Fakty i opinie

Wrzeszcz Dolny zyska plan malowania budynków

Dotychczas wspólnoty mieszkaniowe realizowały remonty w sposób nieskoordynowany, a efekty ich działań nie zawsze można uznać za atrakcyjne dla oka.
Dotychczas wspólnoty mieszkaniowe realizowały remonty w sposób nieskoordynowany, a efekty ich działań nie zawsze można uznać za atrakcyjne dla oka. mat. prasowe

Urzędnicy biorą się za fatalne remonty kamienic we Wrzeszczu. Referat estetyzacji chce pomóc wspólnotom w doborze odpowiednich barw, aby uniknąć dalszego chaosu w malowaniu budynków. W sobotę odbędzie się spacer dla miłośników dzielnicy.



Dolny Wrzeszcz, niegdyś nowoczesna duma przedwojennego Gdańska, wygląda dzisiaj niczym poligon doświadczalny szalonego artysty. Różne wzory, barwy, grubość dociepleń i struktura tynku - pełna wolność w odnawianiu kamienic sprawiła, że dzielnica jest dziś pstrokata. Urzędnicy chcą pomóc tym wspólnotom, które jeszcze nie rozpoczęły remontów oraz tym, które są skłonne do ponownego przemalowania.

- Te działania to pokłosie spotkań w latach 2011-12 grupy roboczej "Energia w dzielnicach". Wówczas chcieliśmy wypracować sposób dla wsparcia wspólnot w doborze odpowiednich kolorów elewacji i sposobu przeprowadzania remontów. Zabrakło jednak instytucji, która ten projekt mogła przeprowadzić. Zaraz po powołaniu referatu estetyzacji, zgłosiliśmy się do tej instytucji i dzisiaj nasz pomysł wcielany jest w życie - informuje Piotr Dwojacki, wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy Wrzeszcz Dolny.

W tym celu w środę przedstawiono założenia projektu, który polegać będzie na opracowaniu do końca roku kolorystycznych sugestii dla dzielnicy. Towarzyszyć mu będą spotkania z mieszkańcami, które mają przybliżyć im architekturę i urbanistykę tej części Gdańska.

Planuje się też spacery po Wrzeszczu, a pierwszy z nich obędzie się już w sobotę 28 września o godz. 12. Start spod starego przystanku SKM Gdańsk Kolonia zobacz na mapie Gdańska.

- W przypadku Wrzeszcza Dolnego ok. 90 proc. zabudowy, w tym niemal cała zabudowa przedwojenna objęta jest wpisem do miejskiego wykazu zabytków lub objęta ochroną poprzez miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Oznacza to, że nie można wykonywać remontów w dowolny sposób, bowiem należy uzyskać zgodę miejskiego konserwatora zabytków - tłumaczy Michał Szymański, kierownik referatu estetyzacji w Urzędzie Miejskim w Gdańsku.

Wcześniej, ze względu na lukę prawną, między 2004 a 2010 rokiem remonty można było prowadzić w niemal dowolny sposób. Teraz wspólnoty w oparciu o wytyczne będą miały do wyboru pewną gamę kolorów i na podstawie niej będą mogły przygotować projekt nowego malowania.

Jak należy podejść do problemu wyboru kolorów elewacji?

trzeba wprowadzić i egzekwować ściśle sprecyzowany sposób malowania budynków 74%
urzędnicy powinni jedynie doradzać wspólnotom i właścicielom budynków 10%
regulacje powinny dotyczyć tylko obiektów zabytkowych 8%
należy pozostawić wspólnotom i właścicielom pełną swobodę wyboru kolorystyki 8%
zakończona Łącznie głosów: 545
- Będzie istniała pewna dowolność, ale zakres dostępnych barw w dokumencie zostanie tak określony, by sąsiednie budynki razem dobrze się komponowały. Nie będzie więc nakazu stosowania identycznego malowania, ale nie będzie też możliwy silny kontrast, jaki obserwuje się dzisiaj na niektórych budynkach, gdzie każda wspólnota zrealizowała swój całkowicie odmienny od sąsiada pomysł na elewację - dodaje Szymański.

Pozostałe budynki, nie objęte jakąkolwiek ochroną nadal, będą mogły być malowane niczym pisanki. Referat estetyzacji w takim przypadku będzie jednak nakłaniał do zmiany projektu, aby nieco złagodzić jaskrawe barwy czy nieudolny sposób wyeksponowania pewnych cech budynku.

- Od czerwca, kiedy referat przygotowuje pozwolenia na modernizacje elewacji, w uzasadnionych przypadkach, dochodziliśmy do porozumienia ze wspólnotami w zakresie zmiany projektów kolorystycznych. Działamy tak w szczególności, gdy sprawa dotyczy remontu kolejnej klatki częściowo ocieplonego już budynku - mówi kierownik referatu estetyzacji.

Warto dodać, że w zeszłym roku pierwszy dokument tego typu opracowano dla fragmentu Siedlec. Tam jednak budynki nie są objęte ochroną, a więc wspólnoty mogą malować je praktycznie jak chcą. Od momentu zakończenia projektu dla tego obszaru, wykonano dwa remonty - jedna wspólnota skorzystała z wytycznych referatu estetyzacji, inna zaś kontynuowała sposób malowania sąsiedniej elewacji.

Podczas pierwszego spotkania poświęconego Siedlcom, na spotkanie przybyła poza urzędnikami, wyłącznie przedstawicielka lokalnej rady osiedlowej. W środę na spotkaniu dot. Wrzeszcza Dolnego było ok. stu osób, ale większość z nich opuściła salę przed końcem, gdyż organizatorzy bardzo ambitnie podeszli do problematyki i zafundowali mieszkańcom o godz. 18 wykład akademicki o architekturze i jej ochronie. Wielu zniecierpliwionych osób prosiło o konkrety, inni zaś chcieli zmienić tematykę spotkania na ogólne problemy dzielnicy.

Znamienny jest fakt, że na spotkanie nie przybył żaden przedstawiciel lokalnego zarządcy nieruchomości, mimo że zaproszenia wystosowano do aż 44 firm.

Opinie (94) 6 zablokowanych

  • referat estetyzacji?! (4)

    https://www.facebook.com/referatestetyzacjigdanska?ref=hl

    • 3 10

    • Referat estetyzacji ? (3)

      wtf?

      • 1 1

      • Ciepła posadka dla szefa FRAG (2)

        Jak FRAG zaczął za mocno krzyczeć o burdelu w mieście, to Budyń stworzył szybko właściwy referacik i dał etat kierownika szefowi FRAG-u. A tylko ryba w POlsce nie bierze. I FRAG jakoś zniknął, a ten palant ma jakieś totalitarne zapędy. Przeszkadzają mu reklamy, ale słowem nie pisnie na wielkie "reklamówki" postawione przez władze m iasta i zależnych spółek albo kolesi Budynia. Np. tablica przy rondzie Jaśkowa/Wileńska 2-4m o budowie przez DRM lub ZDiz (nie pamiętam w tej chwili) drogi rowerowej z Moreny w dół Jaśkowej.

        • 7 7

        • Pomówienia (1)

          Kolego/koleżanko, to są pomówienia.
          Jakieś chore teorie spiskowe. Ale to tak często jest - nawet jak ktoś ma najszczersze intencje - to oberwie mu się od tych, którzy wszystko przeinaczą...

          Czyżby jakiś zbanowany użytkownik forum SSC?

          • 5 6

          • Teorie spiskowe maja to do siebie ze czesto okazuja sie spiskowa praktyka...

            • 2 3

  • porządek musi byc, a nie jak dotąd ulańska fantazja ... (6)

    jakby jeden blok od drugiego próbował być lepszy ...

    • 90 11

    • Blok jak blok... (1)

      Klatki schodowe w różne, gryzące się wzorki...

      • 3 1

      • O rany, ale tragedia

        A kamienice należące do miasta z odpadajacym tynkiem i sypiącymi się na głowy przechodniów balkonami nie przeszkadzają Ci?

        Ot, idiota ze mnie. Zapomniałem, że przecież pracownikom UM nie mogą przeszzkadzać, nawet, jak kawałek tynku zleci im na te durne łby.

        • 3 4

    • Ordnung mus sein

      Zapraszam do Berlina i popatrz sobie na nasz porządek. W starych zasyfiałych dzielnicach pozoliliśmy malować ludziom co chcą i jak chcą. Dla wielu to wielka atrakcja turystyczna.

      • 3 0

    • A ja wolę wolność (2)

      Ja tam wolę wolność od porządku, ale ja to po..ny jestem.

      • 0 2

      • WOLNOŚĆ TO NIE DOWOLNOŚĆ I SAMOWOLA (1)

        • 5 2

        • No wybacz

          No wybacz ale pomalowanie mojego domu na taki kolor jaki lubię to chyba jednak wolność.

          • 2 2

  • (1)

    Szkoda, że o takich rzeczach zawsze myśli się po fakcie. Tak ciężko przewidzieć takie rzeczy???

    • 62 1

    • do myślenia trzeba mieć mózg, a kolesie królika nie mają, mają tylko kontakty i znajomości

      • 0 2

  • Przez całe lata specjaliści od estetyki budownictwa (8)

    gdzie byli? Jak wreszcie wspólnoty uzbierały sobie trochę kasy i znaleźli wykonawcę na miarę swoich możliwości i wymalowali swoje domy to znajdują się krytycy od pstrokacizny.Jest jeszcze mnóstwo obdrapanych domów bez tynku straszących od końca wojny swoim wyglądem to nie przeszkadza im czekacie aż się coś zrobi i w tedy powiemy co o tym myślimy.

    • 52 26

    • Elewacje (3)

      Szczerze mówiąc wolę stare odrapane ze śladami po kulach aniżeli świeżo odnowione w pomarańczach, różach, żółciach, s****zkach i co tam jeszcze na magazynach w hurcie zalega

      • 19 6

      • mówisz ze swojej perspektywy (2)

        mam podobne zdanie, aczkolwiek widząc radość rodziców którym po 30 latach ktoś docieplił budynek, trudno mi wypominać ohydne, pastele czy żółcienie z kreskówek dla dzieci z adhd... jest to dla nich ostatni problem.
        ale słusznie prawisz - trzeba skończyć z tym "wolnoć tomku w swoim domku"

        • 8 1

        • A to rozumiem, ze jak bede chcial pomalowac sobie samochod, to tez urzad od tego (1)

          Im wiecej brzydkich budynkow tym latwiej docenic piekne.

          Jesli wlasciciel nie ma gustu - trudno. To nie zbrodnia.

          Niezbyt rozumiem, dlaczego ma byc jakis nakaz/zakaz. Powinien byc co najwyzej prowadzony dialog z wlascicielami, aby przekonac, ze pani Halinka nie ma najwlasciwszego podejscia do wyboru barw.

          Dlaczego jednak kogos zmuszac, aby w taki czy inny sposob malowal budynek? Nie rozumiem. Tak tu sie o wolnosc krzyczy.

          • 2 4

          • Ludzie bredzą o wolności,

            ale w rzeczywistości kochają zakazy, nakazy, zamordyzm.

            • 2 0

    • Niby racja, ale...

      ...ale za 10-15 lat będą znów malować. I wtedy będą miały szansę to zrobić bez błędów. Przecież nikt nie każde odmalowywać teraz!

      • 2 0

    • a czy ktokolwiek radził się takiego specjalisty? Jak dobrać barwy żeby wyglądało ładnie? NIE! Zobaczył jak inna wspólnota zrobiła pisankę więc "ja nie będę gorszy" a co!

      • 1 0

    • SŁUCHAJCIE !!! (1)

      Wreszcie znaleziono dowody, ze na Marsie jest woda, wprawdzie tylko 2% ale dobre i to. Proponuję zrobic ściepę na naszych rządzących i wysłąc ich wszystkich na Marsa, włacznie z radnymi. Zaopatrzmy ich w kanapki, bo wodę sami sobie znajdą. I niech tam sobie rzadzą, a my w tym czasie sami sobie wyremontujemy drogi, budynki mieszkalne i ułożymy życie bez podatków.

      • 2 0

      • ja w to wchodze

        na luzaku

        • 0 0

  • Beda malowac je na kolor budyniowy? (1)

    • 54 11

    • Oczywiście - ten jest jedynie słuszny

      Albo drugi jedynie słuszny - biało-błękitny z Pinokiem na każdej ścianie szczytowej.
      I będziemy jak w Korei Płn.

      • 3 0

  • Proponuję na żółto - niebiesko

    • 12 33

  • Wrzeszcz (2)

    A dlaczego nie bierze się pod uwagę Wrzeszcza górnego tu też są zaniedbane zabytkowe domy zwłaszcza te koło dworca np.ul.Lendziona

    • 35 2

    • Bo Ty tam mieszkasz;p

      • 6 1

    • A tak poważnie

      To dlatego, że tamta strefa nie jest przeznaczona na strefę mieszkalną i kiedyś tamtych ludzi przeniosą stamtąd. Bałtycka ma się rozbudowywać, hydrobudowę wyburzą, i te kilka domów między dworcem a galerią pewnie przerodzi się w jakiś parking albo coś.

      • 2 0

  • BZDURA (9)

    Esteci się znaleźli, kolorki im się nie podobają. Mój dom, ja płacę za remont, ja wybieram kolor. A że sąsiad ma inny? A co mnie to? To jego problem nie mój.

    • 31 120

    • Świński róż?

      :D:D

      • 21 3

    • wiesz, takich jak ty

      najwiecej jest na wschodzie, my chcemy sie dogadac tak zeby nasze miasto prezentowalo sie godnie i atrakcyjnie.

      • 26 6

    • Oprawiłbym cię w ramki i powiesił w muzeum (1)

      polskiej wiochy, januszostwa i cebulactwa

      • 20 5

      • raz pomaluja brzydko, za 20 lat zrozumieja, ze to byl niewlasciwy kolor

        i nastepnym raz zrobia to dobrze.

        Nie widze powodu, aby kogo do czegos zmuszac. Czy miasto doklada sie do remontu? Nie. Zatem dlaczego chce decydowac o tym, jak ma byc wyremontowe?

        Inna sprawa... ludzie czasem wybieraja naprawde nieciekawe kolory. No coz - niektore kobiety sie brzydko ubieraja, ale nadal moga to robic. Dzieki temu te ladne wygladaja lepiej :)

        pozdrawiam

        • 5 5

    • To, że wygląd zewnetrzny TWOJEGO budynku wpływa niekorzystnie na przestrzeń publiczną. Na zachodzie to już dawno zrozumieli. Niestety - wiekszość Polaków ma w genach takie podejscie jak PROSIACZEK czyli - to jest moje, mogę sobie zrobić z tym co chce - choćby pomalować blok na czerwono i wstawić na nim wielki, kolorowy baner.

      • 20 3

    • Takich buraków jak Ty

      Miasto Gdańsk nie potrzebuje.

      • 10 3

    • z całego wywodu słuszny masz tylko nick

      • 5 2

    • I to właśnie trzeba ukrócić.

      • 1 2

    • No i widzisz

      No i widzisz ile tu lewaków co wie lepiej co zrobić z Twoją własnością.

      • 6 6

  • Najbardziej śmieszą mnie budynki "bliźniaki" malowane dokładnie do połowy na dwa różne kolory (2)

    sąsiedzi i nie mogą się wspólnie dogadać

    • 88 2

    • Mnie śmieszą tacy klienci kupujący takiego bliźniaka i myślą, że to już dom wolnostojący.

      Trzeba być nienormalnym, żeby wydawać pieniądze na "bliźniaki" na spółkę z jakimś burolem.

      • 15 7

    • W Polsce,jak sie sądziedzi dogadują,to jest wyjątek

      i nie jest to wcale śmieszne,a wręcz przeciwnie...

      • 5 0

  • Po co?

    I tak to bydło co tam mieszka w okolicy będzie smarowało sprayem po tych nowych ścianach.

    • 12 34

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.