Fakty i opinie

stat

Wbijanie gwoździ na zlocie motocyklistów

Zobacz zmagania motocyklistów z gwoździami i ulewą.


Przyjechali na chopperach, ścigaczach i cruiserach. Kilkuset motocyklistów wzięło udział w III Świętojańskim Zlocie Motocyklowych na Wyspie Sobieszewskiej. Nie obyło się bez znanego konkursu wbijania gwoździ i parady ulicami Gdańska.



Jeździsz na zloty motocyklistów?

tak, nawet dość często jako uczestnik 12%
tak, zdarza mi się być w roli widza 8%
nie, ale może kiedyś się wybiorę 34%
nie, to nie dla mnie 46%
zakończona Łącznie głosów: 525
- Przejechałem ponad 400 kilometrów, żeby zjeść kiełbaskę! - zarzekał się brodaty motocyklista znany jako "Mecenas", który na co dzień mieszka nieopodal Zalewu Zegrzyńskiego. Podobnie jak kilkuset innych uczestników zlotu przyjechał spotkać znajomych miłośników motocykli, pobawić się i podzielić nowinkami ze świata jednośladów.

- Zlot motocyklowy to spotkanie ludzi z pasją. Nieważny jest rodzaj maszyny, czy to jest motorower, motorynka, ścigacz zwany szlifierką, chopper czy cruiser, bo zlot motocyklowy to impreza otwarta - wyjaśniał Waldi, prezes Stowarzyszenia Motocyklistów LOTOR, które zorganizowało spotkanie na Wyspie Sobieszewskiej.

Świętojański Zlot Motocyklowy to jedna z najważniejszych imprez w kalendarzu pomorskich motocyklistów. Podczas trzech dni odbywają się koncerty i konkursy. Punktem kulminacyjnym jest parada ulicami Gdańska. Z powodu ulewy, która przeszła w sobotę nad Trójmiastem, widowiskowy przejazd stanął w pewnym momencie pod znakiem zapytania. Motocykliści przeczekali jednak deszcz i wyjechali na tresę Wyspa Sobieszewska - gdańska PGE Arena - Wyspa Sobieszewska.

Opinie (158) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.