• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Wizja zagospodarowania pl. Przyjaciół Sopotu

Rafał Borowski
7 lipca 2020 (artykuł sprzed 2 lat) 
Opinie (143)
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.

Spora ilość zieleni, dużo mebli miejskich, częściowe zadaszenie czy cykliczne organizowanie wystaw lokalnych artystów. Wojciech Wężyk, prezes stowarzyszenia Sopot OdNowa, zaprezentował właśnie swój pomysł zagospodarowania pl. Przyjaciół SopotuMapka. - Nadrzędną ideą jest przywrócenie placu mieszkańcom, który zamieniono w betonowe "lotnisko" - tłumaczy autor projektu. Miejskie konsultacje ws. przyszłości placu rozpoczynają się we wtorek, jednak ich przedmiotem będzie inny projekt - zgłoszony w Budżecie Obywatelskim.



Jak oceniasz przedstawioną wizję zagospodarowania?

Plac Przyjaciół Sopotu, który "wieńczy" ul. Bohaterów Monte Cassino na wysokości Centrum Haffnera, uzyskał obecny kształt blisko dekadę temu. Został oddany do użytku w czerwcu 2011 r. Zdaniem niektórych nowe zagospodarowanie placu - z którego m.in. usunięto fontannę Jasia Rybaka - nie należy do zbyt udanych.

Jednym z jego krytyków jest Wojciech Wężyk, prezes Stowarzyszenia Sopot OdNowa. Jakie zarzuty formułuje wobec wspomnianego placu?

"Nieatrakcyjna przestrzeń"



Najkrócej rzecz ujmując, plac na końcu Monciaka stał się zabetonowaną i nieatrakcyjną przestrzenią, która nie zachęca do spędzania w niej czasu.

- To, co mamy dzisiaj, to jest dramat. Nie ma na placu odpowiedniej ilości zieleni, nie ma atmosfery, która przyciągałaby ludzi. A przecież od wieków plac, rynek, otwarta przestrzeń służyły temu samemu: poznawaniu się ludzi, integracji mieszkańców, budowaniu wzajemnych relacji, oglądaniu siebie nawzajem. To są pierwotne funkcje placu, który pod rządami prezydenta zamieniono w betonowe "lotnisko" z donicami. Bez klasy, bez smaku, bez wyobraźni. Dziś plac, cytując klasyczną komedię Stanisława Barei, jest "misiem na miarę możliwości" prezydenta - argumentuje Wężyk.
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.

Przeobrażenie w miejsce spotkań



Jednak nasz rozmówca nie poprzestał wyłącznie na krytyce i postanowił zaproponować alternatywę. Jeszcze przed pandemią nawiązał kontakt z biurem EPS Architekci z Wrzeszcza, aby opracować projekt zagospodarowania placu według własnego pomysłu, który nazwał Łazienkami Centralnymi. Przeglądając ich wizualizacje, w oczy rzuca się spora ilość zieleni i mebli miejskich. Ale to tylko jeden ze środków, dzięki którym Wężyk chciałby przekształcić plac w "prestiżowe miejsce spotkań".

- Chcielibyśmy, żeby było to miejsce spotkań, ale również przestrzeń, która pozwala zachować pierwotne funkcje placu, takie jak handel, oraz szansa na obcowanie ze sztuką i kulturą poprzez cykliczne organizowanie wystaw lokalnych artystów. W ten sposób będziemy mogli promować sopockich przedsiębiorców i sopockich artystów. W projekcie wyraźnie widać dużą ilość zieleni oraz miejskich mebli usytuowanych w jej cieniu. Głównym celem jest integrowanie lokalnej społeczności, stąd też propozycja częściowego zadaszenia placu, co umożliwi organizowanie jarmarków przez cały rok, ale takich z prawdziwego zdarzenia, a nie tych, które nam się serwuje w postaci kilku smutnych budek i karuzeli - tłumaczy Wężyk.
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.
  • Zagospodarowanie pl. Przyjaciół Sopotu według pomysłu Wojciecha Wężyka. Wizualizacje przygotowała pracownia EPS Architekci z Gdańska.

We wtorek rozpoczynają się miejskie konsultacje



Dlaczego właśnie teraz zaprezentował naszej redakcji swoją koncepcję?

Termin nie jest przypadkowy - we wtorek, 7 lipca, rozpoczynają się bowiem konsultacje ws. projektu "Zieleń na pl. Przyjaciół Sopotu", zgłoszonego w Budżecie Obywatelskim.

Prezes stowarzyszenia Sopot OdNowa zdaje sobie sprawę, że szanse na pełną realizację jego koncepcji są niewielkie, ale ma nadzieję, że wzbogaci ona dyskusję na temat przyszłości placu.

- Dobrze, że miasto rozpoczyna własne konsultacje społeczne w tym temacie, dlatego chciałem pokazać moje alternatywne rozwiązanie po to, żeby pogłębić dyskusję dzięki możliwości porównania różnych wizji. Uważam, że w obliczu kryzysu, który jest efektem pandemii, musimy zacząć rozmowę o strategicznej zmianie Sopotu, a plac jest w tej dyskusji bardzo ważnym elementem. Z największą przyjemnością przekażę wszystkie materiały prezydentowi w nadziei, że potraktuje to jako zachętę do dyskusji, do której zapraszam wszystkich mieszkańców - kwituje nasz rozmówca.

Dyskusja będzie przebiegać etapami



Konsultacje są adresowane do sopocian i rozpoczną się we wtorek o godz. 17. Jak tłumaczy sopocki magistrat, z uwagi na wciąż obowiązujący stan pandemii odbędą się w formie online. Uwaga: aby wziąć w nich udział, należało do 2 lipca zgłosić swój udział na internetowej stronie miasta.

Zobacz, jak prezentuje się projekt "Zieleń na pl. Przyjaciół Sopotu"



- Przedmiotem konsultacji będzie projekt zgłoszony w Budżecie Obywatelskim "Zieleń na pl. Przyjaciół Sopotu". Konsultacje te podzielone są na etapy. Podczas jutrzejszych konsultacji zostanie wypracowana diagnoza przestrzeni, czyli wady i zalety placu jako przestrzeni miejskiej, w kolejnych etapach wypracowane zostaną wytyczne do projektu. Zawsze warto rozmawiać, konsultować, tym bardziej że te konsultacje obejmą kompleksowo cały plac, a nie tylko jego wycinek. Przy czym jutrzejszy etap konsultacji obejmuje diagnozę przestrzeni. Po przeprowadzonych konsultacjach online zostaną one opublikowane na stronie internetowej miasta - informuje Anna Dyksińska z Urzędu Miasta w Sopocie.
Więcej o projekcie "Zieleń na pl. Przyjaciół Sopotu" pisaliśmy na początku marca. Jak przedstawia się wizja zagospodarowania placu według autorów projektu, można zobaczyć w załączonym poniżej filmie.

Opinie (143) ponad 10 zablokowanych

  • Leon (8)

    Nawet spoko, nie da się gorzej niż jest dzisiaj...dobrze ze komuś się jeszcze chce pomyśleć.

    • 68 25

    • ... (2)

      Spoko?
      Jakaś dżungla w środku miasta?
      Jakaś szklarnia? Stalowe konstrukcje?
      Wygląda masakrycznie.
      Popieram więcej zieleni, ale nie tego potworka.

      • 16 7

      • (1)

        A ja sadze ze spoko iż komuś się chce działać mimo tego ze nie ma szans na żadne zmiany przy obecnym prezydencie

        • 6 3

        • co ty tam wiesz. a tekst z prezydentem to juz propaganda pis

          • 4 10

    • To jest zwyczajnie brzydkie (2)

      Więcej zieleni owszem, ale nie jakieś konstrukcje szkieletowe ktore tam pasują jak pięsc do nosa. To jest dopiero miś.

      • 7 2

      • (1)

        konstrukcje zadaszone z zielenią jak najbardziej ,ponieważ mamy klimat deszczowy i zimny i takich konstrukcji powinno być jak najwięcej oczywiście uzupełnionych zielenią najlepiej drzewami które są zielone przez większość roku ,widziałam takie w Szkocji,caly rok zielone i duże liście.

        • 2 4

        • Na plaży też pada deszcz, więc też potrzebne zadaszenie!

          • 5 0

    • Ta konstrukcja to sztuka dla sztuki. Pozatym byłoby ulubione miejsce dla wisielców pewno. Ale czego się nie zrobi dla powrotu do rzekomej świetności.

      • 3 0

    • Zgadza sie

      Zgadza sie

      • 0 0

  • Trochę dziwne te instalacje i performens.Ale może się nie znam i jestem staroświecki.

    • 34 7

  • Wow. W końcu coś ruszyło. (3)

    Pewnie zaraz Karnowski i jego banda zaleją tego gościa żółcią

    • 40 34

    • Będą mieli racje bo wyglada jak dzungla w gornej Amazoni!

      • 3 4

    • Tylko po co takie coś?

      Nie może plac pozostać po prostu placem, chociaż raz? Trzeba na siłę nawciskać bzdetów, między którymi trudno będzie się przecisnąć? Wystarczy, że w górze Monciaka nie da się przecisnąć przez tłum w sezonie, nawet teraz w dobie pandemii. Jak tak drażni otwarta przestrzeń, to niech po prostu odbudują kamienice, które w tym miejscu stały. Problem rozwiązany.

      • 3 2

    • Nic nie ruszyło

      Tylko zadaszona dżungla z masztami w miejsce betonowej pustyni.

      • 1 0

  • (4)

    jakiś busz,
    dziwne
    niefajne

    • 64 24

    • (2)

      a kto to ten Wężyk jest ? i co to za stowarzyszenie? nic w internetach nie ma.

      O czym Wy piszecie?

      • 12 11

      • Leon

        To koleś który załazi za skórę Karnowskiemu obczaj se na fejsie stronkę plan Wężyka

        • 11 0

      • Poszukaj sobie w goolach

        • 3 0

    • Juz widze co bedzie sie dzialo w takim buszu w sezonie wieczorem, publiczna toaleta i noclegownia dla imprezowiczow. Zielen tak, ale niska

      • 2 2

  • Dżungla w szklarni z lodowiskiem? (3)

    • 72 7

    • "Dżungla w szklarni z lodowiskiem?"

      To bardzo dobry kierunek, ile w tym można utopić, to aż się urzędnicze serce śmieje. Lata temu zniszczono całą zieleń, zabetonowano plac, tworząc uroczą płytę nagrobną na przeszłości tego miejsca. Od tej pory co roku topi się kolejne podatki w koncepcje upiększenia betonu i można tak do końca świata. Rozczula mnie ta umiejętność marnowania publicznego grosza, któremu przyklaskuje lokalna społeczność... Powyższa koncepcja to jak pudrowanie trupa, zieleń tak, ale te szklarnie? To w celu odcięcia roślinności od deszczu, czy ugotowania wszystkiego w jeden sezon?

      • 6 1

    • A mocz gdzie oddać?

      • 1 0

    • haha dokładnie

      • 0 0

  • Zieleń to podstawa (2)

    Zieleń w takim miejscu Sopotu jest niezwykle ważna. Zaskakujące, że tak oczywistą rzecz proponuje ktoś dopiero teraz. Można się spierać o szczegóły, ale kierunek dobry - świetnie, że komuś w Sopocie chce się działać. Trzymam kciuki za realizację tego planu.

    • 70 10

    • Retencja wody i cień

      W dobie kryzysu klimatycznego, katastrofy ekologicznej, potrzeba śmiałych wizji. Świetnie, że ktoś pomyślał o retencji wody. W tym planie podoba mi się sporo zacienionych miejsc. Sopot jest bardzo słoneczny i takich brakuje, po to, aby chwilę odpocząć od skwaru. Dodałbym panele fotowoltaiczne, aby plac był w pełni samowystarczalny energetycznie. To miejsce powinno inspirować do zmian na lepsze, których w Sopocie potrzeba bardzo.

      • 12 3

    • Nie da sie

      Poprostu

      • 0 0

  • Tak, więcej zieleni (1)

    Pomysł jak najbardziej słuszny, w dobie betonowania. W wielu miastach i miasteczkach w Polsce obecnie wycina się drzewa, betonuje trawniki na rynkach, głównych placach, skwerach. Co ludzie u władzy mają w głowach?? Mogliby betonowe głowy zamienić na zielone serca....

    • 54 10

    • Na tym placu akurat było b. dużo zieleni

      Ale potem Sopot pojechał awangardą betonowania

      • 7 4

  • Ciekawy zamysł

    Fajne wydzielenie i zagospodarowanie tego pustego miejsca

    • 26 15

  • Chyba plac przyjaciół betonu

    Bo śmieszy mnie to zabetonowanie całości co wygląda przynajmniej odpustowo a teraz szukanie na siłę rozwiązań które odwrócą uwagę od wstydliwego tematu...

    • 56 9

  • projekt taki w miarę
    można debatować o detalach ale to i tak byłoby skokowo lepsze od tego co jest
    prawdę powiedziawszy chyba wszystko co proponują ludzie nie związani z samorządem czy państwem zawsze jest lepsze od stanu zastanego i obiecywanego przez w/w
    dziś widać jakie szkody społeczne poczyniła betonowa dewastacja tego obszaru
    i jaki brak pomysłu na miasto ma ekipa sprawująca władzę od tylu lat
    szkoda że wartościowa i kreatywna inicjatywa Mieszkańcy dla Sopotu jakoś rozpłynęła się w odmętach codzienności
    widać że lokomotywą całej ekipy była najwyraźniej pani Małgorzata po wycofaniu się której jest wielkie nic
    a teraz... tylko czekać na hejt

    • 22 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

Najczęściej czytane