- 1 Prezes odpowiedzialny za Falę rezygnuje (209 opinii)
- 2 Ukrywał się w Holandii. Wpadł we Wrzeszczu (22 opinie)
- 3 220 chętnych na 30 mieszkań za remont (68 opinii)
- 4 Zróbmy mozaikę zamiast muralu w tunelu (53 opinie)
- 5 Polecimy z Gdańska do znanego kurortu (35 opinii)
- 6 Podpalał bankomaty i groził policjantom (14 opinii)
W marketach brakuje jaj ekologicznych. Wszystko przez ptasią grypę
Ostatnio w Raporcie z Trójmiasta nasi czytelnicy zasygnalizowali nam, że w niektórych marketach jest mniejsza dostępność jaj, szczególnie eko i tych z wolnego wybiegu. Okazuje się, że nie jesteśmy w tym odosobnieni, a problem dotyczy całej Polski. Sprawdziliśmy, co jest przyczyną tej sytuacji.
- Główna przyczyna braku jaj: ptasia grypa
- Niedostosowanie popytu do podaży
- Prognozy na najbliższy czas
Choć problem mniejszej dostępności jaj nie dotyczy jeszcze wszystkich punktów sprzedaży, branża drobiarska wskazuje na konkretne przyczyny obecnego stanu rzeczy i prognozuje, że najbliższe tygodnie mogą być wymagające dla działów logistyki.
Raport: Pustki w marketach na półkach z jajkami
Pustki w marketach na półkach z jajkami (48 opinii)
Główna przyczyna braku jaj: ptasia grypa
- Jedno z ognisk stwierdzono u kur niosek, ale były to kury trzymane w systemie klatkowym. Ogniska grypy stwierdzano na terytorium całej Polski. W związku z tym faktem w 2025 r. w ogniskach uśmiercono ponad 10 mln ptaków, a w 2026 już prawie 4 mln - mówi Łukasz Wolny, starszy inspektor weterynaryjny ds. ochrony zdrowia zwierząt z Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Gdańsku. - Wirus HPAI w okresie jesienno-zimowym jest wyjątkowo aktywny, dlatego wojewoda pomorska rozporządzeniem wprowadziła nakaz utrzymania drobiu w zamknięciu.
To uderza bezpośrednio w półki z ekożywnością. Kury z chowu ekologicznego czy wolnowybiegowego ze względów bezpieczeństwa nie mogą teraz wychodzić na zewnątrz. W związku z tym sytuacja związana z dostępnością jaj na Pomorzu jest obecnie dość trudna i wynika z konieczności powstrzymania wirusa.
Dodatkowym czynnikiem wpływającym na ograniczenie podaży jest sezonowość produkcji. Okres zimowy naturalnie predysponuje do obniżenia nieśności stad, co w połączeniu z restrykcjami weterynaryjnymi skutkuje obecnym deficytem.
Martwe ptaki na plaży. Badania potwierdziły obecność ptasiej grypy
Niedostosowanie popytu do podaży
Zdaniem Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz drugim źródłem napięć na rynku jest także zbyt gwałtowne wycofywanie z oferty dużych sieci handlowych jaj klatkowych. Mimo że w Polsce chów klatkowy wciąż stanowi ok. 68 proc. potencjału produkcyjnego, handel niemal całkowicie przestawił się na sprzedaż jaj alternatywnych. Niestety, większość likwidowanych z powodu wirusa lub prewencyjnie stad stanowiły właśnie kury utrzymywane w alternatywnych systemach chowu.
- Na rynku mamy klasyczną sytuację niedostosowania popytu do podaży. Wszyscy wielcy detaliści sprzedają już tylko jaja alternatywne. Teraz tych jaj jest po prostu zbyt mało. Menedżerowie z marketów nie odrobili lekcji z zarządzania ryzykiem - informuje na stronie Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz jej prezeska Katarzyna Gawrońska.
Prognozy na najbliższy czas
W br. Wielkanoc, jeden z najbardziej wymagających okresów dla producentów jaj, wypada dość wcześnie. Eksperci przewidują, że stabilizacja sytuacji może zająć jednak trochę czasu.
Aktywność wirusa grypy ptaków jest ściśle powiązana z warunkami atmosferycznymi. Obecne temperatury sprzyjają jego utrzymywaniu się w środowisku, a osłabienie patogenu następuje zazwyczaj dopiero przy wyraźnym ociepleniu. Do tego czasu branża musi liczyć się z ograniczoną podażą, co wymusza na handlu większą elastyczność w planowaniu dostaw.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-02-28 23:12
walą nas w rogi masło prawie 10 zł wczoraj w lidlu przy zakupie 3 1,99 kostka , olej rzepakowy dochodził do 10 zł dzisiaj częto (7)
cukier to samo teraz za 2 zł , teraz zmowa na jajka :) za chwilę będą po 3,99 / 10 sztuk
- 71 16
-
2026-03-01 15:05
Zbliżają się święta, zbliżają się podwyżki.
- 2 0
-
2026-03-01 11:48
Załóż biznes
I sam wal innych jeśli widzisz że koszty można obniżyć
- 1 2
-
2026-03-01 09:12
polskie cwaniactwo? Nie POlskie cwaniactwo!!
- 8 8
-
2026-03-01 08:37
rogaczu, odparuj i bzdur nie wypisuj
- 1 11
-
2026-03-01 08:27
Alleluja (1)
święta idą wedle zasady kroimy klientów
- 12 1
-
2026-03-01 10:11
Co za przypadek xD. Przerwa od jajek będzie.
- 2 2
-
2026-03-01 08:17
Slychac strzaly i widac sztuczna mgle?
- 2 7
-
2026-03-01 11:12
Pogoda (1)
Przy takich mrozach, trudno nie chorować. Ludzie chorują, to zwierzęta również. Najwyraźniej ptaki są mniej odporne, ale padały także inne.
- 4 7
-
2026-03-02 05:07
Jak ta grypa się rozprzestrzenia
Jak te ptaki są zamknięte cały rok w tych samych kurnikach. Nie odwiedzają rodziny ani przyjaciół na drugim końcu Polski. Nie latają na wczasy ,a granicę. Nawet nie jeżdżą komunikacją miejską. Jak, sie pytam!
- 0 0
-
2026-03-01 07:37
(1)
Nawet gołębi trochę ubyło w Sopocie, co mnie bardzo cieszy. Jeszcze wciąż za dużo jest wron. Przez za dużą populację wron innych mniejszych ptaków jest mniej, może teraz trochę odetchną, jeżeli wrony przestaną wyciągać ich pisklęta z gniazd
- 8 10
-
2026-03-01 17:36
Wrony i kawki są OK.
Mnie najbardziej wkurzają to duże mewy srebrzyste z gniazdami na dachach drące dzioby już od rana, których kiedyś w 3City nie było.
- 0 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
