Fakty i opinie

Wspólny bilet za 150 zł będzie, ale nie wiadomo kiedy. Termin 1 stycznia nierealny

Pierwotnie planowano wprowadzić nowy bilet metropolitalny 1 lipca br., potem termin ten przełożono na 1 stycznia 2021 r. Obecnie nie istnieje już żaden harmonogram wprowadzenia nowej oferty.
Pierwotnie planowano wprowadzić nowy bilet metropolitalny 1 lipca br., potem termin ten przełożono na 1 stycznia 2021 r. Obecnie nie istnieje już żaden harmonogram wprowadzenia nowej oferty. graf. Trojmiasto.pl

To już pewne - bilet metropolitalny na całą aglomerację w cenie 150 zł nie pojawi się w ofercie 1 stycznia 2021 r. Jego wprowadzenie zostało odłożone w czasie bez wskazania konkretnej daty. Główną przyczyną jest spadek dochodów gmin zrzeszonych w MZKZG spowodowany pandemią koronawirusa. Gminy te nie są w stanie w obecnej sytuacji ekonomicznej wyłożyć niezbędnej kwoty dofinansowania.



Jak oceniasz decyzje samorządów dot. biletu za 150 zł?

z pełnym zrozumieniem, wprowadzenie tego biletu nie jest pilne 19%
należy wprowadzić go chociaż na terenie całego Trójmiasta 30%
to szukanie wymówki, ten bilet nie jest aż tak dużym wydatkiem 51%
zakończona Łącznie głosów: 1036
Ostatni raz na temat jednego wspólnego biletu metropolitalnego, 30-dniowego w cenie 150 zł, pozwalającego na nieograniczoną liczbę przejazdów wszystkimi pojazdami komunikacji miejskiej na obszarze gmin zrzeszonych w Metropolitalnym Związku Komunikacyjnym Zatoki Gdańskiej oraz pociągami SKM i PolRegio (w tym po szlaku PKM) pisaliśmy w sierpniu br.

Wówczas mimo opóźnienia we wdrożeniu nowej oferty (pierwotnie bilet miał być wprowadzony 1 lipca br.) brano pod uwagę przesunięcie harmonogramu startu na 1 stycznia 2021 r. Dzisiaj wiadomo już, że termin ten jest całkowicie nierealny.

Aktualne rozkłady jazdy komunikacji miejskiej w Trójmieście


Wyliczenia MZKZG na 2021 r. Wariant podstawowy oznacza brak zmian w ofercie biletów.
Wyliczenia MZKZG na 2021 r. Wariant podstawowy oznacza brak zmian w ofercie biletów. mat. MZKZG

Trudna sytuacja ekonomiczna ze względu na koronawirusa



- Z powodu pandemii koronawirusa nasze gminy znalazły się w trudniej sytuacji. Budżety na komunikację miejską zostały mocno ograniczone - mówił na ostatnim posiedzeniu zgromadzenia MZKZG przewodniczący Zarządu Związku Kamil Bujak. - Rekomenduję, by wariant za 150 zł odłożyć w czasie i wprowadzić wariant podstawowy w przyszłym roku.
Przez wariant podstawowy należy rozumieć dotychczasową ofertę, w tym 30-dniowych biletów komunalno-kolejowych:
  • bilet łączony z koleją Gdańsk - Sopot lub Gdynia - Sopot w cenie 150 zł,
  • bilet łączony z koleją sieciowy jednego organizatora w cenie 210 zł,
  • biletu łączony z koleją sieciowy na cały obszar MZKZG w cenie 230 zł (to właśnie on miał zostać przekształcony w bilet za 150 zł).

Jak wynika z najnowszych wyliczeń MZKZG na 2021 r., wprowadzenie nowej oferty dla wszystkich gmin w MZKZG to ok. 13 mln 656 tys. zł, podczas gdy pozostanie przy dotychczasowej ofercie to koszt ok. 5 mln 268 tys. zł.

W przypadku Trójmiasta planowane koszty w 2021 r. wynoszą:
  • Gdańsk: ok. 6 mln 804 tys. zł z nową ofertą oraz ok. 2 mln 629 tys. zł z obecną ofertą,
  • Gdynia: odpowiednio ok. 3 mln 644 tys. zł oraz 1 mln 409 tys. zł,
  • Sopot: odpowiednio ok. 375 tys. zł oraz 144 tys. zł.

Wyliczenia MZKZG na 2021 r. przy zachowaniu obecnych cen biletów (tzw. wariant podstawowy).
Wyliczenia MZKZG na 2021 r. przy zachowaniu obecnych cen biletów (tzw. wariant podstawowy). mat. MZKZG

Rosnące koszty komunikacji miejskiej niezależnie od oferty



Warto zauważyć, że nawet pozostanie przy obecnej ofercie także generuje w ujęciu całościowym wzrost składek odprowadzonych do Związku - z ok. 5 mln 201 tys. zł dla wszystkich gmin w 2020 r. do 5 mln 268 tys. zł w 2021 r.

Jednocześnie budżety samorządów w zakresie komunikacji miejskiej coraz mocniej drenują restrykcje związane z pandemią koronawirusa, a tym samym obowiązek uruchomienia dodatkowych kursów, tzw. bisowych przy jednoczesnym spadku liczby sprzedawanych biletów.

- Mieliśmy spotkanie wiceprezydentów największych miast. Budżet jest w stanie opłakanym. Mamy problem, by go "spiąć". Jako Sopot jesteśmy przygotowani na ewentualne wprowadzenie biletu za 150 zł, ale nie jesteśmy samotną wyspą. Jesteśmy uzależnieni od innych samorządów. Mieszkańcy oczekują tego biletu i musimy go wprowadzić w nieodległym czasie - komentował na posiedzeniu Związku Marcin Skwierawski, wiceprezydent Sopotu.

Jedynym ratunkiem dla nowego biletu ustawa metropolitalna?



Samorządowcy obecnie wyczekują z nadzieją ustawy metropolitalnej dla Trójmiasta, która może oznaczać dla całego Pomorza dodatkowy zastrzyk finansowy ok. 200 mln zł.

Powstaje sejmowy zespół, który zajmie się ustawą metropolitalną

Opinie (184) 7 zablokowanych

  • To już jest śmiechu warte... (18)

    Ile można przekładać wspólny bilet? Jeśli z takimi trywialnymi rzeczami jest problem to jak to ma wyglądać z poważniejszymi decyzjami? Żart na całą Polskę z tym biletem.

    • 271 11

    • Komedia z tymi co tu rządzą (9)

      Wspólny bilet. Temat który można ogarnąć w miesiąc trwa latami

      • 37 1

      • To dorzuć z własnej kasy na dofinansowanie biletu jak to takie proste. (7)

        Bo właśnie rozchodzi się o konieczne dofinansowanie, na które obecnie nie ma środków.

        • 3 26

        • to niech zaczną oszczędzać (4)

          szczurek zatrudnił w urzedzie miasta ponad 1000 osób. utrzymanie tego dworu kosztuje ponad 200 000 000 zł rocznie

          • 31 2

          • Jeszcze miesiąc temu kosztowało 100 000 000 : )

            • 1 1

          • (2)

            Skąd ty te 1000 osób znalazłeś ,ktoś ci wodę nieżle leje.Tam tyle nawet by nie weszło,a tak naprawdę pracują tam 154 osoby.

            • 0 2

            • Jeżeli mas takie dane to leć do prokuratury. Jawne nadużycie. Zatrudnionych 1000 a pracuje tylko154.

              • 1 1

            • w jedny budynku

              a jest tych budynków sporo.
              No i chyba nie 154 osoby w budynku na rogu Piłsudzkiego i Świętojańskiej...
              Tyle to na jednym piętrze małego biurowca typu Square jest utkanych.

              • 0 1

        • dorzucam. jestem zameldowany, pracuję, płace podatki.

          • 19 0

        • Trzeba Muzeum Gdańska organizować, by mieć dla swoich miejsca pracy. hehehe:) śmieją się Wam prosto w twarz.

          • 8 0

      • Dulkiewicz nie daje sobie z tym rady. Kpina.

        • 5 2

    • I właśnie taki jest problem z "suwerenem". (3)

      Suwerenowi się zawsze wydaje, że pieniądze rosną na drzewie, a jak ich nie ma, to tylko dlatego że władza kradnie.. Zaraz "pińcet plus" się skończy (oficjalnie, jak już TVPiS zaczyna ściemniać po linii władzy) przez protesty i dopiero suweren zakwiczy ;)

      @MJ, włącz myślenie: miasta i tak miały wysoko ustawiony poziom zadłużenia żeby zadowolić suwerena mnogością inwestycji; wiele miast miało deficyt budżetowy ustawiony niebezpiecznie blisko "progu komisarza" i w związku z tym wiele z nich może się wykrzaczyć, ale jak to wytłumaczyć tępemu suwerenowi, który nawet nie chce spróbować zrozumieć że miasta przez koronawirus mają znacznie mniejsze przychody? Suweren nie chce zrozumieć, bo nie chce rezygnować nawet ze złotówki z tego co dostaje, przecież jemu się należy!

      OK, to teraz "suweren" już może mnie minusować, co na pewno skwapliwie uczyni.

      • 8 35

      • Nie pij przed południem.

        Ciężko czytać ten bełkot.

        • 16 4

      • 150 zl to nie jest darmocha (1)

        To i tak przesadzona kwota za niski standard trójmiejskiej komunikacji.
        Trzeba zacząc od restrukturyzacji. Ile jest miejskich firm komunikacyjnych w Gdyni, ile niepotrzebnych etatów?

        • 10 2

        • Chciwość

          W pięciokrotnie większej Warszawie takie bilety na wszystkie linie 90 zł,wszystko w temacie.

          • 7 3

    • (2)

      Zapoznaj się może z informacjami w jakim stanie są budżety samorządów i jak bardzo do tego przyczyniła się władza centralna, a potem zmień adresata swoich narzekań.

      • 3 13

      • Ale wspólny bilet powstawał jeszcze w czasie

        Gdy Morawiecki chodził do przedszkola

        • 14 1

      • To skąd kasa na imprezy w Gdyni?

        • 6 1

    • Pazerność,pazerność i pazerność najdroższe bilety w calej Polsce zostają dalej w Trójmieście.

      • 5 1

  • w trójmiejskich miastach od przynajmniej 20 lat rzadzą ci sami ludzie. (10)

    przez ten czas nie potrafili dogadać się w sprawie biletu.

    • 212 6

    • jak zwykle wyjdą w trójkę i powiedzą, że to wina rządu:)

      • 20 1

    • (5)

      Myślisz że to takie proste? Już teraz wymóg jednolitej oferty sprawia iż podwyżki biletów mogą być w każdej chwili. Czy uważasz że mieszkaniec Gdyni w imie wspólnego biletu musi płacić więcej niż powinien?

      • 1 16

      • Podwyżki są co chwila (1)

        Najwidoczniej nie korzystasz z komunikacji.

        • 10 2

        • podwyżki są związane z ujednoliceniem cen biletów. Gdyby nie ten fakt w Gdyni byś płacił taniej za przejazdy

          • 1 0

      • Mieszkaniec Gdyni to ze wszystkim ma problem. Tylko nie z tym, jak cofnąć w rozwoju swoje miasto, głosując na najbardziej wsteczną władzę w Trójmieście i okolicach.

        • 6 2

      • (1)

        Ja jako mieszkaniec Gdyni wolę płacić więcej za wspólny bilet, niż za wszelkie imprezy, jakie rokrocznie odbywają się w Gdyni, a które kosztują miliony złotych.

        • 8 1

        • no to dopłać jeszcze do budowy tramwaju

          • 1 0

    • (2)

      20 lat temu to SKM jeszcze nie istniała jako osobna firma więc nie pisz bzdur, że od 20 lat rządzą ci sami ludzie.

      • 2 10

      • Ty nie pisz bzdur i naucz się czytać ze zrozumieniem, bo autor wyraźnie miał na myśli naszych prezydentów, nie prezesów spółek komunikacyjnych, których masę jest w Trójmieście, a w Gdyni w szczególności.

        • 10 1

      • serio? 1999 r.

        to bylo rozbicie na spoleczki. Buzek i jego chore deycyzje.
        Od gimnazjów po ofe.

        • 5 1

  • Aaaaa miało być tak pięknie... (1)

    • 88 5

    • Hymn Polaków

      Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało.

      • 3 1

  • Jaja to za mało powiedziane (3)

    Wstyd na cały kraj.
    Czy ktoś może powiedzieć ile biorą za to kasy co miesiąc???

    • 132 7

    • godnie biora (1)

      Bo im tez sie nalezy...
      To nie domena "onych", to cecha kazdej wladzy, co nie czuje bata...

      • 10 0

      • To kolejny sukces władz miasta

        Po podwyższeniu cen za parkowanie zapanowała euforia lokalsòw. A teraz za tak wielki sukces będą kolejne 4 lata.

        • 4 0

    • ola ola, 12k brutto miesięcznie. oficjalnie.

      ale może też być inny strumyczek nieoficjalny, np od deweloperki czy coś...

      • 3 0

  • neverending story...ten bilet to jakaś technologia z kosmosu, że to tyle trwa?

    • 124 3

  • Dlaczego w Gdyni posiadając bilet miesięczny ZKM nie można codzienne podróżować SKM? (15)

    Dlaczego władze Gdyni nie potrafią ułatwić mieszkańcom podróżowania? Dlaczego nie możemy podróżować SKM na terenie miasta mając bilet miesięczny ZKM? W Gdańsku w marcu jakoś potrafili takie udogodnienie dla mieszkańców wprowadzić!

    • 118 3

    • Bo żadna władza nie będzie się poniżac podróżując SKM (1)

      A skoro oni nie znają realiów to czego oczekujesz

      • 19 1

      • Śniadka kilka razy widziałem.

        Więc tego...

        • 3 1

    • Dokładnie w Gdańsku bilet za 99 zł jest

      A Gdynia, jak zwykle, doić swoich...

      • 14 1

    • nie ma pieniędzy. szczurek doprowadził budżet miasta do ruiny

      zadłużenie miasta, to ponad miliard złotych.

      • 16 1

    • Za to macie genialną linię S (1)

      dublującą SKM na prawie całym przebiegu, do tego 26 podobnie czyli wybór macie SKM albo autobus albo trolejbus na jednej trasie. Nie macie za to żadnej linii z Obłuża gdzie SKM nie ma do Orłowa czy Sopotu, no takie to genialne. Nigdy nie wymyślę jak to jest możliwe że S z Sopotu nie jedzie na Obłuże? Pustki niech obsługuje całkiem inna linia np. wzmocnione W.

      • 13 3

      • za to na południu Gdańska jest taki armagedon iż muszą budować PKM lub SKM bo sam tramwaj nie wystarczy

        • 2 0

    • Bo ZKM i SKM to dwie różne firmy! (4)

      I niestety dogadanie się co do warunków czasami jest niemożliwe, bo każdy stoi przy swoim. Miasto nie ma tu nic do rzeczy. Miasto nie może pozwolić na dopłacanie do ZKM.

      • 1 12

      • jakoś Gdańsk "od strzała z palca"

        jak przyszła okazja się wykazać medialnie, z SKM się dogadał.
        Problem tkwi w skutkach wieloletniej strategii wygaszania komunikacji zbiorowej na terenie pomorskiego i brak zainteresowania nią samorządu. Bo firmy to wykonują zlecone zadania a organizatorem i rozdającym karty jest marszałek.

        • 7 1

      • Do ZKM nie może, a do imprez czy lotnisk już tak?

        • 6 1

      • Jak zwykle - wszędzie można się dogadać, w Gdyni nie XD

        • 6 1

      • tak jak nie można dogadać się z PKP w sprawie tuneli...

        niedasię!
        A inni jakoś dają radę...

        • 5 1

    • bo masz placic za monopolizowane miejsca parkingowe

      I przynosic miastu dochod. W zebach...
      Miasto nie jest od ulatwiania zycia mieszkancom, ono jest od zycia kosztem mieszkancow.

      • 8 2

    • nieudolność? (1)

      • 8 1

      • premedytacja...

        Mieszkancy sa dla magistratu a nie odwrotnie.
        Wiec podatki wygarnia sie jak pies z michy a robic to po uwazaniu.

        • 8 1

    • Przeciez jest taki bilet i kosztuje 150 zl (70+80 zl kupowane jednoczesnie). To bilet strefowy, laczony Metropolitalny o nazwie "Gdynia-Sopot-Kolej". ZKM na terenie Gdyni (zwykle i pospieszne - chyba takze z dojazdem do Sopotu), PKM i SKM na terenie Gdyni i Sopotu.
      Niczego lepszego nie wymyslono: w 10 minut z Karwin do Centrum w swietnych warunkach, wygodnie w pociagu, bez tatalajstwa w trolejbusach, bez wzgledu na to co dzieje sie na drogach.

      • 0 2

  • Komedii cd.Niby włodarze mówią jednym tonem w sprawach krajowej polityki a tak prostej rzeczy jak wspólny bilet od 25 lat nie mogą załatwić.

    • 79 3

  • Większości Gdańszczan wystarczy ten za 99 złotych na całe miasto i wszystkie środki komunikacji. (18)

    Po co mi bilet za 150 złotych jak raz na pięć lat jestem w Gdyni a w Wejherowie byłem raz w życiu. Oby tylko tego biletu na cały Gdańsk nie zlikwidowali.

    • 48 81

    • Egoista (10)

      No i właśnie,dlatego, że są takie tępe buraki ,myśli tylko o swoim podwórku,tak trudno zrealizować bilet na całą metropolie wybrzeża.....dla takich jak ty powinien być bilet tylko na jedną dzielnicę, bo po co mi np do Oliwy,ja jeżdżę do Brzezna.....mały pusty czlowieczku....chodzi o możliwość, kupisz jaki potrzebujesz!

      • 26 6

      • (4)

        To kup sobie bilet na cały kraj. Też powinna być taka możliwość.

        • 5 13

        • zawsze można sprowadzić sprawę do absurdu... (2)

          Jeśli już, to realnie warto rozważyć kupowanie biletu w innym mieście.
          I nie płacić podatków Gdańskowi.

          • 1 3

          • (1)

            To może w ramach jedności wybudujmy tramwaj w Gdyni bo w Gdańsku już jest? Każde miasto powinno prowadzić własną polityke transportową bo wychodzą absurdy typu Sopot płaci za przejazd komunikacji mimo że nie ma własnych autobusów

            • 1 0

            • a co ma piernik, do wiatraka?

              Nie ma, to najmuje. A zarzadcy siadaj do stolu i ustalaja wspolne warunki. Tyle, ze nikt nie chce takiego odkrycia kart...
              Moze komunikacja lektykami i rikszami byc opedzona, byle dzialala i pozwalala na rozssdne pokonywanie co raz wiekszych dystansow, do czego zmusza nas tak urzadzana rzeczywistosc...

              • 2 1

        • W Izraelu tak własnie jest, kupujesz kartę Rav Kav i jeździsz wszystkim środkami transportu po całym kraju w tym pociągami, wyjątek stanowią arabskie autobusy np do Betlejem czy w Jerozolimie.
          Można? Można...

          • 5 0

      • Ej... dzbanie, potomku bosych Antków (3)

        Napisałem że mi nie potrzebny jak i zapewne dużej grupie mieszkańców Gdańska i taki bilet powinien zostać .Czy będą inne na okoliczne wsie i miasteczka mnie nie interesuje.

        • 5 13

        • Tylko coś skm w obie strony pełne rano.. dzbanie.

          • 5 3

        • (1)

          Tak zwany wykształcony z dużego miasta, oczywiście tolerancyjny i nowoczesny.

          • 2 1

          • Czy musi dopłacać innym do biletu ?

            • 0 0

      • Burak sie odezwał wyzywa od tych kim sam jest i jeszce potwierdza to wpisem

        • 3 1

    • (4)

      Ja mieszkam w Gdańsku A pracuje w Sopocie. Też teraz płacę 150 zł. Jakby jego zasięg był jeszcze większy to bym jeździła do fryzjera do Wejherowa :-) bardziej przystępne ceny. A po ubrania do Tczewa :-)

      • 8 1

      • Czyli miasto by na tym traciło (3)

        • 3 1

        • (1)

          Wiesz ale bardziej dbam o swój portfel. Dla mnie to rozwiązanie 150 zł za metropolie byłoby super np. dla osób mieszkajacych w Gdańsku a pracujących w Gdyni itd. Ale oczywiście chciałabym, żeby zostały też te bilety, które są np. 99 zł na Gdańsk. Wtedy byłoby wspaniale bo wszyscy byliby zadowoleni

          • 6 0

          • a potem dowiesz sie, ze tskie cos jest w Warszawie...

            za 99pln i zrobi sia Tobie smutno, ze robia Cie w balona...

            • 2 1

        • Dlatego biletu ni będzie,pieniążki mają zostać w Gdańsku.

          • 1 0

    • nie tylko gdańsk się liczy

      Zauważcie że nie tylko wasz gdańsk jest ważny :) trójmiasto nie kończy się na gdańsku

      • 7 2

    • Ja Ja

      sobek

      • 0 0

  • póxniej dziwią się, że coraz więcej ludzi wybiera auta i ucieka z komunikacji, (3)

    drogo, brudno, niepunktualnie

    • 121 6

    • nawet bilet za 230 na wszystko to jest tanio w porównaniu do auta

      No chyba że jeździsz 3 km do pracy ale wtedy biletu za 230 nie potrzebujesz tylko rower starczy. Tylko nie piszcie tekstów typu "auto w gazie, spalam 100 miesięcznie" - a inne koszty gdzie? 230x12 rocznie to ledwo na ubezpieczenie, przeglądy i naprawy starczy. Zakup pojazdu i paliwo to drugie tyle albo i więcej.

      • 9 15

    • Drogo? Policz sobie ile możesz dziś za to kupić (1)

      Wyjdzie ci że dziś za 150 złotych możesz kupić tyle ile 5-6 lat temu za stówę. Ale Januszowi ciągle za drogo, mimo że jego pensyjka od tego czasu znacząco wzrosła...

      • 2 10

      • po pierwsze, nie wzrosla

        A jesli nawet wzrosla, to nie po to, aby napychac miejskich paasibrzuchow.
        Cena nie odnosi sie do kosztow ale do miejsc, gdzie takie dzialania wydaja sie byc skuteczne.
        Alternatywa jest przyznanie, ze ze krol jest nagi i nie stac nas na komunikacje a czterdziesci lat "przemian" ti jedynie dlugi i brak dochodow.
        Czyli "niewidzialna reka rynku" w naszej kieszeni a miasto jest wrogiem i pasozytem a nie zwiazkiem mieszkancow.

        • 4 0

  • z tym wspólnym biletem będzie tak jak ze wspólnym rowerem miejskim

    wybitnie niezdolni ludzie,

    • 107 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.