W auto posła wjechała taksówka. Pomógł poszkodowanemu dziecku

Poseł Lewicy z Gdyni, Marek Rutka, miał kolizję we Wrzeszczu. W jego samochód uderzyła taksówka, ucierpiało jadące w niej dziecko. Polityk pomógł w akcji ratowniczej i apeluje o ostrożność na drogach. - Nawet przy małej prędkości może być groźnie - ostrzega. Sytuacja skłoniła go też do napisania interpelacji ws. zmiany przepisów dotyczących zasad przewozu dzieci w taksówkach.



O kolizji, do której doszło w okolicy centrum handlowego Manhattan, na al. GrunwaldzkiejMapka, poinformowali nas w czwartek czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta.


Czy będąc świadkiem lub uczestnikiem wypadku drogowego, umiał(a)byś udzielić pierwszej pomocy?

Zobacz wyniki (1180)
Okazało się, że jednym z kierowców biorących w niej udział był gdyński poseł Lewicy Marek Rutka.

- Przedostatniego dnia w roku nie będę mile wspominał. Co prawda spotkanie, z którego wracałem, było udane, ale powrót już nie. We Wrzeszczu stałem w korku i nagle w moje auto wjechała taksówka. U mnie skończyło się na uderzeniu w kierownicę, ale mała pasażerka taksówki, która jechała bez fotelika, ucierpiała bardziej - relacjonuje poseł Rutka. - Przydało się moje wyposażenie ratownicze i kurs. Dziecko zostało przekazane załodze karetki, a bardzo mili ratownicy wymienili się nawet kołnierzem, bo dziecko pojechało do szpitala w moim kołnierzu. Bądźmy ostrożni na drodze, bo nawet przy małej prędkości może być groźnie - dodaje.
Czytaj też:

Jak bezpiecznie przewozić dziecko w aucie



Poseł informuje, że w samochodzie wozi trzy kołnierze ortopedyczne, dwa dla dorosłych i jeden dla dziecka (wyposażenie zgodne z torbą OSP R1+pulsoksymetr).

- Niestety nie miałem pluszaka, a bardzo by się przydał, ale od teraz będzie już w torbie - mówi. - To wydarzenie pokazało też, jak ważne są foteliki, i to nawet gdy jedzie się na krótkim odcinku w mieście.

Interpelacja do ministerstwa pokłosiem kolizji



Poseł informuje, że ta sytuacja skłoniła go do napisania interpelacji do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Czytaj też:

Fotelik dla dziecka w taksówce? Ze świecą szukać



- Pytam w niej, czy MSWiA zamierza coś zrobić z przepisami dotyczącymi zasad przewozu dzieci do lat 12 w taksówkach. Obecnie dziecko w taksówce jest zwolnione z tego obowiązku (nie musi mieć nawet podkładki). Jednocześnie przepisy nie dopuszczają pasów bezpieczeństwa jako alternatywy dla fotelika samochodowego, co przekłada się na kuriozalną sytuację, w której pasażer (dorosły) musi mieć zapięte pasy, a dziecko nie musi korzystać z żadnej formy zabezpieczenia - wskazuje Rutka.
Kolizja skłoniła Marka Rutkę do złożenia interpelacji poselskiej.
Kolizja skłoniła Marka Rutkę do złożenia interpelacji poselskiej. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl

Opinie wybrane


wszystkie opinie (259)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Najczęściej czytane