- 1 Zakłócenia GPS w Trójmieście przybierają na sile (186 opinii)
- 2 Tego mandatu lepiej nie płacić (23 opinie)
- 3 Skandynawska awantura. Był klub i napad (248 opinii)
- 4 Prognoza pogody: burza, deszcz i porywisty wiatr (30 opinii)
- 5 Reżyser proponuje kolejną kolejkę w Gdyni (61 opinii)
- 6 Czy Dar Młodzieży pozostanie w Gdyni? (64 opinie)
"Wszyscy" na głośnomówiącym. Przyłóż słuchawkę do ucha
Kiedyś szeptaliśmy do słuchawki, żeby nikomu nie przeszkadzać. Dziś autobusy i tramwaje zamieniły się w nieustanne słuchowisko na żywo, gdzie ludzie na pełen regulator omawiają całe swoje życie. Przestaliśmy się wstydzić publicznego prania brudów i tryb głośnomówiący stał się nowym, irytującym standardem. Czy w tym hałaśliwym nowym porządku jest jeszcze miejsce na stare, dobre "przepraszam, oddzwonię jak wysiądę"?
Telefon przy uchu to już przeżytek?
Jednak w ostatnim czasie zapanowała moda na prowadzenie rozmów w trybie głośnomówiącym - szczególnie u młodzieży i nastolatków, ale nie tylko, bo w każdej grupie wiekowej zdarzą się tacy, co chcą o swoim życiu poinformować cały świat. Ale żeby w pełni to zrozumieć, każą nam słyszeć też drugą stronę.
Dziwne sposoby trzymania telefonu
To coraz bardziej drażni i przeszkadza. Bo w tym nowym, hałaśliwym porządku i rozmowach na głos, to ty czujesz się nagle intruzem, który niepytany wchodzi do czyjegoś życia.
Jak to wygląda w praktyce, wie chyba każdy. Wystarczy przejść się ulicą albo wsiąść do komunikacji miejskiej. Dla pasażerów i przechodniów ta moda to "epidemia" akustycznego ekshibicjonizmu, która całkowicie przemeblowuje zasady współżycia.
Oczywiście zaraz za tym podąża kolejny trend, czyli sposób trzymania smartfona. Jedni przykładają go sobie gdzieś pod ucho, drudzy trzymają przed twarzą. Nie ma mowy o jakimkolwiek poszanowaniu granic innego współpasażera czy przechodnia.
Komunikacja miejska w Gdańsku
On słucha. Więc ty też
Tryb głośnomówiący to już nie rozmowa. To jak program na żywo, w którym ty, wracający z pracy, zmęczony, pragnący ciszy mimowolnie jesteś wciągnięty w rolę słuchacza. I chcąc nie chcąc poznasz szczegóły z życia zupełnie obcych ludzi i nie staną się oni wcale bliżsi, a tylko jeszcze bardziej irytujący.
Próba interwencji? Zapomnij. Wymowne spojrzenie odbija się od nich jak od pancerza niezrozumienia. Jeśli już odważysz się na zwrócenie uwagi, to patrzą na ciebie jak na dziwoląga.
Słuchawki, których oni powinni użyć, są dla ciebie jedyną drogą ucieczki. Byle tylko dojechać do domu.
Opinie wybrane
-
2026-04-11 16:16
Kultury (10)
nie kupisz za żadne pieniądze świata.
W komunikacji ludzie przerabiają wizyty lekarskie,przebiegi choroby,wizyty rodzinne
i z przyjacielskie oraz wszelkiej maści inne tematy.
Reszta pasażerów jest na bieżąco z czyimiś problemami.- 635 2
-
2026-04-12 10:41
Ja nie rozumiem ukraińskiego więc nie jestem (2)
- 6 24
-
2026-04-12 18:47
Ksenofobia to keff (1)
Spójrz w lustro.
- 4 7
-
2026-04-13 09:43
Ok, a teraz buda.
- 0 0
-
2026-04-11 21:54
Te rozmowy to jedyna zaleta komunikacji raz jedna gadała ze chce rzucić swojego narzeczaonego ale nie wie jak (1)
Pozaty jesj jej bardzo wygodnie bo ma za darmo mieszkanie i blisko do pracy on wszystko stawi i funduje .Ale powiedział ze maj uz kogos na boku ale za wczesnie by sie do niego wprowadzić a ma jeszcze 2 koty wiec szuka jakiegos mieszkania na wynajem i do czasu jak nie znajdzie to bedzie mmusiała sie znm jeszcze przemeczyc .Szkoda ze jakis jego znajomy tego nie slyszał i jej nie rozpoznał.
- 30 1
-
2026-04-12 10:46
też taką rozmowa słyszałam łącznie z danymi
sędziny i gdzie się co będzie odbywać i jak ma mówić w sądzie.- 7 0
-
2026-04-11 18:20
(4)
To jest nie tylko brak kultury i poszanowania dla innych współpasażerów, ale chyba też przede wszystkim brak jakiegoś poczucia wstydu czy skrępowania wobec innych dotyczącego omawiania z kimś przez telefon swoich spraw osobistych. Tylko dlaczego tak jest i skąd to się wzięło? Ja osobiście nie wyobrażam sobie, żeby w miejscu publicznym rozmawiać
To jest nie tylko brak kultury i poszanowania dla innych współpasażerów, ale chyba też przede wszystkim brak jakiegoś poczucia wstydu czy skrępowania wobec innych dotyczącego omawiania z kimś przez telefon swoich spraw osobistych. Tylko dlaczego tak jest i skąd to się wzięło? Ja osobiście nie wyobrażam sobie, żeby w miejscu publicznym rozmawiać przez telefon w trybie głośnomówiącym. Mało tego, też nie na każdy temat będę w takiej sytuacji chcieć rozmawiać. Niby dlaczego inni mają tego słuchać, nawet jeśli są to obce osoby, które mnie nie znają. Ochrona prywatności jest dla mnie ważna. Czemu natomiast nie jest ważna dla innych? Czy przyczynił się może do tego internet, a szczególnie portale społecznościowe, na których ludzie mniej czy bardziej relacjonują i pokazują swoje życie. Skoro tam nie mają przed innymi tajemnic, to może to poczucie wstydu zostało już tak zredukowane, że gadanie publicznie o swoich sprawach przez telefon też nie stanowi dla nich problemu. Jeszcze rozumiem sytuacje typu że jest grupa kilku młodych osób i jedna z nich rozmawia z kimś znajomym przez telefon, ale chce żeby reszta też tę rozmowę słyszała. No ale jeśli takie rozmowy mają miejsce, kiedy ktoś jedzie samemu w komunikacji to nie wiem jaki to ma sens i do czego to kiedyś w przyszłości doprowadzi...
- 89 1
-
2026-04-12 21:20
najczesciej to starsi ludzie tak rozmawiaja i nie widza/slysza problemu (1)
- 2 9
-
2026-04-13 07:49
też mam takie doświadczenia, ludzie w średnim i starszym wieku notorycznie tak rozmawiają ponadto scrollują na cały regulator
- 1 1
-
2026-04-11 19:06
To brak kultury oraz brak wstydu.
- 68 0
-
2026-04-11 18:32
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
to się zgadza żadnej żenady i poczucia wstydu plus operowanie czasem nazwiskiem
z pełnym miejscem zamieszkania osoby omawianej przez telefon.- 54 0
-
2026-04-11 16:18
To czysty egoizm, tak obecnie niestety powszechny. (1)
I ma on miejsce nie tylko w komunikacji, którą na szczęście nie jeżdżę. Co raz częściej ludzie nie szanują i nie liczą się z innymi wokół, czy to na drogach, w sklepach i wielu wielu innych miejscach. A wystarczy być człowiekiem i nie czynić drugiemu co nam nie miłe.
- 514 1
-
2026-04-12 08:43
Homo homini
Lupus est tak mawiali już dawno temu. Ciekawe dlaczego?
- 4 0
-
2026-04-11 15:54
(34)
Jeździłam komunikacją publiczną w wielu krajach, i nigdzie nie ma czegoś takiego jak w Polsce. Tutaj ludzie potrafią opowiadać na cały autobus czy pociąg o tym, jaki kolor majtek założyli dziś.
- 434 32
-
2026-04-12 21:25
to nie bylas w Hiszanii, w autobusie dalekobieznym, tak ze wszyscy slyszeli, w knajpach wszedzie
potrafia siedziec przy barze z na glosnomowiacym przez ponad godzine, co lepsze nikt sie nie dziwi, barmani nie zwracaja uwagi, plaza to standard, ogolnie wszedzie, w pociagu na glosnym z cala familia po kolei, niezly ubaw
- 2 3
-
2026-04-12 19:12
ta sytuacja powstala po naplywie ludzi z ukrainy...
- 18 7
-
2026-04-12 16:12
Nie dosłusząca
Używam telefonu ale nie mogę słuchać przez słuchawki bo mam aparaty słuchowe i mi się wzbudza i słysze tylko pisk więc rozmawiam tylko na głośno słuszącym.
- 1 11
-
2026-04-12 10:12
(2)
Ty chyba nie byłeś w Hiszpanii. Tam 3/4 osób zwłaszcza starszych tak korzysta z telefonu.
- 14 15
-
2026-04-12 20:32
A tu zwłaszcza mlodszyh (1)
- 3 1
-
2026-04-12 21:21
tez glownie starsi
- 0 3
-
2026-04-12 09:05
Chyba w Otwocku tylko byłaś.
Ale to nie jest zagranica.
- 10 10
-
2026-04-12 09:04
Dokładnie tak jest. 1 na 10 nie telefonuje podczas spaceru z psem.
A kupę po psie potem zostawia bo udaje że nie widziała
- 22 0
-
2026-04-12 08:40
Jasne, a jaki byl tytul tej gry? (2)
Po co tak zmyslac? Chcesz blysnac ze jestes taka swiatowa? Glosne rozmowy czy sluchanie muzyki i ogladanie filmow z dzwiekiem puszczonym orzez glosnik to problem miedzynarodowy. Daj soboe spokoj z ta ojkofobia i idz klamac gdzie indziej
- 7 8
-
2026-04-12 08:55
Ale pisze prawdę. (1)
W niektórych krajach za rozmowy w metrze grozi kara, ludzie są grzeczni, czytają książki i gazety. A u nas skrajny egoizm, nawet prawnicy doradzają klientom w SKM, ojcowie robią zadania z matematyki dzieciom przez telefon, ludzie kłócą się, słuchają biesiadnej muzyki, odbywają codziennie rozmowy z matką w Łomży czy innych Suwałkach. I oglądają filmiki z youotuba czy tik toka.
- 10 7
-
2026-04-12 10:13
W Japonii może tak, ale nie w Europie.
- 8 0
-
2026-04-11 21:47
Jak wiadomo telefon został wymyślony dla kobiety , tak samo jak taryfa bez limitu rozmów:) (11)
One potrafia gadac przez telefon o wszystkim:)
Znałem taka co mówila ze niema sie zemna czasu spotkac ale prze telefon no była gotowa gadac i cąły dzien :)- 26 10
-
2026-04-11 23:37
Masz problem z kobietami? Mizoginia ci nie pomoże, wręcz przeciwnie. (9)
- 20 20
-
2026-04-12 19:13
problem z kobietami? nie z kobietami lecz z ich nickim poziomem intelektu i sklonnoscia do maskowania tego glosna rozmowa (1)
- 2 3
-
2026-04-12 21:58
No i znowu się podłożyłeś, mizoginie.
Napisałeś, że kobiety mają niski poziom intelektu. Trudno o lepszy przykład uprzedzenia ze względu na płeć.
- 1 1
-
2026-04-12 09:35
Dobra dobra mizoandryczko. Twoje schorzenia się leczy. (6)
- 6 8
-
2026-04-12 12:21
Dlaczego założyłeś, że jestem kobietą? To kolejny dowód na twoją mizoginię. (2)
No bo przecież wg ciebie tylko kobieta krytykuje mężczyznę, żaden inny mężczyzna by tego nie zrobił, prawda?
- 5 5
-
2026-04-12 19:14
swiat jest pelen chloptasio-kobiet, do ktorych widocznie sie zaliczasz (1)
- 1 3
-
2026-04-12 22:06
Po co się wypowiadasz, skoro nic o mnie nie wiesz?
- 0 0
-
2026-04-12 12:19
Mizoginia czy mizoandria to nie schorzenia, tylko postawa. (2)
- 2 0
-
2026-04-12 19:14
u osobnikow, ktorzy zarzucaja innym mizoginie, jest to obraz chorobowy tudziez obraz slabego intelektu (1)
- 2 2
-
2026-04-12 21:54
Zarzucam innym mizoginię na jakiejś podstawie. Przeczytaj ze zrozumieniem co sam napisałeś i jakie z tego wypływają wnioski.
Jeżeli ktoś np. zacznie kląć jak przysłowiowy szewc (przepraszam szewców), używając najbardziej obrzydliwych wyrazów i ja o nim powiem, że jest wulgarny, to też mi zarzucisz, że to chorobowy obraz i słaby intelekt? Dowalasz mi, bo ciężko ci pogodzić się z tym, że widać - po twoich wpisach - że masz problem z kobietami.
- 1 0
-
2026-04-11 22:11
Coś w tym jest!
Zauważ mamuśki spacerujące z wózkami - jak nie wzrok w telefonie to tenże przy uchu. Albo na zakupach w markecie, jeśli ktoś gada przez telefon, to bedzie to kobieta ;)
- 23 9
-
2026-04-11 21:06
Otóż nie. (4)
Też pojeździłem trochę po świecie i nie było mi trudno uznać, że "mistrzami" w rozmowach na głośniku są obywatele krajów na wschód od Polski - od Ukrainy, przez Hindusów, po kraje półwyspu Indochińskiego - niczym chęć zwrócenia na siebie uwagi, a raczej na to, że posiada się telefon, jakby to był jakiś wyznacznik statusu. W Polsce zauważyłem za to, niestety również wśród znajomych, tendencje do nagrywania i odsłuchiwania tzw. głosówek...
- 47 5
-
2026-04-11 21:58
Oj tak (3)
Nasi ukraińscy sąsiedzi biją na głowę w rozmowach przez telefon, mam wrażenie że mają zainstalowane na stałe do ręki i nadają cały czas, oczywiście bardzo głośno, ale oni czy przez telefon czy bez są głośni.
- 55 4
-
2026-04-12 19:32
To jest ich szpan.Telefon w rece wiesniaka to juz cos
- 3 1
-
2026-04-12 08:56
Oj, tak. Polacy nie używają telefonów w miejscach publiczznych wcale, są kulturalni. Zawsze. Szkoda, że to nie 1.04. (1)
- 5 11
-
2026-04-12 19:16
to szambo z komunikacja za pomoca glosnika przyszlo do polski masowo z ukraincami
- 4 1
-
2026-04-11 20:46
To znaczy, że nigdzie nie byłaś
W wielu miejscach rozmawiają na głośnym, więc nie kłam
- 13 29
-
2026-04-11 18:58
Nie kłam,w wielu krajach ludzie nagminnie rozmawiają na głośnomówiącym
Przeważają młodzi, ale dzieje się to wszędzie.
- 26 14
-
2026-04-11 18:40
To wracaj do siebie.
- 10 11
-
2026-04-11 17:11
Jednak nie jeżdziłaś w wielu krajach. (2)
Niemcy potrafią w autobusie przegubowym dyskutować ze sobą, gdzie jeden jest z przodu pojazdu, a drugi na tylnej platformie. Czesi w praskich tramwajach nie mówią cicho do telefonu, ale bardzo głośno. Jak włosi rozmawiają, to lepiej dla własnego zdrowia zakładać słuchawki ochronne.
- 36 17
-
2026-04-11 18:40
(1)
Polacy i tak są we wszystkich głupich modach najlepsi.
- 26 13
-
2026-04-12 21:26
no nie, wiele nacji jest glosniejszych, ech te kompleksy
- 0 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.