Fakty i opinie

Wspólny bilet zagrożony

Najnowszy artukuł na ten temat

Wspólny bilet za 150 zł będzie, ale nie wiadomo kiedy. Termin 1 stycznia nierealny

Kolejka po bilety przy kasie na dworcu SKM w Gdańsku. Czy chętni już w styczniu będą mogli kupić bilet metropolitalny?
Kolejka po bilety przy kasie na dworcu SKM w Gdańsku. Czy chętni już w styczniu będą mogli kupić bilet metropolitalny? fot. Wojtek Jakubowski/KFP

Władze Gdańska mają wątpliwości, czy przygotowana przez Związek Komunikacyjny umowa z samorządami jest legalna. Problem trzeba rozwiązać ekspresowo, bo bilet ma obowiązywać już za dwa tygodnie.



Umowa jest niezbędna. Określa zasady sprzedaży biletu metropolitalnego - emitowanego przez Związek - przez poszczególnych organizatorów komunikacji (Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku, Zarząd Komunikacji Miejskiej w Gdyni i Miejski Zakład Komunikacji w Wejherowie). I choć będzie obowiązywać tylko rok (potem transportem zajmie się Związek), gdańscy urzędnicy uważają, że musi być dopracowana pod każdym względem.

- Nie może być tak, że miejskie pieniądze trafiają do Związku bez odpowiedniego umocowania prawnego - mówi wiceprezydent Gdańska Maciej Lisicki. - Związek nic nam nie sprzedaje, więc trzeba znaleźć właściwą formułę prawną. Inaczej mogą się przyczepić instytucje kontrolne. Przedstawiliśmy swoje propozycje kolegom z Gdyni. Do 1 stycznia podpiszemy umowę - mówi Lisicki.

Tego optymizmu nie podzielają szef Związku Hubert Kołodziejski i jego zastępca Włodzimierz Popiołek (szef gdańskiego ZTM).

- Sytuacja jest trudna, 1 stycznia jest zagrożony - uważają zgodnie.

Udało nam się dowiedzieć, że umowa w poprzedniej wersji została zaakceptowana zarówno przez ZKM Gdynia, jak i MZK Wejherowo. Wątpliwości miał jedynie Gdańsk.

Podobne wątpliwości pojawiły się, gdy Związek negocjował pół roku temu z SKM warunki honorowania biletu w jej pociągach. Problemem były ulgi - bilet uprawniający do podróży koleją musi uwzględniać ulgi ustawowe, które np. w przypadku uczniów i studentów wynoszą 37 proc. W komunikacji miejskiej ulga wynosi połowę ceny biletu normalnego. Rozwiązanie problemu było proste - SKM zgodziła się, by posiadacze biletów metropolitalnych jeździli jej pociągami za darmo, za co dostaje zryczałtowaną rekompensatę. Równie proste rozwiązanie "omijające" przepisy miało być zastosowane w umowie z organizatorami transportu miejskiego do momentu ich likwidacji.

Członkowie Związku mają dwa tygodnie na znalezienie rozwiązania, które zadowoli Gdańsk.

Opinie (75) 3 zablokowane

  • A miało być tak pięknie....

    Szkoda słów. :-(

    • 0 0

  • Bilet trojmiejski za 50zl sieciowy

    Dlaczego oplaca sie budowac nowe drogi wydawac pieniadze na nowe parkingi zamiast zrobic bilet
    trojmiejski za symboliczne 50zl na miesiac....
    nierozumiem ...

    • 0 0

  • w Trójmieście

    nigdy nic nie może być super, zawsze jak się za coś wspólnie wezmą to coś po drodze spierdyczą, cholerne rządzące matoły :P

    • 0 0

  • Jak zwykle ZKM!

    Jak zwykle ZKM daje ciała! Rozumiem Chełm, zdarza się, jak dodamy do tego ceny biletów to już robi się niesmacznie, a teraz jeszcze bilet aglomeracyjny. ZKM naprawdę potrafi robić prezenty.

    • 0 0

  • norma

    jak w tytule...

    • 0 0

  • hejkum kejkum

    Wy karpia robicie po grecku czy dorsza?

    I to pytanie w cale nie jest bez sensu.Tak jak bezsensem jest dla włodarzy wspólny bilet...
    brak słów

    • 0 0

  • Ja robie po grecku

    bo jest zarypisty

    • 0 0

  • znaczy ze dorsza

    sie rozumie

    • 0 0

  • A ja zrobie smazonego karpia moze tez w galarecie-tradycja musi byc.

    Co to za krzyki po polnocy?!

    • 0 0

  • hejkum kejkum dwa

    acha.i uwielbiam śledzie pod pierzynką.w przeciwieństwie do sceptyków wspólnego bieltu.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.