Fakty i opinie

W Sopocie w tym roku łatwiej o mandat lub blokadę

Władze Sopotu po raz kolejny zaapelowały w poniedziałek do rządu o zmianę regulacji dotyczących płatnego parkowania. Sopot - jako miasto poniżej 100 tys. mieszkańców - nie może wprowadzać opłat w niedziele i święta, nie może też regulować stawek w różnych częściach miasta. Niezależnie od tego, sopocka straż miejska zdecydowanie przykręciła w tym sezonie śrubę.



Zdarzyło ci się otrzymać w ostatnim czasie mandat za parkowanie?

tak, kilka razy 4%
tak, raz 9%
nie, choć zdarza mi się parkować nieprawidłowo 18%
nie, bo zawsze parkuję prawidłowo 69%
zakończona Łącznie głosów: 951
Sopoccy urzędnicy podsumowali w poniedziałek bezpieczeństwo w mieście na półmetku tegorocznego sezonu wakacyjnego. Jak zapewnili obecni na konferencji przedstawiciele policji, od początku wakacji nie doszło w mieście do żadnego ciężkiego przestępstwa.

Tajemnicą poliszynela jest jednak fakt, iż najwięcej roboty w Sopocie służby mają z inną kategorią wykroczeń - chodzi głównie o zakłócanie ciszy oraz nieprawidłowe parkowanie i auta, szczególnie w weekendy, okupujące praktycznie każdy skrawek wolnej przestrzeni, zwłaszcza w pobliżu plaż.

- Jako miasto z mniejszą liczbą mieszkańców niż 100 tys. nie możemy wprowadzić opłaty za parkowanie w soboty i w niedziele, czyli wtedy, kiedy tak naprawdę jest największe zainteresowanie przyjazdem do Sopotu. Nie możemy także wprowadzić wyższych opłat za parkowanie w centrum. To powoduje, że wielu turystów chce dojechać w weekend praktycznie pod samą plażę i nie szanuje przestrzeni publicznej oraz terenów zielonych. Apelujemy więc po raz kolejny o wprowadzenie rozwiązań prawnych w tym zakresie, które uwzględnią takie miasta jak Sopot - mówiła podczas konferencji Magdalena Czarzyńska-Jachim, wiceprezydentka Sopotu.
W takiej sytuacji straż miejska postanowiła w tym roku mniej pobłażliwie podchodzić do parkujących w sposób niedozwolony.

Więcej mandatów i wyższe mandaty



Z danych przekazanych nam przez sopocką straż miejską wynika, że w tym roku, w okresie wakacyjnym, zdecydowanie łatwiej o mandat czy blokadę na kołach samochodu.

Od początku czerwca strażnicy miejscy z Sopotu wystawili bowiem 1112 mandatów, czyli o 291 więcej niż w adekwatnym okresie poprzedniego roku. Ukarani nimi - głównie kierowcy - wpłacili do miejskiego budżetu ponad 136 tys. zł - o blisko 41 tys. zł więcej, niż rok temu.

Zwiększyła się także liczba blokad zakładanych na koła nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów. W tym roku (od początku czerwca) założono ich 800, a w podobnym okresie roku ubiegłego - jedynie 606.

O tym, że straż miejska faktycznie przykręciła podczas aktualnego sezonu śrubę, świadczy to, że liczba legitymowanych przez nią osób praktycznie nie zmieniła się, bo różnica to ledwie 51 przypadków.

Policja: 488 mandatów za wykroczenia drogowe



Policja przekazała nam dane dotyczące nie tyle pierwszej części sezonu, co ostatniego miesiąca. W tym okresie policjanci z sopockiej drogówki ujawnili 629 naruszeń w ruchu drogowym. 488 sprawców wykroczeń zostało ukaranych mandatami, kolejne 60 osób odpowie za wykroczenia przed sądem, bo mandatów nie przyjęło. W 81 przypadkach policjanci zastosowali pouczenie.

Policjanci drogówki odnotowali też 289 przekroczeń prędkości, z czego w 14 przypadkach kierujący w sposób rażący, tj. o ponad 50 km/h, przekroczyli dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym i zgodnie z przepisami tracili prawo jazdy na trzy miesiące.

W ciągu ostatniego miesiąca w Sopocie zatrzymano także 18 pijanych kierowców oraz jednego, który kierował pod wpływem narkotyków.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (200)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »