Fakty i opinie

Wpadł, bo wrócił na miejsce kradzieży

Najpierw ukradł dwa klimatyzatory, ale było mu mało, więc dzień później wrócił w to samo miejsce po więcej. Wtedy został jednak rozpoznany i zatrzymany. Zastosowano wobec niego dozór policyjny.



Czy zdarzyło ci się coś sprzedać znacznie poniżej wartości?

tak, byłe(a)m do tego zmuszony presją czasu, potrzebowałe(a)m pieniędzy 22%
tak, ponieważ nie byłe(a)m świadomy(a) prawdziwej wartości 10%
tak, ponieważ bardzo chciałe(a)m się już tego pozbyć 25%
nie, wolałe(a)m poczekać, by uzyskać dobrą cenę 13%
nigdy nie byłe(a)m w takiej sytuacji 30%
zakończona Łącznie głosów: 553
Przed godz. 5 rano oficer dyżurny dostał zgłoszenie, że na jednej z posesji w Sopocie pojawił się mężczyzna, który dzień wcześniej włamał się tam do magazynu.

Zatrzymanie intruza nie było problemem, gdyż ten pchał przed sobą czterokołowy wózek, wykorzystywany często do przewożenia złomu.

Początkowo 57-latek tłumaczył policjantom, że przyszedł posprzątać teren, ale po chwili zmienił zdanie i przyznał się do kradzieży.

Okazało się, że mężczyzna był już karany wcześniej za kradzież.

Łup sprzedany znacznie poniżej wartości



Dzień wcześniej ten sam mężczyzna włamał się do pomieszczenia gospodarczego, skąd ukradł ważące ok. 100 kg dwa klimatyzatory. Wart 14 tys. zł sprzęt mężczyzna sprzedał w punkcie skupu złomu za 200 zł.

Zatrzymanemu postawiono zarzut kradzieży z włamaniem w warunkach recydywy. Następnie złomiarza zwolniono, ale prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny.

Za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Popełnienie tego przestępstwa w warunkach recydywy skutkuje tym, że sąd może wymierzyć karę zwiększoną o połowę.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (67)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »