Fakty i opinie

stat

Wciąż sinice. Znikną, gdy się ochłodzi

Zobacz jak po zakwicie sinic wygląda plaża w Gdyni


Kolejny dzień z rzędu sinice krzyżują plany chcącym kąpać się w Bałtyku. W środę zamknięte zostały kolejne dwa kąpieliska, w Sobieszewie i na Stogach. Czynne pozostało tylko Orle na Wyspie Sobieszewskiej.



Zdarza ci się wejść do wody pomimo zakazu kąpieli albo sinic widocznych w wodzie?

tak, niespecjalnie się przejmuję takimi rzeczami 19%
kiedyś mi się zdarzyło, ale skończyło się to niezbyt przyjemnie 7%
nie, absolutnie unikam wówczas plaży 74%
zakończona Łącznie głosów: 527
- Jest naprawdę bardzo źle. W środę po godz. 13 otrzymaliśmy pełne zestawienie kąpielisk, gdzie pojawiły się sinice i niestety pojawiły się one nie tylko w Trójmieście, ale też - co nie zdarza się często - nad otwartym morzem, na czterech plażach w Jastarni oraz na plażach w Juracie i Kuźnicy. Zamknięte są także kąpieliska poza Trójmiastem, ale znajdujące się nad zatoką, czyli Rewa oraz Mechelinki - mówi Anna Obuchowska z gdańskiego Sanepidu.
Jeżeli chodzi o Trójmiasto, to zamknięte są kąpieliska: Gdańsk Jelitkowo, Molo Gdańsk Brzeźno, Dom Zdrojowy Gdańsk Brzeźno, Gdańsk Stogi, Gdańsk Sobieszewo oraz Jelitkowo, a także oba kąpieliska w Sopocie i wszystkie cztery w Gdyni, czyli Babie Doły, Śródmieście, Redłowo oraz Orłowo.

Obecnie kąpać można się tylko i wyłącznie na kąpielisku Orle przy ul. Lazurowej, na Wyspie Sobieszewskiej.

Skąd biorą się sinice?

- Wychodzą niestety nasze wieloletnie zaniedbania jeżeli chodzi o ochronę środowiska. Bałtyk jest morzem płytkim, a przy tym mało zasolonym i dość mocno zanieczyszczonym. Jeżeli pojawiają się upały, to dla sinic zaczyna się niestety raj - tłumaczy Obuchowska.
Sinice, zwane również cyjanobakteriami, są gromadą organizmów samożywnych należącą do królestwa bakterii. Wcześniej (tzn. zanim poznano ich submikroskopową budowę) były uważane za rośliny i stąd pochodzi ich kolejne określenie - cyjanofity. Sinice można spotkać w niemal każdym środowisku, gdyż są odporne na wiele niesprzyjających warunków, np. bardzo wysoką temperaturę.

Wykwit sinic, podczas którego uwalniają się trucizny, zależy od kilku czynników. Podstawowe znaczenie mają odpowiednie duże nasłonecznienie, temperatura wody przekraczająca ok. 18 stopni Celsjusza oraz brak silnego wiatru.

Osobną kwestią jest sprzyjające pojawianiu się sinic zanieczyszczenie morza. Do Bałtyku przedostaje się zbyt duża ilość fosforanów i azotanów, które potęgują uciążliwe zakwity sinic będące wynikiem intensyfikacji rolnictwa, a właściwie używania przez rolników nawozów sztucznych. Nie mniejszy wpływ ma zrzut do morza przemysłowych i komunalnych ścieków. Używane do prania czy zmywania detergenty również zawierają sporą ilość związków fosforu.

Czy są niebezpieczne?

Wątpliwa przyjemność kąpieli w zielonkawej brei nie jest największym zmartwieniem, z jakim możemy się spotkać podczas kontaktu z sinicami. Zawarte w nich toksyny mogą spowodować podrażnienia skóry, które objawiają się np. wysypką. Bardziej nieprzyjemne dolegliwości grożą nam w przypadku zachłyśnięcia się skażoną wodą: ból głowy, mdłości, wymioty, ból brzucha, biegunka, gorączka czy nawet uszkodzenie wątroby. Szczególnie na baczności muszą się mieć osoby posiadające skłonności alergiczne.

Opinie (68) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.