Wjechał w radiowóz i próbował uciec

Najpierw nie wyhamował za radiowozem, który zatrzymał się, by przepuścić przechodzących przez przejście pieszych, a po spowodowaniu kolizji zaczął uciekać. Po krótkim pościgu gdańscy policjanci zatrzymali 61-latka. Miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.



Zdarzyło ci jechać z kierowcą pod wpływem alkoholu?

Zobacz wyniki (1252)
Wszystko działo się w sobotę 13.11.2021 r. po godz. 11. Wtedy to policjanci jadący oznakowanym radiowozem po ul. Czarny DwórMapka zatrzymali się, by przepuścić przechodzących przez przejście pieszych.

Kierowca jadącego za nimi samochodu nie przewidział jednak tego i z impetem wjechał w tył dużego radiowozu drogówki.

- Policjanci dali sygnały kierowcy, by zjechał na pobocze, ale on ominął radiowóz i zaczął uciekać. Po krótkim, kilkusetmetrowym pościgu zatrzymali go, zajeżdżając mu drogę na przystanku autobusowym - relacjonuje Magdalena Ciska z gdańskiej policji.
Okazało się, że kierowca nie uciekał bez powodu. Badanie alkomatem wykazało 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Teraz kierujący oplem 61-latek odpowie za spowodowanie kolizji, jazdę pod wpływem alkoholu, a także ucieczkę przed policją. A to zagrożone jest nie tylko utratą prawa jazdy i grzywną, ale nawet więzieniem.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (92)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »