Fakty i opinie

stat

Wojewoda unieważnił plan miejscowy dla Orłowa

Sprzedaż działek po Maximie będzie możliwa dopiero po uchwaleniu zmian w planie. Na razie zostały uchylone.
Sprzedaż działek po Maximie będzie możliwa dopiero po uchwaleniu zmian w planie. Na razie zostały uchylone. fot. Łukasz Unteschuetz/Trojmiasto.pl

Zmiany w planie miejscowym nadmorskiej części Orłowa zobacz na mapie Gdynizostały uchwalone w czerwcu. Wojewoda m.in. po staraniach radnych PiS i rady dzielnicy Orłowo unieważnił je, stwierdzając, że doszło do naruszenia prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozstrzygnie, kto miał rację.



Czy zabudowa nadmorskiej części Orłowa to dobry pomysł?

tak, stan obecny jest niedopuszczalny, lepsze mieszkania niż ruina 27%
raczej tak, ale nie w proponowanej przez miasto formie 10%
raczej nie, pozostawił(a)bym ten teren jako rekreacyjny 27%
nie, dzielnica zamienia się powoli w betonową pustynię 36%
zakończona Łącznie głosów: 833
Podjęta przed wakacjami uchwała dotycząca zmian w planie miejscowym dla Orłowa jeszcze podczas prac planistycznych wzbudzała niebywałą liczbę kontrowersji. Dotyczy nadmorskiej części dzielnicy - terenu wzdłuż promenady królowej Marysieńki zobacz na mapie Gdyni oraz działek po klubie Maxim zobacz na mapie Gdyni, gdzie wciąż dopuszczone są funkcje usługowe. To jednak nie przyciągnęło inwestorów.

Uchwała mimo licznych protestów

Miasto, chcące w końcu sprzedać teren, zaproponowało dopuszczenie tam zabudowy mieszkaniowej z usługami na parterze. Na połowie działki bliżej morza pozostawiono funkcje hotelowe, pozwalające postawić tam np. pensjonat. Budować będzie można jednak obiekt nie wyższy niż trzykondygnacjny. Ustalono dodatkowo, że linia zabudowy nie może być bliższa morza niż znajdujący się po drugiej stronie ul. Orłowskiej kompleks mieszkaniowy Riviera Orłowo.

Z takim przeznaczeniem nie zgadzali się mieszkańcy. Podczas publicznych dyskusji przekonywali, że działka po Maximie jest idealnym miejscem właśnie na usługi kultury oraz turystyki i powinna pozostać w pełni udostępniona wszystkim chętnym. Radni Samorządności pozostali głusi na argumenty mieszkańców, których wsparła opozycja z PiS. Projekt uchwały został przegłosowany i przekazany do oceny wojewodzie.

Wojewoda unieważnia uchwałę

Ten jednak unieważnił uchwałę, wskazując wcześniej na uchybienia formalne. Dotyczą one m.in. zapisów uchwały, które - zdaniem władz województwa - objęły tereny wykraczające poza obszar wskazany w załączniku do niej. Dokonano zmiany definicji zabudowy wielorodzinnej, dopuszczając zwiększenie liczby mieszkań. Wątpliwości wojewody wzbudziły też nowe ustalenia, dotyczące granic strefy konserwatorskiej i zespołu zabytkowego.

Miasto odpiera zarzuty, wyjaśniając, że zmiany dotyczą tylko określonego terenu i nie można ich stosować dla całego planu miejscowego.

- Po analizie pisma wojewody uznajemy, że doszło do nadinterpretacji zapisów. Wojewoda podał pięć powodów. Do każdego z punktów mamy odniesienie - opowiada Andrzej Bień, radny Samorządności.
Radni PiS: wskazywaliśmy na uchybienia od początku

Satysfakcji z tej decyzji nie ukrywają radni Prawa i Sprawiedliwości.

- W naszym przekonaniu to rozstrzygnięcie wojewody jest całkowicie słuszne. W czerwcu przy uchwalaniu planu zwracałem uwagę na zmianę definicji, uchybienia formalne - to wszystko, na co zwrócił uwagę wojewoda. Mamy nadzieję, że uwagi, które poczynił wojewoda, będą praktyczną wskazówką do dalszej, lepszej pracy nad planami - wyjaśniał Paweł Stolarczyk, radny PiS.
Nie ukrywa, że takie argumenty pojawiły się także w piśmie kierowanym po uchwaleniu planu do wojewody, obok mniej szczegółowych, dotyczących niezgodności planu ze studium uwarunkowań przestrzennych, czy zawłaszczania przestrzeni, która powinna służyć mieszkańcom.

Radni Gdyni podjęli więc w środę uchwałę, która skutkuje złożeniem skargi na decyzję wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Uchwalone w czerwcu zmiany - do czasu rozstrzygnięć sądowych - zostały jednak uchylone.

Opinie (139) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.