Fakty i opinie

stat

Willa Patschkego zyskuje nowy dach

artykuł historyczny
Willa zbudowana przez Rudolfa Patschkego, wygląda niemal jak pałac.
Willa zbudowana przez Rudolfa Patschkego, wygląda niemal jak pałac. fot. Łukasz Unterschuetz

Jest tak piękna, że gdy powstała, wizytował ją nawet sam cesarz Wilhelm II. Obecnie Willa Patschkego we Wrzeszczu, która miała to szczęście, że nie ucierpiała podczas II wojny światowej, doczekała się remontu dachu.



Od dawna ozdobą Wrzeszcza były dwory i wille z pięknymi ogrodami, należące do gdańskich bogaczy. Jedna z nich, zbudowana przez Rudolfa Patschkego, wygląda niemal jak pałac.

Jego posiadłość powstała w latach 1908-09 przy ul. Uphagena 23 zobacz na mapie Gdańska. Stojąca w niewielkim ogrodzie, ekskluzywna budowla, to dwukondygnacyjna rezydencja w stylu neobarokowym i neorokokowym, z mansardowym dachem.

Patschke, właściciel lukratywnej wytwórni likierów Springera, wydał majątek na jej wystrój, w znacznej części zachowany do dziś. Podziw budzą marmurowe kominki, secesyjne lampy i witraże, klatka schodowa, ale głównie barwne kadyńskie majoliki. Tylko koszt ich montażu wyniósł 50 tys. ówczesnych marek, prace wykonała firma G. und J. Müller z Elbląga.

Co ciekawe, wnętrze willi, w celu obejrzenia efektu ozdób kadyńskich, wizytował 8 października 1909 ostatni niemiecki cesarz Wilhelm II. Nic dziwnego, przez niego została założona w 1905 r. wytwórnia majoliki w Kadynach koło Elbląga. Cesarz był żywo zainteresowany jej funkcjonowaniem - poprzez wydawanie opinii miał wpływ na każdy nowy projekt.

Opuszczoną przez hebrajskich właścicieli willę, zajęli w latach 30. naziści, tuż po wojnie gościła konsulat brytyjski, a od 1948 roku mieściła się w niej siedziba Radia Gdańsk.

W 2000 została przekazana na 25 lat Gdańskiemu Klubowi Biznesu. Od wiosny 2005 działa tam restauracja Villa Uphagena, choć z tego powodu, taką też błędną nazwę, nadaje się całemu obiektowi.

Klub biznesu niedawno zlecił remont dachu zabytkowego obiektu. Dach był, co prawda, wcześniej kilkakrotnie naprawiany, ale wyłącznie miejscowo.

- Obecny zakres prac jest znacznie szerszy, nastąpi częściowa wymiana konstrukcji dachu, z jej zabezpieczeniem, bowiem jedna połać dachu jest częściowo zapadnięta. Nastąpi też przełożenie okien dachowych, które będą wymienione na nowe, poza tym nastąpi montaż nowych desek, papy oraz przełożenie i uzupełnienie dachówek - wyjaśnia Tomasz Jaroszewicz, z firmy Dachmistrz.

Prace mają być zakończone 20 marca.

Kim był Rudolf Patschke?

Przede wszystkim był kupcem, urodził się w 1854 roku w majątku ojca w pow. reszelskim, zmarł w 1932 roku w Gdańsku. Swoją karierę jeszcze w latach 1876-79 szlifował w Królewcu w firmie A. Hoffmann. Do Gdańska przyjechał w 1880, i w tym samym czasie nabył z Franzem Schimanskim wytwórnię likieru firmy Gustav Springer & Nachfolger Likör Fabrik, przy Targu Drzewnym 2, jednak po kilku latach został jedynym jej właścicielem. W tym samym czasie kiedy kupił wytwórnie, stał się też członkiem loży masońskiej Einigkeit (wolnomularstwo). Miał dwóch synów, Max od 1910 był prokurentem rodzinnej firmy, poległ na froncie w maju 1917. Drugi syn, Arnold Rudolf Adolf był w 1905 także gdańskim kupcem. Po śmierci Rudolfa Patschkego firmą zarządzała żona z pomocą dr Hansa Patschkego.

Opinie (104) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.