest nie przejawianie agresji wobec innych i takie wychowywanie dzieci i pupili. Nie mylić z obroną konieczną, nawet kodeks karny to rozgranicza.



        I od razu będzie czyściej i weselej.

        • 3 0

        • Super wypowiedź

          Zgadzam się w pełni z tym, co napisałeś i jakże niezmiernie się cieszę, że na tym świecie są jeszcze inteligentni ludzie!

          • 0 0

    • bzdura

      większośc ludzi brudzi bardziej niż psy

      • 3 0

    • odp na 24

      za taka wypowiedz na temat psow sama chetnie nasr*la bym ci pod nos Psy to najmadrzejsze zwierzaki wiele mozna sie od nauczyc To ze maja czasami bezmozgowych wlascicieli to nie ich wina

      • 1 0

    • tja.. miejsce wypoczynku i spokoju, szczególnie jak człowiek leży na człowieku, z jednej strony pija, z drugiej dziecko jakieś płacze wniebogłosy, a jeszcze z innej strony drugie dziecko z trzecim postanowiło wykopać przejście do chin w piasku wiec odchody z 'kamieniołomu' lecą nie gdzie indziej jak na ciebie... Plaza w sezonie to nic innego jak piekło i nie ma nic wspólnego z spokojem. Jak masz ochotę na wypoczynek i SPOKÓJ to zapraszam na wyżej wymieniona działkę bo przecież każdy z nas posiada za miastem kawałek ziemi na której można by było posadzić tyłek!

      • 2 0

    • (1)

      sr*ja,szczekaja,rzygaja.ludzie

      • 15 2

      • nie zapominajmy o fajeczkach!

        • 0 0

    • A ja tam lubię pieski - najbardziej z chlebkiem i musztardą :)

      • 1 4

    • wychowany pies nic nie robi zamien sie miejscami tez kup psa to zobaczymy

      • 1 2

    • a...

      wypoczynek i spokój to jest po sezonie!

      • 3 1

    • !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      ale wstrętne bachory mogą sr*ć gdzie popadnie, matki mogą zostawiać brudne pieluchy na plaży ???? Mogą biegać i sypać piaskiem gdzie i na kogo popadnie ??

      • 7 2

    • Idz pierw na plażę, zrób sobie porównanie i zobacz czy wyjdzie Tobie wiecej śmieci czy odchodów.

      • 5 1

    • tekst roku ;)

      "Plaża to miejsce wypoczynku i spokoju" - nieźle odleciałeś gościu. Gdzie ty spokoju szukasz? Na plaży z 5 osobami na m^2?

      • 9 0

    • a ludzie na plaży chleją, jarają, rozrzucaja pety, żrą bez przerwy śmiecąc wokół i się drą, albo - co gorsza - puszczają se przykrą muzę tak, że wszyscy muszą jej słuchać.
      A! No o dzieciach jeszcze trzeba wspomnieć: latają jak obłąkane drąc się i obsypując wszystkich piachem. Albo się kłócą (o ile to rodzeństwo). Albo walą kupę do perfidnie wykopanego dołka.
      Także, reasumując: należy również ludziom zabronić korzystania z plaż.
      Niech sobie idą do lasu albo na działkę

      • 14 1

    • a drące się bachory ?

      • 16 1

    • Szcekaja, sr*ja i brudzą

      Zupełnie jak nieogarniane przez rodziców dzieci... albo nie szanujący naszych plac turyści.

      • 12 1

    • "Plaża to miejsce wypoczynku i spokoju" AMEN.



      Więc jeżeli będę miał ochotę to przyjdę z całą moją watachą.

      Która jest czystsza i bardziej kulturalna niż więkoszość bydła chlejącego ,śmiecącego i palącego pety w Twojej OAZIE SPOKOJU jakim jest plaża.



      ja przynajmniej kupę mojego psa wyrzucam do śmietnika. a nie ide z nim żeby się z******/wysikał do morza czy na wydmy !

      • 19 1

    • A wrzaski, rozmowy tak "ciche" żeby wszycy słyszeli , zwłaszcza przez telefonik,o jakim wypoczynku gadasz. MIeszkam tu od urodzenia i omijam plaże w sezonie szerokim łukiem,

      • 17 3

    • Co za thebill

      • 3 3

    • Tak właśnie na plaży zachowują się ludzie w sezonie letnim.

      • 25 5

    • ???

      Szczekaja ,sr*ja i brudza? Ludzie .

      • 29 6

    • Ty chcesz mieć spokój na plaży ?!

      • 15 2

    • Moge po czesci zgodzic sie z Twoja wypowiedzia.Ale spojrzmy na ta oaze "wypoczynku i spokoju" ciut inaczej.Przepelnione kosze na smieci jezeli sa,wszedzie niedopalki,butelki potluczone,smieci wszedzie gdzie nie spojrzysz,nie chcesz mi chyba wmowic ze to zrobily psy?Nie wiem czy wiecej szkody narobi czlowiek czy zwierze swoim "klockiem" ktory powinien byc bezwzglednie sprzatniety jezeli nie dotkliwy mandat nie w kwocie 100 zl ale takim zeby w "piety poszlo".Znajdzmy kompromis,nie wszystkie psy sa glupie bo ksztaltuja jego osobowosc wlasciciele,tak samo jak nie wszyscy ludzie to brudasy i smieciarze.

      • 28 4

    • I suszenia butelek po piwie w twoim przypadku :)

      • 4 8

    • Jak ktoś idzie na plażę to niech pozostawi za sobą czysto bez papierów,butelek,kipów itd Mój pies na plaży nie załatwia swoich potrzeb fizjologicznych a ja swoje pety i puszki po pepsi czy inne nieczystości zabieram z sobą i do śmieci. Nauczycie się sami trochę kultury a potem wieszanie psy na psiarzach.

      • 50 12

  • Psy powinny wchodzić na plażę (1)

    Razem z właścicielami bo skoro pies to przyjaciel człowieka to niech i człowiek będzie przyjacielem psa. To się nazywa odpowiedzialność i powinno działać w dwie strony, a nie my na plażę a pies w domu?

    • 0 0

    • razem

      Ludzie wy nawet śpicie ze swoimi pieskami.... , zachowujecie się w stosunku do nich jak matki i ojcowie !!! Zaspokajacie swoje potrzeby naszym kosztem !!! Droga Pani , Pani nie mija moich kup i moczu, nie wącha Pani odoru z paszczy i nie słucha Pani szczekania czy pisków etc to jenak jest różnica . Chcecie być odpowiedzialni - to kultura wyznacza pewne zasady . Ale trzeba ja subtelnie wyczuwać a nie pisać takie banały.. Przez wiele lat miałam dwa psy - zasadniczo były ze mną wszędzie ale nie przypominam sobie abym zabierała je w gorące słońce w tłumy ludzi aby szkodzić tak im jak i ludziom !!!!! Chryste to takie proste ....

      • 0 0

  • dzień świra

    To koszmar !!! Już ludzie są nieznośni a jeszcze pieski !!! Od kilku dni usiłuję odpocząć na plaży, lecz bezstresowo niewychowywane bachory i ich ,,cudowni'' rodzicie którym, słowo kultura nie kojarzy się zupełnie z niczym, doprowadziła do tego że jadę jutro na kaszuby.... Niestety pospólstwo wylewa się zewsząd !!! .. Żałuje że nie ma u nas stref płatnych gdzie tacy ludzie nie dotarli by w swojej przepastnej większości ze swoimi ukochanymi pupilami wszelkiej maści... Uff jutro nie będzie szczekania wrzasków nad głową piszczenia i dziamgania przez tysiące komórek !!!!!! Małgorzata 50 lat

    • 0 0

  • Psy nie brudzą tak jak ludzie

    W lasach przy plaży są kupki, ale to nie psy bo są przykryte papierami.

    • 0 0

  • Zakazać. (54)

    Skoro ludzie są tak durni jak swoje psy i nie rozumieją, że na przykład na plaży czy w jakimkolwiek publicznym miejscu pies powinien być na smyczy a klocki się po nim sprząta, to powinien być zakaz wprowadzania na plaże, które po takich psich wizytach przypominają pole minowe.
    Tak samo z psami puszczanymi swobodnie po lasach bez smyczy i kagańca, które oddalają się nawet na kilkaset metrów od właściciela, takie to powinny być bez gadania zastrzelone, a właściciel jeszcze za pocisk powinien zapłacić. Mało tego, że taki pies jest zagrożeniem dla zwierzyny leśnej, to jeszcze często i gęsto jest agresywny wobec innych spacerowiczów w lesie.

    • 203 284

    • Anty pies

      Zagrożeniem to jesteś Ty i Ciebie w pierwszej kolejności powinno się zastrzelić.

      • 0 0

    • sam się odetrzel

      • 0 0

    • świr z ciebie

      Zdecydowanie częściej gów.o spotkasz na plaży dla ludzi niż na psich wybiegach.
      Syf jaki zostawiają codziennie ludzie "czyściochy" pół nocy sprzątają miejskie służby. Lecz się na głowę albo choć raz wejdź na psi wybieg.

      • 1 0

    • Strzel sobie w łeb czubku!!!!

      • 0 0

    • sam sie wyprowadz na smyczy

      pies musi sie wybiegac, a jesli miasto nie zapewnia miejsc gdzie psy beda mogly sobie poszalec to logiczne ze wlasciciele puszczaja je w lasach czy na plazy.
      co do smyczy i kaganca sam sie w niego zapnij. psy szczekaja i skacza na ludzi ale to nie oznacza ze chca ich skrzywdzic. w wiekszosci ludzie sami prowokuja zwierze. moge to samo powiedziec o rodzicach malych dzieci, ktorzy nie posiadaja zwierzakow w domu. kiedy taki dzieciak widzi psa drze sie ooooo piesek i biegnie i ciaga za uszy, dusi czasami kopie. nie raz mi sie taka scenka zdarzyla jak szlam z psami na smyczy, a potem taki rodzic z pretensjami do mnie jak pies naszczekal albo zawarczal. wg twojego toku myslenia dzieci tez powinny byc na smyczy i w kagancu!! edukujmy wlascicieli zwierzat i rodzicow dzieci jak wychowywac, tworzmy miejsca do zabaw a nie obwiniajmy jednych i drugich.

      • 1 0

    • Hkl

      Dzieci powinny chodzić na smyczy leja i sr*ja gdzie popadnie wszędzie pampersy papierki i to akurat nikomu nie przeszkadza a rodzice zamiast zając się smarkateria chleją piwsko wrzeszcząc na cała okolice to jest problem pijane towarzystwo z rozdartymi dziećmi

      • 1 0

    • pitolenie

      Mysle że spotykając mojego pseudo zabujczegl amstafa byłby Pan zaskoczony jedyna krzywda jaka mogłaby spotkać człowieka napotkanego w lesie to taka ze łasił y sie . Bo to człowiek jest największy zagrożeniem jak wychlwasz tak masz...

      • 1 0

    • antydebil

      walnij się w czoło

      • 0 0

    • pif paf..😒

      Takich kretynów jak Ty powinni rozstrzelac😒 jak można pisac takie rzeczy😒

      • 0 0

    • To ciebie powinni zastrzelić i od razu kaczym srutem

      • 0 0

    • Ti

      • 0 0

    • (13)

      Tobie należy się kulka w łeb. Już to widzę, jak mały piesek rzuci się na lisa..co najwyżej narobi hałasu i ucieknie do właściciela

      • 3 14

      • A ty taki głupi czy tylko udajesz ? (12)

        A może w lesie nigdy nie byłeś i nie wiesz jak to wygląda.
        Na logikę biorąc właściciel małego psa w lesie luzem nie puści w obawie właśnie przed lisami, dzikami czy nawet jakimś wk**wionym kocurem.
        To co biega po lesie to przede wszystkim owczarki niemieckie i ich przeróżne "modyfikacje", dobermany, rottweilery, amstafy, i tym podobne wynalazki co w odległości kilometra od swojego właściciela nie odróżniają człowieka od sarny i wobec jednego i drugiego są tak samo agresywne.

        • 11 8

        • Bidulka "antydebil" chyba boi się piesków. (11)

          Ugryzł cie jamnik jak byłeś mały?

          • 10 14

          • Nie (10)

            4 lata temu moją 3 letnią wówczas córkę pogryzł jakiś je*any kundel spuszczony ze smyczy w Parku Reagana i właściciel ze swoim kundlem spierd***** jak szczur, bo inaczej bym go zatłukł razem z tym psem. Córce musieli szwy zakładać w szpitalu na Zaspie i przez pół roku bała się wychodzić z domu.
            Od tego czasu owszem nie lubię psów i ich pozbawionych wyobraźni właścicieli.
            PS
            Ciebie chyba pająk pod szafę zaciągnął jak byłeś mały

            • 20 9

            • To trzeba było trzymać dziecko przy sobie to by nic sie nie stało, a nie pewnie córka biegała na lewo i prawo bo pprzecież dzieci wszystko mogą! ! Jeszcze na pewno zaczepiała psa. Albo jeszcze najlepiej jak opiekuńczy rodzice straszą dzieci psem bo to najgorsze zwierzę jakie żyje na świecie i potem taki człowiek aż sam sie prosi o awanturę! !!

              • 2 0

            • Antydebil - rodzic a jaki wulgarny

              Każdy ma prawo do swojej opinii, ale może nie warto generalizować? Przykro mi,że corkę pogryzł pies, ale wielu właścicieli jest odpowiedzialnych i pilnuje swojego psa, sprząta po nim - więc czemu np. w 30 stopniowy upał nie pozwolić takiej osobie zabrać psa na plażę?

              A po drugie... współczuje córce, ze ma rodzica, który rozsiewa hejt anonimowo w internecie i rzuca mięsem.... z pewnością dumna będzie w przyszłości. Najlepiej to zabić i uspic wszystkie psy!!!!! bo jeden pogryzł coreczkę!!! ojej!!!
              Córcia z pewnością deoceni, że rodzic chciał zatłuc zwierzę. Brawo. Parenting skills na plus.

              • 6 3

            • To było g*wniarza pilnować a nie po d*pach się rozglądąć (4)

              Pies gościowi zmaterializował się z nikąd i mu szczyla pogryzł, a potem zniknął

              • 8 12

              • Co za frajer się odezwał ! (2)

                ciulu powiedz mi to wprost a nie przez neta, a szczyla to sobie zrób i wychowaj !
                Nie wiesz kretynie je**** że pies biegnie 10 razy szybciej niż kilkuletnie dziecko.
                Zamknę cie w klatce z tygrysem i zobaczymy co bedziesz miał do powiedzenia.

                • 13 9

              • I taki psychol zajmuję się opieką nad dzieckiem i jego wychowaniem (1)

                • 11 10

              • Dokładnie

                Nawiedzony tatuś jest jeszcze gorszy od nawiedzonej mamuski :-D

                • 9 5

              • powinien być na smyczy , do wybiegania się są ogrodzone wybiegi , a to że zwierze traktujesz jak czlonka rodziny to już Twoja sprawa , u mnie mama nie stoi na tym samym poziomie co pies

                • 8 7

            • Nie wiem czy bardziej żałować dziecka ze względu na pogryzienie czy ojca (1)

              Obawiam się, że życie z takim frustratem z tendencjami do przemocy zostawi głębszy uraz niż pogryzienie przez psa. Nie mówię tego, żeby odbić piłeczkę, ale weź się człowieku zastanów jakich postaw życiowych uczysz dziecko.
              Na przyszłość proponowałbym nauczyć dziecko postępowania ze zwierzętami (również w momencie gdy faktycznie zaatakuje) i przede wszystkim nie wpajać strachu przed otoczeniem i reagowania na każde, wyimaginowane i realne zagrożenia agresją.
              Inna sprawa, że jest to stosowanie odpowiedzialności zbiorowej - jakiś pies i jeden właściciel zawinił, to teraz wszyscy muszą zginąć. Mnie w dzieciństwie parę razy pies ugryzł i dało to taki efekt, że się nauczyłem kiedy do psa można podejść, kiedy nie a psy nadal bardzo lubię. Te, które są agresywne w 99% przypadków zachowują się tak przez właścicieli.

              • 16 17

              • To jakich postaw uczę swoje dziecko

                nie powinno być przedmiotem Twoich zmartwień.

                Natomiast właśnie przez poglądy tego typu jakie ty głosisz, jest przyzwolenie u nas (w Polsce) dla takich patologicznych zachowań psiarzy.

                Dla mnie możesz nawet się wzajemnie z pieskami obwąchiwać jeżeli czujesz do nich taki sentyment, ale np ja sobie tego nie życzę - i mam do tego pełne prawo (a jeżeli jakiś "piesek" bądź jego właściciel tego nie będą chcieli pojąć - to właśnie po to mam wiatrówkę za paskiem).

                • 11 10

            • ANTYDEBIL zgadzam się z Tobą w 100%

              Sam kiedyś miałem jakiś czas temu bardzo podobną "przygodą" z puszczonym swobodnie po parku pieskiem (który to przecież nigdy nikogo nie ugryzł). Tyle, że w przypadku mojego synka nie było aż tak drastycznie jak u Twojej Córki i na szczęście obyło się bez szycia w szpitalu. Najbardziej dobijają mnie tłumaczenia debilnych właścicieli kundli bez smyczy i kagańca - w moim przypadku była to zflustrowana baba w wieku klimakteryjnym, która za to zdarzenie winą obarczała mojego synka, że niby "sprowokował" jej sympatycznego pupila. Mimo, że nie mam w zwyczaju okazywać agresji wobec kobiet, to jednak wobec tego babska nie wytrzymałem i skończyło się na konkretnym strzale w dziąsło (za niewyparzoną gębę i całokształt sprawy). Zaraz po tym kupiłem małą wiatrówkę na CO2 (bez zezwolenia - też Tobie polecam - koszt ok 300 PLN w sklepie z militariami) i praktycznie za każdym noszę ją za paskiem podczas spacerów gdziekolwiek - w razie zagrożenia spokojnie poradzi sobie ze sporym kundlem, a i właściciela jak trzeba przy celnym strzale sprowadzi do parteru. Pozdrawiam i życzę zdrowia dla Córeczki!

              • 15 13

    • oj tam oj tam.

      ANTYDEBIL jakiś zakomplexiony facio.

      • 4 2

    • (13)

      Ciebie powinni odstrzelic

      • 39 37

      • Uzasadnij to !, Dlaczego mnie chcesz odstrzelić ?, Że prawdę napisałem i to cie boli ? (11)

        I powiedz w czym nie mam racji, bo to co napisałem to fakty oczywiste.
        Nie mam nic przeciw psom i ich właścicielom jako ogół, tylko przeciw debilom którzy nie potrafią wykonać tak prostej czynności jak wyjść z psem poza swój dom i przy tym nikomu nie przeszkadzać i nie robić syfu i zamieszania.
        Piętnuje takie kliniczne przypadki co myślą sobie "wszyscy uwaga bo nadchodzę ja i mój pies !" i czego ty nie ogarniasz ?
        Odpowiedzi są dwie
        Albo jesteś właśnie takim przypadkiem, albo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem i musisz powtórzyć kilka klas szkoły podstawowej aby takową wiedzę przyswoić.

        • 30 26

        • Wyjasnie ci "antydebilu'

          1-Anty przed debilem w twoim przypadku to przesada...niedowartosciowywuj siebie na sile.
          2 Las to miejsce dla dzikich zwierzat-pies z takich sie wywodzi.Ktos napisal ze moze zagonic zwierze na smierc.Beka roku!!! Czy wy ludzie macie pojecie o psach? Mieliscie kiedys psa? Jak macie to wezcie go i puscie w lesie ,nawet rotwailera...bedzie spierd...przed dzikiem jak zajac!!! Gwarantuje.Moj kolega mial bulteriera ktory podskoczyl dzikowi.Weterynarz go szyl przez 2h.
          3 Moj owczarek sp. chodzil na oksywska plaze wiele razy ,nigdy nie zalatwil sie w wodzie czy na piachu,sam kiedy mu sie chcialo podbiegal blisko krzakow i sie zalatwial.
          4 Ostatniego lata lezelismy na helskim na plazy towarzystwo pilo obok rowno ,na koniec kobieta sie pozyg.la na piach i koc.
          Puszki wkolo pety itd.
          I kto tu nie powinen wchodzic na plaze ???

          • 17 5

        • Jeżeli dla ciebie "piętnowanie" polega na nawoływaniu do zastrzelenia zwierzęcia ... (9)

          To ktoś widać uznał, że i ciebie trzeba "piętnować".
          Jak ktoś nie pilnuje psa to powinien dostać mandat i tyle. Jeżeli za coś takiego jak puszczenia psa luzem chcesz zabijać (i to zwierzę, które nie jest niczemu winne), to oznacza, że jesteś psychopatą.

          • 26 18

          • Chwila chwila (1)

            Obrońco zwierząt za złamanego grosza !
            Zastrzelić według ciebie źle,
            Ale jak twój kundel puszczony w lesie luzem sarnę albo zająca zagryzie to dobrze.
            Idź się leczyć na nogi bo na głowę za późno.

            • 7 6

            • bo do sarny i zajaca sam wolisz strzelic ?

              • 6 3

          • (6)

            Masz rację należy zastrzelić właściciela, bo wystawienie mandatu nic nie daje zazwyczaj, a po drugie to Straż Miejska w lesie nie chodzi, tylko po rynkach i sprawdza uprawnienia czy starsze panie mają zgodę na handel truskawkami.

            • 15 13

            • Chęć strzelania do ludzi/zwierząt nadal przemawia za chorobą psychiczną (5)

              Zdrowi na umyśle ludzie na wykroczenia nie reagują chęcią mordu.

              • 21 13

              • (3)

                Jeżeli nie rozumiesz że pies biegający samopas stanowi zagrożenie, w szczególności dla dzieci, i że takie zagrożenie należy eliminować, to znaczy że jesteś debilem i wymagasz leczenia, ty a nie ja.
                Jeżeli jesteś na spacerze w parku/lesie z małym dzieckiem i nagle rzuca się na nie pies to ty pewnie stoisz i mówisz "aja aja dobry piesek".

                • 21 14

              • g (1)

                tak samo 3/4 ludzi jeżdżących po ulicach samochodami powinni odstrzelic bo stanowią zagrożenie!Po co karać mandatami jak to nic nie da!!!

                • 12 5

              • porównujesz ludzi do zwierzą , ludzie rzekomo myślą i podejmują decyzję , zwierzęta działają instynktownie

                • 3 4

              • Psychopata

                • 4 9

              • a kotlecika to lubimy, co?

                nie bądź dwulicusem ani hipokrytą,
                chęć mordu mamy w genach, kto się z tym nie umie pogodzić
                ten jest niedojrzały

                • 4 5

      • no jasne, przecież piesek musi się wybiegać...

        To nic, że przestraszy a czasem zagoni na śmierć lub zagryzie dzikie zwierzęta (nie raz były o takich zdarzeniach informacje na tym portalu, to nic, że obszczeka i "przywita się" ze spacerowiczem, biegaczem czy rowerzystą, ubrudzi ubranie, przestraszy, wbiegnie prosto pod kola, albo z jakiegoś powodu poczuje się zagrożony i zaatakuje.

        • 39 19

    • Odstrzelil to bym Ciebie za to ze sie urodziles

      • 4 4

    • Nie generalizuj. Nie wszystkie psy są agresywne. Mimo wszystko brakuje miejsc, gdzie można psa na legalu puścić ze smyczy, tak aby nikt nie miał nic przeciwko. Ja akurat mojego psa ze smyczy nie puszczam w lesie ani innych miejscach, bo wiem że obcą osobę mógłby faktycznie chcieć ugryźć. Niestety problemem jest to, że wielu właścicieli albo nie widzi jaki jest ich pies albo nie chce widzieć i mimo wszystko puszcza psa ze smyczy. A jak widzą że psiak jest w stosunku do kogoś nachalny albo właściciel innego psa nie życzy sobie kontaktu z ich psem, to mają to w nosie. Nie lubię takich ludzi.

      • 11 2

    • ludzie brudzą bardziej

      jakoś guwna nie widze natomiast papierki, butelki, pety, i całe inne swinstwo to ludzie zostawiają. Zacznijcie sprzątać po sobie a potem zwracajcie uwagę na zwierzęta. Ludzie wypowiadający się negatywnie są naprawdę chorzy a gdzie wyjść z psem do lasu nie, na plaże nie to może do restauracji lub do filharmonii?? Psy to zwierzęta i gdzie mają być jak nie w lesie czy na plaży?

      • 10 5

    • Zakaz powinien być przedewszystkim rozszerzony o drących ryje g*wniarzy i ich durnych kwokomamusiek

      • 15 4

    • Psy na plazy (2)

      Pies zostawi klocka,ale nie sr* jak zlowiek w wodzie,gdzie ta "przyjemnosc" plywa sobie i ktos sie w to wpakuje-widzialam takie zdarzenie.

      • 10 15

      • nikt przy zdrowych zmysłach

        nie wchodzi do nasze go morza, zęby w nim pływać. przynajmniej nie dobrowolnie. a to, że ludzie czasem zachowują się idiotycznie nie usprawiedliwia na podobnych zachowań psiarzy (nie psów oczywiście)

        • 3 5

      • To że widziałaś "takie zdarzenie" nie jest żadnym argumentem za tym, żeby pozwolić sr*nia na plaży psom.

        • 16 5

    • (5)

      A dzieci sikajace i sr*jace ci nie przeszkadzają? Podpaski i pieluchy na plaży ? Kipy? ? Śmieci? .

      • 40 13

      • (3)

        A dlaczego piszesz nie na temat ?
        Artykuł nie jest o kipach, podpaskach, pieluchach, sikających dzieciach czy może i kosmitach, tylko jest o PSACH, i jakbyś go przeczytał to byś wiedział, no chyba że czytać nie potrafisz....................

        • 18 9

        • wszystko przeszkadza (1)

          a może glony też ci przeszkadzają i mewy sr*jace wszysko zakazac bo panu przeszkadza a moze lepiej pana co mu przeszkadza wszystko wysiedlic za miasto i bedzie spokój

          • 5 10

          • ooo, dobrze, że poruszasz ten temat

            glony są najgorsze,
            to wszystko wina glonów,
            atakują glony, będą ich miliony....

            • 6 0

        • Od swojego nica odejmij anty, wtedy opis będzie do ciebie pasował.

          • 5 9

      • przeszkadzają ale ten artykuł jest o czworonogach

        Przecież to, że ktoś załatwia potrzeby fizjologiczne lub śmieci nie jest żadnym wytłumaczeniem ani tym bardziej podstawą to tego żeby być prostakiem i nie sprzątać po swoim psie!

        • 21 5

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • Dramat!!

    Wszędzie ganiające psy , gryzą się sikają, nikt nie trzyma ich na smyczy , efekt jeden mało nie zagrał mi 4 latka !!! Inny zaczął sikać na moja torbę!!! Własciciele zszokowani , że "jakto maja miec smycz??" Psia plaza przecież to moga gryść dzieci sikac i robic kupy gdzie popadnie.Wszędzie cuchnie moczem !! Klimat więc wyjątkowo plażowy, zdecydowanie odradzam plażę przy Hestii chyba że ktoś lubi zapach psiego moczu .

    • 0 0

  • Plaże

    Wprowadzajmy jeszcze świnie, krowy, konie i kozy to będzie komplet a nasze dzieci będą bawić się w odchodach

    • 0 0

  • (2)

    Problemem nie są psy na plażach, rowerzyści na ścieżkach rowerowych, psy ganiające luzem. Problemem są nieodpowiedzialni ludzie. Pies się załatwi, należy posprzątać, ja po swoim posprzątam. Odpowiedzialny człowiek nie puszcza psa w lesie, tylko w miejscach do tego przeznaczonych (niestety mało ich jeszcze). Odpowiedzialny człowiek nie pędzi na rowerze po alejce nadmorskiej jak są tłumy spacerujących. Odpowiedzialny człowiek nie spuszcza oczu ze swojego dziecka. Odpowiedzialny człowiek zabiera swoje śmieci ze sobą z plaży. Odpowiedzialny człowiek ... i można tak bez końca. Jak widać problemem jesteśmy my sami, a raczej "czarne owce", których mam nadzieję jest mało, bo chcę wierzyć i wierzę, że tych Odpowiedzialnych ludzi jest zdecydowanie więcej.

    • 49 0

    • Pies

      Bardzo mądrze napisane

      • 0 0

    • Brawo

      Brawo bardzo mądre słowa

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.