Fakty i opinie

stat

Wjazdy do tunelu pod Martwą Wisłą będą zraszane lub podgrzewane

Problem z oblodzeniem jezdni występuje na łącznicach na Węźle Ku Ujściu oraz na wyjeździe z tunelu na rondo przy Marynarki Polskiej (na zdjęciu).
Problem z oblodzeniem jezdni występuje na łącznicach na Węźle Ku Ujściu oraz na wyjeździe z tunelu na rondo przy Marynarki Polskiej (na zdjęciu). fot. Maciej Korolczuk / Trojmiasto.pl

4 mln zł ma kosztować system zraszania solanką lub podgrzewania jezdni w tunelu pod Martwą Wisłą zobacz na mapie Gdańska. Trwają rozmowy zarządcy tunelu z miejskimi urzędnikami o finansowaniu inwestycji, która miałaby zostać zrealizowana w przyszłym roku.



Czy spotkałeś się z problemem wjazdu lub wyjazdu z tunelu w trudnych warunkach pogodowych?

tak, nie mogłem podjechać pod górkę 5%
tak, stałem w korku, bo ktoś inny nie mógł podjechać 8%
nie, nie wiedziałem, że może być taki problem 87%
zakończona Łącznie głosów: 918
Ubiegłej zimy, by ułatwić kierowcom wjazd i wyjazd z tunelu, drogowcy ustawiali na poboczach podjazdów skrzynki z piaskiem, by kierowcy mogli samodzielnie sypać go pod koła i sprawnie opuścić łącznicę.

- Podczas ubiegłej zimy, która była pierwszą od otwarcia tunelu, zauważyliśmy problemy kierowców, głównie samochodów ciężarowych. Mieli oni problem z wyjazdem z tunelu na rondo przy Marynarki Polskiej. Intensywne opady śniegu i oblodzenie nawierzchni sprawiły, że na wzniesieniach doszło do kilku kolizji. Problemy z wyjazdem powodowały powstawanie korków oraz w rezultacie zamknięcie tunelu i paraliż ruchu w tej części miasta - tłumaczy Michał Adamkiewicz, kierownik Działu Utrzymania Tunelu pod Martwą Wisłą.
W tym roku kierowcy ciężarówek będą musieli sobie radzić podobnie jak poprzedniej zimy, ale za rok nad jakością nawierzchni w tym miejscu ma już czuwać automatyczny system.

Drogowcy zastanawiają się nad dwoma różnymi rozwiązaniami.

Jednym z nich jest system zraszania asfaltu solanką poprzez specjalne dysze montowane w jezdni. Takie rozwiązanie stosuje się np. w tunelu na Wisłostradzie w Warszawie. Nie jest ono jednak pozbawione wad, bo - jak mówią eksperci - dysze często się zapychają.


Instalacja zraszania mogłaby objąć wykonanie dysz na wjazdach i wyjazdach z tunelu od strony Marynarki Polskiej zobacz na mapie Gdańska oraz Trasy Sucharskiego zobacz na mapie Gdańska. Na wlotach do tunelu pojawiłyby się dwa kontenery z solanką. W jezdni zostałoby zainstalowane orurowanie, które zapewniłoby w pełni automatyczne działanie systemu.

Drugim wariantem branym pod uwagę jest podgrzanie jezdni poprzez montaż specjalnego okablowania. Wiązałoby się to z koniecznością sfrezowania dotychczasowej nawierzchni i ułożenia nowej.

Obecnie trwają rozmowy zarządcy tunelu (Gdański Zarząd Dróg i Zieleni) z urzędnikami miejskimi o finansowaniu inwestycji. Nie jest ona tania, bo rozwiązanie stosowane np. w szwajcarskich tunelach kosztuje nawet 4 mln zł. Pierwszy wniosek skierowany do Wydziału Programów Rozwojowych został odrzucony, ale jak usłyszeliśmy od Piotra Grzelaka, zastępcy prezydenta Gdańska, "inwestycja jest konieczna". Niewykluczone więc, że urzędnicy będą chcieli skorzystać ze środków unijnych.

Rocznie utrzymanie tunelu kosztuje 4,6 mln zł. 890 tys. zł z tej kwoty pochłania ubezpieczenie, 1,5 mln to koszt samego utrzymania (napraw, sprzątania etc.), a 1,3 mln to rachunki za energię elektryczną. Najmniejsze koszty generuje kadra zarządzająca tunelem. Na jej utrzymanie rocznie miasto przeznacza ok. 870 tys. zł.

Kolizje, jazda pod prąd, spadające śmieci w tunelu pod Wisłą



Życie codzienne w tunelu pod Martwą Wisłą

Od otwarcia tunelu w kwietniu 2016 r. odnotowano w nim ponad 460 różnych zdarzeń. Najczęściej dochodzi w nim do zatrzymania pojazdu (ponad 150 zdarzeń), trzykrotnie do tunelu wbiegło zwierzę, 11 razy na jezdnię spadły różnego rodzaju przedmioty, 13 razy wjechał do tunelu pojazd przekraczający skrajnię, 24 razy zauważono także osoby postronne. Stosunkowo często wjeżdżają tam rowerzyści (74 razy), odnotowano też 10 kolizji i 8 uszkodzonych włazów kanalizacyjnych.

Zdarzył się też jeden alarm bombowy po informacji o pozostawionym w tunelu ładunku wybuchowym, nie brakowało też prób kradzieży. Zabłąkany pieszy wychodząc z tunelu przejściem ewakuacyjnym zabrał z klatki schodowej gaśnicę.

Rekordzistą w przekroczeniu prędkości jest pewien motocyklista. Kilka miesięcy temu nocą rozwinął w tunelu prędkość 220 km/h.

Straż pożarna w tunelu pod Wisłą

Opinie (279) 5 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.