Fakty i opinie

stat

Wieczór na ul. Długiej. Tak bawią nas sztukmistrze

Naśladujący przechodniów mim jest jednym z kilku ulicznych artystów, którzy wieczorami pojawiają się na Długiej i Długim Targu.
Naśladujący przechodniów mim jest jednym z kilku ulicznych artystów, którzy wieczorami pojawiają się na Długiej i Długim Targu. fot. Agnieszka Śladkowska/trojmiasto.pl

Im bliżej wieczora, tym na ul. Długą wychodzi nie tylko więcej spacerowiczów, ale i ulicznych artystów, którzy starają się przykuć ich uwagę i namówić na drobny datek (albo cały portfel).



Długa i Długi Targ:

to moje ulubione ulice na Głównym Mieście, czasem nadrabiam drogi, by nimi przejść 23%
lubię je, ale znam na tyle dobrze, że czasami wybieram inną drogę 14%
lubię je, ale unikam ich w sezonie, bo ze względu na tłum trudno nimi przejść 49%
omijam je szerokim łukiem, bo nie ma tam nic ciekawego 14%
zakończona Łącznie głosów: 403
Długa i Długi Targ to turystyczne zagłębie Gdańska. W sezonie, szczególnie podczas Jarmarku Dominikańskiego, przechodzą nimi tysiące osób na godzinę. Im bliżej nocy, tym między Zieloną a Złotą Bramą więcej atrakcji, które bawią nie tylko przyjezdnych.

Mim-przedrzeźniacz

Pomysł zaczerpnięty z programów sprzed kilkunastu lat puszczanych w kablówkach. Mim wybiera charakterystyczną osobę, za którą spaceruje, naśladując jej ruchy. Robi to na tyle trafnie i zabawnie, że postronni obserwatorzy nie są w stanie powstrzymać się od śmiechu. Zresztą "ofiara" mima zwykle też się uśmiecha, gdy odkryje, że jest parodiowana. Mimowi nie można odmówić wdzięku i uroku w kontakcie z przechodniami. Już po kilku minutach ma wierną grupę obserwatorów, którzy przyglądają się kolejnym popisom.

W kilka minut mim potrafi zaskarbić sobie zainteresowanie przechodniów i rozśmieszyć ich do łez



Połykacz ogni walczy o portfele

Ze zrozumiałych względów publiczność zgromadzona wokół połykacza ognia trzyma się od niego na bezpieczny dystans. Najpierw w górze wirują dwa pręciki zakończone ognistymi kulkami. Potem sztukmistrz trochę droczy się z widzami, a następnie "połyka", czyli gasi ustami ognie. Pokaz kończy się prześmiewczą, udawaną próbą grupowej hipnozy, która ma wpłynąć na hojność widowni.

Pokaz tego sztukmistrza trwa kilka minut i kończy się popisowym połykaniem ognia



Tłum klaszcze i wiwatuje

Grupę Breakdance Mafia można spotkać bez względu na porę dnia. Stoją zawsze w tym samym miejscu, koło fontanny Neptuna. Na macie w szachownicę wyczyniają swoje taneczne sztuczki. Jednak im późniejsza pora dnia, tym publiczność chętniej ogląda ich wyczyny. Grupa złożona przeważnie z trzech chłopaków przyciąga zwykle około 100 widzów. Poza samym pokazem, starają się rozbawić widownię rozmową.

Breakdance Mafia stara się zdobyć serca przechodniów nie tylko występami, ale także zabawną rozmową



Świetny koncert na ulicy

Long Street Brass to grupa czterech muzyków, grających na instrumentach dętych, która w Trójmieście zyskała już sobie wielu fanów. Jeśli pojawiają się na ul. Długiej, to niemal zawsze u podnóża Ratusza Głównego Miasta. Niech nikogo nie zwiedzie młody wiek chłopaków. Świetna jakość wykonania pokazuje, że mamy do czynienia z profesjonalnymi muzykami.

Nowe aranżacje znanych utworów to znak rozpoznawczy muzyków z Long Street Brass

Opinie (96) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.