Fakty i opinie

stat

Węzeł Karczemki wyłonił się z mroku

Zobacz jak wygląda Węzeł Karczemki po zachodzie słońca.

Kierowcy wreszcie mogą się poczuć bezpiecznie jadąc przez Węzeł Karczemki. Przebudowywane od lipca 2010 r. połączenie Trasy W-Z i Obwodnicy Trójmiasta jest już w pełni oświetlone i niemal gotowe. Kładka dla pieszych nad obwodnicą i wiadukt w ciągu ul. Szczęśliwej zyskały wyjątkową iluminację.



Dotychczas po zmroku kierowcy przejeżdżali przez przebudowywany Węzeł Karczemki zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku w kompletnych ciemnościach. To dlatego, że na czas przebudowy drogowcy wyłączyli prąd i zdemontowali wszystkie latarnie. Niejeden kierowca jeździł tamtędy z duszą na ramieniu. Kilku z nich skończyło w hałdzie piachu, albo na poboczu.

Teraz kierowcy mogą już odetchnąć, bo od kilku dni jazda samochodem przez Węzeł Karczemki to czysta przyjemność. Przy splocie dróg pojawiły się latarnie, które zaświeciły jasnopomarańczowym światłem. Widoczność jest wreszcie doskonała.

Wyjątkową iluminację zyskała kładka dla rowerzystów i pieszych nad obwodnicą. Projektanci zrezygnowali ze zwykłych latarni, w zamian za to oświetlili ją niebieskim światłem. Duże wrażenie robią zamontowane w krawężnikach diody.

Także wiadukt w ciągu ul. Szczęśliwej zyskał oświetlenie. Choć jego budowa była zamawiana przez innego inwestora - miejską spółkę Gdańskie Inwestycje Komunalne - iluminacja obiektu nawiązuje do tej wykorzystanej na kładce nad obwodnicą.

Budowa Węzła Karczemki jest na ukończeniu. Gotowych jest 11 obiektów inżynierskich, wybudowano wszystkie nawierzchnie drogowe i zamontowano bariery ochronne oddzielające jezdnie. Od stacji Shell do jeziora Jasień główne jezdnie ekspresówki mają po trzy pasy. Na tym samym odcinku dobudowano dwie dwupasmowe jezdnie do zjazdów. Ustawiono także ekrany akustyczne. Ponadto naprawiono także ugięcie na zjeździe w relacji Żukowo - Gdynia, o którym pisaliśmy w styczniu.

Trwają jeszcze drobne prace związane z pielęgnacją zieleni.

Część kierowców zauważa, że trzypasmowa nitka jezdni w kierunku Łodzi jest mocno pofałdowana. - Asfalt jest nierówny, a samochód poruszający się z przepisową prędkością 120 km/h traci przyczepność, bo gwałtownie unosi się i opada - twierdzi Piotr Gościniak, nasz czytelnik.

Czy warto inwestować w "upiększanie" obiektów inżynieryjnych?

tak, zbyt mało jest wokół nas pięknych obiektów 65%
tak, o ile nie zwiększy to znacznie kosztów ich budowy i eksploatacji 31%
nie, one muszą być użyteczne, a nie ładne 4%
zakończona Łącznie głosów: 1610
Władze GDDKiA uspakajają. - To przechyły nawierzchni, dzięki, którym podczas opadów deszczu woda szybciej spływa z jezdni - tłumaczy Piotr Michalski, rzecznik prasowy gdańskiego oddziału GDDKiA.

Choć po Węźle Karczemki można już swobodnie jeździć samochodem, to na jego oficjalne otwarcie trzeba będzie poczekać. Z naszych informacji wynika, że drogowcy czekają na wizytę w Gdańsku ministra transportu, Sławomira Nowaka. GDDKiA prowadzi rozmowy z ministerstwem w sprawie terminu. Na pewno nie będzie to duża ceremonia i nie będzie też przecinania wstęgi.

Podczas mistrzostw Europy Węzeł Karczemki ma służyć kibicom z zagranicy jako droga dojazdowa z lotniska do centrum Gdańska na kilkanaście godzin przed każdym meczem. Ponadto rozbudowa splotu dróg była niezbędnym minimum do tego, by zapewnić fanom piłki nożnej dostęp dwiema jezdniami z Rębiechowa do stadionu w Letnicy, w razie nieprzejezdności Trasy Słowackiego.

Przebudowa Węzła Karczemki to inwestycja zlecona i nadzorowana przez gdański oddział GDDKiA. Generalnym wykonawcą jest Budimex. Za realizację zadania otrzyma 186,5 mln zł. Ok. 65 proc. tej kwoty pochodzić z Unii Europejskiej - z funduszu Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Opinie (195) 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.