Fakty i opinie

stat

W weekend można zwiedzać okręty wojenne

Do zwiedzania zostaną udostępnione wszystkie trzy okręty, które przypłynęły w piątek


Trzy fregaty Stałego Zespołu Okrętów NATO SNMG-1 przypłyną w piątek do Gdyni. W weekend będzie można je zwiedzać.



Lubisz zwiedzać okręty wojenne?

tak, lubię oglądać wszystkie okręty i statki 78%
tak, ale tylko te najbardziej nowoczesne 10%
raczej nie, to nie dla mnie 12%
zakończona Łącznie głosów: 650
Trzy okręty: hiszpańska ESPS Mendez Nunez, portugalska NRP Alvares Cabral oraz niemiecka FGS Ludwigshafen zacumują przy Nabrzeżu Francuskim zobacz na mapie Gdyni. W sobotę i niedzielę, w godz. 10-12 oraz 15-17, wszystkie trzy fregaty zostaną udostępnione do zwiedzania. We wtorek, 20 września, po krótkim odpoczynku załóg i uzupełnieniu zapasów, jednostki opuszczą Gdynię.

Pojawienie się okrętów będzie nie lada okazją na zwiedzenie najbardziej skutecznych jednostek NATO. SNMG-1 to bowiem jeden z dwóch stałych zespołów okrętowych Sojuszu Północnoatlantyckiego, w którego skład wchodzą wyselekcjonowane niszczyciele i fregaty państw członkowskich. Szkielet zespołu stanowią jednostki z USA, Kanady, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Holandii, do których cyklicznie dołączają okręty z Belgii, Danii, Portugalii, Hiszpanii i Polski.

- Wielonarodowy, elitarny zespół utrzymywany jest w najwyższym stopniu gotowości bojowej i przeznaczony jest do natychmiastowego reagowania w sytuacjach kryzysowych, operacjach pokojowych i w wypadku wojny. Okręty są najlepiej wyszkolonym międzynarodowym zespołem uderzeniowym tego rodzaju na świecie. Wypełniając swoje zadania w morzu, okręty monitorują żeglugę, kontrolują podejrzane jednostki, prowadzą akcje blokadowe oraz ewakuują zagrożoną ludność, a także stanowią bazę dla piechoty morskiej i jednostek specjalnych, wykonujących zadania w głębi lądu - mówi kpt. mar. Przemysław Płonecki z 3 Flotylli Okrętów.

Opinie (72) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.