Fakty i opinie

W ciągu miesiąca dwa razy wpadł z narkotykami

Tym razem 23-latek usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających.
Tym razem 23-latek usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających. fot. policja

Kiedy dwa tygodnie temu policja zatrzymała 23-latka z Gdańska z 20 porcjami narkotyków, udało mu się przekonać policjantów, że to na własny użytek. Mężczyzna otrzymał policyjny dozór i wyszedł na wolność... a po kilkunastu dniach dał się złapać z 300 porcjami amfetaminy.



Znasz osobiście osoby handlujące narkotykami?

tak, znam kilka takich osób 23%
znam jedną taką osobę 6%
wiem, kto w mojej okolicy handluje narkotykami, ale nie znam tej osoby osobiście 7%
nie, nikogo takiego nie znam 64%
zakończona Łącznie głosów: 1236
Prawdopodobnie praca policjantów zajmujących się przestępczością narkotykową byłaby znacznie łatwiejsza, gdyby większość osób działających na czarnym rynku zachowywała się tak jak 23-latek z Gdańska.

Po raz pierwszy wpadł on z 20 porcjami narkotyków dwa tygodnie temu. Wpadka ta zakończyła się dla niego stosunkowo bezboleśnie - owszem, spędził trochę czasu w policyjnej izbie zatrzymań, usłyszał zarzuty, miał też w perspektywie proces, ale oczekiwać go mógł na wolności, meldując się jedynie raz na kilka dni na lokalnym komisariacie.

23-latek uznał chyba, że skoro raz go złapano z narkotykami i to z liczbą porcji sugerującą, że może ich nie tylko używać, ale i handlować nimi, to sprawa została zamknięta, a policja przestanie się nim interesować i schowanie w mieszkaniu 300 porcji amfetaminy wcale nie będzie złym pomysłem.

Złapany po raz drugi



Cóż, policjanci wcale nie przestali się nim interesować. Co więcej, dość szybko uzyskali informacje, że może on znów posiadać w mieszkaniu narkotyki, tym razem jednak większą ich ilość.

- Policjanci podczas przeszukania pokoju 23-latka potwierdzili zdobyte informacje i w szafce znaleźli blisko 300 porcji środków psychotropowych, które zabezpieczyli i przekazali do zbadania biegłemu. Biegły określił, że to amfetamina. Policjanci w mieszkaniu zabezpieczyli również wagę oraz pieniądze na poczet przyszłych kar - mówi Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Tym razem gdańszczanin usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających, a prokurator złożył do sądu wniosek o jego aresztowanie.

Opinie (96) 8 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.